sailence Opublikowano 12 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2004 założyłem nowy temat, ponieważ swój pomysł uważam za niekonwencjonalny dużo jeżdżę rowerem i lubię słuchać muzyczki, co jednak nie pasuje raczej do siebie (skąd muzykę na rowerze <span style="color:red;">ORT: <span style='color: red;'>ORT: wziąść</span></span>:)) dlatego postanowiłem zmontować sprzęt audio specjalnie na rower :D wyglądało by to tak, że do koszyka metalowego przystosowanego na bagażnik rowerowy umocowałbym akumulator 12V (taki sporawy mam w domu - ok. 2KG waży), podłączył do niego wzmacniacz 1-kanałowy na 12V i podpiął do tego głośniki, sygnał zapodawałby walkman, albo odtwarzacz mp3 (raczej z wbudowaną pamięcią, bo CD-ki by się co chwila zatrzymywały przez wyboje na drodze) co wy na to na taki pomysł? :D jakiej pojemności potrzebowałbym akumulatorek 12V, żeby taki układ z dwoma głośnikami ok. 12cm chodził przynajmniej 2 godzinki ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wunat Opublikowano 12 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2004 pogadaj z jonasem :lol: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamien Opublikowano 12 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2004 taki od motoru 4,5Ah napewno by wystarczyl, jednak lepsze by byly takie od UPSow akumulatory bo przy przewrotce nic by sie nie wylalo, pojemnosc 4-7Ah styknela by na pare dni grania Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
boro Opublikowano 12 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2004 wiesz, aja ci polecam, albo jakiś odtważacz MP3 , albo jais przenośny Cd (dyscmen)... te nowsze ju nie skacą na wybojach :wink: . ja mam dysc. i nie nażekam.... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sailence Opublikowano 12 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2004 tylko, że ukrytym powodem takiego plany jest lekki szpan często z kolegami jeżdżę dla treningu i taka muzyczka w trasie której wszyscy mogą słuchać to fajna rzecz :D a ile taki akumulator do motoru waży? bo to by poszło na bagażnik a on dużo nie wytrzyma Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 12 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2004 O akumulatorach do motorów i tak dalej zapomnij, wyleje ci się toto i w nosie będziesz mógł tylko nogami dłubać. Nie świruj pawiana i a) kupże sobie duszo utrapiona walkmana/discmana/radyjo przenośne i zamocuj to na jakimś rzepie albo klipsie, żebyś w razie czego (np. pod sklepem albo co) mógł odczepić i zabrać, zanim zrobi to ktoś niepowołany B) zajrzyj tu http://forum.purepc.pl/viewtopic.php?t=69469 i zobacz, jak to robią lepsi :> Jeśli mierzysz głośniki według średnicy, to śmiem wątpić, że to ukryty szpan. "Muzyczkę w trasie" skutecznie zagłuszy ruch uliczny, wierzaj mi. Żeby nie zagłuszył, musiałbyś mieć jakieś okropeczne wzmacniacze, ale to już spora masa, kłopot z zasilaniem, zwiększone ryzyko kradzieży i tak dalej. Jestem do dyspozycji do 6 rano, jak skończę zmianę :> ---linia cięcia--- Aha, bagażnik wytrzyma nadspodziewanie dużo. Przynajmniej mój :> Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sailence Opublikowano 13 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2004 z tym zagłuszaniem to nie będzie problem, bo ja z reduły jeżdżę po mało uczęszczancyh drogach (to w końcu relaksacyjna wycieczka ma być) ale dalej nie wiem jakiego akumulatora użyć Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonas Opublikowano 13 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2004 Tego typu, tylko większego. Ten akurat ma 1,3Ah, 6V, mieści się na dłoni i niewiele waży, alem we wsi widział znacznie większe pojemnościowo przy niewiele większych gabarytach. Powiadam ci, zechciej zaszczycić podanego linka zwiedzeniem własnoocznym. 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sailence Opublikowano 13 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2004 przeczytałem całego, co do zdania dwa słowa: TJUNNING ZAPUPISTY :D Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lechoo Opublikowano 13 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2004 A nie prościej walkman/discman/minidisc/mp3player w kieszeń (co kto ma) + dobre douszne słuchaweczki (żeby nie wypadały na wybojach) :?: W ub. roku na airshow w Radomiu widziałem gościa na wózku inwalidzkim (samojezdnym), w którym miał zamontowane całkiem niezłe nagłośnienie. Jak basik łupnął to aż niedowierzałem, że to z tego jego wózka :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...