Sosenek Opublikowano 28 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2024 (edytowane) Witam. Zakupiłem ostatnio używanego laptopa przez Marketplace, w skrócie okazało się że jest uszkodzony (mial być sprawny), a ze sprzedającym nie ma kontaktu. Pomijam fakt, że mnie oszukał, bo z gościem nie ma kontaktu wcale. Przez pierwszy dzień pomagał z laptopem a potem stracił się kontakt. Mianowicie jest to laptop Lenovo ThinkPad x260 z i5 6300u, 8gb ramy i dyskiem ssd. Laptop od samego początku miał problem aby się uruchomić. Po podpięciu pod oryginalny zasilacz dostarczony wraz z laptopem zero reakcji na prąd. Świecił tylko tylko przycisk Power i 'fn' na klawiaturze. Po dwóch godzinach laptop się włączył, zalogowal do systemu i po 1 minucie zgasł, restartując się. Można powiedzieć, że tak w kółko, nawet jak nie były prowadzone na nim żadne czynności. W biosie laptop pracuje 'prawie normalnie' raz za czasu zniknie ekran, lecz po chwili wracam. Kolega zrobił bootowalny furmark i sprawdził temperatury i pod obciążeniem przy 80*c się wyłączył całkowicie. Memtest przeszedl przez 4h bez problemu. No i teraz ciekawostka. Po wyjęciu baterii na samym kablu laptop martwy. Miał ktos taki przypadek? Ja strzelam ze to plyta główna uszkodzona, jakie są wasze opinie? Edytowane 28 Stycznia 2024 przez Sosenek Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...