Skocz do zawartości
kucyk

Filmy - co warto obejrzeć?

Rekomendowane odpowiedzi

Inglourious Basterds - co tu dużo mówić... specyficzne kino, dla specyficznego odbiorcy, mnie się podobało... mocne 8/10 więcej nie dam, bo nic mnie nie irytuje tak w filmach jak głupie przestoje akcji, a tutaj się kilka takich zdażyło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

G.I. Joe - Rise of Cobra - wspaniała, z epickim rozmachem nakreślona, zmuszająca do myślenia, refleksyjna i gorzko-słodka w wymowie niespieszna opowieść o tym, jak teoria wojskowości stosowana z całą bezwzględnością wpływa na los jednostki, poddanej tajfunowi wydarzeń; wymienić trzeba też wyśmienite aktorstwo, przemyślaną i spójną fabułę, przez co widz z łatwością identyfikuje się z emocjami postaci.

No dobra, starczy tego. Zwracam tylko uwagę, że wszystko powyżej jest jednym zdaniem, co prawda oszukanym za pomocą średnika. Gdyby jeszcze nie płacili tak nędznie za wierszówki ... Do rzeczy, jak powiedział napalony zajączek wchodząc na jeżycę - czegoś tak obraźliwego dla inteligencji odbiorcy dawno nie widziałem. Ostatnią podobnie rozległą i gęstą galaktyką nawozu były narkotyczne brednie o mumii, królu Smoku W Kroku i tak dalej. Bogowie, o bogowie, trucizny! Nigdy nie lubiłem trailerów, bo albo wszystko dzieje się za szybko, albo najlepsze smaczki z filmu są w nim pokazane, a na seansie reszta okazuje się watą. To, co obejrzałem, wygląda jak dwugodzinny trailer głupawej sieczki na konsole, momentami piksele wręcz wynurzają się z ekranu i rąbią w oczy paletą RGB, chichocząc złośliwie. W planie dnia miałem jeszcze prysznic, ale po tym filmie przyspieszyłem ceremoniał ablucji, bo czułem się zbrukany. Nie chce mi się pastwić nad poszczególnymi debilizmami, trzeba by potem przewijać stronę z opisem ze trzy razy. -274C/10, czyli -1K/10, czyli stolec tak gargantuiczny, że nie umiem wyobrazić sobie gabarytów zadka, który go wyprodukował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gamer - fajny pomysł, wykonanie do bani. 1,5h mija bardzo szybko, ale wspominać nie ma raczej czego. Na filmwebie ktoś w komentarzach napisał, że to takie skrzyżowanie death race z surogatami, nie wiem czemu, ale odniosłem to samo wrażenie.. 6/10 bo lubię Gerararda a i Michael C. Hall się pojawił ;)

 

Ps. Czemu ja się dopiero dowiaduję, że Brian De Palma robi prequel Nietykalnych ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość <account_deleted>

-1K/10, czyli stolec tak gargantuiczny, że nie umiem wyobrazić sobie gabarytów zadka, który go wyprodukował.

...eee przesadzasz - film efekciarski i z płytką fabułą - pełno takich (X-men, Transformers, itd). To są filmy-bajki dla dzieci/nastolatków -> efekty na niezłym poziomie (poza zielonkawym guanem obrazującym niewidoczne nano-boty) i o to przecierz tu chodzi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio miałem troszkę więcej czasu by pooglądać co nie co a raczej klasykę kina.

 

Ok obejrzałem pierwszy film Kevina Smitha no i musiałem obejrzeć wszystkie więc po kolei:

Clerks - Dialogi dialogi i jeszcze raz dialogi. Wizerunek postaci ich problemy i zachowanie zmiotło mnie na chwilę kanapy. Polecam każdemu kto nie oglądał ... 10/10 !

 

Mallrats - Nieźle pokręcone ale jednak klimat zachowany. Masa świetnych zwariowanych pomysłów dobra gra aktorska ... Uwielbiam te dialogi !!!!!!! 9/10

 

Chasing Amy - Chyba jedyna niby komedia romantyczna, którą potrafię przełknąć bez większego bólu. Ciekawy scenariusz i obrót spraw ... Przyjaźń, miłość przedstawiona jako dramat a zarazem komedia. Babeczka natomiast miała zbyt piskliwy głos ale trudno dodało to troszkę uroku. 9/10 (i tu zaczyna się łączenia poprzednich filmów... (Moja przyjaciółka kochała się z trupem skąd my to znamy)

 

Dogma - :| Poje...... film całkowicie... Zostawię bez komentarza bo to po prostu trzeba zobaczyć. Czasami przynudzał nie powiem ale sceny i przedstawienie nieba i piekła w ten sposób no majstersztyk. 8/10

 

Jay i Cichy Bob kontratakują - Najbarwniejsze postacie z filmów Kevina Smitha wyruszają na wycieczkę by skopać kilka dup ! Śmieszne, głupkowate. To już nie to ale daje radę. 7/10

 

Dziewczyna z Jersey - 1/10

 

Clerks 2 - Godna kontynuacja ! Mistrzowskie teksty, muzyka, sytuacje.

