Skocz do zawartości
Okami

Szukam godnego następcy AORUS AD27QD – 3 miesiące porażek z nowymi monitorami. Od 1000 do 2000 zł.

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, szukam monitora już od 3 miesięcy i powoli tracę nadzieję. Mój stary AORUS AD27QD (panel IPS, 144Hz) powoli umiera – po 7 latach zaczął się rozklejać, a biel "wylewa się" na krawędziach. Szukam czegoś, co mu dorówna lub będzie lepsze, ale każdy nowszy model to dla mnie regres.

Dlaczego NIE CHCĘ OLED-a: Miałem u siebie AOC Agon Pro AG276QZD2, więc wiem, o czym piszę. Mam zwierzęta i obsesję na punkcie czystej matrycy – częste przecieranie OLED-a przy jego delikatnej powłoce to proszenie się o mikro-rysy (u mnie pojawiły się po paru dniach). Do tego irytuje mnie wymuszone odświeżanie pikseli w trakcie pracy/grania. Obrazowo OLED jest super, ale użytkowo (sierść, czyszczenie, delikatność) to dla mnie porażka.

Co już testowałem i dlaczego wróciło do sklepu:

ASUS ROG Strix XG27ACMS – tragiczne ziarno na matrycy ("brudna szyba"), kolory wyblakłe i nienaturalne oraz kont widzenia.

DELL Alienware AW2723DF – Glow tak ogromny, że widoczny nawet w dzień. Wymieniany 3 razy, za każdym razem boki i rogi były po prostu jasnoszare.

HP Omen 27qs G2 (IPS Black) – Największy zawód. Czerń faktycznie odrobinę głębsza, ale bez efektu "wow". Co najgorsze, Glow był równie intensywny jak w starym Aorusie. Jedyny "plus" to taki, że poświata była o połowę krótsza (mniej rozlana), ale jej jasność i tak biła po oczach w ciemnych scenach.

Czego szukam? Szukam matrycy z naturalnymi barwami, czystą bielą (bez ziarna) i brakiem efektu "reflektorów" w rogach. Monitor do anime (napisy!), filmów i gier. Nie potrzebuję 300Hz, wystarczy mi solidne 144-180Hz, byle jakość panelu nie była gorsza niż w monitorze sprzed 7 lat.

Czy istnieje jeszcze jakiś porządny IPS (albo Mini-LED?), który nie ma tragicznej kontroli jakości i "piasku" na ekranie? Co byście polecili osobie, która nienawidzi świecących rogów, ale musi mieć twardą, matową powłokę?

Edytowane przez Okami
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 7.03.2026 o 08:41, Mr.T... napisał(a):

Witam

np.

iiyama G-Master GB2771QSU-B1 Red Eagle

Jak już tak patrzę, to nie wiem, czy nie lepiej iiyama G-Master GB2741 QSU-B1? 
Powód w iiyama G-Master GB2771 QSU-B1 Red Eagle jest matryca Fast IPS, więc podejrzewam, że będzie podobnie jak w przypadku ASUS-a, ziarno i kąty widzenia gorsze. 
A że oglądając anime z napisami to nie siedzę ciągle w jednej pozycji więc to może być problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Mr.T...

monitor który poleciłem testowałem go , ja nie mam co do niego większych zastrzeżeń , a jak szukasz cuda na kiju to zwiększ budżet do 20tys. i wtedy oczekuj produktu prima sort i ręcznej kalibracji każdej sztuki. itd. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 7.03.2026 o 00:18, Okami napisał(a):

Czego szukam? Szukam matrycy z naturalnymi barwami, 

Bez kalibracji, oprofilowania ... a może przede wszystkim wiedzy z tego zakresu (np. praktyczne użycie profilowania bezwzględnie kolorymetrycznego podczas oglądania filmu w PotPlayer lub przeglądania zdjęć w IrfanView lub innym Firefox) się nie obejdzie. ... albo dla czego przy typowej grze, trzeba ogarnąć sprzętowo gamut sRGB (odp.: bo producenci kart graficznych, nie zaimplementowali do tej pory zarządzania kolorem w sterowniku, który by to w grach 3D ogarniał)

3 godziny temu, Okami napisał(a):

jest matryca Fast IPS, więc podejrzewam, że będzie podobnie jak w przypadku ASUS-a, ziarno i kąty widzenia gorsze. 

