Jump to content
Sign in to follow this  
aster

MAYDAY 2003 PL czy to jest koncert rokowy????

Recommended Posts

Kaeres weź pod uwage, że każdy ma inne gusta muzyczne i gdybym był tak samo nastawiony jak ty do muzyki, którą słuchają inni to ja wszystkie rockowe,metalowe,punkowe,bluesowe,jazzowe kapele rozpier... w proch i pył. Ja szanuje to co słuchają inni i ty też to doceń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moge jedynie byc przychylny do muzyki prawdziwej, naturalnej lub prosto z serca.

Metal choc chu**** na maxa ma cos do przekazania.

Blues, jazz to muzyka duszy, rege rowniez - bez komerchy.

HH to styl zycia z muzyka RAP, jak bicie serca z mozliwoscia przekazania prawdy.

A techno z love parade, mayday, itp. to konwulsje czlowieka, ktore sa wzmacniane bialym proszkiem. Dlaczego nie przy tej muzyce zachowywac sie tak samo na amfie jak i bez ? (o innych srodkach do stymulowania doznan nie wspominam nawet).

 

I PISALEM, ZE NIE CHODZI TUTAJ O GUSTA !!

Share this post


Link to post
Share on other sites

komercja to granie tego co jest juz znane i lubiane - leci w TV , leci w radiu ludziom sie podoba to jazda pod publike i niech sie bawia przy komercji ...

 

prawdziwy dj powinien potrafic z komercji uczynic cudo jakiego nikt nie slyszal, zeby kazdy chcial po koncercie dostac set'a w swoje lapy i jarac sie tym ile wlezie

 

taka jest moja definicja ;)

A widzisz - ja np. troszkę inaczej to definiuje. Dla mnie komercja = uzależnienie od wytwórni/producenta = granie nie "od serca" tylko tak jak "panowie z wytwórni" sobie zażyczyli. Jeśli ktoś nagrywa płytę i nie ma wolnej ręki, a musi stworzyć np. 3-4 hity dla Vivy/MTV itp. wg "schematu" zadanego przez producenta to to jest właśnie dla mnie komercja.

Aha, dla mnie komercja nie zawsze równa się <font color="#FF0000">[ciach!]</font>.

to wlasciwie jedno i to samo - to co ty opisales mozna nazwac "sprzedaniem sie" - nie granie tego co sie chce "od serca" jak to nazwales - a granie tego co ci kaza, pod publike bo sie lepiej sprzeda - a to wlasnie jest komercja w moich slowach

 

wiec zgadzamy sie ale inaczej to sobie nazywamy ;)

 

no i dla mnie oczywiscie komercja tez nie zawsze jest = goowno - przeciez wychodza kawalki ktore nieraz mi nie schodza z glosnika 24h i uwazam je za mega hity, lecz jezeli ten sam kawalek bedzie lecial 24h na RFN-FM + viva + mtv to stanie sie komercyjnym shitem - lecz dalej moze mi sie podobac ;) z ta tylko roznica ze nie komercyjny DJ powinien tak zapuscic ten sam kawalek w secie ze wszystkim uszy deba stana ...

 

i tu jest moja def. niekomercyjnego DeJota ... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak naprawde to komercha ogarnia kazdego - pogon za slawa i pieniadzem dotyka KAZDEGO !! - tutaj nie ma co gadac....

 

komercha jest i bedzie - tylko bedziemy odbierac to kazdy w innej perspektywie ....

 

co do wzmacniaczy imprezowych - tfu ! blee ! - jak wypije na baletach ze 3 piwa to juz jest max - ja tam ide sie wyżyc a nie spigulić sie lub sfukac ! zazwyczaj to na pepsi lece - przynajmniej nie dostaje zawiechy o 0:00 - moge na parkiecie bez dopalaczy przebywac do 6h - i pozniej juz do domciu i zasypiam bez "helikoptera" i bez zadnych WC przebojow ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

(...)

prawdziwy dj powinien potrafic z komercji uczynic cudo jakiego nikt nie slyszal, zeby kazdy chcial po koncercie dostac set'a w swoje lapy i jarac sie tym ile wlezie

 

taka jest moja definicja ;)

To nie tylko twoja definicja :wink: .

