Skocz do zawartości
kucyk

Filmy - co warto obejrzeć?

Polecane posty

Black Panter - Jak prawie kazdy film marvela trzyma poziom. Chociaz czarne klimaty, ugabuga itp zaczynaja meczyc po jakims czasie. Mogliby tez jakos inaczej rozwiazac finalna walke, bo troche smiesznie to wyszlo. I te wparowanie odsieczy... 7/10

 

Botoks - pocięty niemiłosiernie serial, przez co nie wiadomo o co w ogole chodzi. 2/10 (serial takie 5/10)

Justice league - jakiez to bylo... slabe. CGI wali po oczach na kazdym mozliwym kroku. W szczegolnosci te pelerynki :P Fabula tez slaba. "wyczuwam cos zlego!" powiedzial batek i zebral druzyne dziwolagow :/ Niech juz wroca do animacji i odpuszcza sobie kinowe uniwersum. 3/10

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Muszę powiedzieć, że DC powinno się Mmarvela uczyć jak robić takie filmy,a  w szczegolnosci trailery... Nie moge sie doczekac premiery :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pitbull: Ostatni pies - nie jest to film Vegi, gdyby ktoś jeszcze nie wiedział. Ale i tak się kapnie, bo brak tych samych aktorów co zwykle, dialogi można zrozumieć bez napisów (!!!), żarty nie wymagają lobotomii ani alkoholu wysokoprocentowego, żeby śmieszyły, wulgaryzmów jest akurat tyle ile trzeba. Nie wiem natomiast czy trzeba było umieszczać tam Dodę, ona chyba też tego nie wiedziała bo to jednak widać. Jak by to ująć - Monica Belucci ma dużo lepsze warunki do grania żony mafioza i nie mam na myśli, nazwijmy to, gabarytów. Reszta sobie radzi, wiadomo po co tam są. Całość nie przypomina pociętego w kawałki serialu o siedmiu tematach naraz. Ale żeby jakieś wybitne to było, to też nie. 6/10

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czwarta władza

Film Spielberga przedstawiający walkę prasy o wolność słowa. Wszystko rozgrywa się w latach 70 ubiegłego wieku i dotyczy wycieku poufnych dokumentów na temat wojny w Wietnamie. Film typowo "Spielberowski". Miło się to ogląda, ale większych niuansów nie ma co szukać. Można napisać, że plusem jest gra duetu Tomka H. i Meryl, ale tylko jeśli weźmie się pod uwagę resztę mało znanej obsady, która robi za tło do w/w aktorów. Ciekawostka a la BB - występuje tu Bob Odenkirk i Jesse Plemons (zwróćcie uwagę jak będziecie to oglądać na scenę spotkania ich w filmie). Miło się to ogląda, ale żeby dawać Oskara? Przyzwoite 4/6 .

 

Mark Felt The Man Who Brought Down the White House

Pozostając w klimatach poprzedniego filmu. Akcja tej taśmy, toczy się niedługo po wydarzeniach wcześniejszego filmu i obejmuje aferę Watergate. Muszę przyznać, że długo czekałem na taki film, a dokładniej na taką rolę Liama Neesona. Od czasu chyba "Listy Schindlera" to Neeson w niczym szczególnym na pierwszym planie nie zagrał (przynajmniej wg mnie, a pomijam jakieś inne jego udane udziały drugoplanowe). Warto zobaczyć filmidło, bo akcja ukazuje aferę z perspektywy FBI. Osoby Marka Felta, który pomimo że był zastępcą głównego dyrektora FBI, tak naprawdę sprawował faktyczną władzę i kierował FBI. Osoby będącej jednocześnie informatorem o pseudonimie „Głębokie Gardło". Dobrze się to ogląda, chociaż jak ktoś nie zna pewnych szczegółów, to może się pogubić. Mocne 5/6.

