thread Opublikowano 14 Września 2022 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2022 (edytowane) Cześć, rozglądam się nad nowym zestawem do pracy biurowej oraz wirtualizacji , chciałbym aby konfiguracja była mała (najlepiej format mITX), cicha, RAM od 32-64 GB, bez GPU z ewentualną możliwością podpięcia obecnej karty GTX 1070, a w późniejszym czasie nowej karty. Bardziej skłaniałbym się ku Intelowi, czy warto zaczekać na premierę 13 generacji i wstrzymać się jeszcze ? Moja obecna konfiguracja to: Edytowane 14 Września 2022 przez thread Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
torrentius Opublikowano 14 Września 2022 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2022 Intel ma teraz procki z dwoma rodzajami rdzeni (wydajne i mniej wydajne ale mocniej energoszczędne) - upewnij się że to Ci jakoś nie przeszkodzi w rozdzielaniu zasobów dla CPU, bo ja mam nikłe pojęcie o tym. AMD za to ma 12 czy 16 rdzeniowe procki bez takich udziwnień. Za to w cenie w jakiej zapewne kiedyś brałeś tego i5 są dziś procki 8/16, więc zwracam uwagę że to już jest 4x więcej wątków niż masz obecnie, bez pakowania się w absolutny high end. Może wystarczy? Obaj producenci będą rzucać nowe modele w tym roku jeszcze i jeśli modyfikujesz sprzęt raz na dekadę, to pewnie warto poczekać, bo jeśli ten budżet nie obejmuje karty graficznej, to nawet przy podatku od nowości dasz radę złożyć mega wydajną maszynę na nowych komponentach. Za to tu i teraz, pewnie brałbym na Twoim miejscu 12 lub 16 rdzeniowe AMD na Zen 3, ale to właśnie biorę poprawkę na fakt że wszystkie rdzenie są tyle samo warte w tych prockach. 5900X kosztuje około 2k PLN, 5950X pod 3k PLN, za resztę budżetu idzie dobrać niezłą płytę i pamięci wedle potrzeb - tym bardziej że DDR4 na razie jeszcze jest o wiele tańsze niż DDR5 dla nowych platform. A na dobrą sprawę - jeśli skłanianie się ku Intelowi nie ma żadnych ścisłych przesłanek oczywiście, bo może ma - w ogóle bym się nie stresował, bo cokolwiek kupisz w tej klasie, obecną czy nadchodzącą generację dowolnego producenta, skok wydajności będzie wielokrotny. Od kilku lat AMD i Intel idą niemal łeb w łeb, więc nie bardzo są tu złe wybory. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
thread Opublikowano 14 Września 2022 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2022 @torrentius, Intel w moim przypadku nie jest wymagany z powodów technicznych, wirtualizacja będzie robiona za pomocą VMware Workstation - skłaniałem się ku niemu raczej z przyzwyczajenia, ostatni raz AMD na stacjonarce miałem w czasach serii Phenom. Obecnie posiadam laptopa na Ryzen 7 PRO - złego słowa nie powiem. Edytowałem też poprzedni wpis, budżet bez dedykowanej karty graficznej. Ogólnie chciałbym uzyskać dobrą konfigurację, z zapasem na kolejne kilka lat. Jeżeli warto czekać na nowe AMD/Intel to pewnie się wstrzymam. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
torrentius Opublikowano 14 Września 2022 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2022 Poczekaj, ale IMO przyglądaj się nie Intelowi, a AMD. Intel nowymi prockami kończy tradycyjne dwugeneracyjne życie aktualnej podstawki, AMD rozpoczyna nowy rozdział z AM5 i prawdopodobnie będą je wspierać dłużej niż Intel ma to w zwyczaju, przynajmniej tak było z AM4 i teraz składają podobne deklaracje. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
saalataa Opublikowano 14 Września 2022 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2022 IMO różnica między i5 12 a 13 gen będzie niewielka. Płyty te same. 12600 to fajny procesor, a governor w windows dobrze zarządza już rdzeniami energooszczędnymi. Nowe i5 nie pojawia się za szybko po premierze. Najpierw n a v rynek pójdą i9 i i7 z podatkiem od nowości. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...