Jump to content
KSI

Kontroler obrotów - dokładny do "profesjonalnego" testowania wentylatorów

Recommended Posts

Gdybym chciał kupić dobry kontroler obrotów wentylatorów, taki dzięki któremu będę mógł sobie od czasu do czasu przetestować "profesjonalnie" wentylatory (małe i te duże, 4-pinowe PWM) na tyle, żeby wynikami się podzielić z innymi na youtube i nikt nie miał temu urządzeniu nic do zarzucenia, które urządzenia używane i nowe powinienem brać pod uwagę?

 

Szukając natrafiłem na takie problemy jak:

- maksymalne obroty do ok 3200 rpm podczas gdy wentylator kręcił się bardziej - SCYTHE, chyba Kaze Master II

- niektóre wentylatory zbyt późno reagowały na zmiany obrotów BitFenix Recon z panelem dotykowym

- niektórych nie dało się zwolnić na tyle, żeby zatrzymać

- niektóre nie obsługują wentylatorów 4-pin albo pomyliłem, bo mają tylko wejścia 3-pinowe

- niektóre mają skoki obrotów tylko co 100 RPM np. BitFenix z panelem dotykowym

- niektóre mają małą moc na kanał np. 10W a inne aż 30W

- niektóre nie wyświetlają przynajmniej parametrów dwóch wentylatorów jednocześnie

- nie wiem co jeszcze mogą być za problemy...

 

Czy są takie, gdzie oprócz regulacji obrotów da się obserwować napięcie albo i sterować pracę wentylatorów napięciem obserwując obroty?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie co to znaczy "profesjonalne"?

Jeśli oznacza to testy takie jak ten przez Ciebie zacytowany na YT (wentylator Enermax) to wystarczy każdy. Ten test to nie był test wentylatora tylko jakieś "qui pro quo".

 

Weź pod uwagę, że prędkości obrotowe wentylatorów znanych producentów mają tolerancję 10%. A przy minimalnych obrotach nawet 20% (np Noctua NF-A15 PWM). Natomiast panel Scythe Master Pro 5,25 (który posiadam) reguluje napięcie z tolerancją też 10%. Przypuszczam, że podobną tolerancję mają odczyty prędkości obrotowej. Jakie zatem ma znaczenie, że panel steruje prędkością w krokach 100 RPM?

 

Jeśli teraz porównujesz dwa wentylatory o deklarowanej prędkości 1200 RPM, to teoretycznie jeden może kręcić się z prędkością poniżej 1100 a drugi powyżej 1300. Taka różnica (np przy wentylatorach 14 cm) jest już zauważalna zarówno w skuteczności chłodzenia jak i głośności. A przy prędkości minimalnej różnice procentowe będą większe. Jakie zatem wnioski wyciągniesz w swoim teście porównawczym wentylatorów? Sam sobie odpowiedz...

 

Reasumując do testów wentylatorów potrzebne jest coś dużo (!!!) więcej niż panel. Tym bardziej, że obroty to tylko jeden z kilku istotnych parametrów..

 

A do filmików na YT (jak ten cytowany) to wystarczy np ten który ja mam:

Fan Speed Range
0 - 9,990 rpm (Display: 30 rpm Steps)
regulacja obrotów płynna (teoretycznie), ale już wyświetlanie jak widać w krokach...
Niestety dopiero teraz zobaczyłem, że panel ten jest "discontinued".
Ale zapewne będzie dobry każdy panel znanego producenta...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli taki kontrolel pomimo wyświetlanie np. 1200 obrotów w rzeczywistości wyświetla niedokładną informację w granicach tolerancji?

 

A programy, które zczytują obroty poprzez płytę działają dokładniej czy tak samo dokładnie?

 

To może zamiast takiego kontrolera obrotów kupić zasilacz laboratoryjny jak np. RXN-1503D?

 

Jak to najniższym kosztem zrobić jak najdokładniej?

