naekana Opublikowano 22 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2016 (edytowane) Zgadza się. W tym klimacie dużo lepszy jest "Szpieg" http://www.filmweb.pl/film/Szpieg-2011-575916 Bardzo! Edytowane 22 Stycznia 2016 przez naekana Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TSRules Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Most szpiegow - obejrzalem i nie wiem co o nim powiedziec. Swietna rola aktora grajacego ruskiego agenta oraz scenografia wschodniego Berlina (ale to raptem kilka minut na caly film). Ot to wszystko co dobrego moge o tym filmie powiedziec. Bez polotu, 0 emocji. Przynajmniej nie odpycha. Koncowka do przewidzenia po kilku minutach filmu. Hanks zdziadzial jako aktor... :/ 6/10 Hanksa bym jeszcze nie skreślał, nieźle zagrał (nie tak dawno) w "Captain Phillips" ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Małpożer Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 CP tez nie byl jakims rewelacyjnym filmem. Pomijam juz Atlasy Chmur (jedynie rola uciekajacego dziadka byla ciekawa) i inne z ostatniego dorobku TH. Coz czasy Cast Away, Gumpa i innych swietnych filmow z nim minely bezpowrotnie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jabar83 Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 A dla mnie właśnie Cast Away był średni i Capitan Phillips lepiej wypadł. Średnio też wypadł w Terminalu. Chociaż było parę zabawnych scen. Przez ten film i z doświadczenia własnego znienawidziłem lotniska. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Małpożer Opublikowano 24 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 Jak to mowia, gust jest jak d**a, kazdy ma wlasny ;) Chociaz to znudzenie nowymi filmami niedotyczy tylko tych z Hanksem. Nowe terminatory itd. mimo lepszych efektow sa zalosnie slabe wzgledem starych czesci - Star Trek akurat jest tu wyjatkiem, bo stare wersje to teraz pod tragifarse mozna podciagnac. Jesli ludziom podobaja sie gnioty typu Hobbit to dochodze do wniosku, ze coraz rzadziej sie na jakas filmowa perelke trafi, bez pierdyliarda bezsensownych efektow specjalnych - moze po nowych SW troche sie to zmieni, oby. Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jabar83 Opublikowano 24 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 Co do Hobbita to zależy od podejścia wlaśnie. Wiele osób po obejrzeniu LOTR mieli spore oczekiwania. Po części zostały one spełnione no ale właśnie po części. Dla mnie to taki lekki bonus po LOTR. Efekty różne i różnie zrealizowane. Czegoś mi jednak brakowało tam. Za bardzo porównywałem to do LOTR. Nowe Star Warsy były dla mnie po prostu dobre. Dostałem to co chciałem i nie więcej nie wymagałem od tej części. Ogólnie dzisiejsze filmy nie są tym co było kiedyś. Zwłaszcza w latach 90'tych. Brakuje mi właśnie dobrego filmu sensacyjnego klasy Szklanej Pułapki czy np Ściganego. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Modd Opublikowano 24 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 Najbardziej irytujące jest to kombinowanie z efektami przy każdej scenie. Oglądając Hobbita ma się wrażenie, że cały film to zlepek elementów wciskanych tylko po to, żeby "fajnie wyglądało". I tak na każde ujęcie nakładane są jakieś kretyńskie kolorowe filtry, żeby obraz wyglądał jak najbardziej sztucznie. Postacie robione komputerowo zupełnie bez powodu - Bolg pierwotnie miał wyglądać kozacko, ale ktoś stwierdził, że musi być wygenerowaną łysą małpą. Do tego krasnoludy latają, odbijają się od wszystkiego i ani przez chwilę nie czujemy, że cokolwiek może im się stać. Takie mamy czasy. Wszystkie elementy, które sprawiają, że film wciąga, zostają usunięte i zastąpione kolorowymi światełkami. To się tyczy zresztą większości produktów, nie tylko filmów. Dobrze podsumowuje to reklama, którą niedawno oglądałem w TV. Adam Ferency zachwala fakt, że ma smartfona, tablet i laptopa i na tym wszystkim może oglądać telewizję bez przerwy, wszędzie. Co prawda nie ma to żadnego sensu i nikomu nie jest potrzebne, ale jest zajebiste i tylko to się liczy, prawda? 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Małpożer Opublikowano 24 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 (edytowane) W SW mowilem o powrocie do stosowania makiet itp, a nie czyste CGI jak w Hobbicie wlasnie czy SW III. Po drugim seansie SW VII w kinie wiem, ze jest sporo niedociagniec, ale mimo wszystko szarza X-Wingow na ten zameczek Maz Kamaty byl epicki :) Chyba najlepszy moment w calym filmie. Hobbit to byla nieudolna proba stworzenia bajeczki dla dzieci + gigantyczny skok na kase. Tam to maks 2 czesci powinny powstac. edit: Last Witch Hunter - nawet niezle fantasy, chociaz wiekszosc liczyla na cos w sredniowiecznych klimatach. Otwarte zakonczenie i troche (jak to w takich filmach) przepakowany glowny bohater + kilka mniejszych niedorobek (przewaznie po locie i walnieciu w latarnie na wylaczonym god mode). 