Jump to content
Sign in to follow this  
Hadar

Czy warto zainwestować w RAM do starego laptopa?

Recommended Posts

Cześć,

 

mam starutkiego (sześcioletniego) laptopa Asus K72F, który prawdę mówiąc ledwo zipie. Na pewno muszę mu wymienić stary dysk na nowe SSD, bo ten co chwile wariuje i może paść w każdej chwili. Ale SSD to jest taka inwestycja, że mogę je w przyszłości wykorzystać w każdym innym laptopie. Co innego mnie zastanawia.

 

Czy warto zainwestować 132 zł i wymienić 4GB DDR3 1066Mhz na 8GB DDR 1600MHz ( http://allegro.pl/pamiec-do-laptopa-4gb-sodimm-12800s-1600mhz-gw-fva-i6359125680.html ). Czy będzie zauważalny wzrost wydajności i komfortu pracy po wymienia RAM-u na K72F, który chodzi na Intel Core i3 350M (Arrandale)? Chciałbym, żeby ten laptop mi posłużył jeszcze ze dwa lata i zastanawiam się czy jest sens w niego inwestować.

 

Przy okazji jakie SSD polecacie? Bo ja myślę o GoodRAM Iridium Pro 240 GB - czy może warto kupić coś innego w podobnej cenie?

 

Z góry dziękuję za pomoc. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

SSD jakiś najtańszy (oprócz tych oczywistych syfów). Pierwsza strona ogólnego tematu o SSD. Masz tam SATA-II więc z wyższych transferów liniowych nie skorzystasz i tak.

 

RAM-u do 8GB nie warto rozbudowywać, jeżeli służy do typowych zastosowań, szkoda kasy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do SSD - jak pisałem to jest jedyna rzecz, którą mogę w przyszłości gdzieś wykorzystać - może teraz nie skorzystam, ale wolę te 50 PLN dołożyć, żeby to był przyzwoity sprzęt jak przeniosę go do innego kompa.

 

Co do RAM-u - mam wrażenie, że mi go często brakuje, zwłaszcza że mam tendencję do odpalania kilkunastu-kilkudziesięciu zakładek w Operze i wtedy robi się sajgon, ale nie wiem czy mi to wiele pomoże. Poza tym poza podwojeniem ilość RAM-u jest też wzrost szybkości z 1066Mhz do 1600MHz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do wzrostu szybkości RAM to raczej nic z tego. Najprawdopodobniej w biosie Asusa jest na sztywno ustawione taktowanie oraz opóźnienia RAM. Tak że cokolwiek tam nie włożysz prawdopodobnie pójdzie na 1066.

 

Jeżeli faktycznie otwierasz kilkadziesiąt zakładek w Operze, to dodanie RAM pomoże. Z tym że ostrożnie z entuzjastycznymi zakupami, bo niekoniecznie każe kości w tym Asusie będą działać. Dobrze by było móc to sprawdzić albo przynajmniej mieć możliwość oddania kości.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@adashi

 

Ta aukcja na Allegro co podałem sprzedaje nowe pamięci Samsunga i zwrot jest gratis. Czy jest jakiś sposób w jaki mogę sprawdzić przed zakupem czy pamięci będą chodzić? W środku laptopa mam kości Kingstona, jedną 1333, drugą 1066 (tak było przy zakupie lapka).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma takiej możliwości żeby to rozstrzygnąć zdalnie.

 

Co najwyżej możesz spróbować wbić w goglach symbol tej pamięci z naklejki (o ile sprzedający to poda, bo fotki na aukcji nie widzę tylko render) oraz nazwę laptopa i zobaczyć czy kiedyś ktoś na jakimś forum nie napisał, że nie bangla.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@adashi

 

Napisałem do niego. Swoją drogą te pamięci są 1,35V, ja mam 1,5V - raczej nie powinno być problemu jak mi puści te nowena 1,5V?

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile ruszą, to raczej nie powinno. Zresztą jak Asus dobrze bios zrobił, to może je też puścić na 1.35V jak są odpowiednie wpisy w SPD na tych kościach.

Edited by adashi
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@adashi

 

Czy Twoim zdaniem warto poświęcić te 132 PLN na 8GB RAMU? A może kupić tylko jedną kostkę za 70 PLN (skoro i tak nie pójdzie na więcej niż 1066 MHz) i mieć 6GB RAM-u łącznie?