 

Testów bardziej "profesjonalnych" na yt niż takie jak robi BlackWhite TV nie zamierzam robić tj. odczyt obrotów/napięcia z regulatora/komputera + poziom głośności, porównanie dwóch wentylatorów. Będę to robił raczej dla siebie a przy okazji podzielę się z innymi, kontroler się przyda (raczej kupiłbym używkę), tak samo taki zasilacz jak wyżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisałem Ci, że obroty wentyli podawane są z tolerancją. Tak samo ustawianie napięcia w podanym panelu. Ale nie wiem jak dokładny jest odczyt obrotów wentylatora 3-pin lub 4-in (PWM). Nie wiem, bo nie znam mechanizmu odczytu. Przypuszczam jednak, że i tu jest jakaś tolerancja. Jaka - nie wiem ale spodziewałbym się również 10%.

Jeśli chcesz robić testy jak najtaniej to nie masz wyjścia - musisz to zignorować. Należy mieć jednak świadomość z ograniczonej dokładności takich "pomiarów". A to oznacza, że wystarczy Ci dowolny markowy panel. Byleby pokrywał się z zakresem obrotów wentylatorów, które zamierzasz testować i miał funkcję wyłączenia wentyla - to nie każdy ma.

 

Konsekwencją jest również to, że prędzej czy później w komentarzu pod twoim filmem na yt ktoś Ci napisze, że takie testy są do d**y. I będzie miał rację...

Zapewniam, że nie będę to ja... mimo iż takie testy dla mnie są zupełnie nieprzydatne.

Wiesz wszystko też zależy do kogo będziesz kierował swoje filmy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spytam jescze raz - czy programy, które zczytują obroty poprzez płytę działają dokładniej czy tak samo dokładnie jak regulatory obrotów?

 

To może zamiast takiego kontrolera obrotów kupić zasilacz laboratoryjny jak np. RXN-1503D? Tutaj jest kanał na YT, gdzie takim zasilaczem (inny model) są robione testy.

 

Pytam o to, bo przypuszczam, że na takim urządzeniu dokładność regulacji napięcia będzie dokładniejsza (dokładność napięcia chyba ± 1%+1cyfra) niż w regulatorze obrotów, więc udało by mi się "udokładnić" chociaż jeden czynnik oprócz tych: tolerancja 10% producena, tolerancja 10% na obroty. Gdyby soft przy udziale płyty głownej jak np. HW Monitor zczytywał dokładniej niż regulator, byłby to kolejny plus.

 

W takim razie smeagol, czym Ty się kierujesz przy wyborze wentylatorów (jeśli szuka się najlepszych pod względem cichość/wydajność) i jakie testy z internetu są wg Ciebie miarodajne? Czy te są OK:

http://infobit.pl/kategoria/hardware/wielki-test-120-i-140-milimetrowych-wentylatorow

http://chlodzenie.net/reviews/wielki-test-poziomu-glosnosci-wentylatorow/+ http://chlodzenie.net/reviews/wydajnosc-wentylatorow-mity-i-fakty-cz-vi/

http://www.tweaks.pl/recenzja/wielki-test-wentylatorow-komputerowych-po-raz-trzeci/

http://pcfoster.pl/artykul/noctua-nf-s12a-%E2%80%93-test-wentylatorow/1091-1.html

Edited by KSI

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpowiem na szybko:

 

Jeśli chodzi o dokładność odczytu obrotów prze panele - nie wiem bo jak pisałem nie znam mechanizmu. Jednak info o obrotach pochodzi z samego wentylatora, zatem wydaje mi się, że programy i panele podają prędkość z tą samą dokładnością. Ale to powinien zweryfikować ktoś kto się na tym zna.

 

Zastosowanie zasilacza do wentylatorów - teoretycznie pomysł dobry a na pewno robi wrażenie na YT. Jest jedno ale: co tak na prawdę oznacza tolerancja podawana przez producenta? Bo ja rozumiem to tak, że jeśli standardowym napięciem jest 12V to przy tym napięciu tolerancja dla obrotów wynosi +/-10%. Oznacza to, że taki zasilacz nic Ci nie da - pic na wodę... Potrzebny jest zatem zewnętrzny (optyczny?) system pomiaru prędkości.

