giusepe Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2006 chcialem tu ukazac ze kilkunastoletnie bmw nie jest "to zlom jest i to jeszce do tego wiekowy zlom", nadal spelnia swoje zadanie - jest komfortowa limuzyna, civic jest tu przykladem opinii osoby postronnej, ze sie tak wyraze Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Borys Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Powtorze moze pytanie co ma wspolnego Honda Civic z komfortowa jazda? Wedlug mnie porownywanie limunzyny z autem typu compact to tak jakby porownywac komfort zawieszenia w maluchu i np oplu Vectrze. Jak juz chcesz porownywac komfort jazdy tym sposobem to porownaj go np z mercedesem E klasa czy audi A6 czy nawet BMW 5 oczywiscie chodzi o te same modele. Gwarantuje Ci ze jesli te samochody byloby w miare nowe to jezdzilo by sie mini sie duzo przyjemniej i w wiekszym komforcie niz ich kilkunastoletnim odpowiednikiem. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaeres Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Borys ale Ty walisz glupstwa. Wiesz za co ludzie kochaja BMW, Mercy ? Za ich wygode podrozowania oraz prestiz. Ponadczasowosc wygladu i genialna ergonomia. Pewnie powiesz, ze jezdziles BMW nieraz albo nawet przejezdziles nimi milion KM. Ale wtedy powiem odrazu NIE WIERZE ZE WOGOLE SIEDZIALES W DOBRYM STANIE BMW. Sam nie moge juz patrzec na E36 bo jest tego przesyt na drogach ale stoi u mnie na osiedlu BMW 525 z 94r na 17" gwiazdach bez zadnego tuningu. Jest po prostu cudowny, swietnie utrzymany i jezdzi tym samochodem mlody facet. Jak z nim gadalem o samochodzie to kupil go dla wyzej wspomnianych powodek (wygoda, prestiz, ergonomia). Do tego dodal, ze jak juz raz kupisz BMW to nie chcesz nic innego, to styl zycia. Wiec takie typowo przeciwne zdanie jak Twoje wogole do mnie nie przemawia bo jest totalnie nieprawdziwe w twoim brzmieniu. To jest tak jakbys chcial nas przekonac, ze Aneta Kręglicka to brzydka kobieta. Chocbys uzyl nie wiem jakich slow to nikt Ci nie uwierzy :] Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Orgiusz Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Spokojnie Panowie! @_Borys Kazdy ma inne upodobania. Ciebie nikt nie krytykowal za wybor 9-3 chociaz pewnie kilka osob by sie znalazlo. Podobnie jak Tobie lezy ten Saab tak inni dobrze czuja sie w BMW. E36 niestety stracilo na swoim wizerunku przez wiesniakow ktorzy za szybko ogladali pimp my ride :wink: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mutos Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Kaeres -> BMW i Mercedesy niestety również służą do pokazania się przed sąsiadami. Akurat te dwie marki stały się dla mnie i dla wielu moich znajomych symbolem snobizmu. A szkoda bo do dobre auta. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
giusepe Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 jak juz raz kupisz BMW to nie chcesz nic innego, to styl zycia. to tak zwana choroba bmw, ja niechce sie z niej leczyc, pozdrawiam Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stregobor Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Kaeres -> BMW i Mercedesy niestety również służą do pokazania się przed sąsiadami. Akurat te dwie marki stały się dla mnie i dla wielu moich znajomych symbolem snobizmu. A szkoda bo do dobre auta. W Polsce moze i oznaka snobizmu, ale na zachodzie praktycznie kazdego jest stac na gorszego/lepszego mercedesa badz bmw. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaeres Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Szkoda, ze drogi w utrzymaniu bylby taki 525i bo sam zakup to betka w porownaniu do pozniejszych kosztow. Mnie sie ten samochod niezmiernie podoba gdy jest zadbany i nie stuningowany. