Skocz do zawartości
Macho

Jakim wozem jeździsz? - motoryzacja

Rekomendowane odpowiedzi

Moze dlatego ,ze wiekszosc osob nie jest na tyle odwaznych by w autach z tymi silnikami zaryzykowac wyprzedzenie "TIRa" ;). Sa to wolnossace diesle ,ktorych cecha nie jest wysoka moc :).

Jak się nie umie wyprzedzać to się nie wyprzedza. Sam mam 1.9D 64KM (Seat Ibiza) i wyprzedzanie nie stanowi większego problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się nie umie wyprzedzać to się nie wyprzedza. Sam mam 1.9D 64KM (Seat Ibiza) i wyprzedzanie nie stanowi większego problemu.

Jak mozna szybciej wyprzedzic niz silnik przy redukcji pozwala ?

Poza tym, stwierdzenie z TIR`em to byl tzw. zart.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Zakupuje autko, u Gebelsów (wybieram sie ze znajomym sprowadzajacym auta), mam dylemat odnosnie tego co kupic. Czytalem sobie i zadawalem pytania na forach motoryzacyjnych, ale nie zaszkodzi jeszcze zasiegnac rady Tweakowcow:

 

Planuje zakup Bmw E36, rocznik od 93r., badz tez Vw Golf 3 jakiegos lepszego rocznika i wersji. Kwota w jakiej musze sie zmiescic z samym kupnem auta (bez oplat) to 10000PLN. Co mozecie napisac o tym wyborze aut, ich typowych usterkach i przykladowych cenach eksploatacji oraz serwisowania? A moze moznaby wybrac cos lepszego? (nie ukrywam ze faworyzuje E36 mimo ze wiele ludzi BARDZO sceptycznie podchodzi do tego modelu jak i firmy BMW)

 

Dzieki za wszelkie rady i sugestie!

Nie kupuj E36!!! Czemu wszyscy ostatnio właśnie te beemki kupują - pełno tego teraz po Wawie jeździ, a ja sam planuję taką kupić - ale pewnie za rok i jak najnowszy model :D BTW - to imho najładniejsza beemka jaka kiedykolwiek wyszła. Jeszcze piątka z lat 90-95 (nie pamiętam dokładnie) jest ładna, a wszystko nowsze mi się nie podoba.

 

Ale za 10k to mi sie wyadaje, że złom kupisz - chociaż jak patrzyłem po cenach to można coś sensownego znaleźć w tej cenie - ale sprowadzane...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak R6, R4 to tylko 1.8 byly... kocham ten samochod za dzwiek rzedowej 6stki... 24 zaworowe jednostki byly produkowane bodajze od roku 91, jednak z mojego doswiadczenia wiem ze czesto pekaly tam glowice z powodu malych przerw miedzy gniazdami zaworow...

Edytowane przez giusepe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie jestem zdecydowanym zwolennikiem tych aut, E36 czy E34 są zbyt popularne, takie "oklepane". Jeśli BMW, to na przykład serii 6 lub serii 8.

Ja jestem zwolennikiem tych samych samochodów, co mój portfel, czy konto bankowe :D I nie mam tu na myśli tylko kosztów zakupu, ale też eksploatacji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedyne bmw ktore naprawde mi sie podoba i niestety pozostaje w sferze marzen to nowa m5 ;)

przypominają mi się teksty clarksona, jaki ten samochód jest beznadziejny do potęgi...narzekał kilka dobrych minut, ale...

 

po wciśnięciu tego przycisku..auto staje się potworkiem ;)

 

coponiektóre bejki, może i są ładne, ale paliwożernością spokojnie zaczynają sięgać mojemu boxerkowi 2.5, przynajmniej takie opinie słyszałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W E34 diesle 2.5l są awaryjne..

I tak, i nie. 2.5 w E34 to TDS z osiągami, których mogłby by pozazdrościć niektóre benzyniaki. Główną przypadłością tych silników jest ich przegrzewanie się. Ale jeśli ktoś wie, kiedy odpuścić, to nie powinien mieć problemów z jego utrzymaniem. Jak ktoś chce coś bardziej oszczędniejszego i trwalszego, to jest jeszcze starszy 2.4 TD. Pali mniej, ale płaci za to osiągami, które przy dużej masie samochodu już nie są tak rewelacyjne. Poza tym był 1.9 TDS (tego S nie jestem pewien), ale w Polsce jeszcze takiego nie widziałem (nawet na Allegro).