No chyba, że tolerancję podawaną przez producentów należy rozumieć inaczej. No to wtedy taki zasilacz może się przyda... a na pewno zrobi wrażenie ;-)

 

Jeśli chodzi o podane przez Ciebie linki do testów to oczywiście najbardziej miarodajne są dla mnie testy chlodzenie.net. Tam podobało mi się kilka pomysłów: zastosowanie aerometru oraz tuby. Gdzieś jeszcze (być może również tam) był poruszony aspekt "kąta promieniowania" wentylatora. Chodzi o to, że jeśli strumień wydmuchiwanego powietrza jest szeroki (duży kąt) to taki wentyl jest dobry do obudowy ale gorszy do chłodzenia proca np. typu wieżowego.

Niestety tematykę zgłębiałem ponad dwa lata temu (albo i lepiej) i już nie pamiętam szczegółów. Musisz sam się z tym sam zapoznać.

Jednak już widać, że testy takie jak ten wentyla Enermax, podany przez Ciebie w pierwszym poście z YT, są niewiele warte... i chyba sam już to rozumiesz.

 

Zupełnie odrębnym zagadnieniem jest moja metodyka doboru wentylatorów. Ja oczywiście wychodziłem od testów na chlodzenie.net. Ale jak już pisałem było to ponad 2 lata temu. W dużym skrócie:

- testy (wybrane) traktuję jako wstęp albo raczej info, że jest ciekawy wentyl

- następnym etapem są własne eksperymenty gdzie głównym kryterium jest kultura pracy - nie znaczy wcale, że wybieram najcichsze. Wiadomo, że wentyl 14cm 800RPM będzie bardziej cichy niż 1200RPM. Jednak dla mnie 1200 jest lepszy - większe możliwości regulacji. To przez regulację osiągam ciszę.

- mam też preferowanych producentów - ostatnia próba rozszerzenia tej listy - strzał w stopę na 200pln. Kupiłem dobre chłodzenie na proca z fatalnym wentylem - zaufałem producentowi chwalonemu w testach i na forach.

- ocena wydajności - subiektywna. Cóż tak mam... Po prostu po paru latach wentylatorowej edukacji uznałem, że dla mnie (ale nie dla innych!!!) ta metoda jest najlepsza, gdyż kultura pracy dla mnie jest ważniejsza.

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze powtarzalność produkcji. Egzemplarz z testu mógł być lepszy, od tego który kupimy w sklepie. O tym też się przekonałem kupując dwa wentyle tego samego producenta i typu.

 

To by było na tyle. Jeśli chcesz to jutro po południu mogę Ci opisać jak wybierałem i oceniałem (i dlaczego) poszczególne modele wentyli. Dodam, że mam ich już sporą ilość - większość leży w szafie lub działa u kumpli...

Ale zrobię to tylko na twoją prośbę (jeśli taka się pojawi) - bo nie chce mi się tego bez celu opisywać.

Edited by smeagol

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Pogrubionym i kursywą odpisuję.

 

Odpowiem na szybko:

 

Jeśli chodzi o dokładność odczytu obrotów prze panele - nie wiem bo jak pisałem nie znam mechanizmu. Jednak info o obrotach pochodzi z samego wentylatora, zatem wydaje mi się, że programy i panele podają prędkość z tą samą dokładnością. Ale to powinien zweryfikować ktoś kto się na tym zna.

 

Zastosowanie zasilacza do wentylatorów - teoretycznie pomysł dobry a na pewno robi wrażenie na YT. Jest jedno ale: co tak na prawdę oznacza tolerancja podawana przez producenta? Bo ja rozumiem to tak, że jeśli standardowym napięciem jest 12V to przy tym napięciu tolerancja dla obrotów wynosi +/-10%. Oznacza to, że taki zasilacz nic Ci nie da - pic na wodę... Potrzebny jest zatem zewnętrzny (optyczny?) system pomiaru prędkości.

 

To już dodatkowe urządzenie, nie dla takich testów jak mój, choć na chlodzenie.net coś takiego chyba używają, jakoś to się nazywa ale to chyba mierzy przepływ powietrza. W każdym bądź razie myślę, że lepiej testować wentylator na dokładnym zasilaczu niż na kontrolerze z tolerancją do 10%, wtedy zostaje tylko tolerancja 10% na obroty wentylatora.