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Varrol Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Szkoda, ze drogi w utrzymaniu bylby taki 525i bo sam zakup to betka w porownaniu do pozniejszych kosztow. Mnie sie ten samochod niezmiernie podoba gdy jest zadbany i nie stuningowany. Części nie są takie drogie - kiedyś był test na Autoświecie i ceny przyzwoite - jedynie co to koszty benzyny - można niby zagazować, ale instalacja na 6 cylindrów jest strasznie droga... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaeres Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Części nie są takie drogie - kiedyś był test na Autoświecie i ceny przyzwoite - jedynie co to koszty benzyny - można niby zagazować, ale instalacja na 6 cylindrów jest strasznie droga... Glownie o spalanie by mi chodzilo. Instalacja gazowa sam widzisz. Koszty ubezpieczenia koszmar. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamilo23 Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Mnie się podoba BMW 760 czerwone , przez przypadke zobaczyłem na filmie New York Taxi. a dzisija ide sobie chodnikiem patrze o wielkie o k........ stało wlaśnie takie czerwone na Warszawskich blachach ofcourse thuning. Jeżeli chodzi o spalanei tego monstera to w mieście 20/100 a na trasie 8/100, według mnie nie jest to dużo. Jak starszej Evanda w mieście pali 12,5/100 a na trasie 8/100. Powiem tak jak bede miał kase to napewno kupie BMW bo jestem zafascynowany markatych samochodów. A to że ktos powie żę dresiarze , snobizm, mam to daleko w nosie. Każdy ma sowoje upodobania i koniec oraz kazdy powinien się pogodzić ze zdaniem drugiej strony :wink: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fipa Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 w mieście 20/100 a na trasie 8/100 :lol: Skad masz takie info? Skad takie rozbieznosci? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość 05_03_1992 Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 (edytowane) Ja jeżdze Seatem Toledo z 1992r i w niedziele spaliłem sprzęgło :evil:trza było tak nie szalec :D ja... tzn my (mój tata) jeździmy citroenem jumpy 1,9d okolo 75km do pracy taty jeździ jak traktor, tylko cicho a jazda bardzo wygodna, bialy blaszak max 155km/h do 140 komfortowo potem jak odkurzacz w środku przyspieszenie chyba z 20sekund :lol: ale jazda przyjemna, auto jezdzi praktycznie samo tylko trza kierownica ruszac :) fordem focusem 1,6 16v 2003 kombi 101 koni chyba srebrny jeszcze max predkosci nie probowalismy ale przyspieszenie fajne, jazda niezla ale renault jezdzi sie latwiej :D jeszcze niedlugo [ sprzedane :D] renault clio z 2002 1,2 16v "tylko" 80 km ale do 120km/h bierze forda z palcem..... prze ma przyśpieszenia, polecam takiego tylko wersję 1,6 16V :lol: bo ta po 120 traci przyśpieszenie (max jechaliśmy 180 chociaz tata deptal jak sie dalo) wersja 5 drzwi autko super ale do miasta i dla kawalera albo z dziemi do 10 lat wg. mnie, super wchodzi w zakrety i jak dla mnie supcio sie jezdzi i jeszcze tymczasowo stoi pod blokiem subaru legacy z 1995 roku 150km super naped staly na 4kola wymiata, ale troszkezaniedbany wizualnie :/ jazda bomba drogi sie trzyba jak przyklejony, fajne przyspieszenie i........ blokada predkosci na 210km/h z tego co pamietam :( ogolnie fajne autka :D Mnie się podoba BMW 760 czerwone , przez przypadke zobaczyłem na filmie New York Taxi. a dzisija ide sobie chodnikiem patrze o wielkie o k........ stało wlaśnie takie czerwone na Warszawskich blachach ofcourse thuning. Jeżeli chodzi o spalanei tego monstera to w mieście 20/100 a na trasie 8/100, według mnie nie jest to dużo. Jak starszej Evanda w mieście pali 12,5/100 a na trasie 8/100. Powiem tak jak bede miał kase to napewno kupie BMW bo jestem zafascynowany markatych samochodów. A to że ktos powie żę dresiarze , snobizm, mam to daleko w nosie. Każdy ma sowoje