 

Porno i porno kręcą porno - 5/10

Koniec Kevina Smitha ! :) Naprawdę polubiłem tego reżysera...

 

American History X - Daję do myślenia. 10/10 - Nie ma co tu komentować jeśli ktoś tego nie oglądał niech to po prostu zrobi.

 

9 - Spodziewałem się czegoś więcej ale nie było najgorzej 7/10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2012 - efektywna (efektowna?) miazga jesli oglada sie go w kinie :) Jak pisali poprzednicy, fabula i przewidywalnosc na poziomie takim na jaki zapadaly się wszystkie miasta, ale "grafika" olśniewająca - podobnie jak w niektorych grach :razz: Ogolnie jakies 8/10 bo lubie takie filmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Frequently Asked Questions About Time Travel - długość tytułu porażająca, długość filmu już niekoniecznie (1:19). Pocieszna i lekka opowiastka, wyglądająca jak ekranizacja jakiegoś niegłupiego opowiadania SF. Trójka Anglików wpada na jednego do pewnego pubu, wchodzą do kibla i zaczyna się. Kilka szczerze śmiesznych scenek, kilka fajnych obrazków, jeden nędzny FX z gigantyczną mrówką i na deser Anka Farris, która ma w sobie coś apetycznego. Krótkie, ale może to i lepiej - gdyby rozciągnąć na dwie godziny, mogłoby zrobić się nudnawe. 7/10 (+1 za Ankę)

 

The Wraith - arcykomiczna już teraz ramota z 1986 (ha, "ramota" młodsza ode mnie o trzy lata - jak ten czas pędzi) o super samochodzie, super młodocianym gangu i super cyckach. No, może to ostatnie niekoniecznie takie super, ale były to radosne czasy pre-silikonowe, czego dowody podskakują na ekranie raźno i często. Aha, film - naiwna historyjka, głupawe aktorstwo, hersztem młodocianego gangu jest 35-letni kolo z brzuszkiem, pościgi odbywają się przy szaleńczej prędkości 50 km/h, a całość sponsorowała upadła obecnie firma Chrysler. Produkujesz tandetę, to wypadasz, proste i logiczne, tylko Amerykanów ciągle to dziwi. Może są przyzwyczajeni do nędznej jakości samochodowych wnętrz. Oceniać film trudno, bo według dzisiejszych standardów jest to rzecz godna odmętów sedesu, choć jeśli wierzyć komentarzom, kiedyś robiła furorę.

 

 

ur8an - "efektowny" był film, "efektywne", czyli skuteczne i wydajne, było wykorzystanie środków na efekty specjalne :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałem ponownie District 9. Tym razem w wersji HD. Jestem jeszcze bardziej wstrząśnięty niż za pierwszym razem. Ten film pokazuje całą prawdę o naszym gatunku. Esencja prawdziwego kina. Nie mam skali żeby ocenić ten film.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kompania braci czy jak kto woli Band Of Brothers. Pomimo faktu ze ten mini serial ma juz swoje lata, nieraz go widzialem czy to w TV czy na DVD to do tego wczoraj stalem sie posiadaczem wersji blu-ray (oprocz wersji na DVD ktora tez posiadam :D). I co jak co malo ktory film ktory wczesniej widzialem w SD a pozniej w FHD zrobil na mnie takie wrazenie jak wlasnie ow mini serial. Po prostu cos pieknego i trudno to opisac slowami. Jeszcze wiekszego smaczku dodaja niezle dodatkowe materialy, ktore uzupelniaja wiedze i oddaja to co sie tam naprawde dzialo. Jest to pozycja wrecz dla kazdego, a kto nie widzial niech sie wstydzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dwa nietypowe tytuły:

 

Jennifer's body - ok, wiem pierwsze co przychodzi na myśli to Megan Fox i płytki niczym jezioro Jamno film. Otóż jest trochę inaczej, owszem Megan umila czas spędzony przed ekranem swoimi wdziękami lecz sam film jak i jej kreacja wybijają się ponad przeciętność produkcji o licealistach w usa. Ciekawa dawka grozy w połączeniu właśnie z p. Fox daje nam łatwo strawne kino po którym nie mamy niestrawności. Spodziewałem się raczej klapy, a wyszedł film całkiem na niedzielne popołudnie. 7/10

 

