Skocz do zawartości
kucyk

Filmy - co warto obejrzeć?

Rekomendowane odpowiedzi

The International - całkiem niezły thriller, agent interpolu walczy z korupcją, fabuła może wydawać się zagmatwana, lepiej oglądać na trzeźwo. 7,5/10

 

How to lose friends & alienate people - nic ciekawego, brzydki angol zostaje zatrudniony w amerykańskim czasopiśmie, jego zachowanie jest poniżej wszelkich standardów. Nie wiem co to miało być, ale komedią bym tego nie nazwał. 2/10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Knowing film fajny, nie genialny, nie zajebisty, poprostu fajny. Jest troche krwi, troche dreszczyku troche uokow, no i to wszystko psuje ;] Ale to tylko moje zdanie. Sam pomysl na film jest ciekawy. Caly film ogolnie mi sie podobal, ale ostatnie minuty.... Dobra darujmy sobie opisywanie, warto zobaczyc chocby ze wzgledu na katastrofy 7/10

 

Marley & Me hmmmm kretyna ktory opisal to jako komedia powiesilbym za genitalia. Film jest szybciej dramatem obyczajowym z elementami komedii. Mnie koncowka rozwalila i to wcale nie w pozytywny sposob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Next - Nicolas "Trzy Miny" Cage znów jest z nami. Zagrał już chyba wszędzie i wszystko, a nadal robi to w ten sam sposób, przez co filmy z nim wyglądają w większości jak marne kserokopie tego samego. Tutaj robi za kolesia, który zna przyszłość dwie minuty do przodu, a w przypadku jednego lachona nawet nieco dalej. Oczywiście staje się niezwykle pożądanym łupem dla różnych organizacji, które gonią go i biją, chcąc nakłonić do owocnej współpracy. Scenariusz nijaki, aktorstwo nijakie, gadżety nijakie, Nicolas nijaki. I robi tylko dwie miny. 3/10

 

Hack! - autoparodia (istnieje w ogóle takie słowo? Firefox pokazuje mi, że tak) horrorów klasy F i niżej, ale akurat ta wyjątkowo jest szczerze śmieszna. Na żadnej ostatnio oglądanej tzw. komedii nie bawiłem się tak, jak na tym. Wiadomo - wysepka, noc, grupka ludzi kompletnie z czapki, golizna (przy czym jeden biust nad wyraz cieszy oko Wikinga), wiadra soku malinowego w roli posoki i mnóstwo autoironicznych wstawek. Nie warto podchodzić do tego filmu na serio, bo im dalej w las, tym bardziej sami twórcy drą z siebie łacha, a w ostatnim kwadransie już nikt nie udaje, że oni to poważnie i nawet kamerzyście trzęsie się ręka ze śmiechu :> 6/10

Edytowane przez jonas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mirrors- nie wiem czy nazwac to horrorem czy filmem akcji w kazdym razie czasem przestraszyc sie mozna , fabula niezla troche oklepana aczkolwiek niezla, zakonczenie jak dla mnie swietne:

» Naciśnij aby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler « - "spoiler"
motyw dloni odbitych w lustrze
Moze na moje odczucia wplynal fakt ze ogladalem go w srodku nocy a u mnie w pokoju jest dosc pokazne lustro :blink: Pomijam fakt ze co jakis czas cos w nim sie pokazywalo ;p

 

Daje mocne 8/10

 

EDIT: zapomialem o kilku tytulach ktore ogladalem...

