Kaeres Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 (edytowane) Doom - tylko dla fanow oraz w kinie. Kilka slow bo mysle, ze wsrod chlamstwa jakie sie ostatnio caly czas pojawia ten kawalek gniota mozna zobaczyc i nie bedziemy nawet zawiedzeni. Wpienia dretwa gra aktorow, szczegolnie dowodcy oraz pani archeolog. Fajnie pokazane stworki, szczegolnie Pinky. Na swoj sposob opisane wydarzenia , inaczej niz w grze - skad sie to wszystko wzielo (chromosom duszy :) ). Jednym sie przez to spodoba, ze nie zerzniete z gry drugim raczej nie. BFG robi niezla sieczke, koncowa akcja z widoku FP jest swietna. Ostatnia walka nie z tym z kim trzeba - fabula zakulala. Jezeli sie przemogliscie na takie gnioty jak AvP, House of the dead, itp. to co Wam szkodzi to zobaczyc ? Lepsze od wielu filmow ale i tak film niskich lotow dla dzieci. 5/10 (2 pkt za akcje FPP oraz pinky`ego). Edytowane 1 Lutego 2006 przez Kaeres Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
und3r Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 http://film.onet.pl/0,0,1251208,wiadomosci.html - Uwe dostal nominacje do maliny... Oby jej nie dostal, bo znajdzie sie w zbyt doborowym towarzystwie:/ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kucyk Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 (edytowane) Oglądał ktoś Monachium? Bo nie wiem czy jest sens tracisz czas :> Zabieram się do niego, ale czekam cały czas na literki... Edytowane 1 Lutego 2006 przez kucyk Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nrl Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 chyba warto sam sie przymierzam do tego filmu :) a co powiecie o Kiss.Kiss.Bang.Bang bo nie wiem czy się szarpnąć i go obedrzeć :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Rocca Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 (edytowane) Dzisiaj oglądałem: A Man Apart - film bez dwóch zdań - po prostu świetny! Może historia jest prosta, ale wykonanie bajer! Diesel... Super, super i jeszcze raz super! 8/10! Właśnie zasiadam do: Osaczony. Starsi powiedzieli, że film pierwsz klasa. Edytowane 1 Lutego 2006 przez Rocca Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tukamon Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 chyba warto sam sie przymierzam do tego filmu :) a co powiecie o Kiss.Kiss.Bang.Bang bo nie wiem czy się szarpnąć i go obedrzeć :) ogladaj bo warto, jaja jakich malo Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xav1er Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Na pewno warto obejrzec (jesli ktos jeszcze nie ogaldal) Miasto Gniewu (Crash) - film po prostu extra, moj faworyt roku 2005 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ecuadoo Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Dzisiaj oglądałem: A Man Apart - film bez dwóch zdań - po prostu świetny! Może historia jest prosta, ale wykonanie bajer! Diesel... Super, super i jeszcze raz super! 8/10! Jak dla mnie rowniez film swietny ale ja daje 9/10, widzialem go juz dosc dawno ale zrobil na mnie wrazenie, polecam. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
satoshie Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 (edytowane) Rzeczywiście minęło już troche czasu od premiery "A Man Apart" ale film świetny i Diesel, który imho świetnie pasowal do tej roli....9/10 Chyba odwiedze jakaś wypożyczalnie DVD bo obejrzałbym go jeszcze raz Edytowane 2 Lutego 2006 przez satoshie Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Rocca Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 (edytowane) Przed chwilą obejrzałem Osaczonego... Od czasów Man On Fire nie oglądałem tak dobrego filmu... Ten film jest perfekcyjny pod każdym względem :!: W dodatku to zakończenie... Jestem bardzo mile zaskoczony :!: 10/10 :!: Mam książkę, chyba ją przeczytam :) // Wracając do A Man Apart, to jak sami wiecie, film jest wart polecenia każdemu, nie tylko fanom Diesla. Edytowane 2 Lutego 2006 przez Rocca Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ecuadoo Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Przed chwilą obejrzałem Osaczonego... Od czasów Man On Fire nie oglądałem tak dobrego filmu... Ten film jest perfekcyjny pod każdym względem :!: W dodatku to zakończenie... Jestem bardzo mile zaskoczony :!: 10/10 :!: Mam książkę, chyba ją przeczytam :) // Wracając do A Man Apart, to jak sami wiecie, film jest wart polecenia każdemu, nie tylko fanom Diesla. Noo to wieczorkiem biore sie za Hostage, skoro piszesz ze taki wypas :D Kuzyn pozyczyl mi DVD juz dawno, a plytka lezy i lezy i sie prosi o obejrzenie :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Rocca Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Nie