Skocz do zawartości
Macho

Jakim wozem jeździsz? - motoryzacja

Rekomendowane odpowiedzi

5 i 6 rzeczywiście bardzo fajne. Chociaż większość tych z piątej generacji jest obecnie w opłakanym stanie. A te z szóstej są wciąż drogie imho :(

Jednak do tych samochodów się trzeba przyzwyczaić. Zdaża mi się jeździć Civiciem 5 gen. z 94' i pomimo tego, że jest całkiem fajny to uważam że siedzi się nisko jak w gokardzie ;]

 

Ten najnowszy civic to kompletna porażka, szczególnie przód.

 

A to o czym pisze kaeres nt. samochodów: japońskich, francuskich i niemieckich w sporym stopniu jest poprostu stereotypem:>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dla mnie podstawa jest fotelik i kierownica najnizej jak sie da. Tylko jak sie zapomne ustawic spowrotem to starsza mi suszy glowe ze cos niewygodnie sie jej jechalo :lol2:

narcyz co do tych stereotypow :arrow: siorki firmowa 307 jest witana z otwartymi ramionami w serwisie. Elektryka nagminnie siada. Czasem w cos uderzy i szoruje asfalt kawalkiem plastiku. Dzwigienka kierunkow potrafi miec zwarcie... Ogolnie fajny jest tylko silniczek hdi :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie szukania samochodu do 24k, to dodam jeszcze, że zalecam przeczytanie topika odnośnie stereotypów - bardzo ciekawy i może być pomocny.

 

Osobiście ja nie mogę nisko siedzieć - muszę siedzieć na tyle wysoko, aby widzieć całą maskę auta. Wtedy czuję się bezpieczniej i mogę zdecydowanie szybciej i pewniej jeździć. Do tego liczy się wielkość szyby i przestrzeń. Np braciszka maluchem nie cierpię jeździć, bo ciasno i nisko (foteliki kubełkowe) - może to i fajnie wygląda, ale na trasy powyżej 5km zupełnie się nie sprawdza (przynajmniej dla mnie). Tak samo stresująca jest jazda małymi samochodami - jechałem Fiestą ('89) kumpla i w sumie nadal nie było rewelacji. Chociażby wciskanie 2 pedałów na raz (bo ciasno rozłożone, a buty duże). Już w Unie jest lepiej. Nawet te głupie 50km na uczelnię to najchętniej pokonywałbym dużym, wygodnym sedanem/kombi z slinikiem powyżej 100KM. Nawet niepozorny Polonez Caro bardziej się do tego nadaje. Gdyby jeszcze tak 1.4MPI pod maską albo 2.0.

 

No i nie wiem, co chcecie od tego wnętrza - jest niezłe. Jednak gdybym miał wybór, to wolałbym to z Dacii Logan, czyli w sumie Renówka (Logan to brat modelu Thalia) - skromne, ale ładne bo bez wodotrysków.

 

PS.

Orgiusz, mi też starczy tylko 5 analogów: prędkość, obroty, temperatura, paliwo i.. zegar :D

Edytowane przez ULLISSES

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JEszcze co do tej wysokosci siedzenia. To teraz w swoim samochodze siedzi sie niby nisko... ale maska tez jest nisko poprowadzona, tak ze widze bardzo dobrze droge zaraz przed soba - ogromnie to poteguje wrazenie predkosci i jadac 100 km/h wydaje mi sie, ze pedze gdzies tak 150. Ciekawy sposob na poprawe bezpieczenstwa na drogach ;) w koncu jak wydaje ci sie, ze jedziesz za szybko to zwolnisz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to o czym pisze kaeres nt. samochodów: japońskich, francuskich i niemieckich w sporym stopniu jest poprostu stereotypem:>

Stereotypy nie biora sie z powietrza.

 

honda civic 1.6 :>

Opowiedz po krotce o samochodzie.

Kiedy kupowales, za ile czy miales jakis wybor, czy zastanawiales sie nad innymi podobnymi ?

Jak sie sprawuje Twoj egz. (awarie, spalanie, itp.).

Edytowane przez Kaeres

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorzucę się do pytania, ale zupełnie inny przedział cenowy ;)

Do 6-7k dla 18latka ;]

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=78613741 na osiedlu do kupienia jest taki Peugeot 106, 5d.

Moze 306? Civic, Toyota Celica? Daewoo Lanos?

Nie musi być super szybki, musi mało palić i być względnie wygodny(jako dzieciak jeźdizłem zawsze komfortowymi autami, Audi, Mercedesy)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy jest to prawda w 100% ale narazie sie to sprawdza.

Ten kto kupil raz japonczyka to zawsze chce nimi jezdzic.

Cos w tym musi byc wiec ja Ciebie przekonywal w strone japonczykow.