 

 

Orgiusz (i reszta):

Odnośnie nowszych BMW, to do mnie przemawia tylko E38 (seria 7 - najpiękniejsze BMW w historii) oraz E46 (seria 3 - ta z NFS:MW).

Ze starszych, to seria 6 tak - jest śliczna. Serię 8 widziałem dwa tygodnie temu w Rzeszowie na żywo. Nawet w czarnym kolorze jakoś specjalnie mnie nie przekonuje. Może gdybym poczuł ten ryk 5 litrowej V-ósemki o mocy 340KM, to zmieniłbym zdanie. Jednak obecnie jestem na "nie".

 

Śmieszą mnie komentarze odnośnie spalania aut BMW. Jeśli wziąć pod uwagę:

- dużą pojemność (mało kto wybiera 1.6, 1.8)

- dużą moc (np. 150 KM z 2.0 litrów - w '91 roku)

- dużą masę samochodu (to nie są 2-drzwiowe hatchbacki)

- roczniki i przebiegi tych samochodów (nie są regulowane przez lata)

- ciężką nogę właściciela (znaczek na masce zobowiązuje)

... to np. spalanie 12 litrów na 100km nie jest niczym strasznym.

BMW jest z założenia samochodem sportowym (tak samo jak Alfa Romeo). Jeśli więc ktoś ma zamiar przeliczać spalanie tego samochodu co do litra, to w żadnym wypadku nie powinien go kupować.

 

 

 

Gdybym miał te 10 tysięcy i miał coś kupić, to bez wątpienia brałbym E34 (serię 5), a dokładnie to 525i (12V - 170KM, powód podał jeden z przedmówców). E36 jest w Polsce więcej niż Polonezów i większość z nich należy do chłopaków w dresach (lub nie koniecznie), którzy łapią na te wozy naiwne panienki. Golf 3 ma słabe blachy i też jest ich w Polsce tyle, co E36. Obydwa wymienione samochody są często zakatowane przez obniżone zawieszenie i kręcenie silników do czerwonego pola na obrotomierzu. B4 ma dużo zalet. Blachy, tanie części, spalanie. I niby wszystko byłoby ok, gdyby nie ten.. wygląd. Jeździ ich w Polsce pełno i nikt na nie nie zwraca uwagi - są takie "nijakie" (IMO).

 

E34 też już w Polsce nie brakuje - wiem. Ale nie są tak uwielbiane przez młodzików, gdyż są o klase wyżej niż seria 3 i nie są tak "ładne" jak E36. I właśnie dlatego mi tak bardzo się podobają. Kupując taki samochodzik w czarnym kolorze możesz zajechać w garniturze pod najlepszą restaurację w mieście, otworzyć dziewczynie drzwi i zabrać ją na kolację. Przez ten cały czas ani przez chwilę nie poczujesz się nieswojo. Na drugi dzień możesz ściągnąć alusy, założyć stalowe felgi ze starymi oponami i pokazać tym w E36, że limuzyna też potrafi.. :]

 

Gdybys jednak miał jakieś opory, to możesz jeszcze rzucić okiem na Vectrę A, Astrę F (za tą kasę powinny być w bardzo dobrym stanie) oraz Merca "190" (tu już będzie trochę ciężko o idealny stan za tą kasę). Japońce są nieżle (np Civic Coupe), ale ceny części oraz problemy z montowaniem instalacji gazowej odstraszają. O innych to już nie wiem, czy jest sens rozmawiać, ale.. w sumie niezłego Fiata można za to wyrwać. Ewentualnie jakieś Lwiątko 306.

 

PS.