"Ziarno" bierze się z powłoki - jak jest bardzo agresywnie matowa, to powstaje to ziarno o którym piszesz i nie ma znaczenia jaka matryca będzie pod spodem.

Co do kątów widzenia na czarnym to przy IPS pozostaje w sumie tylko graficzne EIZO (i to z tych droższych, czyli seria CG) bo mają filtr OCF. Nie wiem co tam NEC teraz wyprawia, bo w wybranych modelach graficznych, kiedyś też takowe rozwiązanie mieli (lub przynajmniej A+TW). Także pewniakiem jest tylko EIZO CG na dzisiaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Mr.T... napisał(a):

monitor który poleciłem testowałem go , ja nie mam co do niego większych zastrzeżeń , a jak szukasz cuda na kiju to zwiększ budżet do 20tys. i wtedy oczekuj produktu prima sort i ręcznej kalibracji każdej sztuki. itd. 

 

14 minut temu, Kyle napisał(a):

Bez kalibracji, oprofilowania ... a może przede wszystkim wiedzy z tego zakresu (np. praktyczne użycie profilowania bezwzględnie kolorymetrycznego podczas oglądania filmu w PotPlayer lub przeglądania zdjęć w IrfanView lub innym Firefox) się nie obejdzie. ... albo dla czego przy typowej grze, trzeba ogarnąć sprzętowo gamut sRGB (odp.: bo producenci kart graficznych, nie zaimplementowali do tej pory zarządzania kolorem w sterowniku, który by to w grach 3D ogarniał)

"Ziarno" bierze się z powłoki - jak jest bardzo agresywnie matowa, to powstaje to ziarno o którym piszesz i nie ma znaczenia jaka matryca będzie pod spodem.

Co do kątów widzenia na czarnym to przy IPS pozostaje w sumie tylko graficzne EIZO (i to z tych droższych, czyli seria CG) bo mają filtr OCF. Nie wiem co tam NEC teraz wyprawia, bo w wybranych modelach graficznych, kiedyś też takowe rozwiązanie mieli (lub przynajmniej A+TW). Także pewniakiem jest tylko EIZO CG na dzisiaj.


Słuchajcie, żeby uciąć zbędne teoretyzowanie, wykłady o profilach kolorów i zarzuty, że „wymagam cudów” – wyjaśnijmy sobie, w jakich warunkach odrzucam te wszystkie nowe monitory, bo chyba ucieka Wam najważniejszy fakt.

Ja nie oceniam tych sprzętów z pamięci, ani „na oko” na wystawie w sklepie. Każdy z testowanych przeze mnie monitorów (Asus, HP, Dell itd.) przechodzi bezpośredni, jednoczesny test A/B w moim domu:

Fizyczny układ: Nowy monitor stoi dosłownie milimetry od mojego 7-letniego Aorusa AD27QD. Ramka w ramkę.

Klonowanie obrazu: Oba monitory wyświetlają DOKŁADNIE ten sam obraz, w tym samym ułamku sekundy.

To samo środowisko: Korzystają z tego samego komputera, tej samej karty graficznej i stoją w tym samym oświetleniu pokoju.

Jeśli w takich laboratoryjnych warunkach, mając dwa ekrany obok siebie, widzę gołym okiem, że na nowym, rzekomo „lepszym” i polecanym przez wszystkich sprzęcie:

na białym tle jest chamskie ziarno (tak Kyle, wiem, że to wina powłoki, ale to producenci ładują tę agresywną matę nagminnie na panele Fast IPS),

w rogach wycieka światło jak z taniej latarki (czego stary Aorus nie robi),

a kolory i czerń w tych samych scenach są po prostu gorsze...

...to żaden certyfikat na pudełku, żadna recenzja na YouTube i żadna sprzętowa kalibracja nie zmienią faktu, że widzę wizualny regres.

