Duster Opublikowano 4 Lipca 2003 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2003 Dzis postanowilem poczyscic troche kompa. Odkurzylem, wyczyscilem itd. Zdjalem tez cooler i obczailem w koncu mojego Palomino :) Potem wszystko elegancko zlozylem, odpalam kompa i widze jakis komunikat w stylu: "Przepraszamy ale WinXP nie mogl byc zaladowany" Mam do wyboru tryb awaryjny i normalne uruchomienie windowsa. Co bym nie wybral to nie dziala (po kilku sekundach reboot). Czasami pojawi sie ekran z logiem windowsa i w pewnym momencie wyswietla sie jakis blue screen (niestety za krotko, wiec nawet nie wiem co tam jest napisane :( ). Jestem pewien ze zlozylem kompa dobrze, coolera zdejmowalem 2 razy (zadnych sladow uszkodzenia procka itp.). Bios wszystko wykrywa. Dalem nawet z desperacji Clear CMOS ale nie pomoglo. Probowalem podpiac dysk z Win98 i zaliczam zwieche podczas ladowania (ale to raczej wina tego ze na drugim dysku mam wylaczone ACPI a na kompie mam wlaczone - albo na odwrot :P) Zanim zrobie format chcialem spytac czy ktos mial podobny problem albo wie jak go rozwiazac? Wszystkie sugestie mile widziane. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Duster Opublikowano 4 Lipca 2003 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2003 Hmm teraz jak odpalilem kompa to nawet checkdisk mi sie uruchomil (cos tam naprawil) i na 2 sekundy pulpit sie pokazal, ale potem reboot :( Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dijkstra Opublikowano 4 Lipca 2003 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2003 Pomysł mam taki, żebyś poruszał wszystkimi wtykami, zaczynając od ATX a kończąc na IDE. Sprawdź, czy nie pękła żadna taśma IDE, czy wszystko wciśnięte jest do końca, i czy nie przestawiłeś aby jakiegoś dipa na płycie, czy nie naderwałeś radiatora na chipsecie, etc... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Duster Opublikowano 4 Lipca 2003 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2003 Nic to nie pomoglo. Sprawdzalem po kilka razy wszystko, zamienilem karte graficzna na jakas starsza bez rezultatow. Jestem juz po formacie i kiedy chce zainstalowac WnXP wywala mi blad 0x0000008E ktory wskazuje na wadliwy RAM. Jednak na samym poczatku testowanie RAMu przyjmuje wartosc OK, ilosc tez jest dobrze wyswietlana. Czy to mozliwe zeby w moim przypadku wadliwy byl RAM? (mam 1 kostke 512 i niestety nie mam od kogo pozyczyc :( ) Cos ten moj problem coraz bardziej przeradza sie w hardware (a chyba tutaj malo osob z dzialu o sprzecie zaglada). Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Miope Opublikowano 4 Lipca 2003 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2003 RAM też wypinałeś przy czyszczeniu? Wyjmij, włóż jeszcze raz, spróbuj w innym banku, a potem poszukaj, może jednak uda się od kogoś pożyczyć, żeby sprawdzić. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Duster Opublikowano 4 Lipca 2003 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2003 Podczas czyszczenia go nie wypinalem. Potem, kiedy problem sie pojawil wyjmowalem i wkladalem ze 2 razy. Do innego banku zaraz sprobuje. Z tym pozyczeniem tez bede jeszcze kombinowal. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Duster Opublikowano 5 Lipca 2003 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2003 Dobra, sprzet powedrowal do serwisu. Zobaczymy co z tego wyniknie. P.S Pamieci sprawdzalem - sa dobre. Dzieki za rady :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
2002JSQ Opublikowano 5 Lipca 2003 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2003 To rzes sobie poczyscil :lol: Czesto tak bywa, jak chcesz dobrze - to wyjdzie lipa... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nessay Opublikowano 5 Lipca 2003 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2003 to Cię zczyściło :lol: :lol: dlamnie naderwales coś na plycie głównej moze jak odkurzaczem zes przejechał lub cos... ja bym kupił sprezone powietrze i jeszcze raz to wszystko przeleciał.. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Duster Opublikowano 5 Lipca 2003 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2003 No fakt, jak czlowiek chce dobrze to czasem tak wychodzi. Przyczyna byla dosc prosta - otoz nie mialem pasty pod radiatorem... W biosie wyswietlalo 60 stopni i myslalem sobie ze to na pewno nie to. Windows sie sypal, instalka tez i winna byla temperatura. Musze jednak przyznac ze mysl i pascie termoprzewodzacej przeszla mi przez glowe. Coz, za swoja niewiedze/glupote (niepotrzebne skreslic) zaplacilem 30zl w serwisie :? a moglbym miec za tyle opakowacie ArcticSilver 3 8) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...