Jump to content
Sign in to follow this  
kucyk

Filmy - co warto obejrzeć?

Recommended Posts

Guest

@Quave

albo

 


-lodowisko
-nie wiem czy bicie ciebie jest seksistowskie
-"Miłość jest ślepa" Odp: "To ty jesteś ślepa"
-akcja w taksówce

 

W sumie wybieranie najlepszego momentu mija się z celem bo nie spotkałem się z gagiem, który wywołałby : "To miało być śmieszne? Coś nie wyszło"

Świetnie został też rozegrany środek filmu, dzięki któremu nie zostaliśmy przytłoczeni nadmiarem żartów i żaden nie sprawia wrażenia wymuszonego.

Jedyny aspekt filmu gdzie możemy się przyczepić to czarny charakter, który był zbyt sztampowy i nijaki (nie oddał dużego miejsca dla popisów Deadpoola). Dużo lepszym wyborem byłby jajogłowy, panicznie bojący się drugiego wcielenia Wade / bądź jakiś sadoliczny psychol. Jednak sceny w których pojawia się Deadpool jest jednostronnym show Ryana Reynoldsa i wyżej wymieniony mankament mocno widowisku nie zaszkodził .

Podsumowując:

Nawet dla osoby nielubiącej tego typu humoru. Film zasługuję na co najmniej 6,5/10 za efekty specjalne, fabułę, i świetnie obsadzony duet Ryan Reynolds/Morena Baccarin.

Polecam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dalem 7/10, ale kilka zartow mnie nie ruszylo. Co do przeciwnika to byl dosc... slaby, a najbardziej denerwujace byly pytania "jak sie nazywam!?" - jakies 5-6 razy w calym filmie. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Superman vs Batman - obejrzalem w kinie (3D), solidne 7,5/10. Duzo lepszy niz Man of Steel, ktory byl prostackim i nudnym zniorem efektow. Efekty OK, fabularnie dobry, aktorsko nie najgorzej.

 

Nie rozumiem zachytow nad Affleckiem, moim zdaniem jego dobre sceny to te w ktorych mial maske Batmana i zmieniony glos. Koles w ogole nie pasuje do roli twardziela, ma wyraz twarzy jakby wlasnie ktos go obil. Za to superman zostal zagrany bardzo dobrze. Luthera nie znam, ale jak na szalonego naukowca moze byc, nie wiem skad wielu komentujacyh ma z nim problem. Lois Lane JEST ZA STARA! Widac zmarszczki.

 

Generalnie film oferuje nieco wiecej niz ciagla naparzanke (ktorej nie brakuje) i to chyba spowodowalo u wielu zawod. Coz, mnie dzieki temu nie znudzil.Szkoda ze nie zakonczyli wielu watkow, ewidentnie przewidziany jest sequel.

 

 

 

Nowy Star Wars. 6/10, troche naciagane, ale niech bedzie.Generalnie troche sie dluzy. Dziewczyna ze wsi bije tchorzliwego storm troopera.Najlepszy pilot rebelii ma wyglad hobbita. Synk Luka Skywakera jest brzydki jak noc, brzydszy nawet od swojego ojca (nie za mlodu tylko tego w filmie). nie ma co liczyc na jakikolwiek sens czy spojnosc. Kopiuj-wklej z czesci 4 i 5, a jak sie zdarzaly innowacje to wychodzilo jeszcze gorzej. Plus za efekty specjalne i gdzieniegdzie klimat kosmicznego dziekiego zachodu.

  • Downvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

5th wave - myslalem, ze bedzie jakies powazniejsze kino a to kolejny gniot dla napalonych nastolatkow :/ Po sukcesie Igrzysk Smierci (ktorych poziom lecial na leb na szyje z czesci na czesc) coraz wiecej takiego syfu wychodzi (wieznie labiryntow, zbuntowane/napalone, itd. itp.). Jeszcze jakby sie fabula trzymala sensu to nie mialbym zastrzezen. 3/10

 

maly edit: Ten film konczy sie jakby miala byc kontynuacja... kolejny tasiemiec is comming!

 

Nowy Star Wars. 6/10, (...) Dziewczyna ze wsi bije tchorzliwego storm troopera (...)  Synk Luka Skywakera jest brzydki jak noc, (...) nie ma co liczyc na jakikolwiek sens czy spojnosc. Kopiuj-wklej z czesci 4 i 5, a jak sie zdarzaly innowacje to wychodzilo jeszcze gorzej. Plus za efekty specjalne i gdzieniegdzie klimat kosmicznego dziekiego zachodu.

