Jump to content
Sign in to follow this  
Grzechu

KAWA - jaką pijecie? Jaką polecacie?

Recommended Posts

Od paru dni z koleżanką z pracy nabyliśmy zieloną.

Hmmm... smak z tradycyjną kawą sypaną, rozpuszczalną nie ma nic wspólnego, jakiś taki wywar zbożowo-makowy. Ale jest delikatna i fajnie się po niej czuć.

Jak ją piję, to nie dla smaku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 4/10/2018 at 11:14 PM, Opie89 said:

Ja wieloletni fan kawy parzonej przerzuciłem się na ekspress kapsułkowy... i nie żałuję ;)

Kupuje zapas kapsułek, na razie testuję takie Tchibo Cafissimo Coffee Intense Aroma, 14 zł za 10 kapsułek. Nie najtańsza zabawa, ale smak wyśmienity.. jak z najlepszych kawiarni. Sam aromat pobudza do życia z rana

Ja przez kapsułki przechodziłem kilka lat. Przez m.in. ekspres Tchibo, Krups / Nescafe, czy nawet biedronkowy (to akurat był "szczał" rozpaczy). Ostatecznie, po tych kilku latach przerwy, wróciłem do Philips Senseo, kupując w Berlinie nowy ekspres. Jedyną zaletą kapsułek, IMHO, jest względna wygoda. Reszta to same wady, od absurdalnie wysokich (w relacji do jakości, smaku, aromatu kaw) cen, po chociażby uwiązanie konsumenta do jednej marki kawy. Nikogo do Senseo na siłę nie namawiam, gdyż zdaję sobie sprawę z tego, że w Polsce dostępność kaw dla tego systemu jest ograniczona. Można kupować na Allegro, ale choć cenowo wypada to wciąż nieźle (na tle kapsułek), to jak ktoś ma dostęp do niemieckich sklepów, może kupić te same kawy, przeróżnych marek (Jacobs, Dallmayr, Segafredo, Douwe Egberts, i innych) zauważalnie taniej. Chciałbym zauważyć też, że na Allegro, i podobnych, przytłaczająca większość ofert sprzedaży ekspresów Senseo w Polsce dotyczy egzemplarzy ponaprawowych z całej Europy Zachodniej, ale też m.in. Czech, czy Słowacji i paru innych krajów Europy środkowo-wschodniej. Philips, niestety, z niewiadomych powodów Polskę omija, jeśli chodzi o uruchomienie poważnej dystrybucji :( .

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Donny napisał:

 Poza tym ekspresy na kapsułki to jak dla mnie srednie rozwiązanie.Sa bardzo drogie, poza tym kawa jaka z nich wychodzi wcale nie jeset taka smaczna jak ta świeżo zmielona z prawdziwego ekspresu.

To prawda, że jest to kosztowna impreza, ale ekspresy mają to do siebie, że często można znaleźć je mocno przecenione, zwłaszcza w okresie świątecznym (lub po świątecznym), albo u schyłku wakacji, jak np tutaj na ekspresy Tchibo Cafissimo Latte

Jeżeli chodzi o mnie, to ja jednak nie wyobrażam sobie, aby pić kawę uprzednio nie umielonej w młynku - zapach świeżo zmielonej kawy w niedzielne popołudnie to nieodłączna część tego ceremoniału :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Mel1 napisał:

Podwójne espresso z porządnego ekspresu :)

Najlepiej mieszanka arabicy z robustą

Boot idiota czy nowy narybek ścigający sie na ilość postów??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio dostałem dwie kawy: Brazylia Santos i Kolumbia Excelso z palarni sklep.kawoteka.com.pl/ i zdecydowanie mogę polecić, świetny smak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio dostałem dwie kawy: Brazylia Santos i Kolumbia Excelso z palarni sklep.kawoteka.com.pl/ i zdecydowanie mogę polecić, świetny smak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudno też coś napiszę. 

Ekspres DeLonghi Magnifica S.  Kawy na ogół kupuję z xcafe.pl (z okolic dawnego miejsca zamieszkania) testowałem ichni mujares czy jak to tam jest ale mi osobiście nie podszedł, ale inne całkiem całkiem. Przechodziłem też przez biedronkowe i marketowki ale to ślepy traf. Raczej 100% arabika. Nie zapominajmy, że każdy ma inne ppćzucie smaku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 11.04.2018 o 07:59, MiG29 napisał:

Od paru dni z koleżanką z pracy nabyliśmy zieloną.

Hmmm... smak z tradycyjną kawą sypaną, rozpuszczalną nie ma nic wspólnego, jakiś taki wywar zbożowo-makowy. Ale jest delikatna i fajnie się po niej czuć.

Jak ją piję, to nie dla smaku.

