Jump to content
Sign in to follow this  
Bushido

Stara instalacja elektryczna a uziemienie komputera

Recommended Posts

Witam,

mieszkam w starym domu, w którym zupełnie brak uziemienia w gniazdkach.

Z tego co wyczytałem da się uziemić komputer, łącząc drutem jedną ze śrubek zasilacza do kaloryfera.

Orientuje się ktoś czy jest to prawda?

 

Pozdrawiam!

Piotrek

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zamiast uszkadzać kolejne sprzęty to rób remont instalacji na 3 przewodową.

Wyjdzie ci taniej i bezpieczniej ( chcesz żyć ? życie ceny nie ma )

A jak wpadnie "elektryku Stachu" i powie że wystarczy uziemnić do N-ki to wypiernicz go szybko za drzwi .

A teraz wyobraź sobie że masz przebicie i "pseudo" uziom do kaloryfera a akurat twoje dziecko jest w 2 pokoju i dotyka kaloryfera.......

Czeka cię kopanie bednarki i zrobienie elektryki.

 

 

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, mam w kuchni gniazdka z uziemieniem. Mam też poprzewiercane ściany.

Puszcze sobie te 12m kabla przez 2 pomieszczenia. Bo chyba innego wyboru nie mam bez rycia ścian...

Edited by Bushido

Share this post


Link to post
Share on other sites

A masz gniazdka z bolcem?

Przewód ochronny to przy remoncie całej instalacji. A tak na teraz to wystarczy że będziesz miał gniazdko z bolcem podłączonym do tzw. Zera, czyli przewodu neutralnego.

To wystarczy, by komp był bezpieczny i przede wszystkim TY.

Ale jeśli nie masz pojęcia o elektryce,  widać że nie masz, poproś lub zamów jakiegoś elektryka, by ci to gniazdko prawidłowo podłączył. Już widziałem "kopiącą" lodówkę po "zrobieniu" gniazdka przez laika. Dobrze że nikt nie zginął...

Edited by saniszyn
  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.09.2019 o 22:32, saniszyn napisał:

A masz gniazdka z bolcem?

Przewód ochronny to przy remoncie całej instalacji. A tak na teraz to wystarczy że będziesz miał gniazdko z bolcem podłączonym do tzw. Zera, czyli przewodu neutralnego.

To wystarczy, by komp był bezpieczny i przede wszystkim TY.

Ale jeśli nie masz pojęcia o elektryce,  widać że nie masz, poproś lub zamów jakiegoś elektryka, by ci to gniazdko prawidłowo podłączył. Już widziałem "kopiącą" lodówkę po "zrobieniu" gniazdka przez laika. Dobrze że nikt nie zginął...

A mam. Dom typu "kostka" był bezmyślnie (jak na współczesne warunki) remontowany, kuchnie i łazienki mają normalne uziemienie, reszta pomieszczeń nie.

Nigdzie nie pisałem że będę grzebał w gniazdkach. Zrobiłem jedynie przedłużacz z rozgałęziaczem, który idzie przez ścianę.

 

Przed 15 minutami oddałem moje "dzieło" do inspekcji do kogoś kto się zna na elektryce. Wszystko jest spoko-loko, domu nie spalę. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 5.09.2019 o 06:05, Kwazor napisał:

No i przylazł Janusz ---> tam sa drzwi ! WON !

Teraz wyobraź sobie że to zero sie upala gdzieś w ścianie... co mamy na obudowie ?

CZYSTA FAZE... reszty nie musze opisywać.,.

Teraz wyobraż sobie, że nie ma wyzerowanego gniazdka...
Werble...
Szok, dzieje się to samo, ale dodatkowo masz połowę napięcia cały czas na obudowie, gdy gniazdko jest sprawne no i nadal nie umar.

Dodaj jeszcze, że 'ojezu' co jak elektryk się pomyli i zamieni fazę z neutralnym w rozdzielni.
'ojezu' co jak upali ci się i uziom i neutralny 'ojezu'
'ojezu' co jak elektryk się pomyli i zamieni uziemienie z fazą w rozdzielni.
Co jak za płytko zakopiesz bednarke 'ojezu'


W starym budownictwie gniazdka się zeruje i tyle.