 

No chyba, że tolerancję podawaną przez producentów należy rozumieć inaczej. No to wtedy taki zasilacz może się przyda... a na pewno zrobi wrażenie ;-)

 

Jeśli chodzi o podane przez Ciebie linki do testów to oczywiście najbardziej miarodajne są dla mnie testy chlodzenie.net. Tam podobało mi się kilka pomysłów: zastosowanie aerometru oraz tuby. Gdzieś jeszcze (być może również tam) był poruszony aspekt "kąta promieniowania" wentylatora. Chodzi o to, że jeśli strumień wydmuchiwanego powietrza jest szeroki (duży kąt) to taki wentyl jest dobry do obudowy ale gorszy do chłodzenia proca np. typu wieżowego.

 

Słuszne stwierdzenie. Można by zrobić test temperatur przy tym samym obciążeniu i radiatorze CPU ale z innymi wentylatorami. Co prawda można się przyczepić, że pasta była wymieniana pół czy rok temu. Żeby wyeliminować różnice obrotów na wentylatorach tego samego modelu, trzeba by przetestować kilka egzemplarzy. Nie wiem czy chlodzenie.net tak robi.

 

Niestety tematykę zgłębiałem ponad dwa lata temu (albo i lepiej) i już nie pamiętam szczegółów. Musisz sam się z tym sam zapoznać.

Jednak już widać, że testy takie jak ten wentyla Enermax, podany przez Ciebie w pierwszym poście z YT, są niewiele warte... i chyba sam już to rozumiesz.

 

Jak ktoś szuka wentylatora do chłodzenie CPU, to już lepszy jest jak ten wyżej opisałem. Takie testy BlackWhite TV też robi. Co do testu Enermaxa - w takim teście wygra ten wentylator, który lepiej nadaje się do chłodzenia CPU niż obudowy, chodzi o wąski kąt. W testach chlodzenie.net należałoby zatem patrzeć na siłę podmuchu blisko wentylatora a odróżnić te wentylatory, których nawiew 5 cm lub dalej jest największy - zupełnie inne zastosowanie wentylatorów.

 

Zupełnie odrębnym zagadnieniem jest moja metodyka doboru wentylatorów. Ja oczywiście wychodziłem od testów na chlodzenie.net. Ale jak już pisałem było to ponad 2 lata temu. W dużym skrócie:

- testy (wybrane) traktuję jako wstęp albo raczej info, że jest ciekawy wentyl

- następnym etapem są własne eksperymenty gdzie głównym kryterium jest kultura pracy - nie znaczy wcale, że wybieram najcichsze. Wiadomo, że wentyl 14cm 800RPM będzie bardziej cichy niż 1200RPM. Jednak dla mnie 1200 jest lepszy - większe możliwości regulacji. To przez regulację osiągam ciszę.

Najcichszy może mieć słabszy przepływ, słabiej chłodzić. Może się mylę ale patrząc na testy, nie zawsze jest tak w praktyce, że wentylator 14cm jest cichszy niż 12cm, dużo zależy od modelu, producenta i prędkości obrotowej. Jak sam zauważyłeś, wentylator 140 mm nie wystartuje na tak niskich obrotach (napięciu) jak 120mm.

 

- mam też preferowanych producentów - ostatnia próba rozszerzenia tej listy - strzał w stopę na 200pln. Kupiłem dobre chłodzenie na proca z fatalnym wentylem - zaufałem producentowi chwalonemu w testach i na forach.

 

Jakich producentów preferujesz?

 

- ocena wydajności - subiektywna. Cóż tak mam... Po prostu po paru latach wentylatorowej edukacji uznałem, że dla mnie (ale nie dla innych!!!) ta metoda jest najlepsza, gdyż kultura pracy dla mnie jest ważniejsza.

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze powtarzalność produkcji. Egzemplarz z testu mógł być lepszy, od tego który kupimy w sklepie. O tym też się przekonałem kupując dwa wentyle tego samego producenta i typu.

 

I tego też w wielu testach nie ma. Nie wiem jak na chlodzenie.net ale chodzi o to, żeby móc przetestować kilka egzemplarzy. Dużo zachodu jak dla mnie, bo zamiast dla siebie testów kupić 1 wentylator musiałbym kupić 3, może z czasem za reklamę na youtube jakiś sklep do testów wypożyczyłby mi 3-5 egzemplarzy. Mi też zależy na kulturze pracy tj. wentylatorach cichych ale jak na cichość efektywnych i żebym nie musiał ich wymieniać co rok-dwa. Tylko głownie zależy mi na wentylatorach do chłodzenia obudowy, choć przydałaby się informacja o najlepszym do CPU.