Gdyby DJ'e nie grali komercji, pewnie szybko przestaliby byc DJ'ami, albo grono ich sluchaczy drastycznie by sie pomniejszylo po jednym "niekomercyjnym" wystepie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mayday polski sssie i to po maxie

zjazd manieczkowiczow z calej polski krzyczacy jazda jazda i wyma<span style="color:red;">[ciach!]</span>ocy nie w rytm lapami w bialych rekawiczkach. Totalna porazka. Ogolnie to w Polsce nie da sie zrobic dobrej masowej imprezy technicznej a wszystko przez tych pacanow.

 

ech szkoda slow. Chociaz nawet spokojnie bylo na creamfields. Jedyny zonk jaki byl to dwoch reprezentantow serwisu ftb.pl zaczelo drzecz sie. Na szczescie spojrzenie wrogosci uspokoilo ich bo inaczej bym ich rozniosl jak i polowa sali.

 

A co do Westbama to chlopak sie wypalil i nie ma co sie oszukiwac. Na kazdej imprezie wyglada jakby bral 3 tablety zapijajac speedem. Chociaz nalezy mu sie wielkie uznanie za to co kiedys zrobil dla tej muzyki.

 

Kaeres: jak czytam twoje posty to nie wiem czy sie smiac czy plakac.

 

A co do dj to zagraja tak ile dostana kasy od klubu/imprezy na ktorej maja zagrac.

 

Aaaa na www.djmixes2k.com jest dwu czesciowy set pvd z tegorocznej ibizy polecam!!!.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten mayday to klapa, jesscze sie nie skonczyl ale taki shit ze HO HO

Westbam - Moja teoria o gitarach sie potwierdzila, ale dobrze scratchowal to wszystko

 

Jeszcze kolo z radiosfery gadal z zombie nation (wiem ze to nie zaden konkret w tej muzyce) i gadal ze teraz jest modne (cos w tym rodzaju) aby laczyc muzke rokowa z klubowa. i sie go pytal czy bedzie gral na zywo na gitarze czy z syntezatorow.

 

DNO DNO

 

nic nowego nie zaprezenowali (do tej pory)

 

dlaczego ci dj'ie spiewaja????

 

mayday sszedl na psy (polska edycja nie wiem jak reszta)

dlatego w tym roku nie bylem na mejdeju.. strata kasy IMO

popatrzcie sobie na lineup I love techno 2003 z Belgii i na naszego mejdeja.. eh

raz w roku by sie mogli postarac o porzadnych dji

Share this post


Link to post
Share on other sites

-=Maq=- ziomek nie umiesz <span style="color:red;">[ciach!]</span>a Katowice napisać po polsku ? <span style="color:red;">[ciach!]</span>a ze wsi jesteś ? czy niemiecki paszport masz ?

 

VIP to <span style="color:red;">[ciach!]</span> na Mayday - miałeś białe rękawice na rękach i gwizdek ?

 

westbam walił konie książkowo a wszyscy musieli myśleć, że to specjalnie.

 

chillout man .... Carl Cox 27 marca, Vipa nie dostaniesz, bo Carl zagra wzorowo :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

jednak sie mylilem,ze sie tutaj nikt nie zna. jednak jest pare osob ktore wiedza cos wiecej o tym rodzaju muzyki

 

profil maga i jego wypowiedz o fagasie pozostawie bez komentarza :D:D:D

 

jeszcze ta wypowiedz ze redaktorzy "VIVY" powiedzieli (viva to twoj wyznacznik muzyki ?) ze westbam is GOOD to tez nie warto komentowac. widze ze jednak siedzisz w tych klimatach (chodzi o vive) :D