Jezeli nie zalezy Ci na szybkim samochodzie to bierz Colt 1.3.

Mozna zejsc w spalaniu ponizej 6l przy ekonomicznej jezdzie.

Bardzo wygodny samochod jak na jego gabaryty.

Aha wersja z rocznikow 92-96 tzw CA0 jest najladniejsza.

Jak bys cos bral to daj znac bo znamy (mitsumaniaki) wiekszosc Coltow w kraju wiec moze dojdziemy do jego stanu techn. :)

 

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C674220

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=81052445

 

Ale jezeli nie przeszkadza Ci spalanie na poziomie 6.5 - 7l to bierze wersje 1.6 16V GLXi - ta wersja ma elektryke (szyby lusterka), obrotomierz (1.3l nie ma obrotomierza), regulowana wysokosci lamp, itp.

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C710569

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=81851409

Edytowane przez Kaeres

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

grrr....szkoda, że tam piszę "mało pali"

 

bo w tym przedziale jakoś polecałbym coś z turbina co by lepiej jeździło ;) np. nissan 100nx lub 200sx

 

poszukaj coś z Corsy B ?? Civic ? ibiza ?

 

u mnie bez zmian - wzrosło tylko paliwożernośc do 19 L :) i nówki yokohama :D co by lepiej STi trzymał sie drogi :)

Edytowane przez Seentag

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No więc przeanalizowałemw syzstko i wstępnie podobają mi się takie auta:

Colt 1.6 16V(7l akceptuję, a ma sporo wyzsze wyposażenie i dynamiczny będzie)

Corsa B 1.5 diesel

Peugeot 106

Może daloby radę tigrę taką znaleźć? Na llegro cenyz aczynają się od 8k, jakbym coś utargował ;)

Najbardziej podoba mi się Colt i Tigra - warto? Nie ukrywam ze tigra zawsze była dla mnie bardoz ładnym samochodem, mógłbym trochę poczekać aż dozbieram te 2k więcej...

Na przykład:

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=81118495

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C732243

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C776194

 

edit: Kaeres http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C785263

O taką wersję chodzi? Musżę przyznać że 115KM przy takim spalaniu i gabarytach to bajka :] Coraz bardziej podoba mi się ten zgrabny japończyk

Edytowane przez srekal34

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Colt jest bardziej dynamiczny od Tigry. A moje zdanie jest takie samo jak napisal fipa. Nie ma sensu kupować najtańszej tigry, bo to z pozory może być tylko tani zakup. Poza tym mi się Tigra jakoś z kobietami neico kojarzy, ale to już tylko moje osobiste zdanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram kolege Narcyz-a. Jeżeli decydujesz się na zakup samochodu, zrób to z głową tak aby później nie ładować w niego Bóg wie ile pieniędzy. Pozostaje Ci tylko Colt, Corsa, Clio, Golf ? hmmm... golfy to wielkie klocki..tigry odstraszają wyglądem :D

 

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=80814336

 

Prawdę mówiąc dobry przykład podałeś... Bardzo ładny stan jak na takiego dziadka :)

 

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C785263

Edytowane przez Seentag

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może Astra F (I generacja)? Tyle, że trochę to większe od ww. samochodzików.

Ze sportowych, to jest jeszcze Calibra i Celica. Pierwsza jest dość duża, druga troszkę mniejsza, ale te nowsze kosztują po 8-10 tysiaków, a starsze nie koniecznie muszą się podobać. Z Japońców jest jeszcze CRX - podobno dość fajne osiągi przy relatywnie małym spalaniu.

 

W takiej kasie możesz kupić dobrze zachowane BMW serii 3 (E30). Silnik 1.6 - 2.0 załatwia sprawę w połączeniu z gazem. Poza tym Audi 80 (dość duże autko, ale ładne).

 

A tak na marginesie, to Deawoo Tico - bardzo małe spalanie, niskie opłaty, małe i pojemne, dobry silnik, ogólnie mało awaryjne.. i wszystko by było ładnie, gdyby nie poziom bezpieczeństwa (grubość blach) i ten wygląd.