 

To by było na tyle. Jeśli chcesz to jutro po południu mogę Ci opisać jak wybierałem i oceniałem (i dlaczego) poszczególne modele wentyli. Dodam, że mam ich już sporą ilość - większość leży w szafie lub działa u kumpli...

Ale zrobię to tylko na twoją prośbę (jeśli taka się pojawi) - bo nie chce mi się tego bez celu opisywać.

 

Bardzo bym chciał poznać Twoją metodykę wyboru wentylatorów, dlatego proszę o opis :)

 

Edited by KSI

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ok. 

 

Na początku muszę opisać co chcę osiągnąć stosując wentylator.

Otóż wszystkiemu winne są... dyski SSD. Od zawsze wkurzały mnie dyski HDD. Nawet te najcichsze były głośne i dostarczały ciekawych efektów wibracyjno-akustycznych zwłaszcza jak występowały w liczbie wielu sztuk. W zasadzie nie było sensu (dla mnie) zajmować się wentylatorami bo to HDD były najgłośniejsze. Pojawienie się SSD zmieniło w tej materii wszystko. Obecnie w kompie na którym pracuję mam tylko SSD.

Wreszcie pojawiła się szansa na komputer nie tyle cichy, ile bezgłośny. Niesłyszalny. Oczywiście w idle. Tak się składa, że często pracuję w nocy w absolutnej ciszy. 

Komputer mam umieszczony na szafce obok biurka tak, że top obudowy jest trochę poniżej ramienia. Na odległość wyciągniętej ręki (z lekkim pochyleniem). Obudowa jest niewyciszona - CololerMaster CM 690II Adv USB3. Od frontu i na topie jest gęsty mesh . Z boku budy - okno.

Jest to bardzo istotne bo w przy takim układzie słychać wszystkie dźwięki z kompa. Wystarczyłaby jedna z poniższych zmian:

- instalacja HDD

- wstawienie budy pod biurko

- zastosowanie wyciszonej obudowy

aby kilka z niżej opisanych wentyli straciło etykietę "traktor".

Niestety tak mi pasuje i nie zmierzam tego zmieniać.

 

Taki oto jest kontekst mojego podejścia do wentyli. Dlatego opiszę tylko te wentyle, które stosuję głównie w epoce SSD (jakieś 2 lata) ale nie tylko.

 

Jak wcześniej napisałem testy służą mi do zainteresowania się jakimś wentylem. Kryteria oczywiste: kultura pracy (to nie tylko cisza) oraz wydajność. Czytam też różne opinie na forach. Oczywiście jak się już nie raz przekonałem te źródła informacji są dość często niewystarczające (dla mnie). Nie każdy pracuje przy takim ustawieniu kompa jak ja no i to, co dla innych ciche, dla mnie może być niezbyt ciche albo "ciche inaczej". Następnie staram się taki wentyl zdobyć aby go osobiście sprawdzić. Metody są różne. Tanie wentyle po prostu kupowałem. Jednak tej metody już nie stosuję bo prawdopodobieństwo zakupu dobrego wentyla 120/140 w cenie do 20-25 PLN jest bliskie zeru. Z droższymi wentylami bywa różnie. Czasami sprzedawca pozwoli wymienić wentyl na inny, jeśli nie będzie mi pasował lub też uruchomi wentyl na miejscu (trochę słabe bo w sklepie nigdy nie ma ciszy). Można też oblukać wentyl u znajomych. W ostateczności trzeba zaryzykować i kupić.

 

A teraz po kolei - przegląd czysto subiektywny:

 

Fander Roxo 120 - zakupiłem bo dawno temu (2006 rok) kupowałem tylko Fandery koloru białego z fajną płynną regulacją obrotów w postaci małego potencjometru obrotowego na dość sztywnym zaizolowanym kablu. Tamte Fandery były cudne. Bezgłośne łożysko ślizgowe. Dopiero po paru latach jeden z nich mi siadł. Zanęcony legendą zakupiłem Fander Roxo 120. Podłączyłem. Po minucie odłączyłem i wyjąłem z kompa. Traktor. Terkot niemiłosierny. Wylądował w szafie. Po jakimś czasie poszedł do kumpla jako prowizorka. Przy zakupie zasugerowałem się jakimś testem w necie w którym stwierdzono wysoką wydajność i kulturę pracy... bzdura.

