Skocz do zawartości
Macho

Jakim wozem jeździsz? - motoryzacja

Rekomendowane odpowiedzi

Taka drobna odskocznia - nie ma jeszcze odpowiedniego topicu wiec wrzucam tutaj.

 

Moja essie ma nowe kapcie :)

Niestety - papucie uzywane. Do oswierzenia lakieru... Ale kto by pogardził kompletem AEZ za 300zł? :)

To sa 15"? I razem z oponami za 300? To Ci sie fartnelo. Bede musial sie rozejzec za podobnymi do mojego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To sa 15"? I razem z oponami za 300? To Ci sie fartnelo. Bede musial sie rozejzec za podobnymi do mojego.

15 cali, ale bez opon i nakrętek. musiałem kupować. w sumie wyszlo za nakretki (zwykłe do alu i zabezpieczające przed krazieża) i opony dunlopa, niestey uzywane (na oko dwa sezony jeszcze przejada, ale to bedzie max ich mozliwosci, dlatego w przyszłym roku zmieniam), razem z założeniem 440zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O megne mk1:

"Ofertę uzupełnia 1,6 16V o mocy 110 KM przy 5750 obr/min i momencie 148 Nm przy 3750 obr/min. Takie parametry umożliwiają uzyskiwanie prędkości 100 km/h w czasie poniżej 9,9 sekundy oraz na rozwijanie prędkości 198 kilometrów na godzinę. "

 

wg. producenta

poj. skokowa: 1598 ccm

moc maksymalna: 79 kW (110 KM) przy 5750 obr./min.

max moment obrotowy: 148 Nm przy 3750 obr./min.

prędkość max.: 195 km/h

przyspieszenie 0-100 km/h: 9,8 s.

115 km był afair dopiero w Megane II

Wielkie dzięki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co lać drogi olej? Chyba silnik będzie nam dlużej służył o ile się nie mylę? Nasz seat cordoba 1.4 od nowości był zaleany olejem marki shell i cały czas był to olej syntetyczny(przebieg 150tys. km) i nie brał oleju nic(conajwyzje marginalnie ale to w granicach normy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak najlepiej nalac zwykły mineral (najlepiej z beczki bo taniej) w jakims podejzanym warsztacie no ale jest tanio no nie?

Ja nie mowie zeby lac olej po 100zł za litr ale dobry syntetyk i tyle a nie jakisz mineralny szit

Tak btw widział ktos zdjecia oleju mineralnego wystawionego na dwor przy temp -20? pewnie nie wyglada jak miod icon_lol.gif pozdro dla waszych silnikow w trakcie pierwszych minut pracy zimą....

O ile mnie wzrok nie myli to napisalem Mobil1 5w50. Wiec gdzie widzisz cos o oleju mineralnym? Jesli 35zl za litr to dla ciebie cena mineralnego, to coz.. jestes ciezki frajer ktory daje sie ladowac przy wymianie oleju - glupie zdanie no nie? ale tak samo jak twoja wypowiedz.

 

Przy -20 kazdy olej gestnieje, silnikowy czy w skrzyni czy w moscie i nie ma bata na to.

Aha ty myslisz ze do kazdego silnika mozna lac syntetyka? Hm to ciekawe, alfy fabrycznie zalewane sa selenia polsyntetyk, czesc peugeotow i fordow ma 10w30 olej longlife - uwazaj - polsyntetyk. VW tak samo.

 

A no i wlej do parunastoletniego silnika znajomemu topowy syntetyk. Ciekawe co bedzie predzej - zacznie brac czy sie rozcieknie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BTW oleju z mineralnego na syntetyczny nie wolno zmieniać od razu, jeżeli już ktoś decyduje się na taki (bezsensowny?) krok to musi po drodze zaliczyć półsyntetyk. A moim zdaniem jeżeli był już lany mineralny to syntetyk lub półsyntetyk można zalać dopiero po generalnym remoncie silnika. A o żywotności silnika decyduje też wiele innych czynników a nie tylko olej. Pierwsza sprawa to nie jeździć z usterkami (albo przynajmniej jak najbardziej to ograniczyć) a kolejna to wymieniać filtry i paski kiedy jest na to czas (tak jak zaleca producent) no i czasami warto wcisnąć gaz i pokręcić go trochę na wyższych obrotach (tak dla przeczyszczenia). Aha ostatnia rada tyczy się głównie silników wysokoobrotowych, nie wiem jak jest w innych.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O ile mnie wzrok nie myli to napisalem Mobil1 5w50. Wiec gdzie widzisz cos o oleju mineralnym? Jesli 35zl za litr to dla ciebie cena mineralnego, to coz.. jestes ciezki frajer ktory daje sie ladowac przy wymianie oleju - glupie zdanie no nie? ale tak samo jak twoja wypowiedz.