 

 Pasażer

Kolejny film z Liamem Neesonem. Niestety, filmidło z sortu "Uprowadzona" itp. Zobacz i zapomnij, że coś takiego było. A najlepiej nie oglądaj i nie marnuj czasu. 2/6 bo są jednak gorsze szmiry.  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kobiety mafii - to jest film Vegi, jakby ktoś nie wiedział. Vega zaś nie wiedział, co właściwie chce nakręcić - gangsterskie kino akcji, softcore porno, obyczajówkę o psach, seans prawdy objawionej o przekrętach na wielką skalę. Nie ma tu tego odczucia, że ogląda się powycinany kolaż z serialu, raczej zlepek dość losowo zebranych scen, postaci i historyjek. Tarantino potrafi coś takiego znakomicie, ale on robi to ekstremalnie dobrze: rewelacyjne dialogi, bohaterowie nie są tekturowi i mają osobowość, muzyka gra dużą rolę i świetnie tworzy nastrój. Vega zrobił to tutaj ekstremalnie źle: dialogi wątłe i mdłe, motywy działania bohaterów idiotyczne albo zgoła żadne, muzyka to jakaś łupanka z radia dla podludzi typu Vox FM albo RMF MAXXX. Sam lubię rzucić murwą albo wujem, bo to podnosi soczystość przekazu, ale na bogów Chaosu, nie zamiast. Są biusty, bobry, nawet pindol gdzieś majtnął. Jest Niania Frania jako niania, Marcinek jako fan orala (dla tych, którzy wolno kojarzą, Vega przygotował trzy tego typu sceny), Majami jako Zły, Olga Bołądź jako Lara Croft, nawet Olaf Lubaszenko w charakterze statysty się przypałętał. Ale bzdura, ciężko powiedzieć o czym to było. 2/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Małpożer

 

Jeżeli Ty nie wiesz o co chodzi w  Botoksie  to znakiem tego jesteś z  PO albo co gorzej z  Nowoczesnej.

  • Downvote 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale z polityką to waćpan wypierdalaj stąd.

  • Like 1
  • Upvote 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jonas

 

Znakiem tego z PO  ;)

ok

już nie będę

 

Ja tam uwielbiam filmy  Patryka Vegi  ,mogą być surowe jak fabularyuzowany dokument ale  uwielbiam je za obnażanie tego wszystkiego czygo boją się całe masy ludzi.

 

Co myślicie o filmie  Cicha Noc ?  mam zamiar go zarzucić w ten weekend.

Edytowano przez Bemx2k
  • Downvote 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Avengers: Infinity War - 9/10 - zwykle nie chodzę na marvelowe filmy do kina, ale tym razem zrobiłem wyjątek i absolutnie nie żałuję. Końcówka wywołuje opad szczęki :]

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Postać Thanos'a ukradła cały film. Dawno nie widziałem w kinie tak dobrze napisanego i poprowadzono charakteru.

  • Upvote 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Deadpool 2 - 10/10 trafia w moje krzywe gusta idealnie. Lekki, przyjemny i z konkretnym humorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mission: Impossible - Fallout - niby ciągle coś sie dzieje, wybuchy, pościgi, bijatyki ale kurde ilośc absurdów, częstotliwość jak i długość całości mnie zraziły, jeszcze 15 minut i bym drzemkę walnął :) myślę że film skrócony o np pół godziny byłby lepszy stąd ocena max 6/10 i polecam tylko fanom serii

Edytowano przez Garfield^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hereditary 5/10  - pierwsze pół godziny było niezłe, potem oglądałem jednym okiem, a końcówka to już wogóle mnie rozwaliła
Jurassic World Fallen Kingdom 6/10 - już poprzednia cześć podeszła mi tak sobie, tutaj nic nowego też nie ma. Schematy powielane do znudzenia. Z tej dziewuszki mogłaby Lara Croft wyrosnąć - wspina się jak małpka i ma uraz do dinozaurów...
Upgrade 9/10 - w końcu coś świeżego i fajnie zrealizowanego. No i zakończenie w dechę.
Predator (2018) 6/10 - wyszedł zwykły akcyjniak, niestety zero supsensu, suchary lecą na lewo i na prawo. Cały klimat niweczy końcówka, w której ilość głupot przekracza wszelkie granice. Przynajmniej uśmiechnąć się można, flaków się nie chowa poza kadrem i poprawnością polityczną nikt się nie przejmuje.

Edytowano przez Aquarium

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UFO (2018) - kolejny dobry SF (nie ma efektow/budzet niski) - nie kazdemu podejdzie ale wg mnie dobrze sie ogladalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maniakalny: Upgrade naprawdę fajny. Widzę, że masz dobry gust, to się za UFO zabieram. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Just now, goral2099 said:

Maniakalny: Upgrade naprawdę fajny. Widzę, że masz dobry gust, to się za UFO zabieram. ;)

poprostu jestem fanem SF/kosmosu/ufoludkow/techonlogii  i ogladam wszystkie zwiazane z w tym - za wyznacznik biore ocene na filmwebie (łykam wszytko z oceną wiekszą niz 4,5-5,0
 

polece ci jeszcze - the singal (2014)

 

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co wy, oślepliście czy nikt nic nie ogląda?