Running scared - produkcja, która przypominała mi klimatem Maxa Payne'a (grę nie film, a dokładniej część 1&2 bo ta słoneczna trzecia to raczej nie pasuje nawet jak na payna ;)) czyli ciemno, dynamicznie, zepsute społeczeństwo i świat jak w koszmarze. Za to zdecydowany plus. gdzieś czytałem, że Paul Walker w każdym filmie wypada przeciętnie i chyba będę musiał się przychylić ku tej opinii- w RS zagrał przyzwoicie ale bez szaleństw za to najlepszą scenę filmu ukradła mu Vera Farmiga (notabene wystąpiła w ostatnich latach w kilku na prawdę dobrych produkcjach) i to ją właśnie najlepiej z filmu zapamiętam. 7.5-8/10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lock Stock and Two Smoking Barrels wychaczyłem tanio blu-ryja angielskiego i obejrzałem go w HD i w DTS pisze tylko ta oczywistość aby poirytować niektórych co im te dwa skróty wyjątkowo przeszkadzają :lol2:

O samym filmie rok produkcji 1998 reżyser Guy Ritchie Statham w roli głównej i trochę obsady ze Snatch'a.

Podobał ci się Snatch a jeszcze nie oglądałeś LS&TSB to nie ma na co czekać film jest genialny :).

Jeszcze do kolekcji brakuje mi 2 blu-ryji Guya ritchiego Revolvera i RocknRola ale wszystko do zdobycia na ebay'u a czesem nawet na alledrogo :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LPKorn3324@ post #9937 komentując post #9936 by jonas. Uarłem... :lol2:

 

Jennifer's body - Oglądałem TYLKO dla Pani F. bez większej nadziei, że jednak film coś w sobie ma poza machaniem biustami, pępkami itp. Nie ma. Hamerykańskie high school story ze spłyconym do granic niebytu motywem okultystycznym. Znowu zmarnowałem ponad godzinę życia... 3/10 (Wszystkie 3 za następczynie Liz od Harleya)

Gamer - FPS przez super nowoczesny komp po necie. Tyle, że jako NPC grają prawdziwi ludzie. Pif pif, paf paf!!! w wykonaniu Pana SPAAARTAAAaaa!!! Sterowanie zdalne w wykonaniu jakiegoś dzieciaka. FX'y srixy KABOOMY i takie tam. Jeśli ktoś lubi marnować czas to polecam, jak nie to nie. Jest trochę wyżej niż płycizna filmów z Seagalem i Stathamem czy jak ich tam się pisze, ale mimo wszystko zwykła sieczka z problemem moralności i zniewolenia ludzi w tle. Naciągane 6/10.

Edytowane przez Szawel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj bylem z rodzinka w kinie na 2012 :) Musze powiedziec, ze nie ocenie tego filmu w zadnej skali, poniewaz lzy mi lecialy ze smiechu na tym filmie, po pewnym czasie jak dochodzilo do nowych watkow to rzalem jak kon. Bylem w szoku bo nawet mojej mamie sie to podobalo bo sie mogla posmiac :) Dziwi mnie tylko jedno, zachowanie ludzi po filmie. Wow !! super !! widziales koncowke, super !! :D ogolnie to balem sie po filmie odzywac bo chyba by mnie ludzie zlinczowali ale naprawde jestem wstrzasniety tym filmem :D:D:D:D

Edytowane przez Buziak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj bylem z rodzinka w kinie na 2012 :) Musze powiedziec, ze nie ocenie tego filmu w zadnej skali, poniewaz lzy mi lecialy ze smiechu na tym filmie, po pewnym czasie jak dochodzilo do nowych watkow to rzalem jak kon. Bylem w szoku bo nawet mojej mamie sie to podobalo bo sie mogla posmiac :) Dziwi mnie tylko jedno, zachowanie ludzi po filmie. Wow !! super !! widziales koncowke, super !! :D ogolnie to balem sie po filmie odzywac bo chyba by mnie ludzie zlinczowali ale naprawde jestem wstrzasniety tym filmem :D:D:D:D

No jak idziesz z takim nastawieniem na taki film to z każdego gatunku można się śmiać, nawet z horroru (oo ile krwi, ooo nogę mu ucięło, oooo mózg HAHAHAHA!), oczekujesz ambitnej produkcji po takim filmie ? Przecież Roland Emmerich tworzy w większości przypadków takie filmy... 10.000 BC, Pojutrze, Godzilla, Dzień Niepodległości, to czego się spodziewałeś po 2012 ?

Edytowane przez slavOK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no, zeby nie bylo, szedlem z nastawieniem bardzo pozytywnym, nie mylic, ze sie smialem ;) Bylem dobrze nastawiony do tego filmu ale poprostu zbieg okolicznosci i te sytuacje mnie zamordowaly i nic na to nie poradze. Dzien niepodleglosci byl rowniez smieszny jednak tam ten humor nie wadzil i w niektorych sytuacjach to nawet pasowalo, a tu z kolei nie bardzo pasowaly te zbiegi okolicznosci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rowniez ogladalem 2012 i z tego co zauwazylem to glowny bohater latal nie tylko samolotami ale takze kazdym autem do ktorego wsiadl :P Ale film jako rozrywka w sobotni wieczor bardzo pozytywny.

Edytowane przez Szela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...