Jump to content
Sign in to follow this  
kucyk

Filmy - co warto obejrzeć?

Recommended Posts

Wczoraj bylem z kobieta w IMAXie na Skyfall i mimo tego, ze seans byl o 13.5o i niestety byly 2 wycieczki gimbusow to film ogladalo sie przednio. Wedlug mnie najlepszy Bond z Craigiem, fabula ciekawa, aktorzy wedlug mnie bardzo dobrze dobrani do rol. Film smialo moze dostac ocene 9/10 + kawalek Adele 10/10 jedna z lepszych piosenek w Bondzie. Najwieksze zaskoczenie i banan na twarzy na samym koncu Dołączona grafika

 

 

 

Ostatnio zrobilem sobie pwtórke z Bonda od samego Dr. No i naprawde Skyfall swietnie laczy wszystko w calosc, mimo dzisiejszych czasow, to radio... DB5... i czyste umiejetnosci JB tak jak to bylo w Dr.No, Waltter i to wszystko Dołączona grafika

 

 

Edited by Buziak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj bylem z kobieta w IMAXie na Skyfall i mimo tego, ze seans byl o 13.5o i niestety byly 2 wycieczki gimbusow to film ogladalo sie przednio. Wedlug mnie najlepszy Bond z Craigiem, fabula ciekawa, aktorzy wedlug mnie bardzo dobrze dobrani do rol. Film smialo moze dostac ocene 9/10 + kawalek Adele 10/10 jedna z lepszych piosenek w Bondzie. Najwieksze zaskoczenie i banan na twarzy na samym koncu Dołączona grafika

 

 

 

Ostatnio zrobilem sobie pwtórke z Bonda od samego Dr. No i naprawde Skyfall swietnie laczy wszystko w calosc, mimo dzisiejszych czasow, to radio... DB5... i czyste umiejetnosci JB tak jak to bylo w Dr.No, Waltter i to wszystko Dołączona grafika

 

 

 

To nie jest film dla gimbusów . Nie ważne czy mają 12 czy 19 lat. A widziałem tam nawet rodziców z dziećmi. Dorosły gimbus z małym gimbusiątkiem. Mimo to film oglądalo się przyjemnie i panowała prawie że absolutna cisza. Widać film wzieli bardzo powaznie. Ta częśc w Szkocji.. Oj solidne kina jak z przed lat.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też czekam na jego pierwsze recenzje bo trailery niosą mocno.

Książki nie czytałem a podobno genialna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Men of Honor - o psie, który jeździł koleją Murzynie, który chciał zostać nurkiem w US Navy. Wbrew pozorom w latach 40. i 50. XX wieku nie było to takie proste. Murzynowi wszyscy robią pod górę, rzucają kłody pod nogi i nazywają dość brzydko, ale to uparty i zawzięty Murzyn, bo choćby skały srały, on będzie nurkiem. Plus Robert De Niro, który w przeciwieństwie do Nikolasa "Trzy Miny" Kejdża nie podejmuje się absolutnie wszystkiego oraz ma więcej niż trzy wyrazy twarzy. Lubię upartych ludzi, niesamowicie wciach!iający ale na ogół dostają to czego chcą. 8/10

 

Deadgirl - nie jestem pewien co właściwie obejrzałem, wygląda na jakąś realizację mokrych snów perwersyjnego nastolatka-mizogina. Tu niby też nastolatkowie, grani przez trzydziestoletnich kloszardów z piątej ligi, znajdują w (jakżeby inaczej!) opuszczonym psychiatryku nagą zombicę (samicę zombi) i zaczyna się. O bogowie moi, jakie niedobre to było. Biust & bóbr, a także rany postrzałowe i gryzione. Kompletna strata czasu. 2/10

  • Upvote 1
  • Downvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Silent Hill: Apokalipsa - 7.5/10 - niezła, choć naciągana kontynuacja jedynki. 3d jak zwykle do niczego, ale klimat i scenografia miodzio.

 

Total recall (2012) - 6/10 - zbyt sztucznie, zbyt szybko, sztampowa fabuła, mało klimatyczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

WYbieram się na Atlas Chmur, jestem ciekawy jak sobie proadzili. Wachowscy dają nadzieję na to, że nie zmaścili książki. Zobaczymy. Póki co widziałem Obławę i nie rozumiem zachwytów nad tym filmem, w ogóle. Film nie jest fatalny, ale na pewno daleko mu do znakomitości, jak to promowane jest w mediach. Co sądzicie, ktoś widział?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Igrzyska śmierci pierwszy w życiu film, który spowodował że ruszyłem tyłek i poszedłem do biblioteki po książkę(oczywiście wszystkie wypożyczone).

Film ani nie wybitny, czy tam z jakimiś mega efektami. Widać że dużo kasy na niego nie wydali i dużo można by w nim jeszcze doszlifować.

Ale główna postać jest tak przyjemna w odbiorze i historia przemawia do mnie/odbiorcy ze musze upolować te książkę/książki(bo jest to trylogia).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałem wszystkie, pierwsza jeszcze jakoś się trzyma, ale reszta ...