 

SilentiumPC 120 (chyba zephyr?) - tu też jakiś tester w necie stwierdził wysoką wydajność i kulturę pracy. I tu też bzdura. Traktor. Jak kupiłem dobrze zbalansowane (cena/wydajność) chłodzenie Fortis (też SPC), to dołączonego do niego wentylka nawet nie rozpakowywałem.

 

SilentiumPC 120 Sigma Evo - tu też jakiś tester stwierdził wysoką wydajność i kulturę pracy. I nie powiem. W tej cenie (chyba 20pln) to mi wentyl naprawdę zaimponował. Owszem był lekki traktorek, ale na tyle obudowy był prawie niesłyszalny. Moim zdaniem najlepszy wentyl SPC i jedyny dający się od biedy używać w moich warunkach. Ale przyznaję - nie wiem jaka jest obecnie oferta wentyli SPC. Dodatkowy bajer - przydymione przezroczyste łopatki. W każdym razie mam go do tej pory jako rezerwę.

 

Wentylatory Scythe 120 - cóż w 2005 czy 2006 roku to Scythe na naszym rynku było objawieniem (pierwsza Ninja) nie mam obecnie żadnego wentyla Scythe, ale te co miałem porównałbym do SigmyEvo SPC. Niestety cena wyższa, więc dla mnie odpadają. Obecnie raczej produkty tej firmy mnie zawodzą - nie są złe, ale zbyt drogie jak na to co oferują. Ta uwaga nie dotyczy paneli Scythe. Mam dwa i oba są OK. Choć aktualnie oba leżą szafie. Wyjątkiem jest też chłodzenie Scythe Katana 3 - tanie (chyba 90 pln), montowane jak chłodzenia boxowe, naprawdę ciche w idle i w tej cenie wydajne. Jest na nim wentyl chyba 92mm i mimo, że maksymalne obroty to ponad 2000rpm, to wentylator dobrze pracuje i bez problemu się uruchamia już przy ok 300rpm (i przez kilka lat nie było falstartu!). No i brak terkotania. Używałem do Phenoma II 965 BE @4GHz. Bez problemu. Teraz po paru latach w drugim kompie chłodzi P3258@4GHz. 

 

Wentylatory Cooler Master 120/140 - przypadkiem stałem się posiadaczem kilku takich wentyli. Po prostu kupione jako wyposażenie obudów tej firmy. Używam ich awaryjnie. Bez rewelacji. Próbowałem użyć na topie swojej obudowy wentyla 140. Jednak po kilku dniach zrezygnowałem, ze względu na terkot. Ale i tak sukces - kilka dni z nim wytrzymałem. Z rekordzistami wytrzymałem ok 1 minutę... Do Cooler Master jeszcze wrócę...

 

Enermax TB Silence 120 PWM - przy cenie ok 40pln wydawał się wentylatorem idealnym. Terkotanie występuje ale po wsadzeniu do mojej budy i spowolnieniu do ok 600-650rpm jest niesłyszalne. W miarę wzrostu obrotów przy obciążeniu w zasadzie też. Mało tego. Przy maksymalnych obrotach jest oczywiście słyszalny, ale ten szum jest jakby delikatny i nie tak nachalny jak u konkurencji. Jest jakby miękki... To pewnie zasługa łopatek a'la skrzydła nietoperza. Wentylator można rozłożyć. Jednak taka możliwość powoduje, że przy nacisku potrafi zatrzeszczeć. Oczywiście w pracy to absolutnie nie przeszkadza. Mało tego Enermax chyba twierdzi, że taka konstrukcja eliminuje wibracje. Ponadto można zdjąć rotor w celu czyszczenia. Jednak w internecie można spotkać opinie, że częste zdejmowanie rotora obniża kulturę pracy wentyla. Jednak pojawił się pewien zgrzyt. Zadowolony z pierwszej sztuki kupiłem drugą. Niestety druga trochę w większym stopniu terkotała, ale zastosowałem go w drugim kompie i tam było to w pełni akceptowalne. Oznacza to, że produkcja nie jest powtarzalna (no chyba, że ja źle trafiłem). Ale z tą serią wiąże się jeszcze jeden feler...