 

Slumdog- nie wiem co takiego genialnego w tym filmie , mnie nie urzekl a co wiecej nudzilem sie praktycznie caly film i czekalem az sie skonczy , po recenzjach i zapowiedziach oczekiwalem czegos supee...6/10

 

What Just Happend- film o kulisach hollywood , nie moge ocenic bo zasnelem po 30min , chociaz jakbym mial oceniac te 30min dalbym 4/10

 

Street Kings - Film o korupcji w policji , oczywiscie jeden Hiro rozwala skorumpowanych gliniarzy przy okazji robiac niezla sieke ;p Film ogladalo sie przyjemnie bardzo, zakonczenie calkiem calkiem . Ogolenie polecam. Daje 7+/10

Edytowane przez _Ran'dall_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

_Ran'dall_ co do luster - też mam takie wielkie w pokoju ;) I zawsze opalcowane ;) Ale to nic - oglądając ten film sąsiadowi za ścianą zachciało się coś gładzić. Dokładnie za moją głową coś zaczęło szurać :o

 

» Naciśnij aby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler « - "SPOILER"
Motyw ze szczęką również niezły

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Slumdog- nie wiem co takiego genialnego w tym filmie , mnie nie urzekl a co wiecej nudzilem sie praktycznie caly film i czekalem az sie skonczy , po recenzjach i zapowiedziach oczekiwalem czegos supee...6/10

Mnie również nie urzekł i nie rozumiem podniety tym filmem, jest po prostu fajny ale nie super hiper + oscary, również się nudziłem, ostatnich 10min filmu nie oglądałem bo mi się już nie chciało.

 

Walkiria- film ok i nic więcej, połowa filmu to sama bieganina, dzwonienie, zamieszanie itp itd, oczekiwałem czegoś więcej, ale można zobaczyć, 5/10.

Edytowane przez maruh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Slumdog- nie wiem co takiego genialnego w tym filmie , mnie nie urzekl a co wiecej nudzilem sie praktycznie caly film i czekalem az sie skonczy , po recenzjach i zapowiedziach oczekiwalem czegos supee...6/10

To że w kinie film świetnie się ogląda? Muzyka, ujęcia wg mnie tworzą ciekawy klimat. No ale jak ktoś ogląda filmy na monitorku komputera...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To że w kinie film świetnie się ogląda? Muzyka, ujęcia wg mnie tworzą ciekawy klimat. No ale jak ktoś ogląda filmy na monitorku komputera...

Kiedy film jest świetny, to można go oglądać nawet na 7' ekraniku netbooka. Więc jak zwykle argument z kufra :rolleyes:

Zresztą jesteśmy na takim forum, gdzie użytkownicy często mają duży ekran i sprzęt audio który nie jest przerażająco gorszy od kinowego (przynajmniej tym dennym multipleksom).

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To że w kinie film świetnie się ogląda? Muzyka, ujęcia wg mnie tworzą ciekawy klimat. No ale jak ktoś ogląda filmy na monitorku komputera...

Po to też są te monitory...

 

Dla mnie to nie duża różnica, jeśli film jest dobry to podoba mi się i w kinie i w domu, byłem już na paru filmach w kinie a potem oglądałem je w domu i podobały mi się tak samo, zresztą w pokoju mam swoje małe kino i szczerze wole film zobaczyć w domu przed 20'' monitorem i z leciwym systemem 5.1 niż siedzieć w kinie i słuchać chrupania. :razz:

 

Napisze jeszcze że na mrocznym rycerzu byłem najpierw w kinie i w ogóle jakoś mi się nie spodobał, nudziłem się tam, nie umiałem się skupić na filmie, a niedawno obejrzałem go w domu i bardzo mi się spodobał. :)

Edytowane przez maruh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DragonBall: Evolution - Dno dna :damage_wall: Dla fanow (i chyba nie tylko) serii wazny komunikat - nie tykac tego, nawet przez rekawiczki! Film jest po prostu tragiczny. Wiekszosc fabuly nie nie ma zwiazku z oryginalem lub jest to tak poprzestawiane, ze nie ma najmniejszego sensu. Efekty specjalne to niby cos tam wygladaja, jednak nie rusza to wcale. Ocena to 1/10. Punkt za to, ze jak masz piecio latka i nie wiesz co z nim zrobic - wlacz ten film i na godzine masz spokoj.

 

Jednym slowem - tragedia. Spodziewalem sie czegos lepszego.

