Jump to content
kucyk

Filmy - co warto obejrzeć?

Recommended Posts

Biorąc pod uwagę twój "wyszukany" gust powinienneś starać się unikać zwrotów typu "Nikomu nie polecam..." ponieważ umówmy się, jesteś w opozycji z tak skrajną opinią.

 

Mój "wyszukany", "powinieneś"? O gustach się nie dyskutuje. Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że ty masz "niepełnosprytny" gust skoro ten film ci się podobał. A specjalnie dla ciebie powtórzę że tego filmu nikomu nie polecam, moja opinia i tyle komu do tego. A może ten film ci się podobał bo jest w jedynie słusznym i popularnym trendzie a nie w "skrajnej opozycji".

 

Żeby nie było offtopa

 

Predators 5/10 Moja ocena chyba i tak na wyrost. Mam duży sentyment dla tej postaci ale jak dla mnie zbytnio Drapieżników ugrzecznili. No i Brody do twardziela ma się nijak. Coś do domu na nudę, do kina nie bardzo.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cargo - coś w stylu The Island i The Moon. Język niemiecki nie razi, fabuła niby niczym nie zaskakuje, ale ogląda się bardzo przyjemnie. 7+/10

 

Wielkie dzięki za ten cynk, zaciekawiło mnie to porównanie do The Island(gdzie jest fenomenalny pościg za bohaterami) ale wiedziałem że chodzi o ludzi w "odosobnieniu/zamknięciu" i coś więcej. Film wyjedwabisty bardzo mi podszedł bo jest kosmos, statki kosmiczne i daje rade.

Będę musiał obczaić tego Moon-a jeszcze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

na TVN właśnie dobiegł końca Jestem Legendą kurcze oglądałem już 3ci raz kawał dobrego kina... fajnie się to ogląda gdyby nie te 20 minutowe przerwy reklamowe... po raz kolejny wystawiam 8/10

ciekawe czy będzie 2ga część

Edited by slavOK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Knight And Day - 7/10 w zasadzie to temat przewijał się już parokrotnie, szczególnie w ostatnim czasie (Killers czy Mr. and Mrs. Smith) ale ta komedia sensacyjna bardzo przypadła mi do gustu i dostarczyła wiele rozrywki-może dlatego, że oglądałem w niedzielę ;). Polecam

 

Machete - 5/10 nie będę się oszukiwał. Wiele oczekiwałem od tego filmu i po prostu się zawiodłem.

Edited by Yearman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Resident Evil Afterlife - nuda, ze starego dobrego residenta niewiele pozostało (podobnie jak z nowymi odsłonami tej gry). Reżyser tego filmu to idiota, nawymyślał pełno niepotrzebnych tandetnych efektów.

Na plus Alice i jej koleżanka ^^, fajny też jest soundtrack z filmu.

 

5/10

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

After Dusk They Come - tłumaczenie tytułu jakieś beznadziejne, niestety film również. Schemat goni schemat, kalka kalkę, nuda, dłużyzny, nieco juchy. Jedynym odejściem od tej całej sztampy są laski, z których jedna jest zezowata, druga głupia jak stołowa noga, a do tego żadna nic nie pokazuje. No i tak zwana fabuła, czyli grupka gajsów z US & A rozbija się łódką z dykty w niegościnnym regionie zamieszkanym przez Onych, całkowitym zbiegiem okoliczności żywiących się ludziną. Na Jowisza, co za ciach!o. 2/10

 

Shutter Island - momentami przynudzająca, ale jednak mocna historyjka, jest straszno, jest porąbanie, jest tak, jak być powinno. Leonardo w formie, on jeszcze nam niejedno pokaże. 9/10

 

Repo Men - w niedalekiej przyszłości zaciąga się hipotekę na nową, sztuczną wątrobę czy odbyt, z czego skwapliwie korzysta Zła Firma, taki hamerykański ZUS z uprawnieniami poszerzonymi o chirurgię mocno inwazyjną. Polecam wytrzymać do końca, nawet jak kogoś znudzi początkowe pół godziny. 7/10

 

