Jump to content
Sign in to follow this  
Krydor

Kupno nowego HDD pod SATA III jest sens?

Recommended Posts

Mam w tej chwili 2 dyski pod Sata II, jeden 250 GB, drugi 320GB, robiłem przed chwila testy w HD Tune i średnie prędkości wahają się w granicach 85/90MB/s Ostatnio ma wrażenie, że system, gry, ogólnie wszystko bardzo wolno chodzi.  Jak myślicie jest sens zmienić  na jeden dysk pod SATA III 1 TB? Komp to P67PRO3 I7 2600k 16gb 2133mhz rx 480 8 GB XFX 550W. Odczuje różnice w prędkości? Konkretnie interesuje mnie model Toshiba P300.

Edited by Krydor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja raczej widzę sens kupna dysku SSD. Przy takiej maszynie wciąż siedzieć z systemem na HDD-kach (na dodatek dość wolnych) to zbrodnia. Za niecałe 400zł masz Goodrama Iridium Pro 240GB, który spokojnie starczy Ci na system, programy i kilka gier, a resztę danych trzymaj na HDD. Wtedy dopiero odczujesz różnicę w korzystaniu z systemu.

  • Upvote 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam w tej chwili 2 dyski pod Sata II, jeden 250 GB, drugi 320GB, robiłem przed chwila testy w HD Tune i średnie prędkości wahają się w granicach 85/90MB/s Ostatnio ma wrażenie, że system, gry, ogólnie wszystko bardzo wolno chodzi.  Jak myślicie jest sens zmienić  na jeden dysk pod SATA III 1 TB? Komp to P67PRO3 I7 2600k 16gb 2133mhz rx 480 8 GB XFX 550W. Odczuje różnice w prędkości? Konkretnie interesuje mnie model Toshiba P300.

 

Nie odczujesz. Kup SSD, obecnie HDD kupuje się pod archiwizację, czy gromadzenie danych. System, oprogramowanie zdecydowanie warto mieć na SSD. Jak jest miejsce to i gry. Generalnie rzeczy instalacyjne warto trzymać na SSD, a te do odczytu - filmy, muza, zdjęcia itp na HDD.

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwykłego twardego absolutnie nie bierz. Tylko i wyłącznie SSD. Rożnica do tych dwóch przedwojennych hddekó będzie ogromna.

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpuść sobie zmianę na 1 TB HDD , jak te dyski są w miarę dobrym stanie i nie brakuje ci miejsca to bierz SSD .

 

240GB do 256GB ( ew. 275GB w Crucialu MX300 ) w cenach od ~400 zł , skok wydajności będzie zauważalny .

  • Upvote 3
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozważałem i tą opcje, chociaż 2 krotnie droższa.Minusem jest jednak pojemność. Na 500gb mnie nie stać, a na 256GB co ja zainstaluje? System, 5-10 gier, a reszta i tak pójdzie na HDD. A wracając do HDD nie odczuje absolutnie żadnej różnicy? Jak popatrzyłem wczoraj testy to średnie prędkości sa prawie 2 razy wyższe niż moich aktualnych dysków. SSD to jakieś 5 razy szybciej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wracając do HDD nie odczuje absolutnie żadnej różnicy?

5 osób ci to samo napisało, skoro nic do ciebie nie dociera, kup sobie ten hdd, przekonaj się ewentualnie wmawiaj sobie, że miałeś rację, na forum się nie znają.

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

SSD, bedziesz mial tam tak jak piszesz, system, 5-10gier i co Ci wiecej trzeba? Wszystko inne bedziesz mial na drugiej partycji która będzie na HDD

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak popatrzyłem wczoraj testy to średnie prędkości sa prawie 2 razy wyższe niż moich aktualnych dysków. SSD to jakieś 5 razy szybciej.

 

Bo źle patrzyłeś, w sensie nie patrzyłeś na najważniejszy parametr, średni czas wyszukiwania, który w SSD wynosi blisko zera, a w domowych HDD około 5ms. 

Patrząc na testy, widziałeś, że liniowy zapis/odczyt z HDD wynosi powiedzmy 100MB/s, tyle że taki odczyt w realnych warunkach masz szansę osiągnąć nie wiem - w rejestratorach video, przy obróbce wideo, na serwerze bazodanowym etc - gdzieś, gdzie na HDD zapisywane i kasowane regularnie są duże pliki, które w niewielkim stopniu ulegają fragmentacji. 

