Jump to content
SpiderMAN

Mój składak - hybryda ThinkPad X240/250/270

Recommended Posts

Cześć.

Chciałbym zaprezentować Wam mojego składaka, który fabrykę Lenovo opuścił jako ThinkPad X240 z i5-4300U, 4GB ram i hdd 500GB.

Po kilku latach pracy w jakiejś organizacji, odkupiłem tego lapka bez ram i dysku w jednym ze sklepów z laptopami poleasingowymi, w tym stanie za całe 375zł.

Po zakupie, laptop dostał SSD GoodRam CX400 512GB (posiadałem) i kość ram Corsair Valueselect 8GB (także z moich zasobów), posiadał fabryczną matrycę 12,5" 1366x768, zwykła klawiaturę bez podświetlenia (układ niemiecki).

Ponieważ laptop ma naklejkę z kluczem Win7 Pro, zainstalowałem na nim Windows 10 Pro i aktywowałem go tymże kluczem.

Po instalacji ThinkVantage System Update wgrałem wszelkie drivery i aktualizacje z Lenovo łącznie z updatem bios.

Kolejny krok to wymiana ramki matrycy na taką z nowym logo Lenovo (ramka pochodzi z X270),

1628151552149.thumb.jpg.c38b5007d0542be3dd58e2431cdc1d02.jpg

1628151552070.thumb.jpg.5fbaa3802992c5e6fe049b2fd5d27510.jpg

z tego samego modelu pochodzi także podświetlana klawiatura, która także została zamontowana w zamian za tę fabryczną.

1628151552080.thumb.jpg.d2d99c0dc745d43d7113f5dbabc271be.jpg

1628151552159.thumb.jpg.c002a268e7302230318e304b978769e2.jpg

1628151552050.thumb.jpg.9e54af2f5397936cdec4697d4aacd4e4.jpg

 

Rozpocząłem także poszukiwania matrycy z gniazdem eDP 30pin w odpowiednim miejscu, co też udało się zrobić.

Kupiłem następnie matrycę LED Innolux 12,5'' eDP 30PIN N125HCE o rozdzielczości 1920x1080, matrycę wyrwąłem nową z 24 miesięczną gwarancją za 239zł, a więc wyjątkowo taniutko. Minus tejże matrycy w przypadku montażu jej w X240 i nowszych modelach to jej rozmiar. Jest to wersja slim i w klapie należy dokleić jakieś dystanse żeby nam się w środku nie przesuwała. Matryca podpięta, działa bez najmniejszego problemu, a po zamontowaniu odpowiednich dystansów i ramki nic się nie przesuwa i nie lata w obudowie.

1628151552090.thumb.jpg.a9f3d7729732f2d7b03a6c44b728a429.jpg

1628151552100.thumb.jpg.df99e6d12ed9c7e06c0fa233374301f7.jpg

1628151552110.thumb.jpg.bb21c5bebf9696f6cadb50d5043852c2.jpg

1628151552119.thumb.jpg.5c5bc61fb439b176356a7e9d651d95a3.jpg

 

Laptop w międzyczasie dostał aktualizację z Windows Insider do Windows 11 Pro, póki co jestem zadowolony i testuję nową wersję systemu MS.

Ponieważ do szkoleń i nauki różnych rozwiązań potrzebuję HyperV, a skoro HyperV to i maszyny wirtualne, niestety zainstalowana ilość ram t.j. 8GB nie jest wystarczająca.

Dla mnie minimum do komfortowej pracy i zabawy VMkami to 16GB. Tutaj niestety pojawia się spory problem w X240, ponieważ maxymalna wielkość ram to 8GB, bardziej pojemnych kości ten model nie obsługuje.

Poszperałem w necie i okazaje się, że kolejna generacja tegoż ThinkPada, t.j. X250 bez najmniejszego problemu po aktualizacji bios z 2015 (https://forum.thinkpads.com/viewtopic.php?t=117754) obsłuży mi kość 16GB.

Zacząłem poszukiwania X250, niestety ceny tychże były poza moim budżetem i zakup w pełni sprawnego laptopa okazał się nieopłacalny. Sam projekcik według załozeń miał nie przekroczyć 1000zł i tego się chciałem trzymać.

Przeglądając ogłoszenia na olx natrafiłem na gościa, który sprzedawał uszkodzone laptopy, na zdjęciach wypatrzyłem X250 z rozwaloną i wyrwaną klapą matrycy, rozczłonkowaną klawiaturą, natomiast reszta wydawała się wyglądać dobrze. Zadzwoniłem, umówiłem się pojechałem, obejrzałem, zapłaciłem 150zł za truchło i wróciłem do domu. Po podpięciu serwisowej matrycy na eDP do taśmy która sobie wystawała z obudowy, zapięciu zasilacza odpaliłem ThinkPada, po chwili moim oczom ukazało się logo Lenovo, lapek bez hasła na bios, także szybka weryfikacja co my tam mamy. Okazało się, że siedzi w nim kostka 8GB, brak dysku, a procesor to i5-5300U, do tego modem 3G i WiFi Intela 7265, także już ac, a nie n jak w 7260 w X240.

Rozebrałem dawcę bebechów. Płyta została wyczyszczona z kurzu, nie stwierdziłem na niej żadnych śladów zalania.

Zabrałem się za rozbiórkę mojego X240, a w międzyczasie doszła mi zamówiona kostka Micron 16GB DDR3L 1600MHz.

Płyta z X250 trafiła do mojej X240, komp odpalił z mojego dysku z Windows 11 Pro, zapuściłem update z ThinkVantage System Update, dograłem drivery, poszła aktualizacja IME oraz BIOS. Komp pobrał także parę aktualizacji z Windows Update. Wygrzałem go intensywnie i przetestowałem kilkugodzinnym testem OCCT, laptop jest stabilny jak skała.

1628151552139.thumb.jpg.d5cafaab51e1d49771af268d10277191.jpg

1628151552188.thumb.jpg.eed965538f63cea08870e1fa332a11d9.jpg

I tym samym mam całkiem sympatycznego i przede wszystkim lekkiego laptopa 12,5" z dwoma akumulatorami (mam świeższe akumulatory z X270), który trzyma na nich powyżej 7h lekkiej pracy, przy większym zapotrzebowaniu na energię ze strony maszyn wirtualnych i systemu hosta baterii starcza mi na 5-5,5h.

Całość zamknęła się w kwocie około 950zł, uwzględniając odzyskane pieniądze ze sprzedaży dwóch kości 8GB - 160zł (jedna moja poprzednia druga z X250 kupionego za 150zł), matrycy 12,5"1366x768 - 40zł, oraz resztek z X250, które sprzedałem w sumie za 100zł. Zakup X250 się zwrócił z nawiązką, a jeszcze została mi klawiatura i płyta z X240... 😉

To by było na tyle, laptop wymiata jak trzeba. Do pracy, internetu, zabaw z maszynami wirtualnymi jest w zupełności wystarczający.

 

Edited by SpiderMAN
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.