upodobania i koniec oraz kazdy powinien się pogodzić ze zdaniem drugiej strony :wink: w 100% się zgadzam to się nazywa tolerancja i szanowanie poglądów drugiej osoby samochód to kwestia gustu.... a o gustach się nie dyskutuje :P pzodr edit. do niedawna mieliśmy fiata bravo 1,6 16v z 1997 roku, autko supcio, super jazda, przyspieszenie, 103km ale super przekładnia chyba bo naprawde supcio :D komfort, fajne rozwiązania ALE awaryjne i duużo dłubania ze wszystkim, ja naprawiliśmy sprzęgło to się okazało że jeszcze to, a potem "to" i tak w nieskończonoś ale wg mnie bardzo ladne autko i jak ktos nie jest upierdliwy to mu starcze i cena nie najgorsza Edytowane 7 Kwietnia 2006 przez 05_03_1992 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fipa Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Teraz tez szybko pisales? Jesli tak, to radze troszke wolniej i zwracaj uwage na interpunkcje, oka? O merytoryce nie wspominam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tukamon Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 nic nie rozumiem z tego co napisal, nie liczac tego ze clio 1,2 jest szybsze od focusa 1,6 [to chyba tylko subiektywne odczucie predkosci] Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość 05_03_1992 Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 (edytowane) nic nie rozumiem z tego co napisal, nie liczac tego ze clio 1,2 jest szybsze od focusa 1,6 [to chyba tylko subiektywne odczucie predkosci]pisze ze bierze go do 120 km/h dalej nie daje rady..... oki spoko troszke szybko pisze spiesze sie i nie zwazam na... ogólnie wszystko :D kurcze ludzie jacy Wy wrażliwi na to jak ktoś pisze...... w ogóle jacyś ciężko myślący jesteście, mi przeczytanie tego tekstu nie sprawia problemu :lol:, ale cóż...... strasznie na tym forum się wszystkiego czepia, nie mówie żeby było złe, bo wg mnie jest najlepsze z polskich, ale.... "to chyba tylko subiektywne odczucie predkosci" owszem w renault o wiele bardziej się czuje prędkośc, ale tatko jechal fordem, a jego kumpel renault, i do 120km/h.... no może przesadziłem do 100 renault wygrywa, potem ford wysuwa się ostro do przodu Edytowane 7 Kwietnia 2006 przez 05_03_1992 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamilo23 Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 :lol: Skad masz takie info? Skad takie rozbieznosci? http://www5.bmw.pl/produkty/samochody/bmwserii7/limuzyna/ :wink: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Orgiusz Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 @05_03_1992 fipa dal Ci szanse. Niestety nie wykorzystales okazji. Na podstawie: VII. Dodatkowe postanowienia 8. Staraj się pisać poprawną polszczyzną. Przed wysłaniem posta sprawdź, czy nie ma w nim błędów ortograficznych, interpunkcyjnych lub literówek. Jeżeli zobaczysz błędy już po umieszczeniu wiadomości na forum, użyj opcji "zmień", żeby je poprawić. Posty zawierające rażące błędy ortograficzne lub napisane całkowicie niezrozumiale mogą być usuwane z forum przez moderatorów. Otrzymujesz warna. Z 12h zakazem pisania postow. Kolejne beda dluzsze. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Shantillas Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 (edytowane) http://www5.bmw.pl/produkty/samochody/bmwserii7/limuzyna/ :wink: yhhhhh jak dla mnie to brzydkie, pozatym gdy widze takie BMW to odrazu kojarzy mi sie z politykami...aa tffeee Juz o wiele ladniejsze jest Audi A8, choc i tak wybralbym Citroena C6, jego nikt nie pobije :D Edytowane 7 Kwietnia 2006 przez Shantillas Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