W praktyce, plik kilka MB na domowym komputerze prędzej czy później znajdować się w kilku - kilkuset fragmentach, które mogą znajdować się nawet na różnych talerzach dysku. Aby odczytać każdy fragment, dysk musi przestawić pozycjoner, dokonać odczytu i lecieć do następnego kawałka pliku. I w praktyce, nie robiąc testu liniowego odczytu losowych danych, tylko czytania serii kilku plików zobaczyłbyś, że efektywny transfer z dysku HDD wynosi wówczas nawet poniżej 1MB, a towarzyszy temu wysokie użycie CPU - które efektywnie nie robi wtedy nic poza czekaniem na zakończenie się operacji IO dysku. Robiąc to samo na SSD zobaczysz transfer na poziomie kilkudziesięciu-kilkuset MB/S i śladowe użycie CPU, ponieważ na SSD niemal nie istnieje czas dostępu do komórki pamięci zawierającej dane, ponieważ nie ma pozycjonera, który musi się ustawić. 

Dodam, że 5ms to średni czas dostępu takiego trochę lepszego, nowego HDD. W praktyce, czasy dostępu na poziomie 100ms w sytuacji, gdy pozycjoner wykonuje przeskok np. z zewnętrznej części talerza na wewnętrzną, a dysk na dni świetności za sobą (nanometrowe luzy na łożyskach pozycjonera mogą przekładać się na dziesiątki milisekund opóźnienia) są na porządku dziennym. 

Dodaj do tego fakt, że tak OS, jak i wszystkie aplikacje pisane są coraz bardziej wysokopoziomowo, działają na coraz większej ilości frameworków, składajacych się z coraz większych bibliotek, które ładowane i wyładowywane są w tle nieustatnnie, co przekłada się na wiele równoczesnych odczytów kilkuset MB danych.

 

Innymi słowy SSD i HDD to totalnie inna bajka. Po kilku dniach pracy na SSD, komputer bez SSD wydaje się być nieużywalny, a praca na nim to tortura, strata czasu i frustracja za frustracją.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

up^

no lepiej się chyba tego nie dało przedstawić

 

do autora, 5-10 gier to jest mało? wow

btw, nikt Ci nie każe wyrzucać starych dysków

 

jak kupisz HDD za 210 to pożałujesz każdej wydanej złotówki, chyba że jesteś ograniczony (w co wątpię) i będziesz sobie wmawiał że jest o niebo szybciej 

 

jak kupisz SSD za 400 zł to będziesz zadowolony z każdej wydanej złotówki i szybko przebolejesz tą cenę

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

popieram to co wyżej. Mam starego laptopa i chciałem już go zmienić kilka lat temu, ale kupiłem mu ssd chyba w 2013/2014 roku i do dzisiaj na tym laptopie działam, co wcześniej wydawało mi się niemal niemożliwe, a mam tylko sata II. Czas dostępu robi robotę, bo u mnie system potrafi wstać w 15 sekund na laptopie, który ma bodajże 7 lat, a już wtedy nie był to jakiś wypas. 

 

Jak nie ufasz nam, to weź od kogoś ssd zainstaluj system to zobaczysz różnicę. 

Edited by piotreek
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma czegoś takiego jak samsung 850 - jest albo 850 pro albo evo. Evo ma kości 3d nand tlc, a iridium żywotniejsze MLC. Jakbym dzisiaj miał kupować wybrałbym iriidium.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ukrywam, że opcja SSD chodziła za mną od dawna, ale te dyski zawsze były za drogie dla mnie. Do tego wyczytałem jakiś czas temu, że mają krótką zywotność, przynajmniej te pierwsze serie ze względu na zastosowane kości. Chciałem jakoś dodatkowo usprawnić działanie komputera, miałem nadzieje że nowy HDD pod Sata III trochę doda skrzydeł staruszkowi. I w sumie gdyby moje oba HDD nie działały to zmuszony byłbym na wymianę na innego HDD, przy obecnym budżecie. Jednak wobec powyższych opinii wstrzymam się z zakupem HDD ( już wczoraj sekundy dzieliły mnie od kliknięcia kup teraz Toshiby P300 za 189zł) i dozbieram na SSD, zwłaszcza że w ciągu pół roku widziałem już 3 promocje na tego iridium za 300zł. Niestety i tak będzie niedosyt, bo chciałbym aby całość mojego dysku tj system, ważne programy i wszystkie gry były na SSD, ale ze względu na pojemność niestety tak nie będzie. Zawsze mogę jeszcze zamówić i zwrócić w ciągu 14dni jak będę niezadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma czegoś takiego jak samsung 850 - jest albo 850 pro albo evo. Evo ma kości 3d nand tlc, a iridium żywotniejsze MLC. Jakbym dzisiaj miał kupować wybrałbym iriidium.