 

 

A jaki jest teraz najlepszy SSD jakość/cena 240-260 GB? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMO dokupić jedną kość 4GB i mieć łącznie 6GB jeżeli odpali z którąś z tych dwóch obecnych.

 

Crucial MX200 albo Samsung 850 Evo wg mnie. Ale one są droższe niż ten Iridium na pewno.

 

Z tańszych Crucial BX100 a ten Iridium chyba też nie jest zły, ale nigdy go w rękach nie miałem.

Edited by adashi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na 99% nie ruszą pamięci z modułami po 512MB (wiem, że desktopowe chipsety pod pierwsze i core tak miały).

Pamięć 4GB powinna mieć więc 16 tych małych czarnych prostokątów. 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na przyszłość. Serwisant HP powiedział mi kiedyś, że z ramem jak z pieniędzmi. NIgdy za dużo.

 

[edit: dopiero zauważyłem pomyłkę, chyba skupiłem się zabardzo na porannej kawie]

Edited by hayden

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wkładaj RAM, co to jest 132zł. 8GB Win7-Win10 ładnie zagospodarują. Do przeglądarki z naście kart jak się patrzy. Dysk Goodram Iridum pro 240GB, Samsung 850 Evo 250/500GB lub Crucial MX200 250/500GB.

Proc masz i3M, czyli LGA, możesz wymienić na i7-620M

http://allegro.pl/listing/listing.php?order=p&string=i7-620m&search_scope=category-77860&bmatch=s0-ele-1-4-0829

 

Jeśli używasz tego kompa do internetu/multimediów/biura to jak najbardziej warto. I tak ten zestaw i7-620M zmiażdży nowe laptopy do 3k zł z cori3/i5U.

Kiedy nie warto w ogóle nic wkładać.

1) Jeśli laptop ma problemy ze stabilnością, np. płyta główna

2) Jeśli laptop jest w istotnym stopniu uszkodzony mechanicznie, a jest przenoszony i grozi to "rozsypaniem się go"

3) Jeśli ma być w dłuższej perspektywie używany do gier lub zadań prof (autocad, maya, catia, solid edge itd.)

 

Powiem Ci tak, 1,5 roku temu swojego AiO (taki desktop na częściach laptopa) jeszcze starczego jak twój upgradowałem.

Z T6600 na T9600 za 140zł, SSD Crucial MX100 256GB za 410zł, RAM z 2x4GB DDR2, na 2x4GB DDR2 za 430zł, kartę sieciową z Relateka 150mb/s na Intel AC 860mb/s za 140zł (potrzebowałem do Internetu 120mb/s). W sumie to tyle nie kosztowało, bo poprzedni dysk sprzedałem za 150zł, a RAM za 200zł, kartę wifi za 50zł.

Czy było warto. Komp chodzi cud Malina, a twój na SSD, 8GB ram i i7M, to będzie hulał latami (ale nie w grach).

Daje sobie głowę uciąć, ze jak wydasz te 140zł na 8GB RAM (nie ma znaczenia jego szybkość), wsadzisz SSD, polecony wyżej za 350-400zł, i ten i7M za 170zł, to nie uwierzysz jak będzie śmigał. Aha jak używasz wifi, to musisz oszacować, czy ta co masz starczy do tego internetu/routera co masz. Bo wiadomo, jak Neostrada 2mb/s to komp laptop za 10kzł nie pomoże.

Edited by barwniak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołożenie SSD powinno wystarczyć .

 

4GB ramu to dużo , szczególnie przy tym CPU.

 

 

@barwniak

 

Z tym czy I7 620M będzie lepszy niż najnowsze I3/I5 U to bym się kłócił .

 

Procek ma 2 rdzenie + HT , w dodatku to generacja Nehelem / Arrendale .

Edited by reyden
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołożenie SSD powinno wystarczyć .

 

4GB ramu to dużo , szczególnie przy tym CPU.

Dokładnie. Wymienić hdd na ssd i wtedy zobaczyć, jak to pracuje.

 

Inf. dodatkowa, do ramu powyżej 4GB potrzebujesz system 64bit.

Share this post


Link to post
Share on other sites

4GB ramu to dużo , szczególnie przy tym CPU.

