Ruido Opublikowano 31 Lipca 2003 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2003 Planuje sie rozejrzec za praca w przyszle wakacje, wiec takie pytanko do was wyjedzaliscie gdzies za granice? Jezeli tak to przez jakie biuro, jakie wynagrodzenie, jaka praca? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arakasi Opublikowano 1 Sierpnia 2003 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2003 Nie chcialbym byc niemily, ale wiecej nieprecyzyjnych pytan nie dalo sie juz zadac :?: :!: :?: Odpowiedz moze najpierw na takie pytania, to uzyskasz wtedy bardziej szczegolowe odpowiedzi.... 1. Wiek - szczegolnie wazne, czy jeszcze uczysz sie w szkoole sredniej czy jestes juz moze studentem :!: 2. Kwalifikacje, warunki fizyczne? 3. Jezyki obce? 4. Preferowany kraj wyjazdu? 5. Preferowana praca? A tak na dobry poczatek. to powiem Ci tylko, ze z wlasnego i wielu znajomych doswiadczenia, jezeli chodzi o USA, to nie oplaca sie (przynajmniej finansowo) brac udzial we wszelkich programach typu work&travel itp. O wiele wiecej zarobisz pracujac na czarno, z tym ze takie rozwiazanie ma przynajmniej 2 wielkie (a na pewno jedna) wady: - musisz miec znajomosci - ktos nagra robote, zalatwi pokoj, pomoze w uzyskaniu wizy turysycznej - choc znam osoby, ktore zupelnie w ciemno pojechaly i wyszly na tym calkiem dobrze - narobisz sie jak wol ( i po 12 - 14 h/dobe) - od tego juz sie nie da raczej uciec Jezeli chodzi o Europe, to w przyszle wakacje sytuacja zmieni sie dosc powaznie, bo przeciez bedziemy czlonkiem UE i czesc krajow zniesie wszelkie restrykcje - wtedy nic tylko pogrzebac w necie i jazda do np. UK czy Szwecji. Co do pozostalych (np. Niemcy, Austria) to trzeba bedzie jak do tej pory kombinowac, albo sprobowac zalatwic sdobie prace na bialo. O dziwo (pzynajmniej mi) dosc latwo udal sie pokonac wszystkie te formalnosci i od pazdziernika zaczynam legalna prace w Reichu. Warunek jedyny, to miec nagranego pracodawce, ktory wystapi o wydanie ci pozwolenia na prace i pobyt. I znowu trzeba miec kontakty lub poszukac po necie. Z wlasnego doswiadczenia powiem tylko, ze gdybys byl studentem i jechal do Niemiec w ramach socratesa, to taki wyjazd moze zaowocowac takimi wlasnie kontaktami :D . Wybacz sarkazm z poczatku mojej odpowiedzi, ale precyzyjne pytania to precyzyjne odpowiedzi, a o takie Ci wlasnie chyba chodzi, prawda :?: Mam nadzieje, ze choc troche pomoglem :), a jakby cos to ewentualnie priv. Zreszta chwali ci sie wyprzedzenie z jakim zaczynasz sie w tej kwesti dowiadywac, tak ze na pewno cos znajdziesz Pozdro i powodznia M. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ruido Opublikowano 1 Sierpnia 2003 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2003 Nie chcialbym byc niemily, ale wiecej nieprecyzyjnych pytan nie dalo sie juz zadac :?: :!: :?: Odpowiedz moze najpierw na takie pytania, to uzyskasz wtedy bardziej szczegolowe odpowiedzi.... 1. Wiek - szczegolnie wazne, czy jeszcze uczysz sie w szkoole sredniej czy jestes juz moze studentem :!: 2. Kwalifikacje, warunki fizyczne? 3. Jezyki obce? 4. Preferowany kraj wyjazdu? 5. Preferowana praca? A tak na dobry poczatek. to powiem Ci tylko, ze z wlasnego i wielu znajomych doswiadczenia, jezeli chodzi o USA, to nie oplaca sie (przynajmniej finansowo) brac udzial we wszelkich programach typu work&travel itp. O wiele wiecej zarobisz pracujac na czarno, z tym ze takie rozwiazanie ma przynajmniej 2 wielkie (a na pewno jedna) wady: - musisz miec znajomosci - ktos nagra robote, zalatwi pokoj, pomoze w uzyskaniu wizy turysycznej - choc znam osoby, ktore zupelnie w ciemno pojechaly i wyszly na tym calkiem dobrze - narobisz sie jak wol ( i po 12 - 14 h/dobe) - od tego juz sie nie da raczej uciec Jezeli chodzi o Europe, to w przyszle wakacje sytuacja zmieni sie dosc powaznie, bo przeciez bedziemy czlonkiem UE i czesc krajow zniesie wszelkie restrykcje - wtedy nic tylko pogrzebac w necie i jazda do np. UK czy Szwecji. Co do pozostalych (np. Niemcy, Austria) to trzeba bedzie jak do tej pory kombinowac, albo sprobowac zalatwic sdobie prace na bialo. O dziwo (pzynajmniej mi) dosc latwo udal sie pokonac wszystkie te formalnosci i od pazdziernika zaczynam legalna prace w Reichu. Warunek jedyny, to miec nagranego pracodawce, ktory wystapi o wydanie ci pozwolenia na prace i pobyt. I znowu trzeba miec kontakty lub poszukac po necie. Z wlasnego doswiadczenia powiem tylko, ze gdybys byl studentem i jechal do Niemiec w ramach socratesa, to taki wyjazd