Mysle, ze wiele razy to bylo poruszane, ale nie taka z nowu ze wsi. Owszem postac przerysowana, ale zyla sama walczac ciagle o przetrwanie. Kylo nie byl synem Luke'a a Lei i Solo (ktos chyba nieuwaznie ogladal ;) ). A gdzie ty spojnosc i sens widzisz w innych czesciach SW? Owszem fabula to ctrl+c + ctrl+v z malymi zmianami, ale oglada sie to niezle.

Edited by Quave

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mysle, ze wiele razy to bylo poruszane, ale nie taka z nowu ze wsi. Owszem postac przerysowana, ale zyla sama walczac ciagle o przetrwanie. Kylo nie byl synem Luke'a a Lei i Solo (ktos chyba nieuwaznie ogladal ;) ). A gdzie ty spojnosc i sens widzisz w innych czesciach SW? Owszem fabula to ctrl+c + ctrl+v z malymi zmianami, ale oglada sie to niezle.

 

Z dziewczyna bardziej chodzilo mi o zachowanie tego zolnierza. Powinien byc dobrze wyszkolony, a uciekal jak chlopiec do bicia na widok swojego przesladowcy.

 

Co do Kylo to racja, tak czy inaczej brzydki byl i wiezi rodzinne z Lukiem sa silne. Dla mnie ta postac to porazka na calej lini.

 

Sensu i spojnosci oczywiscie innym czesciom SW nie zarzucam, ale jak nie patrzec lata 70 i 80 to w fantastyce amatorka, SW przecieralo nowe szkalki, efekty specjalne nie byly zajebiste etc. A tu tworcy z 10x wiekszym budzetem (nie wiem, strzelam) i solidna konkurencja zachowuja sie, jakby zatrzymali sie w czasie. To cale przedstawienie rebelii to najwieksza amatorszczyzna jaka widzialem przez ostatnie kilka lat. Najwieksze wrazenie  zbrobily na mnie wraki gwiezdnych niszczycieli na pustynii - reszta to kiszka. generalnie nie podobalo mi sie. Nie wiem czy 2 lub 3 nie byly lepsze.

Edited by komisarz
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy mam problem ze zrozumieniem twojej wypowiedzi czy ty z jej przelaniem na tekst. Wiezi rodzinne Kylo - Luke? Chyba inny film ogladalem. Co do calosci filmu to wg. mnie najlepsza scena to ta gdzie zjawia sie Resisstance podczas bitwy o zamek Kamaty (czy jak sie zwie ta zolta zaba). Owszem nie jest to wybite kino, ale w czasach powszechnego serwowania gniotow jak 5th wave, smieciowe igrzyska, to jest baaardzo dobrze.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marsjanin ;)

 

Adaptacja książki. Który ostatni dobry ( nie kasowa papka ) był autorskim scenariuszem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

 

Nie wiem czy mam problem ze zrozumieniem twojej wypowiedzi czy ty z jej przelaniem na tekst. Wiezi rodzinne Kylo - Luke? Chyba inny film ogladalem.

 

Mozliwe, ze inny. Ja ogladalem taki w ktorym Leia byla matka Kylo. A teraz zagadka - kto jest bratem Lei?


 

 

Adaptacja książki. Który ostatni dobry ( nie kasowa papka ) był autorskim scenariuszem?

 

To Marsjanin byl dobry? Obejrzalem trailer, zachecilem sie, wiec obejrzalem caly film i okazalo sie, ze wszystko juz bylo w trailerze. No moze oprocz bezsensu latania rakiety spadochronem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mozliwe, ze inny. Ja ogladalem taki w ktorym Leia byla matka Kylo. A teraz zagadka - kto jest bratem Lei?

A napisales ze Luke jest ojcem Kylo...

 

Co do marsjanina, to te "latanie" rakiety spadochronem mialo na celu chyba usuniecie naporu powietrza, ktore by zmiazdzylo go podczas startu (juz samo przeciazenie zrobilo spustoszenie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

A napisales ze Luke jest ojcem Kylo...

 

 

Po czym sprostowalem, ale ty dalej ciagniesz temat z niewiadomych powodow.