 

@barwniak

 

Z tym czy I7 620M będzie lepszy niż najnowsze I3/I5 U to bym się kłócił .

 

Procek ma 2 rdzenie + HT , w dodatku to generacja Nehelem / Arrendale .

 

M nie ma co porównywać do U. M trzyma zegary. i3U nie ma turbo, a i5U nie utrzyma zegarów więcej jak kilka minut w tańszych dzisiejszych konstrukcjach.

Ten i7-620M ma wyższy zegar bazowy, turbo do 3,33GHz, większy cache, poza tym ma AES którego nie ma jego i3 (i parę inny funkcji, których pewnie nie wykorzysta). Ten kupi za 175zł, swój sprzeda za 75zł.W dodatku może sobie zmienić termopady i pastę przy okazji. Same plusy.

No chyba, że laptop się mechanicznie rozsypuje, wtedy to faktycznie tylko SSD, bo można go wyjąć w przyszłości do innego kompa.

 

 

A co ma ilość RAM-u do CPU :)

Przy 4 GB otwierasz 20 brazków 16Mpix w programie graficznym i koniec Ramu, Ja na swoim T9600 i 8GB RAM otwieram sobie w Paint.net 50 zdjęć 16MPix na raz i obrabiam. Do Opery i 20+ kart szczególnie z flash/java też w zasadzie niezbędne.

Edited by barwniak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegary i cache to nie wszystko , liczy się także architektura .

 

Pomiędzy Core I  pierwszej a czwartej generacji jest dość sporo zmian w architekturze , szczególnie przy przejściu z Nehelma na Sandy Bridge .

 

Kolejne generacje dodawały po kilka lub kilkanaście % do wydajności ogólnej .

 

Może się okazać że taki I5 6200U będzie miał zbliżoną wydajność do starego I7 620M .

 

A co do drugiej części twojej odpowiedzi - Hadar nie obrabia zdjęć , jedynie Opera może chcieć więcej ram ale niech najpierw sprawdzi opcję z SSD .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegary i cache to nie wszystko , liczy się także architektura .

 

Pomiędzy Core I  pierwszej a czwartej generacji jest dość sporo zmian w architekturze , szczególnie przy przejściu z Nehelma na Sandy Bridge .

 

Kolejne generacje dodawały po kilka lub kilkanaście % do wydajności ogólnej .

 

Może się okazać że taki I5 6200U będzie miał zbliżoną wydajność do starego I7 620M .

 

A co do drugiej części twojej odpowiedzi - Hadar nie obrabia zdjęć , jedynie Opera może chcieć więcej ram ale niech najpierw sprawdzi opcję z SSD .

Oczywiście zgoda, że każda generacja daje kilka %. Oczywiście i7-620M nie ma polotu to i5H(35W) Hawell/Skylake, ale tanie laptopy z 15/17W CPU Intela, mają tanie lipne układy chłodzenia, które tną zegary turbo, że strach. Oczywiście są laptopy co ładnie trzymają zegary CPU, ale nie te plastik fantastik do 3k zł.

Co do RAM, po przesiadce z 4GB na 8GB na Win 10 po 2-3 godzinach w sieci ma cały RAM zajęty (4GB pamięci wstrzymanej), SSD mniej pracuje, czyli pożyje dłużej. Szczególnie istotne jak ktoś długo siedzi w internecie i otwiera masę stron, nie koniecznie naraz, ale wraca do nich w tej samej sesji. Zbawienne dla kogoś kto często usypia komputer, a rzadko wyłącza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@barwniak

Wydaje mi się, że wymiana procesora w tym padle (które kupiłem dokładnie 6 lat temu za jakieś 2000-2200 PLN), to już gruba przesada. Może jakbym wiedział, że po wymianie miałbym tam grafikę pod którą Intel wydał sterowniki na Windows 10 to bym może wziął to pod rozwagę. Tak to jest bardzo sceptyczny.

 

@Klaus

od czasów Windows 7 konsekwentnie instaluję 64-bitowy system i staram się zawsze pobierać oprogramowanie 64-bitowe jak jest dostępne

 

@reyden

No Opera mi się wydaje najbardziej ramożernym softem jaki używam, czasami miewam kilkanaście-kilkadziesiąt kart otwarte i w ciągu sesji pewnie mogę ponad tysiąc kart spokojnie zamknąć.