 

czasami warto przysluchac sie jak dana osoba gra i pomyslec czy rzeczywiscie jest to tak dobre. Oczywiscie w tym samym czasie trzeba zapomniec kim ta osoba jest bo wtedy nawet jak dany DJ bedzie puszczal SHit to i tak bedziesz myslal ze jest to super. On jedzie juz na renomie (ktora sam wypracOWAL)

Jest setki DJ'ow na caly swieci ktorzy sa lepsi od westbama i calej tej kameralnej ekipy, ale o wiekszosci z nich nikt nie uslyszly poniewaz oni nie maja mozwliowsci wybicia sie (czytaj: kazdy klub woli zaprosic znanego dj'a bo to przyniesie wieksza publike)

 

 

Jeszcze jedno. Prosze o ludzi typu Kares (lub cos podobnego) i ludzi ktorzy go popieraja, zeby nie wypowiadali sie w tym temacie bo nie macie o tym zadnego pojecia

Share this post


Link to post
Share on other sites

ta kaeres nie wypowiadaj sie, bo postów sobie już nie najebiesz, a adminem nie zostaniesz - bo sie nawet na muzyce nieznasz a to podstawa

 

są gatunki techno, które nigdy nie sniły sie nawet Kaeresom, a swą dusze mają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz gdzie mam posty :P

Za zostanie tutaj adminem musieliby mi placic.

 

 

Sa rozne rodzaje tolerancji.

Nie popieram rowniez zabijania i aborcji. Czy to znaczy, ze nie jestem tolerancyjny ?

Muzyka, ktora wzbudza w ludziach chec zazywania narkotykow (nie wszyscy, ale wiekszosc) we mnie wzbudza odraze.

No chyba, ze ktos uznaje marihuane za narkotyk to wtedy cofam wszystko co powiedzialem - bo palenie uznaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przypuszczam, że jesteś wiernym fanem Chrisa Liebinga, który gra Schranz (też go lubie) i Moniki Kruse , która gra minimal. 

Nie przepadam za Chrisem Liebing.

Ostatnio spodobal mi sie set dj'a luny http://www.djluna.nl/index2.html z sensation ale glownie to lubie muzyke tych ludzi:

Dj dana

dhhd (szczegolnie indication)

trance generators (konkretny jest stary utwor connected, oczywiscie nowe tez sa swietne)

analogic disturbance

Yn Fainagh

unix

lubie mixy klasic'a & sanders'a

generalnie to lubie hardstyle, ale wiadome slucham tez trance'u

nie zabardzo lubie electro

 

z trance'u to lubie kawalek (stary) sonorous - protonic

 

btw. w marcu bede mial moje turntables :) i osprzet

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiesz gdzie mam posty :P

Za zostanie tutaj adminem musieliby mi placic.

 

 

Sa rozne rodzaje tolerancji.

Nie popieram rowniez zabijania i aborcji. Czy to znaczy, ze nie jestem tolerancyjny ?

Muzyka, ktora wzbudza w ludziach chec zazywania narkotykow (nie wszyscy, ale wiekszosc) we mnie wzbudza odraze.

No chyba, ze ktos uznaje marihuane za narkotyk to wtedy cofam wszystko co powiedzialem - bo palenie uznaje

 

Bo zielsko moze nie uzaleznia ?? Bo nie powoduje moze agresji ?? Wez sie zastanow. Kokaina i heroina to moze tez nie narkotyki co ?? Dla twojej wiadomosci to a sama grupa zwiazkow, a mianowicie aldehydy. Pal se co chcesz i uznawaj ale przynajmniej zachowaj to dla siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie mowie ze westbam cpa tylko stwierdzam ze wyglada na kazdej imprezie jakby zazyl co nieco dopalaczy.

i jeszcze wracajac do jego zagrania na mayday polska to nie wiem poprostu ostatnio jego dobry set jaki slyszalem to byl z maydaya 2002 z dortmundu a pozniej nic i nic...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak... metal nie zrozumie człowieka sluchajacego techno  tak tak samo jak koles sluchajacy country nie zrozumie ziomka zakochanego w Mozarcie.  Nie rozumiem jak mozesz sie wogule wypowiadac w ten sposob ... nie mozna oceniac rodzaju muzyki tylko dlatego ze TOBIE sie ona nie podoba. 