 

Co do Marsjanina to zastanawialem sie jeszcze jak to jest ze ta marsjanska gleba nadaje sie do uprawy ziemniakow. Brak metali ciezkich i takie sprawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bylem dzisiaj na dwoch filmach:

 

Ksiega Dzungli - 2D - jak dla mnie 4/10, ale poszedlem z synem, a nie po to, zeby samemu sie zachwycac. Jednak zachwycac nie bylo sie czym.

 

The Huntsman: Winter's War - 6/10. W ciagu pierwszych dwoch minuto zrozumialem, ze to jakis sequel, ale da sie ogladac bez znajomosci poprzednika. Troche akcji (walki), troche humoru, jakies efekty specjalne, Charlize Theron / Emily Blunt / Jessica Chastain - da sie ogladac bezbolesnie. Jednak wolalbym, zeby w filmie ktory ma "war" w tytule, byly sceny batalistyczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@komisarz - chyba za te kopiuj wklej pokochałem tą cześć SW. Ogólnie dla młodych fanów mocne odświeżenie tematu, a dla mnie z pokolenia lat 70-tych baaardzo nostalgiczna podróż.

 

Deadpool - 8/10 jako ogólnik i 10/10 w uniwersum Marvela. Genialny pastiż tych wszystkich bohaterów, X-menów i mutantów.

Teksty urywają łeb z kablami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

na świeżo po seansie Deadpoola - WOW WOW WOW. W końcu film o superbohaterze, który nie jest nadęty i nudny. Humor, krew i pociski tryskają w tonach. Zasłużone 9/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alicia Vikander nową Larą Croft,  mam mieszane uczucia czy godnie zastąpi Jolie w jej najlepszych latach ...

 

AJ była dobrana pod kątem gry. Vikander tak samo. Wybór IMHO mógł być znacznie gorszy [; 

Nadal nie widziałem Ex Machina.... :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

AJ była dobrana pod kątem gry. Vikander tak samo. Wybór IMHO mógł być znacznie gorszy [; 

Nadal nie widziałem Ex Machina.... :(

tylko czy godnie odzwierciedli jej walory   (͜˖   ͜˖ )   :)  chyba że dadzą jej dziesięciokrotny "puszap"  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alicia Vikander nową Larą Croft,  mam mieszane uczucia czy godnie zastąpi Jolie w jej najlepszych latach ...

 

Nie znam, ale wpisalem w google images "alicia vikander nude" i wyplulo zdjecia strasznej deski. Lara ma miec cycki, ta sie zupelnie nie nadaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam, ale wpisalem w google images "alicia vikander nude" i wyplulo zdjecia strasznej deski. Lara ma miec cycki, ta sie zupelnie nie nadaje.

 

haha :) więc cała nadzieja w efektach komputerowych ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Deadpool - wreszcie miałem czas to obejrzeć, co prawda na 13" ekraniku, nie w kinie. Do rzeczy - tak powinny wyglądać filmy o superbohaterach Marvela. Żadnego ratowania świata przed zagładą, żadnego patosu w paski i gwiazdki, efekty specjalne nienatrętne, cała masa szczerze zabawnych sytuacji i odzywek, są biusty, krew, trupy i tak dalej. Będzie chyba sequel, juhu! Oglądać bez obaw, nie jest to w żadnym razie ambitne kino (m)oralnego niepokoju, ale zabawa przednia. 9/10
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bylo info ze juz tworza nastepce zanim wszedl do kin. Niestety ale marvel po za antmanem i zimowym zolniezem wszystkie filmy robi na jedno kopyto. Fajne to bylo przez 3-4 filmy ale nie przez 13 czy 14. Dodatkowo nigdy nikt nie ginie, zero trupow, krwii... pol nowego yorku zmasakrowane i zadnego info o ofiarach xD Co do DP ciekawe czy budzet bedzie znaczaco wiekszy, chociaz i tak niezle sie to prezentowalo :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja zapodam coś od siebie z klasyki 80' 90' ale i sporo nowsze, którą współczesna młodzież powinna obejrzeć by móc obiektywnie oceniać nowe produkcje filmowe.