 

@barwniak

No. teraz jak wszedłem w menadżer urządzeń to 2750 MB pamięci w użyciu (z czego 400 MB jest skompresowane - jakby tego nie kompresować to już byłoby całe 4 GB zajęte), 880 MB pamięci wstrzymanej i 226 MB wolnej, a mam tylko Operę z czterema zakładkami odpaloną, dwie rozmowy w WTW i w tle nieużywany Steam. Dlatego myślałem o tej pamięci dodatkowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@barwniak

Wydaje mi się, że wymiana procesora w tym padle (które kupiłem dokładnie 6 lat temu za jakieś 2000-2200 PLN), to już gruba przesada. Może jakbym wiedział, że po wymianie miałbym tam grafikę pod którą Intel wydał sterowniki na Windows 10 to bym może wziął to pod rozwagę. Tak to jest bardzo sceptyczny.

 

@barwniak

No. teraz jak wszedłem w menadżer urządzeń to 2750 MB pamięci w użyciu (z czego 400 MB jest skompresowane - jakby tego nie kompresować to już byłoby całe 4 GB zajęte), 880 MB pamięci wstrzymanej i 226 MB wolnej, a mam tylko Operę z czterema zakładkami odpaloną, dwie rozmowy w WTW i w tle nieużywany Steam. Dlatego myślałem o tej pamięci dodatkowej.

 

Jaka przesada z CPU, popatrz na cenę, jeśli tylko potrafisz to sam zrobić, a laptop jest w dobrym stanie mechanicznym, to warto. Wymiana CPU to tez przy okazji oczyszczenie laptopa, wymiana past i termopanów. Wszystko kupisz za kilka zł na allegro. Jeśli nie potrafisz(nie masz ochoty), to w serwisie za taką usługę chcą ~100zł. Wtedy to bym się bardzo zastanowił, bo z 175zł robi mi się 275zł.

Ale ten i7m 620M a twój i3-350M, to jednak różnica jest.

 

Masz za mało RAM-u. Jak Ram-u jest dość, to w zwykłych pracach, pamięci wstrzymanej po godzinie grzebania w sieci jest więcej jak zajętość pamięci w użyciu.

Zastanów się, czy często w ciągu dnia wyłączasz laptopa, czy raczej go usypiasz. Im dłużej laptop nie jest restartowany, tym większe korzyści widać z RAM.

Ale z tych danych co podałeś, to znaczy, że RAM Ci się przyda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na razie zamówiłem

 


 


 

Łącznie mam zapłacić 324 PLN, ale strona X-Kom.pl coś nie wyrabia i nadal nie mam danych do przelewu :/ Chyba Tydzień Komponentów cieszy się większym zainteresowaniem niż się spodziewali.

 

Na razie z kupnem RAM-u się wstrzymam. Kupna procesora nawet na razie nie rozważam, bo nie mam funduszy na to.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobra. Dzisiaj odebrałem SSD, ale co ja musiałem się z tym namęczyć.

 

Najpierw nagrałem sobie Windows 10 Anniversary z Dreamsparka na płytę, później podmieniłem dysk w laptopie i chcę zainstalować Windows. Co się okazuje? Że za cholerę nie mogę zbootować z płyty nagranego Windowsa. Płyta jest dobra - sprawdzałem na komputerze współlokatora. Czy to możliwe, żeby mój napęd DVD był w stanie nagrywać płyty DVD, ale nie był w stanie odczytywać? Już wcześniej zauważyłem, że ma problemy z czytaniem płyt, ale nie ma najmniejszych z nagrywaniem.

 

Tak się złożyło, że współlokator miał na pendrivie zainstalowanego Windowsa 10 Anniversary z Dreamsparka i na szczęście akceptował mój klucz CD-Key. Zainstalowało się wszystko spoko, po jakiejś chwili użytkowania świeżo postawionego Windowsa wyskakują mi bluescreeny! O.o Nie będę nawet przytaczał wiązanki przekleństw jaką wtedy rzucałem. Najpierw odpiąłem USB z kieszenią na stary dysk w nadziei, że to on zawieszał kompa. Niestety, nadal system sypie bluescreenami. Włączam tryb awaryjny, blue screen... Byłem wtedy nieźle wkurzony.