 
Póki co, chyba tak naprawdę nikt jeszcze nie wie, czy MLC są aby na pewno żywotniejsze, niż TLC 3D. Natomiast: znasz jakąś sensowną ilość osób, które wymieniały już SSD (większe niż 128GB) z tego powodu, że kości zaczęły się sypać z powodu przekroczenia cykli zapisu?
 

 Niestety i tak będzie niedosyt, bo chciałbym aby całość mojego dysku tj system, ważne programy i wszystkie gry były na SSD, ale ze względu na pojemność niestety tak nie będzie. Zawsze mogę jeszcze zamówić i zwrócić w ciągu 14dni jak będę niezadowolony.

 

1. W ciągu 14 dni możesz zwrócić towar nieużywany. Jeżeli tylko dysk podłączysz i zaczniesz coś na nim robić, zaczną przekręcać się countery SMART i dysk będzie już używany. 

2. 256GB wystarczy na system, najczęściej używane aplikacje i gry. Nawet, jeżeli część gier będzie na HDD, to i tak:

- system w znaczeniu komputer działa szybciej, jeżeli OS i aplikacje wymagające dużo IO znajdują się na osobnych dyskach

- gry i tak domyślnie katalogi z save trzymają w profilu użytkownika, na samych quicksave robionych na SSD gra zauważalnie przyspieszy. 

 

Powtarzam razem z przedmówcami: 256GB SSD za ~370zł przyspieszy Twój dysk niepomiernie bardziej, niż każdy dysk HDD. Jeżeli szukasz kogoś, kto potwierdzi, że zakup 1TB nawet najszybszego HDD jest sensowniejszy, niż zakup SSD w sytuacji, gdy nie brak miejsca jest problemem, to nie znajdziesz nikogo takiego, przynajmniej nie na tym forum. 

 

Iridium Pro jest niezłym dyskiem, ale od kiedy ceny za SSD poszły w górę, to krzyczą za niego kasę, której moim zdaniem nie jest wart; za tą samą cenę można kupić 275GB Cruiciala MX300 lub 256GB adata SU800, oba wydajniejsze i większe, tyle że na TLC 3D, do których ludzie są wciąż uprzedzeni. Iridium Pro za 299zł kilka miesięcy temu był świetnym zakupem.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A możecie polecić 128GB dyski SSD? Takie same modele jak wymienione wyżej 256GB? W sumie 256 to i tak za mało na wszystko, a jak zainstaluje system + 2-3 większe gry też będzie spoko.

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te same dyski co wyżej, ew na forum jest podczepiony temat odnośnie SSD :http://forum.purepc.pl/topic/270332-wszystko-o-ssd-faq-1-strona/, ale według mnie na ta chwile kupno 120, 128 GB to strzał w kolano... Lepiej dozbierać i kupić większy dysk. A na głownej też jest wątek odnośnie SSD :https://www.purepc.pl/pamieci_masowe/ranking_top_10_dyskow_ssd_240_256_275_gb_jaki_kupic.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Większy dysk to dłuższe jego życie; mniejszy dysk ma mniej komórek, ergo częściej będą zapisywane. 

Dysk w okolicach 120GB ma sens, jeżeli:

- korzystasz z systemów unixowych (unixy nie piszą na dysk z byle powodu i mają filesystemy minimalizujące zapisy)

- korzystasz z komputera z windows do Internetu i office, rzadko coś instalujesz i odinstalowujesz. Inaczej może być tak, że albo ten dysk zapchasz katalogiem WinSxS, albo go dość szybko zajeździsz. 