Nie szukam „cuda na kiju za 20 tysięcy”. Szukam po prostu monitora z 2026 roku, który w bezpośrednim, fizycznym starciu łeb w łeb z 7-letnim sprzętem nie okaże się od niego brzydszy pod kątem czystości bieli i kontroli jakości matrycy. Tyle i aż tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Mr.T...

ale oczekujesz rzeczy nie możliwych do realizacji , każdy ma własne spojrzenie jak to wyświetla obraz  , dla jednej osoby będzie to tylko akceptowalne dla innej całkiem ok , a ty byś chciał złoty środek bez przetestowania 20 modeli dostępnych na rynku, bież po kolei aż trafisz na model spełniający twoje wymagania organoleptyczne.    

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 8.03.2026 o 15:22, Okami napisał(a):

a kolory (...) w tych samych scenach są po prostu gorsze...

Tego nie wiesz, chyba, że Twój monitor jest skalibrowany (kolorymetrem, a nie "na oko"). W przeciwnym wypadku "gorsze/lepsze" to kwestia przyzwyczajenia.

Edytowane przez Kyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Kyle napisał(a):

Tego nie wiesz, chyba, że Twój monitor jest skalibrowany (kolorymetrem, a nie "na oko"). W przeciwnym wypadku "gorsze/lepsze" to kwestia przyzwyczajenia.

Rozumiem Twój punkt widzenia od strony technicznej, ale mówimy tu o dwóch zupełnie różnych kwestiach. Ja nie szukam monitora do profesjonalnego color-gradingu, gdzie liczy się Delta E poniżej 2. Szukam komfortu i czystości obrazu, a tego kolorymetr nie naprawi.

Moje "na oko" wynika z fizycznych cech nowych paneli, z którymi żaden profil ICC sobie nie poradzi:

Kolorymetr nie zdejmie z ekranu chamskiej, ziarnistej powłoki. Co mi po idealnym punkcie bieli, skoro przez agresywny mat (tzw. "piach") ta biel wygląda na brudną i po prostu męczy oczy przy czytaniu tekstu? To jest cecha fizyczna warstwy zewnętrznej, a nie błąd w interpretacji barw przez elektronikę.

Kalibracja nie zlikwiduje wycieków światła. Nowe panele Fast IPS są wyżyłowane pod e-sport, co często skutkuje tragicznym IPS Glow. Jeśli na starym Aorusie nocna scena w anime ma jednorodną czerń, a na nowym widzę szarą mgłę i świecące rogi, to żaden kalibrator tego nie uratuje.

To nie jest kwestia ceny "z kosmosu". Ten stary Aorus AD27QD, którego stawiam za wzór, nie kosztował fortuny – w dniu premiery 7 lat temu płaciłem za niego nieco ponad 2 tysiące złotych. To była normalna średnia półka. Dziś, kupując monitor w podobnym lub nawet wyższym budżecie, widzę ewidentny regres w jakości samej matrycy i jej powłoki na rzecz pustych herców, których przy przeglądaniu netu czy oglądaniu filmów nie potrzebuję.

Nie oceniam "gorsze/lepsze" pod kątem wierności palety Pantone, ale pod kątem tego, czy sprzęt z 2026 roku potrafi mi dać chociaż tak samo czysty i niemęczący wzroku obraz, co sprzęt sprzed lat. Okazuje się, że w pogoni za szybkością (Fast IPS), producenci w kwestii jakości statycznego obrazu zrobili krok w tył.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 hours ago, Okami said:

Rozumiem Twój punkt widzenia od strony technicznej, ale mówimy tu o dwóch zupełnie różnych kwestiach. Ja nie szukam monitora do profesjonalnego color-gradingu, gdzie liczy się Delta E poniżej 2. Szukam komfortu i czystości obrazu, a tego kolorymetr nie naprawi.

Moje "na oko" wynika z fizycznych cech nowych paneli, z którymi żaden profil ICC sobie nie poradzi:

Kolorymetr nie zdejmie z ekranu chamskiej, ziarnistej powłoki. Co mi po idealnym punkcie bieli, skoro przez agresywny mat (tzw. "piach") ta biel wygląda na brudną i po prostu męczy oczy przy czytaniu tekstu? To jest cecha fizyczna warstwy zewnętrznej, a nie błąd w interpretacji barw przez elektronikę.