 

Ale jakoś doszedłem ze współlokatorem do tego, żeby wyłączyć UEFI w BIOS-ie i jeszcze raz zainstalować system. Tak też zrobiłem, rozwalając i tworząc od nowa partycję. Ufff, na szczęście teraz wszystko stabilnie chodzi.

 

Komputer chodzi zauważalnie szybciej, ale póki stary dysk nie zaczął wariować to mam wrażenie, że chodzi mniej więcej tak jak świeża instalacja na sprawnym starym dysku. Mimo że system jest świeży i goły to zdarzają mu się zamuły, po włączeniu nadal długo mieli dyskiem (mimo że nie ma nic na starcie do włączenia). Aczkolwiek póki co nie mogę się przyzwyczaić, że nie słyszę dysku xD Musiałbym zainstalować jakąś grę i zobaczyć czy się będzie ładować zauważalnie szybciej.

 

 

Ale mam jedno bardzo pozytywne zaskoczeni... Windows 10 Anniversary sam z siebie zainstalował mi sterowniki Intela, których Intel nigdy nie wydał na Windows 10. Ale z tego co widzę to chyba mam tylko dostęp do panelu sterowania Intela, a sterownik chyba został ten sam co powodował problemy z wydajnością.

 

Jak ogarnę wszystko, poinstaluję etc to się podzielę dalszymi wrażeniami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wrzuć na forum zrzut z as ssd.

 

Ale jakoś doszedłem ze współlokatorem do tego, żeby wyłączyć UEFI w BIOS-ie 

Co niby wyłączyliście?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słuchaj z RAM-em na Win10 jest tak, że jak grzebiesz tak jak pisałeś dużo w sieci, to Win 10 ładuje wszystko do RAM. Czyli nawet jak masz 8GB, to po otwarciu 20-30 stron nie masz prawie nic wolnego RAM. W użyciu jest 2-3GB, a reszta w pamięci wstrzymanej. Czyli jak wracasz do stron które wcześniej w ramach sesji otwierałeś to one już się błyskawicznie z RAM-u ładują. Nie tylko strony WWW które już wcześniej otworzyłeś otwierają się szybciej, ale też inne strony, które mają elementy oparte na tych samych narzędziach, jak flash, java, silverlight itd. 

Win10 chyba jak żaden innym poprzedni system, ma mechanizm wykorzystywania RAM w tak dużym stopniu na ile to jest możliwe. Przy czym pamiętaj, że szybkość RAM nie ma takiego znaczenia jak ilość (w twoim przypadku).

 

Moja rada jest taka. Jak zbierzesz kasę, to dołóż RAM-u do 8GB. Twój laptop ma bardzo kiepski dostęp do CPU, niestety trzeba wyjąć płytę główną, aby rozmontować układ chłodzenia. Aż się zdziwiłem, bo widziałem wcześniejsze laptopy Asus-a, gdzie po odkręceniu 4 śrubek można było zdjąć układ chłodzenia i wymienić CPU, co nie raz w Asusach robiłem.

Myślę, że dużo zależy od tego jak twój laptop będzie się zachowany mechanicznie w dobrym stanie. Teraz pewnie dołożyłeś (słusznie) SSD. Poinstalujesz programy, powiesz no fajnie laptop działa. Za jakiś czas dodasz Ramu znowu powiesz, no dioda dysku bardzo rzadko mi miga w ciągu dnia (bardzo rzadko będzie coś na swap dysk zapisywał), jest różnica (da się odczuć). No i wtedy zachodzi pytanie, czy laptop rokuje mechanicznie. No, ale jak sam nie wymienisz, to faktycznie drogo może wyjść wymiana, bo usługa wymiany to 100zł. No chyba, że w między czasie dojdziesz do wniosku, że laptop wciąż fajnie działa, ale trzeba go przeczyścić bo temperatury się robią wysokie, a pasty i termopady zaschły. W tym laptopie, jak już go rozbierać to tylko ze zmianą CPU.

Edited by barwniak
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wrzuć na forum zrzut z as ssd.

 

Co niby wyłączyliście?

