Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Mój dysk zachwouje się nieco dziwnie, ale po kolei:

pewnego razu nie wystartował system zgłaszajc brak pliku ntdl...czy coś, miałem ogromne kłopty ze sformatowanie go i tworzeniem na nim partycji, fdisk nie startuje z tym dyskiem, partition magic wywalal bledy, dopiero fdisk (ten od partition magica) usunol wszystko i stworzyl nowe partycje, ale i tak system z niego nie startuje, fdisk go nie akceptuje, pod windowsem wszystko jest ok, widzi normalnie partycje itp

 

mam barracude 120GB

 

jakieś wskazowki co moge zrobic, przypuszczam ze wirus bo qmplowi sie podobnie zroilo, moze to przypadek bo u paru qmpli ten dysk byl

 

z gory thnx za pomoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wydaje mi się że przyczyny mogą być nastepujace :

 

1)sprawdz czy nie masz błedów logicznych na pierwszych sektorach plików bootowalnych

 

2)możliwe ze uszkodzony lub naruszona została struktura sektora MTF lub MDF - tam gdzie zapisywane sa informacje na temat dysku itp.

 

najlepszym rozwiazaniem jest sciagniecie narzedzi diagnostycznych firmy Seagate , zrobic sobie dyskietke startową , nastepnie usunac wszystkie partycje pod dosem i zapiscic narzedzia diagnostyczne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...