Machete - nigga, please. Początek kick-ass, a potem równia pochyła i swobodne spadanie połączone z chlustającymi wymiotami. Oczekiwałem większego jaja, zwłaszcza że można było od twórcy wymagać. 4/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Millennium - trylogia - filmy na podstawie książek S. Larssona, o ile książki świetne to ekranizacje już nie do końca, 1 część jeszcze w miarę wierna i całkiem dobrze się ogląda, natomiast 2 następne to widoczne skrócenia i mogą być ciężkie do "połapania się" bez wcześniejszej leORT: ORT: ktury, po części wynika to z objętości i ilości wątków w powieściach, aktorstwo nie najwyższych lotów, może to wina języka (?), dla mnie byli nieco drewniani, natomiast główni bohaterowie całkiem nieźle dobrani w moich oczach :)

ogólnie dobre filmy, dla ludzi, którzy ukończyli trylogię - 7/10, 5/10 dla nieznających fabuły.

 

Podobno Amerykanie planują nakręcić film łączący wątki z całej trylogii...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Predators - mi się podobał, była akcja, był jakiś klimat i była siekana. Brody zagrał całkiem dobrze, może do roli wielkiego twardziela trochę mu brakuje, ale nie było źle. 7/10

 

Koszmar z ulicy Wiązów (2010) - słaby, nawet bardzo. Nie polecam, szkoda czasu. 3/10

Edited by MaRuH

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ktoś lubi sf w wydaniu statki kosmiczne i kosmos to może sprawdzić Pandorum, coś jak Moon i Cargo.Czyli to taki Dead Space ale w filmie, dużo podobieństw.

 

Oprocz tego Sunshine z genialnym klimatem albo pilotowy odcinek serialu Virtuality (wiecej odcinkow nie wyszlo a szkoda) w ktorym klimacik tez jest niezly.

Edited by Carson

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sunshine z genialnym klimatem.

 

Pod warunkiem że z nazwy gatunku tego filmu wywalimy "Science", ten film dla mnie nie ma racji bytu, główny wątek filmu miażdży brakiem szacunku dla obecnego stanu wiedzy o fizyce naszego świata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pod warunkiem że z nazwy gatunku tego filmu wywalimy "Science", ten film dla mnie nie ma racji bytu, główny wątek filmu miażdży brakiem szacunku dla obecnego stanu wiedzy o fizyce naszego świata.

 

W takim razie zaszufladkuj film do gatunku fantasy i ciesz sie swietnym klimatem... Nie rozumiem zupelnie takiego podejscia do filmow sci-fi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem zupelnie takiego podejscia do filmow sci-fi.

 

To znaczy jakiego? Rozumiem, że można mieć fantazję i lekko naginać zasady, ale kiedy w filmie z gatunku "fantastyka naukowa" pojawia się kretyńskie zaprzeczenie najbardziej podstawowych praw rządzących życiem gwiazd, to ja wysiadam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To znaczy jakiego? Rozumiem, że można mieć fantazję i lekko naginać zasady, ale kiedy w filmie z gatunku "fantastyka naukowa" pojawia się kretyńskie zaprzeczenie najbardziej podstawowych praw rządzących życiem gwiazd, to ja wysiadam.

 

Ale sam pierwszy człon "fantastyka" sugeruje, że nie będzie to w pełni zgodny z nauką/wiedzą obraz... Jak chcesz stricte Sci-Fi, to masz Discovery od tego... Nie czepiajmy się na siłę czegoś, co z założenia jest filmem ROZRYWKOWYM a nie DOKUMENTALNYM... Idąc tym tokiem rozumowania, to np: Brian De Palma (misja na marsa) powinien spalić się ze wstydu ;)

 

No ale... w Sunshine najlepsza jest muzyka - a dopiero później cała reszta...

 

Predators - eee... co tu robi Brody ? Lepiej mu wyszła rola Żyda i pisarza u Jacksona, zresztą sam film do jakiś wybitnych nie należy i spokojnie można poczekać do czasu pojawienia się DVD w wypożyczalni...

 

Resident Evil: Afterlife - ten film ma dwie niezaprzeczalne zalety: Milla Jovovich i Ali Larter... Reszta niestety dużo gorsza nawet od poprzedniej części RE... Od biedy można obejrzeć...

