Skocz do zawartości
gokai_hayaku

8KRAI czasami nie startuje

Rekomendowane odpowiedzi

Witam zakupilem sobie epoxa 8 krai i mam taki problem ze czasami jak wylacze kompa i zostawie zimnego na kilka godzin to gdy chce go pozniej odpalic to nie startuje, musze wylaczac listwe i jeszcze raz uruchamiach i nie zadko resetuje sie przy tym ustawienie pamieci . Zaznaczam ze mam durnia 1800 @ 2250 Vcore 1,75(fsb 166, pamieci 166) bios najnowszy aktualny 02/12/2004, nic sie zbytnio nie grzeje , plyta 35 stopni, procek do 40 max, o co biega dlaczego tak sie dzieje czy to tylko przez sam fakt ze jest podkrecony?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

albo plyta na gwarancje ,albo cos namieszales z ustawieniami biosu

albo... i tu glowne skrzypce graja Elixiry ktore mialem nieszczescie posiadac

za agresywnie je ustawiasz (nie napisales jakie cl masz) i moze plyta nie chce z nimi wstac ,a wylaczenie listwy powoduje ze bios wrzuca seryjne ustawienia

nie napisales czy po wylaczeniu listwy procek tez wraca do 1800 ,jezeli tak to moze byc za mocno przetaktowny i plyta nie moze go podniesc (daj wieksze vcore)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie, nie plyta nie powraca do domyslnych ustawien, zmiebnia sie TYLKO ustawnienie MHZ pamieci nic wiecej a czasami nawet pamiec sie nie zmienia !

to jest dosc dziwne, vcore jest dosc spory jak na te czestotliwosc, ale probowalem i to samo. Mam teraz minimum potrzebne zeby procek szedl i idzie. ,Jesli chodzi o pamieci to napewt po przestawieniu na normalne ustawienia dzieje sie to samo - zaznacam ze dzieje sie to czasami to zalezy tak jakby od kaprysu elektorniki , sam juz nie wiem:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

deer 400W :lol: wiem ze to nic ciekawego ale napiecia trzyma w miare stabilnie ( 3,29 4,94 12,34 ) moze to powodowac zasilacz? kurde dziwna sprawa, jak sie nie uruchamia to wylaczam listwe potem wlaczam znowu i juz startuje oka, czasami taktowanie pamici sie zmienia :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze mam ten sam problem.

Nie dzieje się to zawsze ale jest to identycznie jak ty to opisujesz. Jak wyłączę listwę i włączę ją ponownie to wtedy startuje.

Też jestem zainetresowany rozwiązaniem problemu.

Może razem coś wykombinujemy?

Pamięć to 128RAM Kingston 333.

Pozdrówka

Roman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moze nastawiliscie cos w biosie w zakladce odpowiedzialnej za energie

ja mam np. tak ze komp startuje na haslo ,tylko ze jak odlacze listwe to musze uzyc przycisku power ,a jak nie wylacze listwy to tylko haslo :/

w biosie caly czas ustawione na haslo

te nowe biosy to szaleja ,kiedys nie bylo takich numerow

radze pogrzebac w biosie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem w swoim czasie podobną sytuację, co prawda na innej płycie (P4S5A) lecz objawy identyczne jak jeden z Twoich tzn. po wyłączeniu kompa ale nie wyłączeniu przyciskiem listwy nie uruchamiał się ponownie. Pomagało dopiero odłączenie od sieci.

Później takie wyłączenia/włączenia listwy musiałem stosować kilkakrotnie aby w ogóle ruszyło, aż wreszcie zdechło :) Dlaczego ?

Ano CODEGEN 300W zimny trup :lol: Piszesz, że masz podobną "markę" więc pewnie tu tkwi problem...

 

PS Wiem, że ciężko pokonać lenistwo (mi się ledwie udało... :) ale listwę przeciwprzepięciową najlepiej wyłączać za każdym razem po wyłączeniu kompa (no chyba, że cuś innego, np. TV, mamy jeszcze podpiętę...). Przy stałym włączeniu do sieci (mimo wyłączonego kompa!) zużywają się kondensatory, im bardziej "codegeno/megabajto-podobny" zasilacz, tym szybciej nasz zasilacz się starzeje... :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem w swoim czasie podobną sytuację, co prawda na innej płycie (P4S5A) lecz objawy identyczne jak jeden z Twoich tzn. po wyłączeniu kompa ale nie wyłączeniu przyciskiem listwy nie uruchamiał się ponownie. Pomagało dopiero odłączenie od sieci.  

Później takie wyłączenia/włączenia listwy musiałem stosować kilkakrotnie aby w ogóle ruszyło, aż wreszcie zdechło :)  Dlaczego ?  

Ano CODEGEN 300W zimny trup  :lol:   Piszesz, że masz podobną "markę" więc pewnie tu tkwi problem...

Nie zgodze sie z toba Jerzy. Mialem tez kiedys taki problem na ECS K7S6A. Myslalem, ze to wina zasilacza, byl to zmodowany Codegon 300W, jednak mylilem sie. Wymienilem zasilacz na Modecoma i co? Problem jak byl, tak byl, komp nie zawsze startowal. Dopiero po sprzedaniu ECSa i zakupie Epoxa, kompa bootuje wtedy, kiedy ja tego chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Waldek, wlasnie o to chodzi ze zapytalem czy na starym tez tak sie dzialo bo od razu po zamontowaniu nowitkiego epoxa w budzie zabralem sie do aktualizacji. Ale chyba odkrylem przyczyne, nie jestem tego pewien ale byc moze to jest to : krecilem sobie procka (@mobile i ustawianie mnoznika i Vcroe startowego) otoz jest z tym tak, ze mimo regulacji vcore na mobo to czesto i tak sie wlacza vcore default z proca (czyli w moim przypadku 1,5V) i procek chyba temu nie startuje. Teraz bede testowal stabilnosc proca a potem ustawie na sztywno napiecie startowe takie jakie musi byc - mysle ze to rozwiazanie problemu, jak co to dam znac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie też tak miałem na biosie chyba ze stycznia on był. Było to tak, że jeżeli przestawiałem w biosie kilka rzeczy na raz to wówczas nie wstawał mimo iż powinien na 100%. Na biosie z 27.11.2003 nie było takich numerów, teraz mam 02-12-2004 i też jest dobrze, z tym że już stopniowo zmieniam ustawienia, a nie wszystko na raz.

 

Edit: ten problematyczny, to był 8kra3c18.bin, tylko nie zmieniaj na 08-28-03, bo był jeszcze gorszy. Dobry był 11-27-03, a 02-12-04 teraz mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem ten sam problem na moim KD7. wszystko dzialało na normalnych ustawieniach(praktycznie zawsze sie uruchamial ale nie zawsze) ale jak przestawilem na fsb 166 to byly problemy z uruchomieniem ale jak sie juz uruchomil to dzialal bez problemu, nie przeszkadzalo mi to zbytnio bo komputer chodzi u mnie 24/7 i tylko czasami "restartuje". ustawilem napiecie procka na 1.85(na mniejszych zadko sie odpalal) i chodzilo tak przez 2-3 tyg. i teraz bez problemu chodzi mi na 1.6V a magistrala do 180(i brak jakichkolwiek problemow z uruchamianiem). dodam jeszcze ze szykowalem sie juz do sprzedazy tej plytki ale teraz jestem z niej bardzo zadowolony:D nie ma to jak dobrze wygrzac procka. dodam jeszcze ze mam zasilke 300W modecom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...