 

Opcja w BIOS-ie nazywa się "UEFI Boot"

 

Słuchaj z RAM-em na Win10 jest tak, że jak grzebiesz tak jak pisałeś dużo w sieci, to Win 10 ładuje wszystko do RAM. Czyli nawet jak masz 8GB, to po otwarciu 20-30 stron nie masz prawie nic wolnego RAM. W użyciu jest 2-3GB, a reszta w pamięci wstrzymanej. Czyli jak wracasz do stron które wcześniej w ramach sesji otwierałeś to one już się błyskawicznie z RAM-u ładują. Nie tylko strony WWW które już wcześniej otworzyłeś otwierają się szybciej, ale też inne strony, które mają elementy oparte na tych samych narzędziach, jak flash, java, silverlight itd. 

Win10 chyba jak żaden innym poprzedni system, ma mechanizm wykorzystywania RAM w tak dużym stopniu na ile to jest możliwe. Przy czym pamiętaj, że szybkość RAM nie ma takiego znaczenia jak ilość (w twoim przypadku).

 

Moja rada jest taka. Jak zbierzesz kasę, to dołóż RAM-u do 8GB. Twój laptop ma bardzo kiepski dostęp do CPU, niestety trzeba wyjąć płytę główną, aby rozmontować układ chłodzenia. Aż się zdziwiłem, bo widziałem wcześniejsze laptopy Asus-a, gdzie po odkręceniu 4 śrubek można było zdjąć układ chłodzenia i wymienić CPU, co nie raz w Asusach robiłem.

Myślę, że dużo zależy od tego jak twój laptop będzie się zachowany mechanicznie w dobrym stanie. Teraz pewnie dołożyłeś (słusznie) SSD. Poinstalujesz programy, powiesz no fajnie laptop działa. Za jakiś czas dodasz Ramu znowu powiesz, no dioda dysku bardzo rzadko mi miga w ciągu dnia (bardzo rzadko będzie coś na swap dysk zapisywał), jest różnica (da się odczuć). No i wtedy zachodzi pytanie, czy laptop rokuje mechanicznie. No, ale jak sam nie wymienisz, to faktycznie drogo może wyjść wymiana, bo usługa wymiany to 100zł. No chyba, że w między czasie dojdziesz do wniosku, że laptop wciąż fajnie działa, ale trzeba go przeczyścić bo temperatury się robią wysokie, a pasty i termopady zaschły. W tym laptopie, jak już go rozbierać to tylko ze zmianą CPU.

 

Powiem tak. Po postawieniu czystego Windows 10 Anniversary na SSD, wszystko chodzi dużooooo lepiej, rzadko zdarzają się jakiekolwiek zamuły. Jedyne co, to rzeczywiście tego RAM-u może brakować, jak odpalę 30 zakładek na raz i zaczynam po kolei je czytać. W każdym razie trochę się wykosztowałem w tym miesiącu (z innych powodów) i na razie się wstrzymam z wymianą RAM-u, ale jak będę miał 150 PLN wolnego to go pewnie wymienię.

 

Co do wymiany procesora - pewnie byłbym w stanie to zrobić, ale szczerze powiedziawszy, aż tak tej dodatkowej mocy teraz nie potrzebuję ani nie chce mi się z tym bawić. Ale możliwe, że np. za pół roku-rok się skuszę. Mój brat wymienił w swoim starym kompie Core 2 Duo E8400 na Xeona 5450 i mi pisał, że prawdziwa rewolucja wydajnościowa - gry które wcześniej nie chciały mu odpalić chodzą teraz na wysokich w rozdzielczości 1280x1024. Ale niestety wymiana procka w moim laptopie nie da mi wsparcia sterowników Intela pod Windows 10, więc nadal pewnie będę miał problemy z wydajnością w 3D.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na twoim miejscu brałbym ten RAM, 4GB w obecnych czasach (mocno rozpasanych aplikacjach) to zdecydowanie za mało.

A jeśli idzie o procesor, to nie jest powiedziane że górna granica to i7-620M (2rdzenie, 4 wątki), bo w moim lapku służbowym Dell E6410 też wszędzie pisali że to górna granica, a ja się uparłem i założyłem w nim i720QM (4 rdzenie, 8 wątków), początkowo miałem kłopot z chłodzeniem, ale delikatna ingerencja w układ chłodzenia i lapek działa od ponad roku. Trzeba tylko sprawdzić jaki w lapku siedzi chipset i jakie procki on obsługuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.