6/10 Edytowane 24 Stycznia 2016 przez Quave Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aurora001 Opublikowano 24 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 (edytowane) Ocho apellidos vascos - swietna, lekka, komedia romantyczna, ktora oddaje specyficzny klimat roznic w Hiszpanii. Dla kogos kto dopiero poznaje kulture iberyjska 8/10 w swojej kategorii.Dla kogos kto jest Hiszpanem moze mniej smieszne, ale bawilismy w duzej grupie polonii przednio ogladajac na projektorze.Z checia zobacze jak wam sie spodoba.PS. Tytul nawiazuje bezposrednio do tego iz baskiem mozna byc uznanym dopiero kiedy 4 ojcow i 4 matki wstecz byly baskami ;)http://www.imdb.com/title/tt2955316/?ref_=nv_sr_1 Edytowane 25 Stycznia 2016 przez Aurora001 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jabar83 Opublikowano 25 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2016 Szczerze to wątpie by kogoś kto tam nie mieszka to interesowało ;) Co do SW to chodziło mi o całokształt wlaśnie. A że była nakręcana w starym stylu to tym lepiej. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TSRules Opublikowano 25 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2016 The Force Awakens już sukcesywnie spada, na filmwebie już tylko 7,8 lecąc w tym tempie dogoni niebawem część 1-2, w boxoffice zaczyna rządzić The Revenant co mnie cieszy Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Małpożer Opublikowano 25 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2016 A co sie dziwic. Najpierw kina oblegali fanatycy co po 6 razy nawet szli na SW do kina. Pozniej normalni ludzie - powolny spadek ocen, a teraz gimbusiarnie co dla zasady - za wysoka nota to j**ne 1 lub 2 <- to zjawisko wystepuje przy kazdym filmie. Zastanawiam sie czy na Revenanta nie pojsc do kina :P Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TSRules Opublikowano 25 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2016 Zastanawiam sie czy na Revenanta nie pojsc do kina :P film jest troszeczkę ciężki (jak na dzisiejsze standardy) kręcony w naturalnym oświetleniu, długie sceny, ja osobiście odpocząłem w kinie i oglądało się fajnie, zero gimbazy, hałasu, czy wymuszonych efektów, ot czyste kino jak kiedyś Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wayne Opublikowano 25 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2016 Ukryty wymiar (Event Horizon) - skusiła mnie w miarę wysoka ocena na Filmweb i fakt, że kiedyś miałem ten film w rękach, ale z jakiegoś powodu go nie zobaczyłem i siedział mi w pamięci gdzieś głęboko w szufladzie "do obejrzenia". Ależ się rozczarowałem... Od początku klisze gonią inne filmowe klisze, które na domiar złego nie zawsze do siebie pasują. Fabuła wygląda na adaptację powieści "Kula" z domieszką Hellraisera Clive'a Barkera i gry Doom. Wszystko w stylistyce z pierwszego Obcego, co samo w sobie nie jest wadą, ale w tym przypadku stanowi kolejny nieautorski element niestrawnej mieszanki. 2/6 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deserted Opublikowano 27 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2016 Lśnienie inaczej. Kogoś ossstro poniosło. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wayne Opublikowano 28 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2016 Anatomia zła - poprawny, polski thriller. Dobra gra Stroiński i Głowackiego, nadal nie przekonuje mnie Marcin Kowalczyk. Pod względem fabuły i stylu film wydał mi się podobny do Uwikłanie i... Niespodzianka! To ten sam reżyser ;) 3/6 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ar8ur Opublikowano 1 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2016 Polecam Zjawę ;) 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pitras Opublikowano 2 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2016 Karbala - Spodziewalem sie niezlego filmu iii... wcale sie nie zawiodlem :-) daje 7/10 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
radiergummi Opublikowano 2 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2016 Nienawistna 8 - Jak ktoś lubi filmy Tarantino będzie się dobrze bawił. Świetne dialogi. Taptaptap Mlais M52 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krysti@n Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2016 Nienawistna 8 - Przydługawy ale nie nudzi. Dużo smaczków i dialogów typowych dla Tarantina. 8/10 Pitbull - Jeden z lepszych filmów polskich jakie ostatnio widziałem. Dużo humoru, akcji i dobrej zabawy. 8/10. Zjawa - Po obejrzeniu miałem w głowie jedno WTF?! Film tak na prawdę o niczym, w którym nie dzieje się za wiele. Na plus zdjęcia i gra Leonarda, który pokazał, że jest w stanie zagrać wszystko dla tego Oscara :D 5/10 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