zawiedziesz sie, film jest po prostu PRO! :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mak777 Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Nie zawiedziesz sie, film jest po prostu PRO! :) Nom, niezły niezły ;) Tak po tytule Osaczony w pierwszej chwili nie skojarzyłem (w sumie genialne tłumaczenie, Hostage)... Jak dla mnie to tłumaczenie totalnie nie pasuje, no ale cóż... Film jest kozacki... A ten gość wali z Desertów niczym terminator :D Wykańcza nawet specjalistów :D Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ecuadoo Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Hehe no z tlumaczeniami tytułow na jezyk polski zawsze sa problemy, pozniej ciezko sie czlowiekowi polapac o jaki film chodzi... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jin* Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 dlatego juz miliony razy bylo tu pisane zebyscie podawali oryginalne tytuly =_= Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartezjusz Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Noo to wieczorkiem biore sie za Hostage, skoro piszesz ze taki wypas :D Kuzyn pozyczyl mi DVD juz dawno, a plytka lezy i lezy i sie prosi o obejrzenie :) dla równowagi powiem ze to sredniak - zobaczymy jakie bedą Twoje wrazenia Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
satoshie Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Hostage - hmmm całkiem miło się ogląda, ale nie wiadomo jakiej rewelacji u mnie nie wzbudził.... ...ktoś w temacie napisał, że od czasów Man On Fire nie oglądał tak dobrego filmu, imho Man On Fire i Denzel Washington bije na głowę Hostage... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
und3r Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Hostage - hmmm całkiem miło się ogląda, ale nie wiadomo jakiej rewelacji u mnie nie wzbudził.... ...ktoś w temacie napisał, że od czasów Man On Fire nie oglądał tak dobrego filmu, imho Man On Fire i Denzel Washington bije na głowę Hostage... True, true... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Rocca Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Te 2 filmy to zupełnie inna bajka. Man On Fire miażdzy wszystkie podobne sobie filmy. Hostage urzekł mnie zwrotami akcji, zaskakującym zakończeniem i ogólnym klimatem. Od czasów tego pierwszego nie oglądałem tak dobrego, zaskakującego i pełnego akcji filmu. Dlatego nie stawiam ich w jednym rzędzie i nie oceniam, ze jeden miażdzy drugi. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mak777 Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Hostage - hmmm całkiem miło się ogląda, ale nie wiadomo jakiej rewelacji u mnie nie wzbudził.... ...ktoś w temacie napisał, że od czasów Man On Fire nie oglądał tak dobrego filmu, imho Man On Fire i Denzel Washington bije na głowę Hostage... Ale to są dwa inne filmy... Nie da ich się porównać, w MOF mamy silny dramat psychologiczny z dodatkiem brutalnych akcji, w Osaczonym psychika głównego bohatera to tylko mały dodatek, film raczej nastawiony na rzeź ;) Ogólnie nie wiem jak to napisać, inne filmy i tyle ;) MoF syci jak penis, Hostage jak siusiak :P Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
satoshie Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 MoF syci jak penis, Hostage jak siusiak :P Oryginalne porównanie, nie ma co :lol: rozumiem doskonale o co wam chodzi, w moim wcześniejszym poście chodziło mi o to, że MoF bardziej mi się podobał od Hostage Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mak777 Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Oryginalne porównanie, nie ma co :lol: rozumiem doskonale o co wam chodzi, w moim wcześniejszym poście chodziło mi o to, że MoF bardziej mi się podobał od Hostage Oryginalne? Czy ja wiem, to chyba najpopularniejszy tekst na tweaku, "syci jak penis" :) Taki znaczek firmowy :) A używał go REED ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
satoshie Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Musiał mi gdzieś umknąć ten znaczek firmowy :) dobra nie róbmy OT. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kamilou Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Nudne ferie, nudny dzień, nudne filmy, które miałem okazje zobaczyć, ale do rzeczy - 1) Four Brothers - ładnie, miło i przyjemnie. cód miód i orzeszki, szkoda, że nie lubie ani miodu, ani orzeszków, a pistacje to nie były. 4/10 2) American Pie 4 - nie, poprostu nie chce mi sie wypowiadać, kręcenie squela pre-squela nie ma najmniejszego sensu, a jako, ze nie mysle penisem daje 2/10 (chociaż nie wiem za co te 2 :|) 3) Green Street Hooligans - dłużej nazwy nie było? nie lubie takiej tematyki, nie lubie bezmyślnie napierdalają**** się ludzi (kibiców), nie lubie pana z Władcy pierścieni, nie lubie królowej Anglii, nie lubie tego filmu. Wątek śmierci syna i brata potraktowany epizodycznie, a skupienie się na walce i reputacji "gangów" nie było dobrym pomysłem. 