tomasir Opublikowano 26 Sierpnia 2003 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2003 NO właśnie problem niby prosty ale.... Zamówiliśmy zrobienie zdjęć u fotografa (ślubnych). Po wykonaniu zdjęć fotograf odmawia prkazania nam negatywów zdjęć które wybraliśmy (dodam tylko iż każde zdjęcia 10 pln). Mówi on ponadto iż w każdej chwili może mi zrobić odbitki (po normalnych cena (50 gr/szt). Ale uważam iż w myśl faktu iż zleciliśmy mu wykonanie prac powinniśmy również otrzymać negatywy, a jego działania ma podłoże monopolistyczne... A ponadto czemu musze zawsze jechać (dla nas to 350 km) tak daleko w każdej sytuacji gdy chcę odbitki??? A co jeśli jego zakład upadnie - przecież wówczas pozostanie mi jedynie robienie odbitek z odbitek... Czy orientuje sięktoś w jaki sposób takie sytuacje są rozwiązane prawnie? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SuChyY Opublikowano 26 Sierpnia 2003 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2003 Hmm znalazlem taka dyskjucje - nie czytalem bo to 120 postow ale Ty pewnie ja przeczytasz. http://tinylink.com/?1J6Mo9FVX5 Ja na wakacjach pracowalem u fotografa, i kurde nie wiem czy dawal negatywy z kosciola czy nie... hmm, napewno nie daje sie negatywow ze studia, z pleneru chyba tez nie... nie pamietam jak z kosciolem i sla ale chyba tez nie. Dlaczego - przeczytasz w linku powyzej pewnie. Co do studia i pleneru (glownie studia) sprawa jest prosta - fotki trzeba obrobic na kompie (przynajmniej tam gdzie ja robilem :) ) czesto brakuje na tych fotkach tla, jest pogiete tlo, mlodzi roznia sie od siebie cerą to jest caly dzien roboty przy jednym slubie a danie negatywow bez obrobki to anty-reklama dla zakladu. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...