moze zaowocowac takimi wlasnie kontaktami :D . Wybacz sarkazm z poczatku mojej odpowiedzi, ale precyzyjne pytania to precyzyjne odpowiedzi, a o takie Ci wlasnie chyba chodzi, prawda :?: Mam nadzieje, ze choc troche pomoglem :), a jakby cos to ewentualnie priv. Zreszta chwali ci sie wyprzedzenie z jakim zaczynasz sie w tej kwesti dowiadywac, tak ze na pewno cos znajdziesz Pozdro i powodznia M. faktycznie moze troche za malo tresci a za duzo pytan nie konkretnych w moim poprzednim poscie :wink: to chyba przez ta pozna godzine. Wiec w przyszlym roku bede mial skonczone 18 lat (czyt. 28 marca), jak bóg da to nawet bede mial juz w wakacje prawko. Co do jezykow, to na wysokim poziomie anglik (o niemieckim nie wspominam bo to co umiem powiedziec po niemiecku to przedstawic sie i opisac swoja rodzinke :D ). Co do kwalifikacji to jako tako brak, nadal uczen LO (teraz juz druga klasa - profil mat-inf) , warunki fiz: nie paker, ale sadze ze w przecietnej sie mieszcze :) Kraj ? w sumie obojetne, wszystko oprocz niemiec, austrii itd. (czyt. tam gdzie tylko po niem. sie dogadasz 8) ). Preferowana praca ? Sadze ze moglbym podjac sie praktycznie wszystkiego co legalne, bo w prace na czarno nie chce mi sie bawic. a pracy szukam bo trzeba jakos na pierwszy samochodzik sie dorobic :) Wiec jak jakies jeszcze rady propozycje ? :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arakasi Opublikowano 1 Sierpnia 2003 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2003 Wiec w przyszlym roku bede mial skonczone 18 lat (czyt. 28 marca), jak bóg da to nawet bede mial juz w wakacje prawko. Co do jezykow, to na wysokim poziomie anglik (o niemieckim nie wspominam bo to co umiem powiedziec po niemiecku to przedstawic sie i opisac swoja rodzinke ). Co do kwalifikacji to jako tako brak, nadal uczen LO (teraz juz druga klasa - profil mat-inf) , warunki fiz: nie paker, ale sadze ze w przecietnej sie mieszcze Kraj ? w sumie obojetne, wszystko oprocz niemiec, austrii itd. (czyt. tam gdzie tylko po niem. sie dogadasz ). Preferowana praca ? Sadze ze moglbym podjac sie praktycznie wszystkiego co legalne, bo w prace na czarno nie chce mi sie bawic. No teraz duzo lepiej :P 1. To na bank odpusc sobie stany - trzeba zainwestowac ok. 5000 i to moze, ale nie musi sie zwrocic - zarobilbys najwyzej na 15-letniego kaszlaka. Jedyny +, ze sobie troche pozwiedzasz. Jezeli jestes zainteresowany, to od lutego do kwietnie sa targi specjalne w merkurym co roku (dokladnie nie pamietam kiedy), albo zobacz sobie tablice ogloszen na jakimkolwiek wydziale uniwerku. 2. Zdecydowanie pomysl nad Europa i krajami, ktore bez ograniczen pozwola pracowac Polakom po wejsciu naszego kraju do UE. Zyjac skromnie, to i w McKaczorze (zeby reklamy nie bylo - tfu, tfu, tfu zarcie :wink: ) na jakis samochodzik zarobisz. Mozesz na poczatku przyszlego roku, wyslac maila z zapytaniem do ambasad, albo szukac w necie ofert dla niewykwalifikowanych pracownikow i bezposrednio kontktowac sie z pracodawcami. Pogadaj tez ze znajomymi, tam gdzie dzis pracuja na czarno, bedzie za rok mozna na bialo (np. moje znajome co roku pracoway przy zbiorze truskawek w Finlandii - ale nie jestem pewien, czy ten kraj zniosl wszystkie okresy przejsciowe). Zobacz jeszcze ten artykul :http://www.wprost.pl/ar/?O=43411 - moze cie jakims pomyslem natchnie, a na dole masz jak sadze pare przydatnych adresow. Ale tak juz zupelnie na koniec, to na diabla ci samochod - pamietaj o kosztach utrzymania :!: :!: :!: Sa #$%@#% wysokie :evil: :evil: :evil: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ruido Opublikowano 1 Sierpnia 2003 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2003 Ale tak juz zupelnie na koniec, to na diabla ci samochod - pamietaj o kosztach utrzymania :!: :!: :!: Sa #$%@#% wysokie :evil: :evil: :evil:o samo utrzymanie sie nie boje :) starzy obiecali ze jak kupie sobie furke to beda wszystko oplacac plus bede dostawal co miesiac troche kasy na benzynke. A ten samochod to dopiero w planach, sam nie wiem czy kupic sobie wtedy wozik czy nowego kompa na dooma i half life :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ruido Opublikowano 1 Sierpnia 2003 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2003 qurde szukam, szukam i nic wszedzie wymagaja albo matury albo oprocz matury zeby byc jeszcze studentem :? po kiego grzyba mi matura zeby zbierac w UK truskawki ??? 8O popierniczone to wszystko :lol: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...