Edytowane przez ryba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DragonBall: Evolution - Dno dna :damage_wall: Dla fanow (i chyba nie tylko) serii wazny komunikat - nie tykac tego, nawet przez rekawiczki! Film jest po prostu tragiczny. Wiekszosc fabuly nie nie ma zwiazku z oryginalem lub jest to tak poprzestawiane, ze nie ma najmniejszego sensu. Efekty specjalne to niby cos tam wygladaja, jednak nie rusza to wcale. Ocena to 1/10. Punkt za to, ze jak masz piecio latka i nie wiesz co z nim zrobic - wlacz ten film i na godzine masz spokoj.

 

Jednym slowem - tragedia. Spodziewalem sie czegos lepszego.

O really? :lol: Trailery widziałeś? ;) Przecież już po pierwszej zajawce było widać, że to mega kupa. Co mnie martwi to fakt, że opinie na forach internetowych (łącznie z tym), wyglądają mniej więcej tak: "no jasne, że będzie chała, ale do kina trzeba pójść, bo to DB". No jeśli koniecznie chcecie, żeby film zarobił masę kasy (co da twórcom do zrozumienia, że wszystkim się podobało), co pociągnie za sobą kolejne części i dalsze bezczeszczenie świetnego anime, to droga wolna, ale ja osobiście w życiu nie kupię niczego, co związane z tą produkcją. Mało który film już samym trailerem potrafi tak do siebie zniechęcić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To że w kinie film świetnie się ogląda? Muzyka, ujęcia wg mnie tworzą ciekawy klimat. No ale jak ktoś ogląda filmy na monitorku komputera...

Fakt patrzac na moja sygnaturke mozna zauwazyc ze monitor to ja mam do bani :unsure: , lecz czy obejrzenie SlumDog'a na czyms wiekszym/lepszym zmieniloby moja odczucia ? Szczerze watpie , poprostu film nie przypadl mi do gustu , nie ma tego czegos co przyciaga do monitora/ekranu w kinie - akcji....

 

Jak ktos tu wczesniej wspomial film robiony pod oscary, obrazujacy fatalną sytuację społeczną w Indiach , pokazujacy ze dobrO rlz itd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a spodziewałeś się po tym kina akcji :lol: :lol: :lol: ?

 

W slumdogu kupujesz opowieść jak z orientalnej bajki i to jest w nim największą siłą. Jeżeli nie przepadasz za filmami z napawającym optymizmem klimatem to film nie miał prawa ci podejść.

 

Film trafił idealnie w sytuacje w USA. Gdyby pojawił się rok wcześniej to dwa oskary były by dla niego sukcesem.

 

Appaloosa - film o prawdziwych facetach dla prawdziwych facetów. Niezapomniane dialogi. Akcja bezkompromisowa bez pier****** się. :D 8/10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a spodziewałeś się po tym kina akcji :lol: :lol: :lol: ?

 

W slumdogu kupujesz opowieść jak z orientalnej bajki i to jest w nim największą siłą. Jeżeli nie przepadasz za filmami z napawającym optymizmem klimatem to film nie miał prawa ci podejść.

 

Film trafił idealnie w sytuacje w USA. Gdyby pojawił się rok wcześniej to dwa oskary były by dla niego sukcesem.

 

Appaloosa - film o prawdziwych facetach dla prawdziwych facetów. Niezapomniane dialogi. Akcja bezkompromisowa bez pier****** się. :D 8/10

Czy ja gdziekolwiek napisalem ze spodziewalem sie tego po tym filmie ?:F Poprostu sugerujac sie opiniami i ocenami na portalach myslalem ze film jest warty obejrzenia i ze ma "moc" przyciagania , no i nie mylilem sie w pierwszej kwesti bo jak najbardziej jest wart obejrzenia ( nie robmy z tego zaraz shitu :lol2: ) ale z ta "moca' przyciagania bywa roznie i to tyle :wink:

 