quartzXXI Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Jesli chodzi o BMW, to moge sie na temat jednego modelu wypowiedzieć. Konkretnie, rodzicie mojej partnerki (do tańca :) ) mają BMW 735 z rocznika 2000. Srednio pali 14,5l. Ma 240km, skora, pełne wyposarzenie, duuuuuze kółka :D itp. Samochod jest niesamowicie wygodny i komfortowy, jednakze ma wade, z ktorą (jak powiedział Wlasciciel tego BMW :) ) kilka serwisów BMW sobie nie poradziło. Jest to zakichana elektryka. Przy szybkim przycisnieciu na gaz, samochod warczy, obroty staja i samochod nie przyspiesza :blink: ; robiac to delikatnie jest juz normalnie (co prawda tez i tak wbija w fotel :lol: ) ale niedosyt pozostaje wlascicielowi. Z reszta za te "ala" naprawy zaplacil grubo ponad 8 patyków, a wóz nadal jest taki jaki był :blink:. Według mnie za duzo w nim rzeczy, ktore moga (choc nie msuza) się zepsuć, nie zmienia to jednak faktu, ze w zyciu nie siedzialem w tak komfortowym samochodzie, on po prostu "płynie" na naszych droga, dziury mało odczuwalne, a jak juz sa to takie jakby płynne :D Ok, juz nie zanudzam :) Tak w ogole, chche go ktos kupic ?? Cena 65tys zł :lol: PS. Namowilem tego pana juz na kupno audi a6 quatrro 3.2l z 2005r. malutkim przebiegiem, jest zachwycony bo kosztuje cytat:"nawet niedrogo"- czyli ok 165-200tys. zł :D Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Varrol Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Tak w ogole, chche go ktos kupic ?? Cena 65tys zł :lol: PS. Namowilem tego pana juz na kupno audi a6 quatrro 3.2l z 2005r. malutkim przebiegiem, jest zachwycony bo kosztuje cytat:"nawet niedrogo"- czyli ok 165-200tys. zł :D Do takiego to by mnie na filtr powietrza nie było stać :D :lol: Za 165-200 tys jest tylko jeden a raczej dwa samochody do wyboru - Mitsubishi Lancer Evo i Subaru Impreza STI :lol: Ale one są odwrotnością komfortu jazdy :D Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Borys Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2006 (edytowane) Nie chce nikogo przekonywać do jednego czy drugiego samochodu, ale jak można porównując komfort jazdy BMW do Hondy Civic i na tej podstawie wysuwać jakieś wnioski. Co do zarzutów ze w życiu nie jechałem bmka. Otóż pierwszy raz w życiu jechałem BMW 5 (na czerwonych albo zielonych tablicach) w roku 1989 czy 90 nawet prowadziłem ten samochód siedząc na kolanach jego właściciela. Dodam jeszcze ze nie była to jedyna bemka jaka jechałem. Po drodze były E30, E36, E40 a nawet M3 się zdarzyło i parą rożnych 5 i 7. I właśnie, dlatego nie mam pochlebnej opinii o tych samochodach. Np BMW e36 prawie nowy trasa Chicago - Wisconsin E36 z niewiadomych przyczyn przestała jechać. W 2003 760iL nowiutka za 90 000$ po przejechaniu kilku tysięcy mil padł komputer. Auto poszło do serwisu na naprawę gwarancyjna czekali miesiąc na części, zmienili komputer i za miesiąc to samo. Znam takich przypadków dużo więcej, ale nie ma chyba sensu się na ten temat wypowiadać. Dodam jeszcze ze dlatego właśnie nie kupiłem sobie M5 z 2001 bo porostu nie chciałem wpaść jak śliwka w [ciach!]o jakby się cos zepsuło. Kiedyś mi się podobała E36 ale ilość tego tych samochodów na drogach nasuwa skojarzenia z Bawaria. Tak samo jest zresztą z seria 5 z odpowiednich roczników. Nie uważam tez kilkunastoletniego BMW za prestiżowy/luksusowy samochód z uwagi na to ze taki samochód można zobaczyć pod każdym Mc Donald'sem i na każdym parkingu w liczbie przynajmniej kilku sztuk, po drugie od czasu, kiedy ten samochód zestal wyprodukowany wyszło naprawdę dużo pięknych samochodów, po trzecie to te samochody są przestarzale technicznie, wytłuczone a niektóre z tych które widziałem zostawiały po sobie 4 ślady. Dodatkowo, co to za prestiż wozić się BMW za 10 000 PLN kiedy do dokoła jeżdżą samochody za grubo powyżej 100 000 i nikt z tego powodu nie robi wielkiego halo. Tutaj gdzie mieszkam BMW 7 rocznik bieżący to normalka a E 55 AMG nie robi na nikim wrażenia nawet Porsche GT2 to nic strasznie wielkiego nie mówiąc nic na temat Saaba