5/10 No i wkońcu, po ciężkim dniu, nadszedł czas na... 4) Crash - i tak, tak! o to film, który zatarł wszelkie złe wrażenia. tak! tak! tak! właśnie on! taak! Wzruszjący, dający dużo do myślenia, poruszający tematyke, która w Polsce nadal jest tematyką dość kontrowersyjną (szczególnie wśród kibiców piłkarskich - via GSH - bo któż rzucał kamieniami w mniejszości seksualne na słynnych marszach?). Zdecydowanie górna półka wśród wszystkich filmów, absolutnie wszystkich. 9/10 bez skrupułów. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Darks Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 1) Four Brothers - ładnie, miło i przyjemnie. cód miód i orzeszki, szkoda, że nie lubie ani miodu, ani orzeszków, a pistacje to nie były. 4/10 3) Green Street Hooligans - dłużej nazwy nie było? nie lubie takiej tematyki, nie lubie bezmyślnie napierdalają**** się ludzi (kibiców), nie lubie pana z Władcy pierścieni, nie lubie królowej Anglii, nie lubie tego filmu. Wątek śmierci syna i brata potraktowany epizodycznie, a skupienie się na walce i reputacji "gangów" nie było dobrym pomysłem. 5/10 Te oceny są chyba troche zaniżone... :wink: Ale to twoje ocena. Dziś zobaczyłem film The MAN - komedia + sensacja :lol2: ogólnie ładne kino z S.L. Jakson 9/10 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Rocca Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 S.L Jackson - dla mnie jeden z najlepszych aktorów!! :> Jezusieńku, azacieram łapki na DaVinci Code B) Premiera w tym roku :!: :> Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
srekal34 Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 3) Green Street Hooligans - dłużej nazwy nie było? nie lubie takiej tematyki, nie lubie bezmyślnie napierdalają**** się ludzi (kibiców), nie lubie pana z Władcy pierścieni, nie lubie królowej Anglii, nie lubie tego filmu. Wątek śmierci syna i brata potraktowany epizodycznie, a skupienie się na walce i reputacji "gangów" nie było dobrym pomysłem. 5/10OMG ! :mur: przecież ten film jest o kibicach:| to mieli zrobić melodramat czy jak? :| i tak za dużo uczuć w nim było.... porównaj sobie chcoiażby do Football Factory... szanuje Twoje zdanie ale musaiłem się ustosunkować do Twojego opisu :P bo jak dla mnie szukanie uczuć w takim filmie jest głupotą... a jendym uczuciem powinna w nim być miłośc do klubu. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Rocca Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Nudne ferie, nudny dzień, nudne filmy, które miałem okazje zobaczyć, ale do rzeczy - 1) Four Brothers - ładnie, miło i przyjemnie. cód miód i orzeszki, szkoda, że nie lubie ani miodu, ani orzeszków, a pistacje to nie były. 4/10 2) American Pie 4 - nie, poprostu nie chce mi sie wypowiadać, kręcenie squela pre-squela nie ma najmniejszego sensu, a jako, ze nie mysle penisem daje 2/10 (chociaż nie wiem za co te 2 :|) 3) Green Street Hooligans - dłużej nazwy nie było? nie lubie takiej tematyki, nie lubie bezmyślnie napierdalają**** się ludzi (kibiców), nie lubie pana z Władcy pierścieni, nie lubie królowej Anglii, nie lubie tego filmu. Wątek śmierci syna i brata potraktowany epizodycznie, a skupienie się na walce i reputacji "gangów" nie było dobrym pomysłem. 5/10 No i wkońcu, po ciężkim dniu, nadszedł czas na... 4) Crash - i tak, tak! o to film, który zatarł wszelkie złe wrażenia. tak! tak! tak! właśnie on! taak! Wzruszjący, dający dużo do myślenia, poruszający tematyke, która w Polsce nadal jest tematyką dość kontrowersyjną (szczególnie wśród kibiców piłkarskich - via GSH - bo któż rzucał kamieniami w mniejszości seksualne na słynnych marszach?). Zdecydowanie górna półka wśród wszystkich filmów, absolutnie wszystkich. 9/10 bez skrupułów. Używasz takich kryteriów, że nie wiem o co ci tak an serio chodzi :blink: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mak777 Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 2) American Pie 4 - nie, poprostu nie chce mi sie wypowiadać, kręcenie squela pre-squela nie ma najmniejszego sensu, a jako, ze nie mysle penisem daje 2/10 (chociaż nie wiem za co te 2 :|) Chyba nie zrozumiałeś :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Rocca Opublikowano 2 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Zmieńmy temat... Zaraz siadam do K-19 Widowmaker. Jestem fanem gatunku, więc ocenię ostro :> Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...