 

ps dodaje Moim zdaniem , bo to co podoba/nie podoba sie mi nie musi podobac/nie podobac sie komus innemu ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lakeview Terrance - Samuel L. Jackson jako podstarzały, acz nad wyraz aktywny policjant z elejpidi, któren jątrzy, mąci i prześladuje pewne urocze stadło małżeńskie w składzie pedziowaty białas i smakowita czekoladka o nieco końskiej twarzy. Trzech aktorów na krzyż, pięć rekwizytów, dwa plenery, a wciąga niczym student medycyny amfetaminę. Do obejrzenia z białogłową jak najbardziej. 8/10

 

Battle for Haditha - oparta na faktach (autentycznych, a jakże) opowiastka o pewnym uroczym zdarzeniu w Iraku, którego nie przeżyli jeden sołdat i kilkudziesięciu irackich cywilów. Najlepsze jakie dotąd widziałem zobrazowanie poj..bowiska, które panuje w Iraku za sprawą Josifa W. Busha, niech będzie przeklęty na wieki wieków, jamen. Żadnego mdlącego, dętego patriotyzmu, żadnego moralizatorstwa, żadnych du.pościskliwych wstawek o żonie i dzieciach pozostawionych za wielką wodą, wspierających ze wszystkich sił swego dzielnego tatusia i męża. Któren, wpadłszy w berserkerski szał, robi ze wzmiankowanych cywili mielone kotlety w trybie Econo Fast. Mocne widowisko. 9/10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwa razy po 9/10 z dzisiejszego wieczora:

 

12 małp

Bardzo mi się podobał. Trochę oklepana historia ratowania świata przez jednostkę, mizerne elementy zaskoczenia czy wyciskania łez, ale ogólnie film pierwszej jakości.

 

Aż poleje się krew

Też kawałek dobrego kina. Dosyć brutalna historia o drodze do bogactwa, a także o religii i rodzinie (głównie jako półśrodkach do osiągnięcia bogactwa).

 

I na koniec badziewie jakiego znieść nie mogłem - W pogoni za zbrodniarzem. Lipa, że aż kichy wykręca. Plot - dno, wykonanie - dno. Wątek zemsty na Lisie (i pobudki, które do tego doprowadziły) dnem dna. Odradzam.

 

Na następny wieczór już czekają Skazani na Shawshank - a wiążę duże nadzieję z pierwszakiem imdb ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boisko Bezdomnych - polski film, mysle ze calkiem ciekawy i jakby obrazujacy to jak wyglada pilka nozna w naszym kraju ;D Ogolnie bardzo fajnie mi sie go ogladalo, jedynie ta "ala chamieryka" scena z laska z Paryza byla troche nie w teges, tak po za tym to calkiem ok. Takie moje 7/10 Edytowane przez reaktiv

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Appleseed: Ex Machina - "As long as there are differences, we will tear ourselves apart fighting each other. We need one race! Race! Race! One goal! Goal! Goal! One people to move forward to our destiny. Destiny." I wbrew pozorom nie jest to cytat z obejrzanego filmu, nie jest to też przełożony na barbarzyńskie narzecze spicz papy Adolfa. Ale dobrze i zwięźle opisuje fabułę dziełka, które dane mi było zobaczyć. Cóż - kreska zacna, animacja nieco mniej (skrzywiona na sposób jatamański, czyli wszystkie sekwencje ataku pokazujemy z pięciu stron i w zwolnionym tempie), historia do przełknięcia, choć nie da się oprzeć wrażeniu, że to wszystko już kiedyś było. W ogólnym rozrachunku wchodzi gładko niczym wódka zagryzana śniegiem (polecam!). Czepiłbym się tylko używanej przez bohaterów broni, która poza kosmicznym wyglądem nie różni się wiele od poczciwych kałasznikowów i M16 - niby rok 213x, cyborgi, antygrawitacja, bla bla, a tu mosiężne łuski srodze brzęczą o klepisko. Solidne widowisko, choć bez entuzjastycznego ściągania majtek przez głowę. 7/10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marley i ja - dobry film obyczajowy, żadna tam komedia, bo raczej śmiechu niewiele tam nie ma, bardzo dobrze się ogląda, najlepiej we dwoje. Aż dziw bierze, że taki głupi pomysł na film, jest całkowicie do przełknięcia. 7,5/10 +0,5 za seksowną J. Aniston.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jonas - producentem byl John Woo, czego sie spodziewales? Przeciez deszcz lusek, zwolnienie tempa w kluczowych momentach, stada bialych golebi to jego znaki rozpoznawcze ;)