Edited by Wreq
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Święci z Bostonu II - WTF :blink: :mur: 1/10, to nie druga czesc a REMAKE pierwszej części, na siłe wciskane sceny, gra aktorska Julie Benz jako Agentki specjalnej Eunice Bloom żenująca, nie polecam, szczególnie fanom pierwszej części

 

 

DING DONG MOTHERFUCKER, DING DONG :lol:

 

Edited by Maniakalny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sunshine - film przeciętny co najwyżej. Sama historia mało wciągająca, bardzo schematyczny (awarie jak w kazdym tego typu filmie). Ktoś kto nie lubi SF niech omija z daleka, ktoś kto lubi - od świeta może obejrzeć 5/10

 

Predators - początek zapowiadał się dobrze ale im dalej tym było gorzej. Niewykorzystany potencjał moim zdaniem. Fabuła mogła by być bardziej zawiła, ani to film akcji ani "do myślenia" ani horror.6/10

 

Maczeta - im dalej tym film stawał się coraz bardziej absurdalny i coraz gorszy. Wiem że to rodrigez ale więcej oczekiwałem od tego reżysera. Tak czy siak moim zdaniem film dobry, fajne efekty, nie nudziłem się na nim w ogóle tylko z biegiem fabuły jakby "moc" filmu powoli przygasała a to powinno być na odwrót chyba. 7/10

 

Matrix - welcome to the desert.... of the real. Robiąc projekt obejrzałem a właściwie wysłuchałem film po raz "setny" chyba. Dla mnie klasa sama w sobie, nawet nudne jest już pisać o nim. 10/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

30 Days of Night: Dark Days jezeli komus podobala sie czesc pierwsza, niech nawet nie zasiada do ogladania. Debilizm pogania debilizm...Pomijam juz fakt ahmerykanskich wampirow-kretynow ktore gryza z prawej strony... Nie i juz!!! 3/10

 

Predators Nie wiem nawet jak to oceniac... z jednej strony postac filmowa ktora uwielbiam, z drugiej kijowe wykonanie. Wspomnienie o wojnach klanowych predatorow, szkoda ze takie nikle... Czuc ta nadchodzaca kolejna czesc 6/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Transformers 2: Zemsta Upadłych - myślałem, że fabularnie jedynka to dno. A jednak można jeszcze w mule kopać. Technicznie nie lubię jak się te roboty składają. Ani składu ani ładu.

Gra aktorska - nie ma co oceniać bo jej nie ma.

2/10

 

Żółwik Sammy 3D - efekty 3D KOPIĄ ZAD ! Avatar leży i kwiczy machając nóżkami.

Fabularnie oczywiście bajki oceniać nie będę ale mój synek bawił się przednio więc uznaję, że świetnie - 9/10 (oczywiście tylko za efekty 3D)

Sama bajka bardzo fajna, lekka i przyjemna.

Edited by Kaeres

Share this post


Link to post
Share on other sites

Transformers 2: Zemsta Upadłych - myślałem, że fabularnie jedynka to dno. A jednak można jeszcze w mule kopać. Technicznie nie lubię jak się te roboty składają. Ani składu ani ładu.

Gra aktorska - nie ma co oceniać bo jej nie ma.

2/10

 

Efekty i Megan Fox B-) nic więcej...

 

Prorok - jeśli ktoś lubi kino made in france - to polecam. Mocny i brutalny film o mafii i życiu we francuskim więzieniu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Splice - zapowiadal sie jak kolejny film o jakichs eksperymentach ale potem... moj mozg juz nie mogl tego ogarnac, pozniejsze wydarzenia no wiecie, dwa zwierzatka... nie nie to nie dla mnie. Nie potrafie tego ocenic ./10

 

Splice

 

Dokładnie, początek był ciekawy i wciągający, ale to co było potem było żenujące i śmieszne. Końcówka jako tako jeszcze dodała klimatu. Sam nie wiem jak ten film ocenić, początek dobry, środek żenujący, końcówka OK, 4,5/10 to będzie chyba sprawiedliwa ocena.

Edited by MaRuH

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.