---- 2 wątek ----

Co do Dj'ow .. to sie zgadzam z toba. Jak dla mnie scratch to dla hh jest a nie dla techno. Brechtac mozna z kolesi ktorzy puszcza plyte.... i kreca pokretelkami zmieniajac barwe i ewentualnie natezenie bassu czy sopranu... Prawdziwi Dj'e to dla mnie np. Rank 1  ... ich koncerty to mixery, wokalisci, instrumenty live ... tego sie nie da opisac... 

----3 wątek ---- 

Publika... 

Polska = Pokemony na 4 pixach

Zachód = Kultura i dobra zabawa bez dopalaczy.  UPDATE --> Moze nie wszedzie, ale kontrast widać.

Tutaj nie mowa o gustach ale o jakosci.

Nie znosze metalu ale doceniam prawdziwe sklady. Wiem, ze Metalica to tez g**** na maxa tak samo jak Limp Bizkit i pochodne (pelno teraz tego - ...I`ll be searching, I`ll be waiting , ble ble ble, flaki z olejem... in the shadow).

 

Nie moge pojac ale respect dla Sepultura, Iron Maiden, Antrax i inne podobno kultowe kapele.

Ale taka muza jaka jest na MayDay i tlum z gwizdkami w bialych rekawiczkach....

Jakbym mial napalm to juz dawno by to nie istnialo :evil: :evil: :evil:

istotnie, lepiej ich wszystkich naćpanych wypuścić w okolice twojego domu.... 8O

 

ja bardzo lubie house, dnb, jungle - mam pod nosem sfinksa w sopocie, wiec poziom swiatowy, co do imprez z rekawiczkami i tonami amfetaminy to nie przepadam, ale ciesze sie ze ci ludzie maja gdzie sie bawic, bynajmniej nie chodza tam gdzie ja. za to ty kaeres napewno calymi dniami na koncertach Stańko jesteś...

 

co do tego ze house to muzyka prosta, debilna i bez duszy.. to naprawde z wami ciezko panowie, nie znacie sie to prosze sie nie wypowiadac bo naprawde drazni to, akurat znam paru twórców i wiem jak złozona to sztuka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zauważyłem, że dużo ludzi krytykuje techno tylko dlatego, że zawsze słyszą w tym tylko "umc umc" - po prostu nie słyszeli dobrych kawałków - bo niestety prawda jest taka, że dla mnie 90% techno to chłam nie nadajacy sie do słuchania a jedynie do dręczenia sąsiadów...

 

Przyznam, że do niedawna tez uważałem techno za coś śmiesznego, co każdy może stworzyć i zawsze brzmi i tak tak samo - jednak okazało się, że istnieją też dobre kawałki - trzeba po prostu usłyszeć...

 

No cóż, ale i tak nie każdemu się będzie techno podobać - choćby nie wiem jak dobre było - ale to dotyczy głównie ludzi starszych - no na przykład mój dziadek nie toleruje... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ma ktos moze stronke albo wiedze o tym czym sie roznia poszczegolne gatunki techno ?? Chodzi mi o krotka charakterystyke np. Czym sie rozni Trance od Hardstyle itd. Z gory wielkie dzieki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmm a wg mnie w tym temacie są 2 przesłania

1) Mk1 - chyba cie "ziomal" -jak ty to nazywasz-swędzą sutki, albo masz mózgojady, które wiesz co robią??.... zgadnij.... głodują!!!