Do tego dyski mniejszej pojemności są wolniejsze przy zapisie.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby spiąć klamrą: zadasz sobie pytanie - dlaczego nie wcześniej?

Wszedłem w ten biznes sześć lat temu, czasy 60GB za circa cztery stówki. Wiesz co? Zaprzestałem rozumieć sens wrzucania talerzy jako jedyny/systemowy dysk. #bezsensu, koszmar, tragedia

Jakbyś nabył te 60GB w czasach największej świetności Sandy (jesteś na od 2011-2013?) to byłby zupełnie inny komputer. Podciąłeś mu skrzydła. :<

 

Panie Dijkstra, z kolegą nielotem albo jakim BSD to i na 40GB spokojnie można się zmieścić, jeszcze solidnie obinstalowanym. :D

 

Z tego miejsca każdemu poleciłbym chwilę poklikać w pingwina, nie zrażać się początkowymi niepowodzeniami. Kto wie, nuż wciągnie. Bach, początek niesamowitej przygody. [;

 

Klamra.

 

@Tapatalk

Edited by AragornPL

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na nowym Toshiba P300 będziesz miał 2x wyższy transfer w hd tune niż obecnie, w granicach 200mb/s max,150mb min i średnio 160-170mb, ale różnicy wielkiej nie odczujesz. HDD to HDD, access time i tak 20x większy niż SSD i parkowanie głowicy co 2 minuty :wisielec: . 128GB SSD to obecnie najgorszy wybór z perspektywy cena vs pojemność vs wydajność. 240/250/256GB są najatrakcyjniejsze. Jak wymienisz HDD na SSD i przyzwyczaisz się do jego użytkowania to siadając do czyjegoś PC z OS-em na HDD będziesz się zastanawiał czy to rzeczywiście ma trwać tak długo czy masz wylew.

Edited by Novice

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panie Dijkstra, z kolegą nielotem albo jakim BSD to i na 40GB spokojnie można się zmieścić, jeszcze solidnie obinstalowanym. :D

 

 

 

 

No nie, na 40 bym się nie zmieścił, a i tak część katalogów w /home to bindy do HDD

 

 dx@dx-R61i:~ > df -h | egrep "Sys|sdb"                                                                                                                                             
System plików  rozm. użyte dost. %uż. zamont. na
/dev/sdb1        23G   15G  7,2G  67% /
/dev/sdb5        83G   37G   42G  47% /home

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 
Póki co, chyba tak naprawdę nikt jeszcze nie wie, czy MLC są aby na pewno żywotniejsze, niż TLC 3D. 

 

Podejrzewam że 40nm 3D TLC na 850 Evo przeżyją niejedne 15nm 2D MLC. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupno HDD nie ma najmniejszego sensu jeśli chodzi Ci o wydajność platformy. Masz fajnego klamota i w pale mi się nie mieści, że go tak męczysz talerzowcami.

 

Miałem biurowego lapka z i3 3110m (2.40 GHz) i GT 720m - lapek demonem szybkości nie był, ale w starsze gry grało się "płynnie" - 60 klatek było, ale rwalo jak doczytywał z dysku. Gdy zmieniłem HDD na SSD to lapek dostał drugie życie - różnica jest kolosana na korzyść SSD (ADATA SP920 128 GB na MLC) przeglądanei internetu stalo się przyjemne. Uruchamianie programów to sekunda i już jest. Ogólna "responsywność" systemu wystrzeliła w kosmos - a kupiłem najtańszego SSD (na MLC) za 210 PLN - warto było.

 

Podobny motyw zrobiłem w przypadku stergo PC z roku... 2008. Pentium Dual Core E2160 + Radeon HD 4770. Klatek nie przybyło, ale komfort użytkowania wzrósł ogromnie (SanDisk Plus 240G Rewizja G25 na MLC). Stare gry "idą" płynnie w 60 klatkach, ale rwanie jest przy doczycie. przeglądanei internetu stalo się przyjemne. Uruchamianie programów to sekunda i już jest. Ogólna "responsywność" systemu wystrzeliła w kosmos - tak jak w pierwszym przypadku.

 

Sam mam zamiar złożyć niedługo nowego kompa i wiem, że nie będzie w nim HDD jako główny dysk na system i gry. Kupię 3ci już SSD, bo warto.

Edited by swenor27

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.