 

Przy -20 kazdy olej gestnieje, silnikowy czy w skrzyni czy w moscie i nie ma bata na to.

Aha ty myslisz ze do kazdego silnika mozna lac syntetyka? Hm to ciekawe, alfy fabrycznie zalewane sa selenia polsyntetyk, czesc peugeotow i fordow ma 10w30 olej longlife - uwazaj - polsyntetyk. VW tak samo.

 

A no i wlej do parunastoletniego silnika znajomemu topowy syntetyk. Ciekawe co bedzie predzej - zacznie brac czy sie rozcieknie.

"Ciezki frajer" to mozesz byc ty a mowic tak sobie mozesz do swoich kumpli a nie do mnie

"ktory daje sie ladowac przy wymianie oleju" nie daje sie "ładowac" bo nie mam samochodu nawet gdybym miał zmienił bym sobie sam olej wiec n/c

A czy ja mowie o zmiania z mineralnego odrazu na pełny syntetyk ktory zrobi spustoszenie w silniku i wypłucze cały nagar nie ja mowie o delikatnym przejsciu od połsyntetyka zawierajacego słabe srodki myjace do połsyntetyka ktory dosc dobrze wymyje silnik potem taka sama praktyke zaczoł bym z syntetykiem...

 

Tak zgadza sie kazdy olej gestnieje ale syntetyk przy -20 stopni nadal sie "leje" a mineralny przyjmuje konsystencje miodu chyba widzisz roznice? pewnie nie bo jestes jak to nazwałes "ciezkim frajerem"

Edytowane przez Misiu15go

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No generalnie trudne to nie jest, ale dobrze jest mieć kanał do dyspozycji (chociaż pewnie i bez tego się da), czasem gorzej sprawa się ma z wymianą filtra oleju - to już zalezy od umiejętności i chęci delikwenta :wink:

Wiecie w sumie to można i remont silnika samemu zrobić...

Pozdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i wyszlo misiu, teoretyk-gawedziarz :-D

Pracuje w warsztacie u ojca wiec hm troche jednak wiem

A czy ja mowie o zmiania z mineralnego odrazu na pełny syntetyk ktory zrobi spustoszenie w silniku i wypłucze cały nagar

No wlasnie tak :-) zaraz jak ja wysmialem pomysl lania oleju za 100zl za litr do zwyklego auta ty heh ironicznie stwierdziles ze lepiej mineralny z beczki (jakby to oznaczalo ze jak z beczki to musi byc scierwo), nic nie pisales o polowce. I nie pisz ze to jest oczywiste bo to wyjatkowo tani 'chwyt'.

 

A co do miodu - teraz nowoczesne mineralne nie gestnieja tak jak dawniej chociazby selektol i szybko sie nagrzewaja uzyskujac swoje wlasciwosci smarne. Jasne, nie tak szybko jak syntetyk, ale bez przesady, roznice sa minimalne. No chyba ze wierzysz w magiczne wlasciwosci oleju np takie jak w castrolu magnatec :->

 

"Ciezki frajer" to mozesz byc ty a mowic tak sobie mozesz do swoich kumpli a nie do mnie

Chlopcze, najpierw miej 18 lat, zrob prawko, kup auto i rob przy nim to wtedy faktycznie, bedziesz cos wiecej niz chlopczyk-teoretyk, bo drugim Kubica nie jestes.

Znasz sie na robieniu bloczkow i jestes w tym dobry, ale to nie znaczy ze tak jest w kazdym temacie. Wiec troche spusc uszka po sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja leję olej z beczki i co? Jeszcze nic się nie zepsuło (7lat).

Z tym, że gość który mi to załatwia przywozi to z niemiec i z tego co wiem bije na głowe wszystkie castrole itp. za ceny które podawaliście. Koleś ma warsztat i zawsze jak ktoś u niego naprawia auto, albo wymienia olej to on mu leje swój, nie raz ktoś się kłócił i chciał zwykły "markowy" olej. Dostał na spróbe importu beczkowego i okazało się, że auto przeestaje brać olej, zawory dużo szybciej cichną itp.

 

A co do zmiany oleju to może być trudna sprawa, bo jak się ma 18 lat i rosło na snickersach to może być ciężko z odkręceniem filtra, tudzież znalezienie korka na dole, albo u góry to dopiero sztuka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMHO optymalnym olejrm są półsyntetyki 10W40. Zawsze leję Texaco Havoline Extra 10W40 i nigdy nie miałem problemu z odpaleniem silnika nawet przy -22C (za pierwszym razem), a samochód stoi pod chmurką :wink:

Zero wycieków, silnik pracuje równo, odpala bez trudu w różnych warunkach. Syntetyków 5W30 unikam, są zbyt rzadkie i wypłukują brudy, które głównie blokują wycieki.