 

Enermax TB Silence 140 UC 750rpm - zakupiony do innego kompa. Jego opis byłby taki sam jak 120mm tej pierwszej, lepszej, sztuki. Ale jest problem. Otóż jest to wentyl UC - niskie obroty niskie szumy. I to się zgadza. Niestety do uruchomienia potrzebuje wysokiego napięcia. Muszę go (w zależności od płyty głównej) ustawiać na 80-90% obrotów bo inaczej nie rusza. W praktyce oznacza to ponad 700rpm, a wtedy jest już słyszalny (szum). Efekt - wentyl nie spełnia wymagań komputera bezgłośnego.

 

Jak zatem widać Enermax się jednak do końca nie postarał. A szkoda, bo przy tej cenie (40pln) ja mógłbym już kupować tylko tą serię. Przynajmniej w większości przypadków. A tak więcej już ich nie kupię...

 

Każdy kto szuka dobrych wentyli prędzej czy później dojdzie tutaj:

 

Noiseblocker PK2 140 - w skrócie - rewelacja nawet jeśli się weźmie pod uwagę cenę (dałem za niego chyba 65-70pln). Występuje minimalne terkotanie ale mimo, że miałem go na topie mojej budy to nie było słyszalne przy pracy. Spowolniony do 600-650rpm całkowicie niesłyszalny z odległości większej niż jakieś 20cm. W pełni zgodny z moją ideą komputera niesłyszalnego. Niesamowicie wydajny. Po włożeniu go do budy na topie jako wyciągowy, gdy przyłożyłem rękę do frontu obudowy na dole można było wyczuć ruch zasysanego powietrza większy niż przed jego montażem. Obserwacje temperatur przy obciążeniu też to potwierdziły. Jest to wentylator, który pokazał mi potęgę 140-stek w stosunku do 120-stek. Poznałem go dzięki portalowi chłodzenie.net. THX. Ponadto praktycznie bez narzędziowy montaż - długie śruby i z drugiej strony grawerowane nakrętki dość szerokie, ale płaskie. Trochę niewygodne ale dają radę przy użyciu samych palców. Do tego gumowa "uszczelka" antywibracyjna na całą ramę. Niestety spadająca przed dokręceniem z środkowej części ramy. Po dokręceniu wentyla oczywiście nie do ruszenia.

 

Noctua NF-S12A PWM - wentylator idealny. Nawet przy cenie ok 80-90pln. Pod każdym względem. Zero terkotania. Po spowolnieniu do ok 650rpm niesłyszalny. Absolutny lider idei kompa bezgłośnego. Wydajny. Niektórzy twierdzą, że wentylatory Noctua co prawda nie terkoczą, ale za to buczą. Moja Noctua faktycznie buczy. Jest to słyszalne jak się przystawi ucho do pracującego wentylatora na odległość 2-3cm. Ja bym chciał aby wszystkie wentyle tak buczały. I mogą sobie nawet terkotać z takiej odległości. Dla mnie Noctua wymiata wszystko co widziałem i słyszałem. Inne modele tego producenta, które obserwowałem u kumpli - też. Aczkolwiek nie znam serii redux. Dopiero planuję zakup.

 

Wraz z jedną budą CoolerMAster serii HAF (już jej nie mam) otrzymałem na froncie wentylator 200mm 600rpm. Podświetlany na czerwono. Wentylator terkotał jak inne CM ale po spowolnieniu do 450rpm było ok. Zanim jednak go spowolniłem przewaliłem dwa wentylatory BitFenix 200mm. Jeden w cenie 60pln drugi chyba nawet 80(?). Niestety jakość montażu tych BitFenixów oraz poziom terkotu skutecznie mnie do nich zniechęciły. Poszły na sprzedaż. Z tych 200-tek Cooler Master okazał się najlepszy.

Generalnie nie zamierzam już stosować wentyli 200mm i większych. Duże rozmiary w połączeniu z plastikowym wykonaniem nie gwarantują kultury pracy takiej jak 120 i 140.