z odpowiednich przyczyn. Czasami wydaje mi się ze niektórzy musza mieć BMW czy Mercedesa coby się przed sąsiadem pokazać. Wiadomo dla Niemca takie np. tzw „baleron w budyniu na szerokiej listwie” to staroć, ale dla Polaka to fura pierwsza klasa. Szkoda tylko ze przez to Polska jest nazywana złomowiskiem Europy. Edytowane 8 Kwietnia 2006 przez _Borys Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Seentag Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2006 (edytowane) Za 165-200 tys jest tylko jeden a raczej dwa samochody do wyboru - Mitsubishi Lancer Evo i Subaru Impreza STI :lol: Ale one są odwrotnością komfortu jazdy :D I tu trzeba mocno zastanowić się nad wyborem, ostatnio są ciągłe dywagacje na ten temat. Aktualnie jest to niestety tylko STi MY02 na stock-u, ale przymierzam się właśnie do MY05. Rozumiem, że wspomniałeś o nowych modelach ? Niestety nowe STi ma się nijak do poprzedników, być może z racji dziwnie położonego intercoolera, który zarazem wydłużył przód i zniesmaczył auto, moim zdaniem na pozytywny wynik zasługuje tylko i wyłącznie moc silnika i jego 2.5 litrowa doładowana jednostka, która generuje 300 KM i z tego co wiem tą jednostkę instalowano w wersjach spec. US & UK. Jak wspomniałem na razie jest uturbione MY02, więc za zbytnio nie ma się czym kręcić. Edytowane 8 Kwietnia 2006 przez Seentag Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2006 (edytowane) ja bym kupil mitsubishi najchetniej evo8 :> mam lancera 1.6 z 2005r :D bardzo przyjemny wozek :P dlaczego evo8? wlasnie ze wzgledu na turbo dziure :D po miescie mozna jezdzic w zakresie obrotow gdzie turbo nie doladowuje tak jak trzeba, a gdy sie jedzie bardzo dynamicznie to i tak obroty trzyma sie w okolicy mocy maksymalnej (pewnie przedzial 4000-5000rpm). jesli silnik jest ta sama konstrukcja co w lancerze 2.0 to spokojnie do miasta wystarczy jazda "w dziurze". Edytowane 8 Kwietnia 2006 przez Gość Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Seentag Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Turbo niesie za sobą dwa problemy. Powiedzienie "turbo pije, turbo żyje" gdzie np. ja już nie schodzę poniżej 17 L, jest to kwestia indywidualna i zależna od tego jak "ciężką" mamy nogę, i kolejna rzecz to podatność na szybkie zniszczenie turbiny, bo jak wiemy włącza się ona przy odpowiednich obrotach, czyli do tej granicy można jeździć dynamicznie i oszczędnie, jednak ciągłe włączanie i rozłączanie turbiny nie wróży jej świetlnej przyszłości. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ULLISSES Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2006 (edytowane) Nie uważam tez kilkunastoletniego BMW za prestiżowy/luksusowy samochód z uwagi na to ze taki samochód można zobaczyć pod każdym Mc Donald'sem i na każdym parkingu w liczbie przynajmniej kilku sztukU kogo można to można... po drugie od czasu, kiedy ten samochód zestal wyprodukowany wyszło naprawdę dużo pięknych samochodówTak? Wymień 5 - w cenie poniżej 100 tysięcy. Poza tym każdemu podoba się co innego. po trzecie to te samochody są przestarzale technicznieBrzmi jak gadanie rozpieszczonego dzieciaka, który musi mieć wszystkie nowości dzień po premierze... wytłuczone a niektóre z tych które widziałem zostawiały po sobie 4 śladyNic nie jest wieczne. A o samochód trzeba dbać. Dodatkowo, co to za prestiż wozić się BMW za 10 000 PLN kiedy do dokoła jeżdżą samochody za grubo powyżej 100 000 i nikt z tego powodu nie robi wielkiego halo./Widzę, iż nie rozumiesz na czym polega miłość do tych samochodów. Słowo prestiż jest tutaj troszkę nie do końca na miejscu. Bardziej chodzi o styl - takich samochodów już się nie robi. Te auta nie są do wyrywania panienek lub pokazywania się sąsiadowi, bo on i tak ma pod domem samochód niższej klasy, ale nowszy i 5 razy droższy. Można