 

Unikam Castrola i Mobila, tak naprawdę nie wiadomo co jest importowane do Polski, ale raczej to nie jest ten hi-end z zagranicy :wink:

Gratuluję odwagi kupującym Mobila na Allegro.

 

A co do zmiany oleju to może być trudna sprawa, bo jak się ma 18 lat i rosło na snickersach to może być ciężko z odkręceniem filtra, tudzież znalezienie korka na dole, albo u góry to dopiero sztuka.

Owszem można dać autko na lewarek tudzież inny podnośnik i podstawić kuwetę tylko ja miałbym problem z zutylizowaniem zużytego oleju.

Edytowane przez Grimlock

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiele też zależy od samego silnika, te o małej mocy nie skorzystają z zalet pełnych syntetyków. Silniki mocniejsze do 30.000km mogą być zalewane bez problemu syntetykiem, powyżej najlepiej półsyntetyk żeby uniknąć wycieków. Do starych, wysilonych silników raczej już tylko mineralny (gęstszy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedys - pare lat temu - sprzedawalem oleje m.in. silnikowe. Mielismy w ofercie olej Castrola - zapomnialem jak sie nazywal - duzo drozszy od Magnateca. Ktoregos razu zapytalem przedstawiciela Castrola - w czym ten olej jest lepszy od Magnateca? I wiecie jaka otrzymalem odpowiedz? W NICZYM!!! Powiedzial mi, ze to jest praktycznie to samo tyle, ze w innym opakowaniu. Bo olej ten byl rozprowadzany prawie wylacznie przez stacje serwisowe, ktore mialy podpisane umowy z Castrolem i ktore Castrol wyposazal w urzadzenia do wumiany oleju. I zeby sobie odbic koszt tych urzadzen sprzedaja ten sam olej w innym opakowaniu po znacznie wyzszej cenie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedys - pare lat temu - sprzedawalem oleje m.in. silnikowe. Mielismy w ofercie olej Castrola - zapomnialem jak sie nazywal - duzo drozszy od Magnateca. Ktoregos razu zapytalem przedstawiciela Castrola - w czym ten olej jest lepszy od Magnateca? I wiecie jaka otrzymalem odpowiedz? W NICZYM!!! Powiedzial mi, ze to jest praktycznie to samo tyle, ze w innym opakowaniu. Bo olej ten byl rozprowadzany prawie wylacznie przez stacje serwisowe, ktore mialy podpisane umowy z Castrolem i ktore Castrol wyposazal w urzadzenia do wumiany oleju. I zeby sobie odbic koszt tych urzadzen sprzedaja ten sam olej w innym opakowaniu po znacznie wyzszej cenie!

Podobna sytuacja jest z pewnymi lozyskami.

Ale ani sytuacji ani firmy nie wymienie dla jej dobra :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś w lublinie odbył sie zlot porsche (a raczej próba zręcznościowa na torze ;) )...macie tu fotorelację :) Były tylko 4 fajne autka - ale lepsze to niż nic :D

 

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

 

reszta fotek tutaj http://members.lycos.co.uk/dejotpl/zlot_porshe/

Edytowane przez Dejot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj trafila mi sie przejazdzka dosc ladna i rowna jak stol drogą (zapomnialbym najwazniejsze bylo że była pusciutka), wiec postanowiłem sprawdzic ile wyciaga niedoceniana Fabia 101 KM.

 

Niestety jechałem sam wiec nie mam zdjec ani nic takiego, wiec kto mi uwierzy ten uwierzy a kto nie to nie.

 

Na odcinku jakis 1,5km rozpedziłem sie do 190Km/h na 4 biegu i wiecej juz na 4 nie chciał isc (odciecie) zmiana na piatke i silnik ciagnał nadal, jednak nie przyspieszalem juz bo zaczalem sie zbizac do serii zakretow.

 

W skrocie, fabia nie miala jakichkolwiek problemow w rozpedzeniu sie do 190km/h na 4 biegu, został jej jeszcze 5 jednak nie wiem ile da sie jeszcze na niej wycisnac, nie bede gdyba ile sie da bo nie o to chodzi.