 

Twilight - to samo, co z "Harrym Potterem", czyli dużo hałasu o nic. Aktorstwo trzecioligowe, główni bohaterowie oglądają świat z wyrazem twarzy właściwym zranionym sarnom i kulawym krabom, główna bohaterka ma jakąś poważną wadę zgryzu i za chińskiego boga nie może domknąć ust, FXy od prymitywnych do niebanalnych, historyjka nieprzekonująca. Najlepiej wypada ziutek grający ojca owej krzywoustej panny, cóż z tego, kiedy to rola drugoplanowa. Piczy absolutnie nie urywa, nawet nie jest dobre, ale ponieważ obejrzałem, miałem w ręku i tak dalej, mogę z czystym sumieniem wystawić 3/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

A przepraszam ze zapytam...

Co tak leb urywalo?

Bo ja ledwo do konca filmu wytrzymalem...

 

Dokładnie tak, na filmwebie oceniłem jako średni. Jedynie początkowa akcja (w samolocie) trzymała w napięciu i miała w sobie coś niesamowitego, co nakręciło mnie aby oglądać dalej. Reszta to taka powtórka poprzedniej części, tyle że nowy wróg. Nawet muzyka to taka powtórka, sceny pełne patosu... Kiedy pojawił się Joseph Gordon-Levitt mina zrzedła mi jeszcze bardziej. Jakoś nie trawię gościa, raczej pasuje mi do komediowych seriali. Ogólnie nuda, raczej skierowana do młodego widza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

TKDR - niezła akcja na dzień dobry, potem 2 godziny pseudofilozoficznego pitolenia o niczym, a jak w końcu dochodzi do jakiejś akcji, to okazuje się, że wariat w masce wprowadza w Gotham komunizm i chce go wysadzić bombą atomową, a połowa i tak schodzi na gadanie. Finał to już nawarstwienie absurdów do kwadratu. Jak dla mnie dno i nuda, najgorszy Batman ever, i mówię to z pełną świadomością osoby, która widziała wszystkie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mroczny rycerz upada - film kompletnie nie udany, gorszy nawet od początku, który sam w sobie był słaby... 4/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faster - jankeski Pudzian z jednym wyrazem twarzy (zaskoczony morświn) wychodzi z pierdla i wywiera okrutną pomstę na nieprawych ludziach, by poznali, że jego imię to Pan. Im dalej w las, tym bardziej wszystko popieprzone, finał dewastuje szyszynkę. Na deser muskle Ameryki, jeśli ktoś lubi takie rzeczy. Krew, trupy i flaki, nawet pedofil-snuffista się zaplątał. Niegłupie widowisko. 6/10

 

Twelve - w czasie deszczu dzieci bogatych rodziców w wielkim mieście się nudzą, a skutki tej nudy bywają zatrważające. Wciąganie, jaranie, zażywanie, z broni palnej strzelanie, w tle Kiefer Sutherland jako narrator, głosem czeszący włosy w nosie, a także półdolarowy Murzyn jako wesoluchny niczym szczygieł na wiosnę diler srogiego świństwa. 8/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Total recall (2012) - 6/10 - zbyt sztucznie, zbyt szybko, sztampowa fabuła, mało klimatyczny.

 

No zobaczyć można ... ale to co wyżej. 6,5/10 Dołączona grafika

 

Ghost Rider 2 - 4,5/10 - ten film jest kiepski (brak klimatu, sztuczny, miejscami głupi) ... no ale jak ktoś koniecznie chce zobaczyć jakiś film, a nie ma nic innego pod ręką, to obleci.

Edited by Kyle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałem wszystkie, pierwsza jeszcze jakoś się trzyma, ale reszta ...

 

Twilight - to samo, co z "Harrym Potterem", czyli dużo hałasu o nic. Aktorstwo trzecioligowe, główni bohaterowie oglądają świat z wyrazem twarzy właściwym zranionym sarnom i kulawym krabom, główna bohaterka ma jakąś poważną wadę zgryzu i za chińskiego boga nie może domknąć ust, FXy od prymitywnych do niebanalnych, historyjka nieprzekonująca. Najlepiej wypada ziutek grający ojca owej krzywoustej panny, cóż z tego, kiedy to rola drugoplanowa. Piczy absolutnie nie urywa, nawet nie jest dobre, ale ponieważ obejrzałem, miałem w ręku i tak dalej, mogę z czystym sumieniem wystawić 3/10

 

Opisujesz pierwszy odcinek z 2008r czy sagę Twilight ?

Chociaż opis pasuje i do jednego odcinka i do serii :)

Edited by Kaeres

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest więcej niż jedna część? O bogowie moi, myślałem że tylko książek jest nastukane od groma i ciut.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wkrótce wychodzi ostatnia część sagi jako 2/2.

Ostatnio modny ruch aby wychłostać kieszeń rozwrzeszczanego fana.

Łącznie części jest 4 ale filmów (z tym, którego premiera tuż tuż) 5.