Pojęcia nie mam, kim jest John Woo. Ignorancja bywa błogosławieństwem :>

 

Seven Pounds - jestem chyba zbyt głupi i prymitywny, by docenić opiewaną wszędy wspaniałość tego filmu. Pierwszą godzinę nie dzieje się prawie nic, w dodatku ni wuja nie wiadomo, o co chodzi. Jak już zaczyna być wiadomo, wszystko zostaje opowiedziane w kwadrans i następują napisy końcowe. Bez sensu. Świetna ścieżka dźwiękowa, Will S. wyjątkowo mało przekonujący, biustów i bobrów brak. I w dodatku

» Naciśnij aby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler « - "bulszit"
akurat pikawka Willa pasowałaby temu lachonu przy szansie 3 do 5 procent
5/10 (+1 za muzykę)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jabłka Adama - duński film lekko psychodeliczny/czarna komedia, z mocno zaakcentowaną symboliką religijną.

Opowiada o przyjęciu do parafii, w ramach resocjalizacji po więziennej neoazisty Adama, przez lekko stukniętego księdza...

Bardzo podobał mi się ten film, zwłaszcza zwroty akcji :) Na parafii przebywa też pewien stuknięty terrorysta, oraz były mistrz tenisa.

Daję mu 8/10, ze względu na dobry scenariusz i świetną grę aktorów. Kwestie mówione oraz mimika nieraz wgniatają w fotel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 małp

Bardzo mi się podobał. Trochę oklepana historia ratowania świata przez jednostkę, mizerne elementy zaskoczenia czy wyciskania łez, ale ogólnie film pierwszej jakości.

12 Małp oklepana historia ?

 

Za pierwszym razem gdy go oglądałem to pozostałem w dużym szoku przez kawał czasu.

Edytowane przez Kaeres

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

The Escapist - Prison break w angielskim wydaniu ;) Ciekawie opowiedziana historia. Niestety zabraklo tego napiecia z PB no ale coz zrobic, 4sezony (czy 5 juz nie pamietam) vs 1,5h wiec trzeba bylo sie streszczac. Ogladalo sie calkiem przyjemnie. Polecam Edytowane przez CarsonPoland

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ZUPELNIE nie zrozumiales tego filmu, ktory zreszta jest kolejnym klonem/wariacja Drabiny Jakubowa.

Nie mow mi co zrozumialem, a czego nie bo mozesz sie tylko tego domyslac (w tym przypadku Ci to nie wyszlo). Film zrozumialem w calej rozciaglosci lacznie z koncowka z ktorej rozszyfrowaniem nie jeden mial problem (jak wywnioskowalem po komentarzach na filmwebie). Moje porownanie do pb bylo "luzne" i majce na celu zachecic wiecej ludzi do jego obejrzenia, a wystarczy go obejrzec zeby sie przekonac ze rezyser i scenarzysta nie mial nawet najmniejszego zamiaru nasladowac PB. Pozdrawiam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje porownanie do pb bylo "luzne"

No nie tak do konca luzne skoro w swojej recenzji nie napisales nic oprocz porwnan do pb.

i majce na celu zachecic wiecej ludzi do jego obejrzenia, a wystarczy go obejrzec zeby sie przekonac ze rezyser i scenarzysta nie mial nawet najmniejszego zamiaru nasladowac PB. Pozdrawiam...

No tak, ja tez zawsze jak polecam komus blade runnera to porownuje go do terminatora zeby zachecic do obejrzenia. Dood... EOT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...