 

Na koniec zostawiłem sobie jak na razie największą wentylatorową wtopę roku.

A więc największy wtopa roku wśród wentylatorów to... Cryorig XF140 (BRAWA!!!)

Tak się złożyło, że ostatnio musiałem zakupić chłodzenie do innego kompa. Ponieważ stałem się posiadaczem gorącego 4790K, uknułem spisek, że Fortisa upchnę do innego kompa a sobie kupię nowe chłodzenie. Ze względu na gluty pod czapką proca nie chciałem inwestować więcej niż 200pln. Czytałem pochlebne opinie o Cryorigu i zakupiłem chłodzenie Cryorig H5 Ultimate. Moim zdaniem samo chłodzenie owszem, dobre. W stosunku do Fortisa urwało z proca 4 stopnie przy pełnym obciążeniu i tej samej temperaturze otoczenia. Urwać 4 stopnie na glucie 4790K to moim zdaniem nie jest mało.

Natomiast wentylator XF140 - porażka.  Całe szczęście, że nie zaszalałem i nie kupiłem R1 Ultimate. Samo chłodzenie wg testów i opinii wybitne. Ale tam są dwa takie XF140. No chyba bym to całe chłodzenie za okno wyrzucił, jakbym miał dwa takie wentyle w budzie. Konkrety:

1. Wentylator za cholerę nie dał się spowolnić poniżej 700rpm. Ustawiłem nawet 15% obrotów i nic. Z wieloma innymi nigdy nie miałem problemów. Oczywiści wszystko PWM. Nie kumam czaczy... nie ogarniam kuwety...

2. Przy tych 700rpm szum był głośny w porównaniu do Noiseblockera - też 140. Noiseblocker przy tej prędkości w zasadzie niesłyszalny. Ponadto sam szum był stosunkowo niski i nieprzyjemny. Wszystko z perspektywy biurka.

3. Ale najlepszy był terkot. No czegoś takiego to jeszcze w życiu nie słyszałem. Nie dość, że dobrze słyszalny to jeszcze połączony jakby ze świergotem na wyższej częstotliwości. Masakra!!!

Następnego dnia z tego chłodzenia zdjąłem xf140 i zamontowałem Enermaxa 120 tą lepszą sztukę. Od razu cisza (idle) a i tempy dokładnie takie same (choć to też pewnie zasługa intelowego gluta).

 

Jak widać dla mnie ważne są aspekty nie poruszane w testach wentyli. Nigdzie jeszcze nie widziałem informacji, że ten wentyl terkocze ciszej od drugiego. Pomiary akustyczne w dB też tego nie mówią. Nie ma również informacji o charakterze dźwięków wydawanych przez wentylatory. A danych różnych producentów też nie ma co porównywać.

Edited by smeagol
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mega Wielkie Dzieki smeagol za podzielenie się Twoim doświadczeniem i opis.

 

Czy testowałeś kiedyś wentylatory BeQuiet? Jako jedyni z wielkiej trójki cichości wg mnie tj. oprócz noctua i noiseblocker, oferują 3L gwarancji a nie 6 jak wymienieni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie. Bezpośrednio z bequiet nie miałem do czynienia.

Chociaż nie. Mam przecież taki w zasilaczu. Wygląda jak silent wings (czy tam jakiś inny wings), ale wg specyfikacji na stronie producenta ten zasilacz (PurePower 530 CM) nie ma wentyla silent wings. Niemniej jednak kultura pracy bardzo dobra. Bezgłośny. Zero terkotu.

 

Miałem też zasilacz Seasonic X. Tam był wentyl Sanyo Denki. Wzorowy pod każdym względem. Ale tych wentyli w wolnej sprzedaży nie widziałem.

 

A i jeszcze jedno. Kiedyś miałem zasilacz Cooler Master G550M. Wentyl w nim też był bardzo dobry jeśli chodzi o kulturę pracy. Ale nie wiem co to było (wcale nie musiał być CM). Niestety. Doskonale się sprawował tylko przez dwa tygodnie. Potem zaczął niemiłosiernie terkotać, tak że był słyszalny w innym pokoju. Cały zasilacz poszedł na uznaną reklamację, która zakończyła się przejściem na wspomniany PurePower.

Edited by smeagol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...




×
×
  • Create New...