Skocz do zawartości
POWER BY AMD

Młoda Młodzież W Klubach

Rekomendowane odpowiedzi

e tam pieprzenie takie, dzieciaki chodza do klubów dlatego że tak naprawdę w Polsce miejsc do zabawy,do potańczenia, dla młodzieży (14-15-16) jest mało albo w ogóle nie ma. A nikt i nie powie że jak miał 14 czy 15 lat to chodził do piaskownicy babki z piasku stawiać.

 

a alkohol hehe przecież on zawsze był, jak dla mnie bzdura jest że jest od 18 bo w praktyce każdy może go kupić. Nawet jak zaczną zamykać sklepy to jak 16latek chce to kupi i juz. Raczej bym większą uwagę zwróciła na rodziców takich ludzi , istnieje coś takiego jak kultura picia i to powinno sie wynosić z domów. Przyjdzie raz czy dwa nachlany dostanie w****tyłek :razz: i się nauczy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie najwiekszym problemem nie jest alkochol tylko brak innej możliwości spędzenia czasu tylko niech nikt nie mowi ze wzamian maja sie uczyć albo maja bawic sie na jakis szkolnych dyskotekach patrzac jak ich często nieduzo starsi koledzy świetnie bawią sie w klubach (klubom sie nie oplaca robic imprez dla osób <18 bo niezarabiaja nic na drinkach co jest najczęsciej głównym zarobkiem . Ja szczerze mowiac nie mam jeszcze 18 lat (brakuje mi kilku miesięcy) W moim (raczej krotkim jeszcze) życiu wypilem juz dość sporo zarówno piwa jak i duzo mocniejszych trunków i ani nie chodziłem po ulicach po pijaku ani nie zaalegałem w klubach ze "zgonem" wiec to raczej nie jest problemme wieku a głupoty ludzkiej (niech ktoś mi powie że nie widził pijaczków zaczepiających ludzi mających duzo powyzej 18 lat). Np w niemczech piwo można kupić od 16 lat i jakoś tam takich problemow jak w polsce nie ma z młodocianymi pijakami na ulicy albo w klubach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Alkohol jest dla ludzi(niekoniecznie pełnoletnich) ale dla myślacych, a nie jak niektórzy [ciach!]iarze chodzą i sie chwalą jak to oni sie napili :blink: Totalna głupota :angry: I to o tym świadczy że nie są takimi dorosłymi za jakich sie uważają.

 

A wracając do 14-letnich "lasek" które sie puszczają na dyskotekach to niestety jest to prawda

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Boshe Sou... nie przesadzaj. Chyba jej sie takie miejsce trafilo ze nie chcieli sprzedac, przeciez tam jest tak jak w polsce a nawet i moze bardziej hardkorowo. Dragi to tam normalka jezeli chodzi o mlodych ludzi, a o browarach to juz nie wspomne (moze lekko przesadzilem).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co sie dzieje w tych klubach to mala bania ;] Lepiej nie bede pisal [;

 

Mozna sobie cos zarzucic ale z umiarem ludzie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"byle szybko- byle gdzie- byle z kim"

ehh panowie uwazam ze od 16 roku zycia mozna spokojnie na imprezy chodzic. Mam kumpli w tym wielku kolezanki tez :) Sam mam 18 lat ;] Nie mieszkam w miescie to fakt i moze tak gowniary sie nie puszczaja, chociaz sa i takie co maja chec stracic ta cnote w wieku 14-15 lat.

Hmm sam chodze na dyskoteki juz gdzies od 13 roku zycia no potem mała przerwa bo kompa dostałem :) na poczatku mogłem do 22-23. teraz to sie bawie poki da rade :) Charakter człowieka nie kształtuje się na dyskotechach to musi siedziec w człowieku juz wczesniej: szkoła, okolice domu kumple itp. Jak wychowasz dzieciaki tak bedzie.

Moze u mnie w małym miasteczku 4 tys. ludzi wyglada to inaczej, ale na takie imprezy ktore sa organizowane moga przychodzic i dzieciaki :) Tak sie składa ze sa 2 lokale do tego drugiego chodzi juz młodziez (zdarzaja sie wyjatki) To prawda dyskoteka zazwyczaj rowna sie alkohol :P no ale on jest dla ludzi :) wina naszego chorego panstwa to to ze alkohol pija juz nieletni, wina społeczenstwa!

