kolik Opublikowano 29 Maja 2004 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2004 Hej, podczas surfowania ponecie (komp na windzie xp, wpiety do lana-routera) co jakis czas wyskakuje na chwilke komunikat na pasku systemowym "Kabel sieciowy odlaczony" - i po okolo sekundzie znika. Co dziwne, nie zauwazylem zadnych przerw w dzialaniu neta (rozlaczania) - GG caly czas aktywne i jestem online, strony chodza normalnie, wszystko najlepiej w swiecie. O co wiec chodzi z tym komunikatem, czemu wyskakuje ? Moze faktycznie cos mnie rozlacza ale jest to tak krotkie ze nie zdazy "pasc mi internet " ? Dodam ze na innym kompie w tym samym lanie jest wsio git, nie wyskauje tego typu komunikat. Any ideas ? :) Dzieki ! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kazik2000 Opublikowano 29 Maja 2004 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2004 Przy tak krótkim rozłączeniu nie zauważysz żadnych zmian w pracy beta. Może port w routerza jest troszkę zwalony i nie łączy? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Pigmej Opublikowano 30 Maja 2004 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2004 Przy tak krótkim rozłączeniu nie zauważysz żadnych zmian w pracy beta. Może port w routerza jest troszkę zwalony i nie łączy? Popieram. Miałem to w moim LAN-ie. Zaczęło mi to wyskakiwać po burzy i po przepięciu wtyczki w switchu jest ok 8) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...