Jump to content

Recommended Posts

Wyląda mi na to, że w Windows 10 nie działa wysyłanie/pobieranie aktualizacji po sieci lokalnej.

 

Mam dostęp do sieci lokalnej, gdzie komputery pracują w jednej grupie roboczej. Komputerów z Windows 10 jest kilka. Po zaktualizowaniu pierwszego, kolejne tak wolno pobierają aktualizacje, że jestem pewien, że pobierają łatki z internetu a nie z sieci lolalnej (prędkośc internetu 10 Mbit/s, prędkość sieci lokalnej 1000 Mbit/s). Oczywiście w systemie każdego z komputerów zaznaczyłem że aktualizacje są wysyłane z komputera po sieci lokalnej.

 

Jakie są Wasze spostrzeżenia w tej kwestii?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siema

 

Juz mnie ten system zaczyna wkurzac. Po zainstalowaniu windows 10 mialem profil nazwany x bez imienia nazwiska itp, czy poleczenia z hotmail(bo nie chce i nie chcialem). Po jakis czasie zainstalowalem jedna appke z windows store i zeby to zrobic zalogowalem sie emailem. Od  teraz po wlaczeniu komputer loguje sie jakby na  maila bo widnieje moje imie naziwsko i musze uzyc emailowego hasla zamiast tego ktore ustalilem po zainstalowaniu system. Udalo mi sie odlaczyc email od komputera ale nadal widnieje na moim komputrze moje imie i nazwisko, takze logowanie wymaga mojego emailowego hasla. Ma ktos jakies pojecie jak cofnac to badziwie i wrocic do mojego anonimowego komputera? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo najpierw klikałeś, a później czytałeś.

Po zalogowaniu w sklepie jesteś proszony drugi raz o podanie hasła (chyba lokalnego, ale nie jestem pewien, w każdym bądź razie chodzi o polaczenie kont), zamiast tego trzeba nacisnąć zaloguj tylko w tej aplikacji.

 

A teraz jak to odkręcić nie mam pojecia. Pozostaje ci się normalnie logować i czerpać korzyści z użytkowania chmury.

Wysłano z Nokia Lumia 920

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam w starym lapku GO 7600 i tylko stare wersje sterów z visty x64 działają. Ale nie tak, że instalujesz je i już, tylko z "menedzera urządzeń" wskazujesz gdzie znajduje się sterownik i o dziwo wszystko się instaluje i karta się identyfikuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny przypadek:

Po instalacji sterowników do Intel HD (windows update), po restarcie kolorowe artefakty na całym ekranie:
- na tablecie (Atom Z3xxx) miałem pionowe kreski

- na desktopie mrugające kolorowe plansze

Kolejny restart i komp śmiga ok, problem jednorazowy;

Świeży desktop na i5-4460 @ IntelHD / B85 pł główna / Win 10 HP 64b

Tak z większych ciekawostek i wciąż zostaję przy Win 8.1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja aktualizowałem maszyny z integrami z procesorów pentium G860, G3420 lub 3440 , z Win 7 jak i 8.1 do 10, to nie było problemu z tymi grafikami Intela przy sterownikach z Windows Update. Wszystkie systemy 64 bit w wersji Pro. Jedyny problem z grafą jak do tej pory, to odmowa aktualizacji z Win 8.1 do 10 przy nVidia 6200 LE .

Edited by Kyle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po dzisiejszym Cumulative Update, niestety pojawiły się przycięcia podczas oglądania filmów czy materiałów zgranych z Youtube. Obraz potrafi nieoczekiwanie zatrzymać się, a dźwięk szarpać. Rodzaj odtwarzaczs nie gra roli.

 

 

Co ciekawe, pod Edge mam 3-5% (czasem skoczy do 10%) obciazenia CPU - zero przyciec, plynnosc i jakosc idealna.

 

 

Zapomniałem napisać o tym wcześniej.

 

Wystarczył zwykły restart - po nim, problem zniknął. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Laptop Dell E7240 Touch, Windows 10.

Zamykam klapę laptopa (usypia się), po ponownym otwarciu laptopa i wybudzeniu go procesor działa cały czas na taktowaniu 580Mhz. Dopiero ponowne uruchomienie laptopa rozwiązuje problem. Wszystkie sterowniki mam zainstalowane, spotkał się ktoś z takim problemem?

 

Dodam że jak laptop jest podpięty do zasilania to nie ma z tym problemu. BIOS najnowszy, wszystkie sterowniki w device managerze zainstalowane.

Edited by M1siek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeszedłem z win7 na windows 10. Praktycznie od pierwszych dni mam komunikat "System Windows wykrył problem z dyskiem twardym", który nigdy nie wystąpił w windows 7. Dysk sprawdzony w HD tune, nie ma żadnych błędów, status ok. Czy win10 może nie współpracować ze starszymi dyskami?

post-136253-0-58638700-1439714170_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widocznie diagnostyka twierdzi, że dysk ma jakieś problemy z sektorami.

 

Sprawdź dysk pod kątem relokowanych sektorów.

 

 

Ten komunikat jest generowany stąd:

 

4065665800_1439716083_thumb.jpg

 

 

Możesz to zatrzymać, wyłączyć lub usunąć.

 

To tylko sprawdzanie/diagnostyka dysków.

 

Bez niej system normalnie pracuje, tylko nie dostaniesz powiadomienia o uszkodzeniu dysku, jeżeli usuniesz tą aplikację.

Edited by leven
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam w domu dysk WD500AAKS, który dziala, ale ma uszkodzone sektory.

 

Diagnostyka dysku w systemie też monituje, aby zrobić kopię dysku, bo jest uszkodzony.

 

Wyłączyłem diagnostykę do czasu, aż kupiłem nowy dysk, bo nie dało się normalnie pracować przez te ostrzeżenia.

 

 

Musisz przeskanować dysk np. w MHDD odnośnie uszkodzonych sektorów, tylko sobie nie skasuj danych !

 

Najlepiej zrób kopie dysku.

 

Dokładnie poczytaj instrukcję MHDD.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy działa komuś z Was dostarczanie aktualizacji między komputerami w sieci lokalnej? Sądząc po prędkości z jaką są pobierane aktualizacje, u mnie to nie działa (nawet jak kilka komputerów w sieci lokalnej ma już najnowsze łatki).

Share this post


Link to post
Share on other sites

C7 kumuluje się w czasie życia dysku (nie maleje samo z siebie).

 

Jeżeli faktycznie ta diagnostyka tak reaguje na błędy CRC to albo patch wydadzą albo ludzie masowo będą to wyłączać.

 

Edit: albo nagle na rynku będzie dużo fajnych dysków do kupienia, jedynie z powodu kilku błędów CRC.

Edited by adashi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój obecny dysk HDD ma kilka miesięcy i mam jeden błąd CRC.

 

Spowodowany on jest moim głupim posunięciem, bo podczas testu niechcąco wyłączyłem nie ten kabel SATA i już jest  lipa.

 

Do teraz w statusie dysku mam wpisany błąd, ale jego liczba nie rośnie.

 

To oznacza, że dysk jest sprawny, kabel jest sprawny, kontroler na mobo jest sprawny.

 

Diagnostyka nie monituje o problemach związanych z błędem CRC.

 

 

Autor problemu musi mieć w jakiś inny sposób uszkodzony dysk, skoro diagnostyka krzyczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...