Kalibracja nie zlikwiduje wycieków światła. Nowe panele Fast IPS są wyżyłowane pod e-sport, co często skutkuje tragicznym IPS Glow. Jeśli na starym Aorusie nocna scena w anime ma jednorodną czerń, a na nowym widzę szarą mgłę i świecące rogi, to żaden kalibrator tego nie uratuje.

To nie jest kwestia ceny "z kosmosu". Ten stary Aorus AD27QD, którego stawiam za wzór, nie kosztował fortuny – w dniu premiery 7 lat temu płaciłem za niego nieco ponad 2 tysiące złotych. To była normalna średnia półka. Dziś, kupując monitor w podobnym lub nawet wyższym budżecie, widzę ewidentny regres w jakości samej matrycy i jej powłoki na rzecz pustych herców, których przy przeglądaniu netu czy oglądaniu filmów nie potrzebuję.

Nie oceniam "gorsze/lepsze" pod kątem wierności palety Pantone, ale pod kątem tego, czy sprzęt z 2026 roku potrafi mi dać chociaż tak samo czysty i niemęczący wzroku obraz, co sprzęt sprzed lat. Okazuje się, że w pogoni za szybkością (Fast IPS), producenci w kwestii jakości statycznego obrazu zrobili krok w tył.

No to szukaj starszych konstrukcji... może używanych nawet... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie rozważałeś matrycy VA? Jeśli kąty widzenia i ewentualne smużenie (choć może są nowsze modele i bez tych wad) ci nie przeszkadza, to patrz w kierunku LG. Oni mają fabrycznie świetną kalibrację, matryca VA nie ma tych "przecieków" bieli, kolory i kontrast są naprawdę dobre i ceny nie są zbyt wygórowane. 

Aż ci dałem serduszko jak opisałeś co miałeś z OLEDem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Okami napisał(a):

Kolorymetr nie zdejmie z ekranu chamskiej, ziarnistej powłoki.

Tak ... tego nie zdejmie. Natomiast kwestie kolorów - tu da się sporo zwojować 😉 (choć oczywiście charakterystyk kątowych też kolorymetrem nie poprawi 😉 )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 8.03.2026 o 18:52, Mr.T... napisał(a):

ale oczekujesz rzeczy nie możliwych do realizacji , każdy ma własne spojrzenie jak to wyświetla obraz  , dla jednej osoby będzie to tylko akceptowalne dla innej całkiem ok , a ty byś chciał złoty środek bez przetestowania 20 modeli dostępnych na rynku, bież po kolei aż trafisz na model spełniający twoje wymagania organoleptyczne.    

Co prawda, doczekałem się miedzy innymi dzieki tobie chociaż wzdrygałem się od tej firmy bo żyłem z myślą że takie firmy jak Dell,HP, ASUS itp. robia monitory dobre lub lepsze. Tak jak było w przypadku tego Aorusa. Ale jak widać jest inaczej a do tego dużo taniej.

25 minut temu, vlad_8011 napisał(a):

A nie rozważałeś matrycy VA? Jeśli kąty widzenia i ewentualne smużenie (choć może są nowsze modele i bez tych wad) ci nie przeszkadza, to patrz w kierunku LG. Oni mają fabrycznie świetną kalibrację, matryca VA nie ma tych "przecieków" bieli, kolory i kontrast są naprawdę dobre i ceny nie są zbyt wygórowane. 

Aż ci dałem serduszko jak opisałeś co miałeś z OLEDem. 

Dzieki, niestety nikt nie mówi o minusach posiadania monitora OLED. CO do VA to powód jest podobny jak i w przypadku Fast IPS. Co prawda niesprawdzałem tego fizycznie jak w przypadku reszty IPSowej rodzinki ale sam fakt że kąty widzenia są słabe mnie odstrasza.
 

5 godzin temu, Gurney napisał(a):

No to szukaj starszych konstrukcji... może używanych nawet... 

15 minut temu, Kyle napisał(a):

Tak ... tego nie zdejmie. Natomiast kwestie kolorów - tu da się sporo zwojować 😉 (choć oczywiście charakterystyk kątowych też kolorymetrem nie poprawi 😉 )

No własnie, a modele któe miałem nie chciały iśc na kompromisy, a czasami wręcz przeciwnie. 
 