 

Kto mi wierzy to dobrze, kto nie to trudno nie mam zamiaru przekonywać nikogo na siłe, wystarczy mi swiadomosc że moje autko wyciaga tyle i tyle ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj trafila mi sie przejazdzka dosc ladna i rowna jak stol drogą (zapomnialbym najwazniejsze bylo że była pusciutka), wiec postanowiłem sprawdzic ile wyciaga niedoceniana Fabia 101 KM.

 

Niestety jechałem sam wiec nie mam zdjec ani nic takiego, wiec kto mi uwierzy ten uwierzy a kto nie to nie.

 

Na odcinku jakis 1,5km rozpedziłem sie do 190Km/h na 4 biegu i wiecej juz na 4 nie chciał isc (odciecie) zmiana na piatke i silnik ciagnał nadal, jednak nie przyspieszalem juz bo zaczalem sie zbizac do serii zakretow.

 

W skrocie, fabia nie miala jakichkolwiek problemow w rozpedzeniu sie do 190km/h na 4 biegu, został jej jeszcze 5 jednak nie wiem ile da sie jeszcze na niej wycisnac, nie bede gdyba ile sie da bo nie o to chodzi.

 

Kto mi wierzy to dobrze, kto nie to trudno nie mam zamiaru przekonywać nikogo na siłe, wystarczy mi swiadomosc że moje autko wyciaga tyle i tyle ;)

A ile Ci ta fabia waży ?

Jak dla mnie dosyć wiarygodne co piszesz ; ]

U nas w a4 190 na 5 i chce iść dalej, a moc ta sama ; ]]]

Tylko że a4 to czołg :P

Edytowane przez hinco

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile auto wyciąga wg licznika to jedna sprawa, a ile naprawdę to co innego. Producent podaje prędkość maksymalną, o ile się nie mylę, to po pełnym załadowaniu auta. Jest jeszcze kwestia zawyżania prędkości przez liczniki w samochodach, szczególnie audi. Przykładowo Audi B4 S2 ma Vmax zmierzoną 248, a licznik pokazuje podobno wówczas 280. Ojciec kiedyś posiadał Audi 100D cygaro i jego Vmax to ponoć 158, a udało mu się wg licznika osiągnąć 180 na autostradzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ile Ci ta fabia waży ?

Jak dla mnie dosyć wiarygodne co piszesz ; ]

U nas w a4 190 na 5 i chce iść dalej, a moc ta sama ; ]]]

Tylko że a4 to czołg :P

Katalogowo cos miedzy 1060-1100 kg

 

A3 z '97r tez z silnikiem 1.6 nie wyciagnie na prostej wiecej, jak 195km/h. Moze to tez uzaleznione jest od szerokosci kapci?

Od szerokosci kapci, od ich jakosci (ogolnie od oporow toczenia), od skrzyni, od jakosc paliwa (ja zalewam Vpower albo ultimate 98), wiejacego wiatru w danej chwili ;)

 

 

Co do przeklaman licznikowych.

 

Czytałem na jakims forum własnie o przekłamaniach w fabi RS (diselek 1.9TDI 130KM) i gosciowi na hamowni wyszlo, że przy Vmax RS-ki przeklamanie wynosilo 3km/h, a ona lata wiecej niz moja fabia (chyba ma 220km/h katalogowo).

Wiec przeklamanie powiedzialbym baardzo male.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W skrocie, fabia nie miala jakichkolwiek problemow w rozpedzeniu sie do 190km/h na 4 biegu, został jej jeszcze 5 jednak nie wiem ile da sie jeszcze na niej wycisnac, nie bede gdyba ile sie da bo nie o to chodzi.

 

Kto mi wierzy to dobrze, kto nie to trudno nie mam zamiaru przekonywać nikogo na siłe, wystarczy mi swiadomosc że moje autko wyciaga tyle i tyle ;)

Mysle ze do 200 bys dobił ;) ale wiecej chyba niee bo jak dobrze pamietam 5 w Fabii jest dosc krotka, co na naszych drogach jest posunieciem uzasadnionym ;)

 

A tak od siebie dodam ze ojciec miał Zafirke 1.8 ktroa katalogowo Vmaxa ma 184, a na autostradzie A4 na zimowych oponach :blink: pociagna około 195 :D :D

Edytowane przez torque8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Grzechu_1990

A tak od siebie dodam ze ojciec miał Zafirke 1.8 ktroa katalogowo Vmaxa ma 184, a na autostradzie A4 na zimowych oponach :wow: pociagna około 195 icon_biggrin3.gif icon_biggrin3.gif

Większa astra ;) Katalogowo zawsze coś jest przekłamane ;) WG katalogu astra 1.6 16V lata 188 km/h ale nie było mi to dane do sprawdzenia ;)

 

BTW Spotkał sie ktoś z samochodem Kia Carens??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...