Znajomy mnie kiedyś poczęstował, ale to nie mój gust

  • Downvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, AnnaHah napisał:

Piję dobrą sypaną,  jest to wynik moich własnych doświadczeń,  rozmów z baristami i  opinii z sieci. 

znowu najazd bootów...?. Sypana to jedne wielkie guano.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Nemayu

Coś takiego jak na zdjęciu, ale 100% Robusta liofilizowana (na zdjęciu jest arabica) (jest jeszcze aglomerowana złotówkę taniej, ale z góry wiadomo, że liofilizowana lepsza).
Piłem różne arabici: lepsze, gorsze, drogie, tanie, zairniste, liofilizowane, mocno i lekko palone, przelewowo, prasa francuska, plujka. Jakieś posmaki orzecha, róży, kwiatów i co tam jeszcze wymyślali. Te posmaki psują smak kawy. Zwykła robusta jest znacznie lepsza w smaku i ma więcej kofeiny. Jak chce się posmak owocowy wystarczy posłodzić cukrem trzcinowym Damarara czy jak tam się zwą te cukry. Innej robusty jeszcze nie piłem bo ciężko znaleźć w sklepie, a to jest pierwsza, która testowałem i wg mne bije na głowę arabicę. Jedyna wada to 4 tygodnie na spożycie po otwarciu, a po 2 tygodniach już smak się stopniowo psuje. Arabica bez cukru i mleka wg mnie nie nadaje się do picia, a robustę mogę pić bez słodzenia i bez mleka, ale z mlekiem i cukrem lepsza..

84582_4f886beb6f.jpg?1514371156

Edited by Nemayu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Nemayu
W dniu 30.05.2019 o 00:14, FxJ napisał:

Le Grand Crema Coffee 100% Arabica (500g)

2x dziennie ;) 

Jak będziesz w Biedronce to obczaj:
s.jpg

Podobna w smaku, ale niieco lepsza. Piłem obie( i etiopie i brasil), ale nie mam pojęcia która była lepsza. Chyba wbrew powszechnym opiniom jednak Brasil. U mnie jak jest to w alejce promocyjnej.

Edited by Nemayu

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Nemayu napisał:

Coś takiego jak na zdjęciu, ale 100% Robusta liofilizowana (na zdjęciu jest arabica) (jest jeszcze aglomerowana złotówkę taniej, ale z góry wiadomo, że liofilizowana lepsza).
Piłem różne arabici: lepsze, gorsze, drogie, tanie, zairniste, liofilizowane, mocno i lekko palone, przelewowo, prasa francuska, plujka. Jakieś posmaki orzecha, róży, kwiatów i co tam jeszcze wymyślali. Te posmaki psują smak kawy. Zwykła robusta jest znacznie lepsza w smaku i ma więcej kofeiny. Jak chce się posmak owocowy wystarczy posłodzić cukrem trzcinowym Damarara czy jak tam się zwą te cukry. Innej robusty jeszcze nie piłem bo ciężko znaleźć w sklepie, a to jest pierwsza, która testowałem i wg mne bije na głowę arabicę. Jedyna wada to 4 tygodnie na spożycie po otwarciu, a po 2 tygodniach już smak się stopniowo psuje. Arabica bez cukru i mleka wg mnie nie nadaje się do picia, a robustę mogę pić bez słodzenia i bez mleka, ale z mlekiem i cukrem lepsza..

84582_4f886beb6f.jpg?1514371156

Rozpuszczalna  masówka z kauflandu? Przecież to chemia w porównaniu do świeżo zmielonej espresso..

Każda rozpuszczalna jaką piłem nawet nie przypominała w smaku kawy.

Osobiście wolę Arabice, robusta zbyt gorzka i mocna jak dla mnie.

 

Edited by B@nita

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Nemayu
W dniu 24.06.2019 o 19:24, B@nita napisał:

Rozpuszczalna  masówka z kauflandu? Przecież to chemia w porównaniu do świeżo zmielonej espresso..

Każda rozpuszczalna jaką piłem nawet nie przypominała w smaku kawy.

Osobiście wolę Arabice, robusta zbyt gorzka i mocna jak dla mnie.

 

Piłem też te granulowane/aglomerowane i faktycznie dziwne w smaku, na ogół z aromatami. Każda liofilizowana jaką do tej pory piłem smakowała jak zwyczajna swieża kawa, dlatego zaznaczyłem, że chodzi mi o liofilizowaną (zwyczajna zaparzona kawa, następnie wysuszona zimnym powietrzem, różni się od świeżo zmielonej zaparzonej kawy jedynie tym, że po zaparzeniu była pozbawiona wody, a po zmieszaniu z wodą odzyskuje wszystkie swoje walory, skład: 100% kawa robusta).

Robusta jest łatwa w uprawie, daje duże plony i jest tania i o wiele bardziej odporna od arabici na grzyby, owady i pleśnie, więc nie bardzo jest jak na niej kantować. Można użyć starych popsutych ziaren, ale to oszczędność pozorna, paskudnej kawy raczej nikt nie kupi drugi raz.
Przy zakupie arabici liofilizowanej może być problem, ale to tak samo jak z ziarnistą, mieloną na których też da się bez problemu kantować.

Edited by Nemayu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.