Ale finalnie znalazłem swojego grala: iiyama G-Master GB2741QSU-B1 Black Hawk 27. Po delikatnej kalibracji, która trwała około godziny, wszystko jest prawie tak, jak tego chciałem. Oczywiście musiałem iść na pewien kompromis związany z kolorami, gdzie akurat iiyama w tym monitorze ma dość agresywne nasycenie barw podstawowych i głębokie cienie (czarny faktycznie jest czarnawy, przynajmniej taki powinien mieć ten HP omen) względem mojego starego Aorusa. Co prawda Mr.T... proponował monitor tej firmy z matrycą Fast IPS, ale po styczności z nią w Asusie stwierdziłem, że jednak nie zaryzykuję – szczególnie że miała opinie, w których pojawiał się glow. Jestem zadowolony oraz trochę zaskoczony, ale coś czułem, że monitor za 700 zł może być tak dobry, jak 7-letni monitor, który kosztował ponad 2k. W końcu żaden z testowanych wcześniej modeli które kosztowały ponad 1,5k nie przebił mojego staruszka.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem tego Aorusa którego zastąpiłem Dell S2721dgf.  Poczułem różnicę w jakości obrazu. Sprzedałem Dell'a i nagle doświadczyłem takiej samej sytuacji jak autor posta. Zamiast po latach kupić coś co wyraźnie jest lepsze, dokładnie odwrotne odczucie. Kupiłem kilkanaście monitorów IPS. Zostałem przy jednym, czuję ogromną różnicę w jakości obrazu. Monitor to Gigabyte M27Q2 QD. Nie jest bez wad, kąty widzenia nie są idealne. Jesli chodzi o kolory to są świetne.  Podnosząc saturacje kolory żyją, są piękne gdzie w innych szeroko gamutowych wszystko ulane. Kontrast o wiele lepszy jak w zwykłym IPS. Monitor ma KVM, porty USB. Uważam za całkiem dobrą alternatywę w rozsądnej cenie. Testowałem M27q3,  trafiłem z martwym pikselem, słabsze ale całkiem niezłe kolory ale kąty widzenia bardzo słabe.  Z wszystkich monitorów tego M27Q2 QD polecam. Naprawdę dobry stosunek jakości do ceny. A kolory bliżej monitora Oled. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze tak pół żartem, pół serio: to teraz wiemy przez których użyszkodników jak zamawiamy monitor to obpalcowany, kable w rozgardiaszu, folijki rozerwane! Zamawiają i odsyłają te monitory niecnoty! 😉 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy ma prawo kupić i zwrócić jesli zakupy przez internet.  Chciałbym mieć sklep gdzie mógłbym na miejscu przetestować sprzęt by zaoszczędzić sobie i innym zwrotów.  To w jakim stanie ktoś odsyła, to juz indywidualna sprawa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, Gurney napisał(a):

Jeszcze tak pół żartem, pół serio: to teraz wiemy przez których użyszkodników jak zamawiamy monitor to obpalcowany, kable w rozgardiaszu, folijki rozerwane! Zamawiają i odsyłają te monitory niecnoty! 😉 

 

39 minut temu, olsenqqq napisał(a):

Każdy ma prawo kupić i zwrócić jesli zakupy przez internet.  Chciałbym mieć sklep gdzie mógłbym na miejscu przetestować sprzęt by zaoszczędzić sobie i innym zwrotów.  To w jakim stanie ktoś odsyła, to juz indywidualna sprawa. 

Dla tego podałem modele jakie oddałem 😁.

A

I druga sprawa, ja zamawiałem w media expert przez neta żeby w razie czego robić zwroty. Mimo że pakowałem to starannie i tak jak powinno być, to przy zwracaniu sami pracownicy niepotrafiący sprawdzić sprzętu nie uszkadzając czy to foli piankowej czy styropianu, jak na to patrzyłem to jestem w wielkim szoku że to nie zawiązało jako outlet w sklepie. Dodam że jak wyjmowali monitor do tego pseudo sprawdzenia to pudełko oraz inne rzeczy były tak kopane przez akurat przechodzących pracowników że to smutne się zrobiło.