 

Close.Encounters.of.the.Third.Kind

Cobra (1986) [1080p]

3000.Miles.to.Graceland 720p

Commando (1985) [1080p]

Cop Land (1997)

Daylight.1996.720p

DIE HARD seria

Escape from L.A. (1996) [1080p]

Escape from New York (1981)

Lock.Up.1989.BluRay.720P

MacGyver ;) serial i skarb atlantydy

Pay The Ghost

Predator (1987) [1080p]

Predators (2010) [1080p] {5.1}

Running Scared (1986)

Running Scared (2006)

Self Less 2015

TERMINATOR cala seria

The Bodyguard (1992) [1080p]

The Boondock Saints Director's Cut (1999) [1080p]

The Fugitive

The.Running.Man.1987.1080p

TOP GUN

Wall Street REMASTERED (1987) [1080p]

Back.To.The.Future.Trilogy.720p.BluRay.x264-AMIABLE

Inception[2010]DvDrip[Eng]-FXG

 

To moja wyselekcjonowana klasyka ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obejrzałem nimfomankę. Dżizas, kto produkuje taka padlinę? Uwaga na spojlery w dalszej części, jednak polecałbym przeczytać a film darować sobie - albo zobaczyć 2 sceny przeze mnie wspomniane później.

 

Po pierwsze całość jest o wiele za długa - 30% jak nie więcej to czasu całego tego "dzieła" to nudna jak flaki z olejem rozmowa 2 głównych bohaterów - jedno przyrównuje działania drugiego do muzyki, literatury, gdzieś tam jeszcze religia, Jezuse i Maryje... a nawet złota proporcja i ciąg liczb Fibonacciego znalazł dla siebie miejsce, a drugie użala się jakie to złe jest, szatan! Pomijam już sceny seksu, w końcu to film o "nimfomance", ale to wszystko nuży - już chyba rasowy pornol bardziej człowieka wkręci mimo braku pustej rozdętej fabuły. O ile pierwsza część dawała nadzieję, że w drugiej poznamy jakieś dramatyczne próby walki ze swoją chorobą... to szybko zostajemy potraktowani szpadlem w łeb od tyłu znienacka. Debilizm zaczyna przeganiać debilizm, a to wszystko okraszone jeszcze większą ilością debilnych pseudo mądrości (jak tego dużo w tych wszystkich "yntelektualnych" filmach). Ciekawi mnie ile koksu musiał wciągnąć gościu co wpadł na pomysł aby nimfomanka ściągała haracze poprzez rozgryzanie fetyszy innych, a przegięciem było jak zaczęła jakąś historyjkę zmyślać i w końcu opisywać dzeciaki. Gościowi kuśka staje a ta mu laskę robi O,O Nie mówiąc już, że w drugiej części sporo, tfu... czasu poświęcili męskim członkom. Nie mam co robić tylko patrzeć jak kamera z twarzy bohaterki na wielkie kuxy czarnuchów... Dżizas x2. Ale żeby tylko nie jechać, są 2 ciekawe momenty - scena z Umą Thurman, grającą żonę gostka, co zostawił ją z 3 dzieci i poleciał do "nimfy" czy też ostatnia scena filmu - "przecież robiłaś to już z tysiącami facetów" BAM! A z wszelkich tych odbytniczych rozmówek tylko jeden fragment wart odnotowania - zaraz po scenie z szukaniem haka na pedofila - gdy "nimfa" mówi o ludziach, którzy mają swe odchyły jak wspomniany pedofil, ale nie dają się swojej chorobie i nie wyrządzają innym krzywdy. Ogólna ocena za obie części 3/10.

 

@lukasrz a gdzie przynajmiej pierwszy terminator? huragan? raport mniejszosci? sedzia dredd? robocop? planeta malp? za wszelka cene? wiezien nienawisci? podziemny krag? braveheart? pulp fiction? gladiator? skazani na shawshank? ostatni mohikanin? masa filmow z schwarzegenerem, hanksem, de niro, pacino, stallone czy willisem lub l. jacksonem... pomijajac chyba mniej znane jak shaft, prestiz, hero, identity, john q, rzeczy ktore robisz w denver bedac martwym. Owszem, niektore to czysta rozrywka, niektore ambitniejsze, jednak cala masa jest filmow must have do zobaczenia ;) Pewnie lista spokojnie by dobila do jakies 200-300 pozycji, a ile jest malo znanych filmow co przeszly bez echa a sa naprawde swietne (np. rzeczy, ktore robisz w denver bedac martwym)

Edited by Quave
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

...

To moja wyselekcjonowana klasyka ;)

 

Jakbyś to jeszcze jakoś z edytował i z linkował do choćby filmwebu... a nie tak na surowo torrentowe nazwy.

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.