 

1 godzinę temu, Bushido napisał:

Nigdzie nie pisałem że będę grzebał w gniazdkach. Zrobiłem jedynie przedłużacz z rozgałęziaczem, który idzie przez ścianę.

Jeśli się nie myle teraz dotykanie urządzenia, które nie jest uziemione jednocześnie z urządzeniem podłączonym do tego przedłużacza stwarza dla ciebie zagrożenie. Normalnie taka sytuacja nie ma możliwości się przydarzyć, ale twój przedłużacz ją umożliwia. Chałupy nie spalisz, ale popieścić cię może.

 

Edited by Nemayu
  • Upvote 2
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To pamiętacie chyba czasy gdzie na zerze był bezpiecznik  (stare budownictwo),likwidowali to parę lat  temu dopiero :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doprecyzuje:
Jeśli zeruje się gniazdko lub prowadzi trzeci przewód uziemiający to robi się to we wszystkich gniazdkach w danym pomieszczeniu, by uniemożliwić dotknięcie uziemionego urządzenia i tego nieuziemionego jednocześnie, by uniknąć tego co napisałem, czyli rażenia prądem z powodu uziemienia urządzenia(nieuziemionego) własnym ciałem, poprzez połączenie z urządzeniem uziemionym. Identyczna sytuacja jak dotknięcie niemalowanego grzejnika(którego rury przewodzą prąd i schodzą pod ziemie->uziemiają) i komputera, który nie jest uziemiony, połowa napięcia z gniazdka po prostu cię porazi. Jak dotkniesz obudowę to pal licho odrzuci ci rękę, ale jak np. złapiesz dwa uszkodzone kable dłonią, to ci zaciśnie dłoń i już nie puścisz, po prostu cię zabije. Chyba, że masz jakieś zabezpieczenie, które wywali korki, ale w starym budownictwie prawie napewno nie masz.
Podobnie do sytuacji, gdzie sąsiad uziemia pralkę do rury wodociągowej. Wszystko fajnie, ale gospodyni piętro niżej wyciąga pranie i dotknie swoją nieuziemioną pralkę i wannę jednocześnie i ginie przez sąsiada elektryka-fanatyka.

Edited by Nemayu

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 5.09.2019 o 06:05, Kwazor napisał:

No i przylazł Janusz ---> tam sa drzwi ! WON !

Teraz wyobraź sobie że to zero sie upala gdzieś w ścianie... co mamy na obudowie ?

CZYSTA FAZE... reszty nie musze opisywać.,.

Stuknij się w swój mondraliński czerep!

Jak w mieszkaniu nie ma instalacji z przewodem ochronnym, to wg ciebie nie można mieć blaszaka???

Przez dziesiątki lat tylko takie zabezpieczenie było. Ludzie ginęli dlatego, bo właśnie nawet tego "bolca" nie było w gniazdku (i wtyczce nawet).

Jak obudowa nie będzie wcale podłączona, ani do zera ani do ochronnego, co co wg ciebie będzie na obudowie?

Zdradzę ci wielką straszną tajemnicę.

Jak masz instalację z przewodem ochronnym, to możesz mieć nawet na obudowie 400V!

Bo przecież WSZYSTKO się może zdarzyć.

Zazwyczaj w instalacjach w domkach jednorodzinnych i nie tylko jest 3 fazy. I te fazy są podzielone na poszczególne obwody w budynku.

Często są zabezpieczone 1 różnicówką trójfazową.

I teraz wystarczy by przewód neutralny ktoś słabo do tej różnicówki dokręcił i...

Na przewodach ochronnych, bolcach w gniazdkach i OBUDOWIE BLASZAKA będzie 400V!

 

Straszny i niebezpieczny jest ten świat ;)

 

Do kolegi  Bushido.

Oczywiście docelowo należy instalację zmienić na trójprzewodową z przewodem ochronnym i różnicówką, a najlepiej z conajmniej 2 różnicówkami (by mieć drugi obwód pod napięciem w razie jakiejś upływności). Bo tak jest bezpieczniej.

Ale nic nie pomoże, jak instalacja będzie wykonana niechlujnie. Czy to z ochronnym czy bez.

Edited by saniszyn
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.