 

PS. Tego Gigabyte M27Q2 QD też miałem na oku ale to nie zamówiłem dla tego że on ma ss ips czyli w sumie fast ips. A że miałem Asus z fast ips to stwierdziłem że nie będę ryzykował mimo że to autorskie Gigabyta.

Natomiast i tak jestem zadowolony z iiyama G-Master GB2741QSU-B1, nie wiem czy to taka sztuka czy też fakt kupienia w sklepie iiyama ale wszystko jest na + nawet poświaty na nogach praktycznie nie istnieją. Tak więc ziarna, glow itp. w sumie tu nie istnieją, jedyna rzecz do której mogę się przyczepić to tylko to że ma 144hz, gdyby miał 165 czy 180 to był by chyba gralem.

 

Edytowane przez Okami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 hours ago, Okami said:

... też fakt kupienia w sklepie iiyama ale wszystko jest na + nawet poświaty na nogach praktycznie nie istnieją. Tak więc ziarna, glow itp. w sumie tu nie istnieją, jedyna rzecz do której mogę się przyczepić to tylko to że ma 144hz, gdyby miał 165 czy 180 to był by chyba gralem.

 

Ale nie było u nich w sklepie wyższych modeli z poszukiwanymi parametrami + wyższym hz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Gurney napisał(a):

Ale nie było u nich w sklepie wyższych modeli z poszukiwanymi parametrami + wyższym hz?

Z trochę lepszymi były ale tylko VA lub fast ips. Co z góry odpada. Chociaż wątpię żeby były te wady większe niż u poprzednich monitorów znanych marek ale na pewno też nie takie jak mam w tym aktualnym. A poza tym jak widać to co na papierze ni jak ma się przy stanie faktycznym.

Edytowane przez Okami
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie, nie chce już otwierać nowego tematu ponieważ nie dużo się zmieniło. 
Do kolekcji zwrotów doszedł. 
M27Q2 QD - Potworne srebrzenie po bokach, kiedy patrzysz na wprost a pracujesz z tekstem i musisz zsybko latać oczyma to nie jest monitor odpowiedni. Nie tylko srebro gdzie wszystko robiło się nie wyraźne razem w zegarkiem na pasku startowym ale i oczy sie meczyły przez to.
Konieć końców sprawdziłem też. 

iiyama G-Master GB2771QSU-B1 Red Eagle - muszę mieć naprawdę pecha. Albo w standardzie jest mocny glow a ciut wyżej po lewej było przebicie ciezlonego, czy blotnistego kolory. Więc też odpadł. 

Aktualnie Black howk jest dobry ale to nie ten sam poziom. Wiec na główny sie nie bardzo nadaje.
Wiem, że IPS zawsze ma glow i loterię sztuki i pewnych rzeczy się nie uniknie ale one nie były do zaakceptowania czy też tolerowania jak black howk.

zastanawiam się jeszcze nad dwoma monitorami.
BenQ MOBIUZ EX271Q oraz ASUS ProArt Display PA278CGV (Tym razem padło na niego) 
Ktoś miał może z nimi styczność i może powiedzieć coś wiecej?
 

Edit@

Doszedł sprawdziłem, porównałem czuje się bardziej zawiedziony niż byłem... Monitory w tych czasach są do [gluteus maximus] w porównaniu do tych z przed siedmiu lat. Dynamiczna czerń, trefna, środek czarny, boki szare przy ruchu kursorem środek mruga czarno szaro. Po wyłączeniu tej opcji rogi rdzawe wystarczyło lekkie przechylenie głowy żeby efekt rdzy był mocniejszy. Do Aorusa się nie umywa. Można go tylko porównać do iiyamy za 600zł tylko z różnica taka że ten Asus jest bardziej agresywny i mniej równomierny. 

Ipsy umarły w tych czasach, chyba że ktoś ma w [gluteus maximus] wszystko a najważniejsze jest Hz i to czy wyraźnie widzi celownik na środku monitora. Bo tak to większej tragedii nie widziałem. To jest 13 monitor sprawdzony w przedziale cenowym 1500-2500 (sam aorus kosztował 2000). 

Jedyne co zostaje dla takich osób jak ja to OLED ale nie te które są na rynku a także gdzie będzie bardziej odporny na zarysowania i inne nieprzewidywalne czynniki domowe.

Edytowane przez Okami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...