za 10 tysięcy kupić wiele samochodów, ale wtedy wybierając Escorta, Passata czy Astrę będziemy zwykłym szarym człowiekiem. Kupując BMW już nie. Ten samochód kupuje się dla siebie, a nie dla innych. Jego wartość nie ma znaczenia. Liczy się marka, wygoda i to, że w nim można zapomnieć kim się jest i gdzie się mieszka. Tutaj gdzie mieszkam BMW 7 rocznik bieżący to normalka a E 55 AMG nie robi na nikim wrażenia nawet Porsche GT2 to nic strasznie wielkiego nie mówiąc nic na temat Saaba z odpowiednich przyczyn.I co z tego? Połowa właścicieli nawet tego GT2 nie potrafi nimi jeszcze jeździć i nie wykorzystuje nawet 1/4 ich możliwości. A rocznik samochodu ani jego cena nie jest żadnym powodem do dumy dla miłośników samochodów. Nie będę już wspominał, że porównywanie USA do Polski jest wręcz śmieszne. A jeśli chodzi o te psujące się BMW, to problem polega na roczniku. Każdy nowy samochód może się wysypać elektronicznie. Np firma TVR wyznaje zasadę "im mniej gadżetów, tym mniej może się zepsuć". Z tych $90 000 (o których wspomniałeś) za 20 000 kupiłbym serię 7 (E38), a reszte przeznaczył bym na inne rzeczy, paliwo oraz renowację i upiększenie samochodu, abym na kolejne 10-20 lat mógł zapomnieć, że ten samochód może w ogóle się zepsuć. Za 10 lat obecna seria 7 to już będzie nudny samochód, za 20 lat będzie miał go każdy. A ja będę miał cudowny klasyk, którego będzie bardzo ciężko dostać... o ile wcześniej nie kupię czegoś piękniejszego :] IMO Na tym STI widać, na czym polega problem nowych samochodów - nie są ładne. Z nowych to tylko Vectra C, AR Brera i ostatecznie nowy Accord do mnie przemawia. A z tych nieosiągalnych to tylko Murcielago. Reszta jest taka sama - "nijaka". Ładne są prototypy, ale tak szybko jak je rysują, tak szybko rezygnują z ich produkcji, bo są niby "zbyt odważne". Edytowane 8 Kwietnia 2006 przez ULLISSES Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hinco Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Można za 10 tysięcy kupić wiele samochodów, ale wtedy wybierając Escorta, Passata czy Astrę będziemy zwykłym szarym człowiekiem. Kupując BMW już nie. o :lol: rozwaliłeś mnie tym hasłem :lol: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Dawidsfuturx Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2006 no dokładnie, najlepiej kupic bete za 10, drugie tyle włożyć do niej, lać do niej nei wiadomo ile bezyny i byc podziwianym przez dyskotekowych wymiataczy :D Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cobra Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Turbo niesie za sobą dwa problemy. Powiedzienie "turbo pije, turbo żyje" gdzie np. ja już nie schodzę poniżej 17 L, jest to kwestia indywidualna i zależna od tego jak "ciężką" mamy nogę, i kolejna rzecz to podatność na szybkie zniszczenie turbiny, bo jak wiemy włącza się ona przy odpowiednich obrotach, czyli do tej granicy można jeździć dynamicznie i oszczędnie, jednak ciągłe włączanie i rozłączanie turbiny nie wróży jej świetlnej przyszłości. Jak juz wczesniej wspomnialem nie ma czegos takiego jak wlaczanie i wylaczanie turbiny ,a jej dzialanie determinuje ilosc napedzajacych ja spalin. Proponuje poszerzyc wiedze ;). Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tukamon Opublikowano 8 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2006 I co z tego? Połowa właścicieli nawet tego GT2 nie potrafi nimi jeszcze jeździć i nie wykorzystuje nawet 1/4 ich możliwości. A rocznik samochodu ani jego cena nie jest żadnym powodem do dumy dla miłośników samochodów. zgadzam sie z wiekszoscia wypowiedzi nie liczac tego kawalka. wlasciciel jakiegos tam nowego klona porsche majacego 350km wykorzystuje tylko 1/4. ale gdyby mial 20letnia bmce co ma 400km to juz w 100% umie to robic? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...