DeLoReAn Opublikowano 24 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2004 Witam, mam pytanie- głupie (nie wysmiewajcie sie ze mnie zabardzo :lol: :oops: ) Mam procka Athlona XP 1900+ z coolerem Silen Breeze 462 II Ostanio musiałem sprawdzić proca kumpla 2200+ no i wiec musiałe zdemontować mój radiator.Model ten ma standardowo przyklejony pasek paty na spodzie (co nawet jest wystarczające).Podczas tego oczywiście uszkodziła sie powłka pasty wiec musiałem nałożyć jakąś inna. Znalazłem w szufladzie jakąs paste titana i ją nałozyłem (srebrana jakaś). No i działało pare dni. Tak sie złożyło ze wcześniej zawsze mkupowałem radiatory z przyklejonym takim paskiem wiec sie w smarowanko nigdy nie bawiłem ( no raz jak zmieniałem radiarot na chipsecie płyty). No i nałożyłęm, pare dni tenperatura znośna 50-54 stopnie (ale cooler puszczony na 1400 obr zeby cicho chodził) A tu nagle dziś rano po nocy patrza a temperatura 66 stopni. No i kurde teraz nie weim. Powiedzcie mi jak sie prawidłowo nakłada tę paste. Czy sie tylko smaruje zdzeń procesora czy też spód radiatora, oraz czy moglibyście polecić mi jaą doba paste???? z Góry dzięki i sorry ze zamulam takimi dennymi tematami :D Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grosikboss Opublikowano 24 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2004 Pastę nakłada się bardzo mało, aby tylko mikro dziurki się wypełniły i jądro procesora stykało się z podstawką radiatora. Żadna pasta nawet ta najgorsza czy najlepsza nie zrobi skoki +/- 15 stopni. Po prostu radiator źle przylega i dlatego się bardziej grzeje. Sprawdź. Aha a jak smarujesz chipset to musisz więcej pasty nałożyć, bo chipset jest wklęsły. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DeLoReAn Opublikowano 24 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2004 to czyli nie ma sensu wpuszczać kasy w jakieś drogie pasty ??? i smarować tylko rdzeń ??? ale zeby cały pokryło ??? nie smarować radiatora ?? no tam on jest ładnie wyszlifowany, znaczy nie na lustro ale jest git Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grosikboss Opublikowano 24 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2004 Tylko rdzeń procesora i radiator w miejscu styku z rdzeniem. Tylko ma być jej tyle, że praktycznie wcale. Bo więcej pasty to tylko ze szkodą. A i lepiej kupić dobrą pastę zawsze to 5 stopni mniej. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lspider Opublikowano 24 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2004 Posmaruj tylko rdzeń, radiatora nie smaruj. Na środku daj troszkę więcej pasty. Kup jakąś pastę z domieszką srebra, najlepiej AC5, ale może być też Titan. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lumperator Opublikowano 26 Czerwca 2004 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2004 najlepiej AC5, ale może być też Titan. Najlepiej AC5, moze być Titan... a i kocie wydaliny są spox. Nie no spider, nie rób takich zestawień. AC5 a szajski Titan to czasem 8-10 stopni różnicy! Wiem co mówię, bo wywaliłem pastę Titana, nałozyłem (dośc sporo) pasty od CoolMastera (takie białe badziewie) i okazało się, ze temperatura spadła mi z 53 stopni do 47. Jeżeli damy za dużo pasty, to wiadomo, ze przy nacisku radiatora wyleci to jak musztarda z hamburgera. Jednak nie wszystkie coolery mocno cisną w rdzeń. Przykąłdowo mój CoolMaster DreamX 4800rpm bardzo lekko się zakłada, więc pasty prockowi nie żałowałem. Jednak dla pewnosci między radiator a mocowanie włozylem trochę papieru. Z resztą ilosć pasty zalezy od jej skąłdu chemicznego i konsystencji. Srebra dajemy mniej, rzadkiej bialej substancji można wrzucić więcej (lepiej się czyści od titanowego "srebra"). No i wazne, czy radiator jest równo ustawiony. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...