Kler - moja żona nie znosi komedii romantycznych, Karolaka, Szyca, niestety SF i fantasy też, a to mocno zawęża wybór wspólnych seansów. Poszliśmy więc na rzecz o katabasach, o której słyszeli nawet głuchoniemi, bo tak to wszędzie wałkują, reklamując Smarzowskiego za darmo. Trzy słowa do ojca prowadzącego - dużo hałasu o nic. Nie było tam niczego, o czym bym nie wiedział, nie słyszał lub osobiście nie doświadczył ze strony klechów. Może dla kogoś, kto wielbi proboszcza i całuje go w mankiet albo inne miejsca ten film będzie świętokradczy lub odkrywczy, nie wiem. Z czcicielami złotego cielca niezbyt mi po drodze, niemniej swojego kajtka ochrzciłem, poślę do komunii i tak dalej, bo dlaczego nie? Nie chodzę do kościoła dla księdza, tylko dla Stwórcy i siebie. Aha, nie ma wzmianki o Janie Pawlaczu adwokacie pedofilów ani brutalnych scen w stylu "Srpskiego filmu". 5/10

Blade Runner 2049 - bum bum, hyc hyc, ała ała, pierdut łubudu, łi gada gerary hier. Nie, to nie jest ten typ filmu. Musiałem go obejrzeć dwa razy, a i tak nie jestem pewien, czy wszystko właściwie zrozumiałem. Uczta dla oczu, gimnastyka dla umysłu, zabrakło mi tylko kawałka "Almost human" w tle. Są gadżety, jest metropolia nocą w deszczu, stary Harrison Ford, jest też ładna pani, znaczy ładny android, znaczy holoprojekcja. Ależ to popieprzone. 9/10

Red Sparrow - 2 godziny 20 minut zleciało nie wiedzieć kiedy. Jest Jennifer Lawrence, są szpiedzy, KGB, GRU, Europa Wschodnia i Zachodnia, Jankesi, biusty, intryga w intrydze, krew i trupy. Amerykańscy aktorzy grający Sowietów umiejętnie udają rosyjski akcent, chociaż słychać, że to jednak udawane, bladź. O jakie to było dobre, ojacie. 8/10

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Equalizer 2 - 5/10 - nudy na pudy. Jedynka była na niezłym  poziomie, tutaj mamy zwykły sztampowy i przewidywalny do bólu kotlet. Ktoś się uparł na w wmiksowanie zbanowanych przez rząd sił specjalnych i umoczył cały film. Szkoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo polecam film "jak pies z kotem" niedawno trafił do kin, niestety nie króluje w repertuarach... można go obejrzeć max 2 razy w tygodniu, w zależności od kina... a szkoda, bo to naprawdę wartościowy film.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Venom - czemu, czemu spi***li kolejna postac :/ Z krwiozerczej postaci (w calym filmie sa doslownie ze 2 krople krwii, ito po napisach na klatce pewnego rudego :P ) zrobili kolejnego bohatera co tam od czasu do czasu zlemu obgryzie glowe o,O Fabula slaba. Efekty przecietne. Proba robienia z tego filmu kolejnego marvelowskiego show wysla tragikomicznie. Venom rzucajacy dretwe zarciki co chwila czy "Venom wybawiciel"... Beznadziejni aktorzy (wlacznie z Hardym, ktory pasowal tylko postura i co chwila mial mine jak gosc z tygodniowym zatwardzeniem). Sceny "strachu" wygladaly jakby Ci aktorzy nagle po tym zatwardzeiu mieli  dostac biegunki i nie wiedzieli czy maja sie cieszyc czy maja jeszcze bardziej prz***ne. 2/10 i oby nie robili kontynuacji tego syfu, bo robienie wszystkiego na modle wesolej gromadki Avengers juz mi sie przejada a i pewnie niedlugo zacznie przejadac sie i innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie się bardzo ostatnio podobał bez litości 2 słabszy niz pierwsza cześć ale klimat pozostał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Aktualności

Artykuły



×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.