2) białe rękawice i maski gazowe jak ktos to tam ujął są talizmanami technomułów jak ktos to wokreślił, ale każda muza ma zwoich fanów tych normalnych i tych troche mniej. w wiekszosci rodzajów każdemu z nas "coś" moze sie wydać dziwnego, ja , do tej pory nie rozumiem czegoś takiego jak "młynek" czy "młyn" jak zwął tak zwał, kumel mi powiedzial ze oni w ten sposob sie bawią, jak ktos upadnie to go podnosza i bawia sie dalej heh, no coż jak jest nie wiem, Hip-Hopowcy, Raperzy, sk8, hip chłopy czy jak kolwiek ich sie nazwie kojażenie są z drechami, szerokimi gaciami , itd. itp. kidys ktos ten temat poruszał, Rap hip hop i cała reszta to są zupełnie inne rzeczy a to ze ktoś zaraz po prawku albo bez prawka buja sie bmwicami albo mercolami S klasy , albo dewastuje otoczenie to juz niestety tylko i wyłącznie jego sprawa. hmm nie wiem czy cos madrego z tego wynika, bo jet to pisane na szybko , chodzi w kazdym razie o to ze w kazdej kulturze są i będą ludzie, którzy psują jej wizerunek.aa zebu nie byl0o ze jetem tma jakims antypunkiem czy cos. podałem te przykłady dlatego ze mi sie nasuneły jako pierwsze. I nie mam sprecyzowanych upodobań muzycznych , ale na litość boską nie disco polo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jezu . Krootki nie wiem czego słuchasz, ale jestem wstanie poszukać na necie dlaczego ludzie nie powinni słuchać pop'u , rocka (słynne hasło drugs,sex & rock'n'roll :() , metalu (młynek, kojarzenie z satanistami itp.) , rapu (sorry Gie en Zet i innych, których w pewnym temacie obraziłem).

 

Jak powiedział vesp - każda kultura konkretnej muzyki ma swoją złą strone i dobrą. Ci co np. nie nawidzą techno powiedzą, że to są sami ćpuni, a nie prawda, bo koleś zobaczył gdzieśw TV, ze pare osób sobie wzieło tablety no i już jest sensacja :( .

 

Jak ktoś nie trawi techno, rapu tudzież innej muzyki to niech to zostawi dla siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh, a o to przykład dlaczego niektórzy nie lubią "techno"

http://www.waldek99.friko.pl/galeria1.html

http://www.waldek99.friko.pl/galeria2.html

http://www.waldek99.friko.pl/galeria3.html

 

W sumie jak się widzi tylko takie coś to się nie dziwię :lol: :lol:

miales sie nie udzielac

 

hmm pomyliles watki bo na tych zdjeciach to nie jest impreza techno;]

 

ale ogolnie strona rox ostro sie nabrechtalem:D

 

poczytaj cos na temat sensation albo trance energy bo to nie liczne imprezy ktore nie zostaly opanowane przez jazdowiczy:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jezu . Krootki nie wiem czego słuchasz, ale jestem wstanie poszukać na necie dlaczego ludzie nie powinni słuchać pop'u , rocka (słynne hasło drugs,sex & rock'n'roll :() , metalu (młynek, kojarzenie z satanistami itp.) , rapu (sorry Gie en Zet i innych, których w pewnym temacie obraziłem).  

 

Jak powiedział vesp - każda kultura konkretnej muzyki ma swoją złą strone i dobrą. Ci co np. nie nawidzą techno powiedzą, że to są sami ćpuni, a nie prawda, bo koleś zobaczył gdzieśw TV, ze pare osób sobie wzieło tablety no i już jest sensacja :( .  

 

Jak ktoś nie trawi techno, rapu tudzież innej muzyki to niech to zostawi dla siebie.

wydoroslales ? ;)

 

spoko ze przynajmniej teraz piszesz na temat i z argumentami bo wtedy to nie byla "rozmowa" i zle sie skonczylo ...

 

ale EOT - toporek zakopany ... przynajmniej z mojej strony ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie, Wy mnie w ogóle nie kumacie! Napisałem przecież, że właśnie przez takich ludzi i takie "imprezy" niektórzy nie nawidzą techno. Ja lubię się przy takiej muzie bawić (2x Love Parade, parę klubów w Berlinie, często Sfinks w Sopocie) i nic nie mam do techno! Ludzie, trochę luzu!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.