17 lat czlowiek chce sie troche wyszumiec, czy uwazacie ze ludzie do 16 roku zycia nie maja prawa wyjsc z domu? Majac 18 lat głowna myśl w mojej głowie to sobotnia impreza :) Wiem ze nie dotkanał bym takiej 14stki bo to pedofilstwo i nie masz szans stworzyc prawdziwego zwiazku ale dlaczego mamy zabraniac miłosci ludziom w wielku 16-18 lat? niektórzych wypowiedzi mogą świadczyć o tym ze zapomnieli jak to jest być młodym. Sam nie wiem jakie stanowisko zajać w tej sprawie, dyskoteki sa dla wszystkich ale alkolhol to juz co innego!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

a ze tak zapytam oftopowo:

czym sie klub od dyskoteki różni? bo jakos nie mogę sobie wyobrazić...

 

Co do imprez i alkoholu to looz ale dla mnie z umiarem... Przekonałem sie juz kilka razy ze jest pewna wąska granica której sie nie powinno przekraczać bo później nieciekawie sie robi. Wiem ze czasami jest cieżko bo przyjdą znajomi i z tym sie trzeba napić potem nastepni i tak w kółko... trzeba znac umiar. Chociaż po spożyciu wiele osób juz nie umie odmówić kolejnej szklanki. No cóz jak ktos sie ogarnąć nie umie to zaraz 'zgon' - potem tłumaczyć trzeba co ta osoba robiła poprzedniej nocy co nie wszystkim wydaje sie ciekawe....

 

Narazie byłem kilka razy na większych dyskotekach i jak narazie moje opinie pozytywne: pełna kultura, wszedzie czysto, dyskretna ochrona,dobrze sie bawiłem . A wpuszczaja osoby które wygladaja na 18 lat (jak nie wygladasz to dowodzik prosze)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

klub od dyskoteki rozni sie tym ze za wejscie do niego nie placisz a na dysko placisz za wjazd :P

W klubach wiekszosc miejsca zajmuja stoliki, na dysko wieksza czesc to parkiet :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

klub od dyskoteki rozni sie tym ze za wejscie do niego nie placisz a na dysko placisz za wjazd :P

Niekoniecznie [; Zeby wejsc do wiekszosci klubow w lodzi musze placic [;

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

do klubu idziesz posiedziec pogadac napic sie z qmplami przy muzie i w dobrym klimacie, a dyskoteka to poprostu whodzisz tanczysz z przerwami na siedzenie przy jakims napoju i znowu tanczysz ... wole kluby, tam jest ta atmosfera :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No to w wawie jest tak ze wieksze dysko sa platne przy wejsciu albo wejsciowki/hasla, a kluby wejsc za free ale w srodku sobie slono licza :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeditte bluznisz, do klubow tez trzeba placic (w koncu kazdy chce zarobic)

dyskoteka bardziej do poszalenia a klub bardziej na upojny melanzyk z kumplami choc poszalec tez mozna :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

hmm w takim razie warszawiacy na wejsciu maja taniej do klubow, tak na szybko to wszelkie kluby w centrum wawy sa za free jedynie cos ala dicho scena, park, tango, qvo sa platne ... A wszelkie organza, labo, under i masa tych na mazowieckiej i okolicach sa za free na wejsciu tylko selekcja dosyc spora, niektorych nie wpuszczaja :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja mysle ze małolaty na dysko to nie zadna nowosc. Jak ktos jest z Wrocławia, to niech sie przejdzie w sobote do dolmelu. Piksy to tam sie sypia z sufitu, a dzieci skacza do tego jak do cukierków.

 

...a w klubie to jest klimacik, spokuj, najlepsze wypady z dziewczyna czy znajomkami, no i nieletnim wstęp wzbroniony ;]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

heh no dolmel to juz ciut przegiecie :blink: poza tym preferuje inny tym muzy :) kluby/puby rulezz :wink:

Edytowane przez azyl

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dolmel to starszna porażka

 

nie dość że muzyka tam jest kiepska to tam wchodzą dzieci, widziałem kiedyś jak nawalony 12-sto (bądź coś koło tego ) podskakiwał do ochroniarzy bo nie chcieli go wpuścić, po miescie krąży ogólna opinia że jak chcesz sobie ulżyć to rozdajesz piguły w damskim kiblu 'staysfakcja' gwaranatowana.