Można się jeszcze pokusić o E30 (seria 3 poprzedniej generacji w stosunku do E36). Wygląda jak miniaturka E34. Mniejsza waga = mniejsze spalanie. Silniki praktycznie te, co w E34 i E36. Za 10 kawałków miałbyś szansę na bardzo dobrze utrzymany egzemplarz, topowe wyposażenie (skóra, elektryka itp) oraz wersję cabrio lub napęd 4x4 (325iX). Jedyna wada to rocznik.. ale w końcu jeździ się samochodem, a nie rocznikiem. Nie zawsze starszy znaczy gorzej utrzymany.

 

PPS. Rzuć okiem na ten temat pare stron do tyłu. Chyba w tym temacie ktoś szukał samochodu, więc są tam opisane samochody z podobnego przedziału cenowego. A najlepiej, to polecam cały temacik od 1 posta...

Edytowane przez ULLISSES

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(..) Kupując taki samochodzik w czarnym kolorze możesz zajechać w garniturze pod najlepszą restaurację w mieście, otworzyć dziewczynie drzwi i zabrać ją na kolację. Przez ten cały czas ani przez chwilę nie poczujesz się nieswojo (...)

12'sto letnim BMW???? :mur: LOL

Edytowane przez _Borys

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w koncu ktos kto podziela moje zdanie, jezdzac swoja E34 mam totalnie w doopie ile mi pali, to nie jest corsa czy seicento, a samochod dla entuzjastow, za kazdy litr paliwa ktory wleje auto odwdziecza sie mi sporym komfortem podrozy (nawet e39 ktora tez troche jezdzilem nie jest tak obszerna wewnatrz), pozatym jak juz wspominalem dzwiek 6 cylindrowej rzedowej jednostki (bmw jest pionierem w budowe rzedowych 6stek), co do tego ze nie sa uwielbiane przez mlodzikow... mam 18 lat i to moj pierwszy woz ale masz racje, moi rowiesnicy wola e36, albo swiecace kalibry... jak umyje autko wrzuce jakas fotke bo wstyd pokazywac ublocona czarna perle ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie ze tak dziwnie zapytam co wy widzicie w tych BMkach???? TO auto mialo styl dobre 10 lat temu a teraz to zlom jest i to jeszce do tego wiekowy zlom. Bedac ostatni raz w Poslce jakis rok temu jechalem sobie samochodem kumpla. Wiec ajde sobie jakies 100 km/h i widze w lusterku gniewne czerwone BMW seria 3 rocznik na oko 1985. Kierowca tego gniewnego bolidu (sorry za wyrazenie) popierdalal z dobre 180 km/h tylko ze przy tej predkosci stan techniczny tego pojazdu powodowal ze chlopak ledwo panowal nad samochodem. Malo sie nie zabil na delikatnym luku drogi. Zebym takiego Senne raz tylko na drodze spotkal to bym sie cieszyl ale takich jest szybkich i wscieklych jest niestety wiecej. Nie wiem czy tak trudno zrozumiec ze samochod z wiekiem sie zuzywa a na poskich drogach z polskimi predkosciami zuzywa sie dluzo szybciej. Jesli BMW to samochod dla entuzjastow to dlaczego nie kupic rekina piatke rocznik 81 czy 1973r BMw 1802 odrestaurowac samochod je i cieszyc sie autem z klasac i ktorego nie mozna spostkac w liczbie 150 sztuk na tgz rynku czy pod barem dyskoteka etc.

 

 

Jesli juz mialbym wybierac z czegos nowszego (do jazdy nie do odrestaurowania) to wziolbym Vectre B z mlodszego rocznika niz super 10 letnie BMW.

 

Update:

 

Lubicie BMW i chcecie miec samochod z klasa To wlasnie moj typ

Edytowane przez _Borys

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

samochod potrzebny mi do jezdzenia, nie do odrestaurowania (szukania czesci bog wie skad), ja zdecydowanie czesciej gniewnych kierowcow bolidow widze za sterami golfow II, III... btw ostatnio wiozlem znajomego (jezdzi najnowsza honda civic za 65.000zl) i byl bardzo milo zaskoczony praca zawieszenia w moim "super kilkunastoletnim BMW" jak to on powiedzial "ten samochod plynie"

 

co do tego: http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=95613796 nie no spoko jakbym byl Himmlerem albo Goebelsem to bym taka jezdzil... roftl

Edytowane przez giusepe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...