el_gringo_dado Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2016 (edytowane) Ukryty wymiar (Event Horizon) - skusiła mnie w miarę wysoka ocena na Filmweb i fakt, że kiedyś miałem ten film w rękach, ale z jakiegoś powodu go nie zobaczyłem i siedział mi w pamięci gdzieś głęboko w szufladzie "do obejrzenia". Ależ się rozczarowałem... Od początku klisze gonią inne filmowe klisze, które na domiar złego nie zawsze do siebie pasują. Fabuła wygląda na adaptację powieści "Kula" z domieszką Hellraisera Clive'a Barkera i gry Doom. Wszystko w stylistyce z pierwszego Obcego, co samo w sobie nie jest wadą, ale w tym przypadku stanowi kolejny nieautorski element niestrawnej mieszanki. 2/6 Film ma mimo wszystko 19 lat, więc myślę, że w 1997 roku, te klisze nie były kliszami tylko nowościami ;-) Co do "Kuli" to jest przecież jej adaptacja, z Mistrzem Windu w roli głównej. Edytowane 3 Lutego 2016 przez el_gringo_dado 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wayne Opublikowano 4 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2016 Film ma mimo wszystko 19 lat, więc myślę, że w 1997 roku, te klisze nie były kliszami tylko nowościami ;-) Być może. Choć moim zdaniem podobieństwa do innych filmów (i nie tylko) są aż nadto wyraźne. Hellraiser Clive'a Barkera jest z 1987 - inny wymiar gdzie istnieje tylko ból i cierpienie. Gra Doom z 1993 - otwarte gdzieś w kosmosie wrota do piekła, gdzie tylko ból i cierpienie. No i stylizacja, która mnie skojarzyła się jednoznacznie z pierwszym Obcym (1979). Taki retrofuturyzm był obecny w filmach z tamtych czasów, jednak później filmowcy poszli dalej z stylizacją. Ale OK, tak jak napisałem - nie specjalnie jest to wadą samą w sobie. Tylko w tym wypadku umocniło moje wrażenie, że oglądam zlepek cudzych pomysłów. Co do "Kuli" to jest przecież jej adaptacja, z Mistrzem Windu w roli głównej. Film Kula (Sphere) to ekranizacja ;) Powstał rok później, stąd moje przypuszczenie odnośnie inspiracji Event Horizon książką (z 1987). Schemat historii jest podobny - grupa bohaterów trafia do odległego miejsca, gdzie zaczyna być męczona własnymi lękami i koszmarami. Generalnie chyba scenariusz był kiepski, bo w filmie roiło się od tandetnych zagrań. Tutaj dobrze to wypunktowano: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aurora001 Opublikowano 5 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2016 Relatos Salvajes - 9/10. Dobre film. Tuzinkowo nietuzinkowy.http://www.imdb.com/title/tt3011894/?ref_=nv_sr_1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Modd Opublikowano 6 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2016 Room (2015) - pierwsza godzina 10/10, druga 6/10. W drugiej części film staje się płytki i zamiast zagłębić się w sferę psychologiczną, ślizga się po temacie aż do bardzo wymownego zakończenia. Myślę, że przydałoby się dodatkowe 15-20 minut. Nie polecam oglądać trailera, bo przedstawia całą fabułę, a tak w ogóle to za miętki jestem na takie historie. http://www.filmweb.pl/film/Pok%C3%B3j-2015-731541 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Finchy Opublikowano 6 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2016 Zjawa - dawno tak nie ziewałem na tak ładnym widowisku. 4/10. 2 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dumpmuzgu Opublikowano 6 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2016 Nienawistna 8 - Przydługawy ale nie nudzi. Dużo smaczków i dialogów typowych dla Tarantina. 8/10 oglądałeś może w IMAXie? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TSRules Opublikowano 6 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2016 W samym sercu morza - solidny średniak przypominający trochę "Pan i władca: Na krańcu świata" na bezrybiu filmowym można obejrzeć bez nudy. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
G73 Opublikowano 7 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2016 Zjawa - dawno tak nie ziewałem na tak ładnym widowisku. 4/10.Ja zasnąłem po ~20 minutach :) Wysłane z mojego SM-G900F 3 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aurora001 Opublikowano 7 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2016 (edytowane) Juz myslalem ze bylem jedyny spiacy na zjawie...@ LOL minusujacy Edytowane 7 Lutego 2016 przez Aurora001 4 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lowermann Opublikowano 7 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2016 Mi się tam zjawa nawet podobał, ale 2 razy przysnąłem i musiałem cofać. Zaczynam wracać do starych filmów. Ostatnio obejrzałem Cobra oraz Na krawędzi ze stallone, filmy mimo upływu tylu lat, naprawdę wciąż dobre :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...