 

A jak ktoś był w Bunkrze to chyba przeżył załamanie nerowowe, tego sie nie da opisac to trzeba zobaczyć

 

tragedia to jest we Wrocławiu cieżko znaleźc miejsce gdzie sie można pobawić dlatego ostatnimi czasy praktykuje piwkowanie w pubach z dobrymi znajomymi . To jest to atmosferka, cicha muzyka, wspominanie starych czasów, jakiś bilardzik itd ;)

 

btw polecam wybrać się na deskę piwną do Piwnicy świdnickiej bądź na stół piwny do Spiżu :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ech, Panowie (i ew. Panie, jesli sie jakies wypowiedzialy, bo przelecialem topic po lebkach :wink:), prawda jest taka ze my juz stare zgredy jestesmy i nie potrafimy sie "wylajtowac" jak mlodziez (pod pojeciem "wylajtowania" rozumiem ru*anie wszystkiego lacznie z psem sasiada, picie wszystkiego lacznie z plynem do chlodnic i paleniem wszystkiego lacznie z wlosami lonowymi :mrgreen:).

 

Tak sie tylko zastanawiam, jak sie beda bawily dzieci tych dzieci ;]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

We Wrocławiu jeszcze zle nie jest bo to większa miescina ;] W miasteczkach i wioskach to przewaznie małolat najwiecej. Tam to sie bawi cała okolica (nie wazne ile lat) i rozne kombinacje sa mozliwe.

 

Co do Dolmelu to powinni to zamknac jak najszybciej. Moja kolezanka sie chwaliła ze jej 12-letnia siostra wchodzi bez problemu, wystarczy jak zarzuci troche tapety i balety jak ta lala.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, ze sa kluby do ktorych wpuszczaja od 21 lat, tam problem z wejsciem maja nawet osoby majace 20lat, hehe. Ostatnio bylem w takim klubie i dzieci tam nie wpuszczaja, nawet ochrona potrafi sie doczepic jesli nie masz skonczonych 21lat, a nie wiele Ci brakuje.

Edytowane przez luminat

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

1737499[/snapback]

No nie :D bez kitu :D to mnie że tak powiem rozwaliło :lol2: nauka i takie tam tuż obok dyskoteki :) widać wpływ dyskotek po wypowiedziach, zero ładu i składu. Typowa blondi co inwestuje w wygląd, ciekawe kiedy powiekśzy sobie biust tak żeby ta pseudo bluzka nie mieściła sie na nim :mur:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

mnei rozwaliły krasnoludki ogrodowe :P ta dziewczyna nei rozumiala co sie do niej mowilo :P a najgorsze ze takie panny to nei sa wyjatki :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja tam na dyskoteki nie chodzę. Kiedyś to dało się tam posiedziec, ale teraz większość zamienia się w, że tak powiem, burdele. Szanse że jakaś mała siksa wejdzie na dyskoteke rosną odwrotnie proporcjonalnie do długości jej mini (im krótsza tym szanse większe). Wchodzą takie 'lalunie' i tylko czekają aż jakis napalony synek do nich wyskoczy i jazda na maxa. Potem bujają się po osiedlach i chwala jakiego to one mają 'chlopaka'. Że się całowały itd. A rodzice myślą że ich dzieci się spokojnie bawią. Tak na marginesie - posłuchajcie sobie -> Aro - Ken i Barbi. Piosenka wypasiona i samą prawdę przedstawia.

Edytowane przez BLANTMEN

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Blantmen zgadzam się z tobą.