 

Reszta uwag odnośnie samego kupowania taka sama, jak w poprzednim przypadku. Czytać, pytać i uważać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja preferuje CITROENA CX kombi naprawde bardzo dobre auto, WIELKIE, konfortowe, za wielki atut auta uwazam hydropneumatycze zawieszenie :] dosłownie tym autem "płynie sie po drodze" fajnie sie bawi regulacja wysokosci zawieszenia :] tylko szkoda ze to nie sa auta pierwszej młodosci to akurat jest rocznik 89

Silniczek 2,5 disiel 120 KM, auto sunie ponad 200 km\h

Edytowane przez bako666

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wymarzone ;)

 

czasami bujna wyobraźnia nie zna granic :D kiedyś ładnie się uśmiałem, gdy na światłach zajechała tigierka 1.6 ze spojlerami...gośc musiał byc bardzo zdesperowany (?) może podbudowany :lol2: skoro mierzył z imprezą...patrzył na mnie jak z tego filmu F&F :lol2:

 

litości :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wymarzone ;)

 

czasami bujna wyobraźnia nie zna granic :D kiedyś ładnie się uśmiałem, gdy na światłach zajechała tigierka 1.6 ze spojlerami...gośc musiał byc bardzo zdesperowany (?) może podbudowany :lol2: skoro mierzył z imprezą...patrzył na mnie jak z tego filmu F&F :lol2:

 

litości :lol:

Powaznie ?

Szczerze to dal bym mu wygrac.

Nie wiele czasu by minelo jak bys widzial na necie posty w styl - WYRUCHALEM STI !!! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest jakies stwierdzenie katalogowe, obliczone czy wymarzone ? (wykluczam sprawdzone)

Sprawdzone ale na Kadecie GSI (a to to samo co Astra).Silnik c20ne czyli okolo 115 km (przyspieszenie do 100 km/h okolo 9.5 s).Na dystansie 400 m (wyscigi na lotnisku Szynamach) Tigra 1.6 16v objechana na dwie dlugosci samochodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdzone ale na Kadecie GSI (a to to samo co Astra).Silnik c20ne czyli okolo 115 km (przyspieszenie do 100 km/h okolo 9.5 s).Na dystansie 400 m (wyscigi na lotnisku Szynamach) Tigra 1.6 16v objechana na dwie dlugosci samochodu.

Tigre to mozna objezdzac kazdym 100 konnym samochodem !

Ja sie pytam czy probowales sie lub ew. widziales na wlasne oczy jakiegos GSi (obojetnie czy 125KM czy 115KM) ktory objezdza miska 1.6 16V ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tigre to ja nawet moim poprzednim 1.6 103KM ruchalem na swiatlach . A mialem 11sec do setki wiec.. :lol:

 

Ale milo wspominam czasy mojej zielonej czworki... Wszedzie sie nim miescilem nie to co teraz przy obecnym klocku :-|

Edytowane przez Heat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Heat nie nażekaj, przynajmniej masz duże, wygodny i rodzinne autko ;] To fakt, może by było i lepsze, gdyby tylko kierowce zmieniło:>

 

@Rob@k nie wydaje mi się, aby taka Astra czy Kadet wygrały z Coltem 1,6. Poza tym... może i mam wypaczony gust, ale wstydziłbym się wyjechać takim Oplem jak pokazałeś (2 linki do allegro).

 

Niby młodzież lubi tylko sportowe auta, mi tam jednak zaczął kombi pasować, sporo miejsca do załadunku, bagażnika na narty nie potrzeba, w pewnym sensie to wygoda ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi tam jednak zaczął kombi pasować, sporo miejsca do załadunku, bagażnika na narty nie potrzeba, w pewnym sensie to wygoda ;]

dobra dobra :D takie kity nam próbujesz wcisnąć :D co by narty weszły...no i jakaś nie duża 300 litrowa skrzynia :lol:

Edytowane przez Seentag

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja szukałem tylko wtcyh samochodach.. innych nie brałem pod uwagę...

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=82016749

To może trochę zboczenie a moze troche sentyment i próba podtrzymania tradycji (2 braciaków moich miało takie wczesniej) a może po prostu ten samochód mi się podoba i OC za 122 koniki wychodz wyjątkowo niskiie (łapie się w przedziale do 1,6L) .

 

. z tym ze ja wybrałem w najszybszym kolorze:

 

Huuuundaaaaa

Dziś rano stado 122 koników (okaże się po hamowaniu ile tych koników zostało) zaczeło podróż w kierunku mojego domu... Czeka je około 1000km drogi.. B) Udało mi się zrealizować marzenie.. teraz realizujemy następne..

 

P.S. Niestety V-TEC'a do niego nie wstawiali.. ale zobaczymy jak będzie mi szło w pracy.. jak dobrze to moze się wyrzeźbi jakieś wieksze coś pod maskę... Narazie po przesiadce z Tic'o :wink: chyba mi starczy (3x wicej koni, 2 x wieksza masa, 100000x wieksza wygoda :) )

 

P.S. Mógłby mi ktoś przetłumaczyć co ten klient napisał o niej w tym opisie po niemiecku? Bo ten komu zleciłem jej kupno... dzwonił do goscia a później się kontaktował z moim bratem (bo to znajomy braciaka) a mój brat nie wnikał co tam jet napisane tylko pytał o stan tech. pojazdu..

Edytowane przez punek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...