 

Obawiam się, że każdy co do aktorstwa jest taki jak opisałeś.

A historia dobra dla dziewczyn tudzież kobiet.

 

Poszczególne części to

1. Zmierzch (Twilight)

2. Księżyc w nowiu (New Moon)

3. Zaćmienie (Eclipse)

4. Przed świtem (Breaking Dawn)

 

I ten ostatni został rozcięty na pół :)

Edited by Kaeres

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marketingowo bezbłędne, jak "Harry Potter". Nawiasem mówiąc warsztat literacki w obu tych ... produktach budzi grozę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz sa gusta i gusciki

Harry mi nie podszedl pod zadnym wzgledem... dla dzieciakow ok... jak najbardziej. dzieciaki z patykami w reku itd... no poprostu nie moj klimat

Twilight no to to juz calkowicie jakas masakra. Pedalskie podejscie do sprawy wampirow. Odbiorca -13-17 latki (samice). Wampiry wpierniczajace salatki i lazace po sloncu... brrrrr

Ale jak pisalem, to moje odczucia

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wkrótce wychodzi ostatnia część sagi jako 2/2.

A to kiedy premiera w PL? Byłem w weekend (czego to się nie robi dla drugiej połowy) i ogólnie taki sam kał jak poprzednie części. Ogólnie zrobiony bardzo na siłę i wszystko dało by radę zmieści w jednym Breaking Dawn, ale jak to bywa kasa kasa kasaDołączona grafika pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

mroczny rycerz upada - film kompletnie nie udany, gorszy nawet od początku, który sam w sobie był słaby... 4/10

 

W ogóle powinien mieć podtytuł "upadek"...taka nuda że moja połówka po 15min nie chciała już oglądać, ale dotrwaliśmy...3/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja oglądałem ze ściśniętym żołądkiem. Film zdecydowanie mniej dopracowany niż poprzednie części, ale za to najbardziej epicki z całej trylogii. Dla mnie to było DOSKONAŁE widowisko, mimo wielu błędów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz bardzo dziwną wizję "doskonałego widowiska", ale de gustibus non disputandum est ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czytales ze sie wypowiadasz?

 

+1

 

Filmy obejrzałem wszystkie dla poczucia spełnionego obowiązku i były takie sobie. Książki również przeczytałem wszystkie i o ile opowiedziana historia jest bardzo meh!, to pod względem warsztatu literackiego wiele zarzucić się nie da.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czytales ze sie wypowiadasz?

 

Jak mawiał kapitan Bomba - tępy wuju, masz mnie za idiotę?

Oczywiście, że czytałem, Harry'ego półtorej tomu (nie dałem rady więcej, powiedział Harry, ja też, powiedziała Hermiona, będę rzygał, powiedział Harry - i tak przez 300 stron? no błagam), wąpierze dla nastolatek wszystkie cztery, bo dużo szybciej to szło, ale nadal warsztatowo słabe (kibicowałem oczywiście wilkołakom). I, podobnie jak Hunger Games, po interesującym wprowadzeniu zwalnia, zwalnia, zwalnia i wreszcie nie dzieje się kompletnie nic.

 

 

Mr Nobody - czy na pewno homo sapiens ma wybór drogi życiowej, czy może jest z góry nakreślona eteryczną dłonią Demiurga? Jeśli poszedłbym wtedy w lewo zamiast w prawo, to gdzie bym dotarł? Odrobina "Efektu motyla", nieco "Matrixa", ździebko "Incepcji" w kwestii FXów i voila, dwie godziny z okładem mijają niepostrzeżenie. Jeśli ktoś lubi pogmatwany szajs o alternatywnych wersjach rzeczywistości, będzie sikał ze szczęścia. Sikałem obficie. 9/10

 

Outlander - z planety Kurvix spada na Ziemię A.D. 705 n.e. humanoid na tropie złego mzimu. Mzimu masakruje okolicznych Wikingów, humanoid przebiera się w wikińskie fatałaszki i raźno wywija mieczem, bije Wikingów po buziach, oni biją jego. O jakie niedobre to było, jejku jej, FXy robione na popsutym Atari, dialogi wątłej postury, za to krew, trupy i flaki w obfitości. 3/10

 

Bloodrayne: The Third Reich - mówiłem coś o niedobrym filmie? Ten przebija, wygrywa i zabiera złoto poprzedniego. Podpisał się pod tym Uwe Boll, nie dziwota tedy, że najlepszą bronią do walki z nazistami jest skórzany gorset z funkcją push-up. To chyba jedyna zaleta tego filmu, mnogość biustowia znaczy. Reszta jest tak głupia, nędzna i bezsensowna, że czułbym się zbrukany choćby pisząc o tym cokolwiek. 1/10 (+1 za biusty)

Edited by jonas
  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

mroczny rycerz upada - film kompletnie nie udany, gorszy nawet od początku, który sam w sobie był słaby... 4/10

 

film na ktorym usnalem 2 razy :lol: max 2/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.