A ja mam 17 lat i nie włóczę się po żadnych klubach. Po co ? Po to, żeby przyklejała się do mnie jakaś szalona 14 ? Społeczeństwo schodzi na psy. Nie mam zamiaru włóczyć się później po sądach. Sram na imprezy zamieniające się w orgie seksu, zakrapiane alkoholem oraz braniem jakiś świństw aż do utraty przytomności. To nie dla mnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja teraz siedzę sobie w przedziale wiekowym od 13-16 lat. I pewnego rau po wpenej dyskotece. Pani mi dała qesta odnalezienia osób które zostały po dyskotece i ich odesłac do punktu wyjściowego. I ja jako pierwsze meijsce wybieram sobie stołowke bo jest połączona drzwiami z salą gimnastyczną gdzie odbywała sie dyskoteka. I co widzę? Mole koleżanki które się namiętnie cmokały pod ścianą. Potem chciały mnie zaprosić żebym nie powiedział.. i tu mnie rozwaliło? Co maiłęm zrobić? To samo co ze 100 którą znalazłem idąć do game workshop? (oddałem ja jakiemuś gościowi bo mi się wydawało ze ja zgubił. Lol ze mnie, wiem). Noi i odmówiłem. Źle postąpiłem mówiąc pani co się stało (puźneij dwa miesiące puźniej przyłapali jedną znich jak z inną się obmacywała, czy jakos tak), a teraz czytając co wy sądzicie o takich sprawach. Myślę sobie "dobże psotąpiłem". Ni cholere nei mogę zrozumieć tej całej ideii dzieci które porządają ciała! Ni nasi politycy żadnej ustawy na ten temat leepszej nei dadzą, ni szkoły zaczna o tym upominać. WOgóel, dzisiaj dziewczynom zależy o poderwaniu jak najwięcej chłopaków/dziewczyn a nie na uczeniu :/ . Ciekawe co rodzice jej zrobili.

 

EDIT: Była kiedyś u was policja z prosbą o przbadanie wszsytkich dziewczyn, czy staraciły cnotę? Bo u nas tak. Cała szkoła buhneła gniewem na dziewczyny kóre to straciły (kara az do 100 zł dla szkoły i rodziców za dopusczenie czegos atkeigo!) A i odziwo nawet TVP które przyszło z dwoma prośbami, a jedna z nich miałą być udostępnienie informacji o ostatnich zdardrzeniach! Przepraszam ze taki duży post ale nareszcie temat gdzie mogę to ujawnić :/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... ok, ale av masz ciekawy ;]

1738703[/snapback]

Thx. No nie czepiaj się tak avatara :) Po prostu lubię kobiety.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

;o To niezly hardkor ;o

 

Spylon

 

Tak sobie tlumacz, pewien masz 12 lat i lubisz sie sexic. :PPPPPPPPPPPPPPPPP

Edytowane przez Pioorek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja teraz siedzę sobie w przedziale wiekowym od 13-16 lat. I pewnego rau po wpenej dyskotece. Pani mi dała qesta odnalezienia osób które zostały po dyskotece i ich odesłac do punktu wyjściowego. I ja jako pierwsze meijsce wybieram sobie stołowke bo jest połączona drzwiami z salą gimnastyczną gdzie odbywała sie dyskoteka. I co widzę? Mole koleżanki które się namiętnie cmokały pod ścianą. Potem chciały mnie zaprosić żebym nie powiedział.. i tu mnie rozwaliło? Co maiłęm zrobić? To samo co ze 100 którą znalazłem idąć do game workshop? (oddałem ja jakiemuś gościowi bo mi się wydawało ze ja zgubił. Lol ze mnie, wiem). Noi i odmówiłem. Źle postąpiłem mówiąc pani co się stało (puźneij dwa miesiące puźniej przyłapali jedną znich jak z inną się obmacywała, czy jakos tak), a teraz czytając co wy sądzicie o takich sprawach. Myślę sobie "dobże psotąpiłem". Ni cholere nei mogę zrozumieć tej całej ideii dzieci które porządają ciała! Ni nasi politycy żadnej ustawy na ten temat leepszej nei dadzą, ni szkoły zaczna o tym upominać. WOgóel, dzisiaj dziewczynom zależy o poderwaniu jak najwięcej chłopaków/dziewczyn a nie na uczeniu :/ . Ciekawe co rodzice jej zrobili.

 

EDIT: Była kiedyś u was policja z prosbą o przbadanie wszsytkich dziewczyn, czy staraciły cnotę? Bo u nas tak. Cała szkoła buhneła gniewem na dziewczyny kóre to straciły (kara az do 100 zł dla szkoły i rodziców za dopusczenie czegos atkeigo!) A i odziwo nawet TVP które przyszło z dwoma prośbami, a jedna z nich miałą być udostępnienie informacji o ostatnich zdardrzeniach! Przepraszam ze taki duży post ale nareszcie temat gdzie mogę to ujawnić :/

1738755[/snapback]

ni c**a nie zrozumialem conajmniej polowy tego, co napisales, jedyne chyba co zrozumialem to ten edit i wydaje mi sie rownie prawdziwy jak listy do bravo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


Aktualności

Artykuły



×