krh Opublikowano 5 Lipca 2004 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2004 Siostra ma komputer oparty na: płyta - Mercury - KOB740FDMx proc - Duron 1,0 GHz ram - DDR 128 MB 100 MHz zasiłka - 350 W jakiś taki zwykły nic szczególnego http://www.kobian.com/products.php?productid=332 (tu trochę o płycie) Ma następujące objawy: - włączę go, to po paru minutach pojawiają się artefakty(?), różne dziwadztwa na ekranie, (z czasem jest ich coraz to więcej), nie istotne, czy jest w DOSie,czy w Windzie (XP Home), jeśli coś takiego pojawi sie w Windzie, to zawiesza się, - reset ani wyłączenie kompa przeważnie nie pomagają (komp potem nie rusza zbyt często, aż do resetu BIOSu) - komp rusza "jak mu się podoba" (gdy nie zrobię resetu BIOSu), oraz po każdym resecie BIOSu (sprawdzane na 3 bateriach, z tego 2 nówki) - zauważyłem odłupany kondensator w RAMie, ale ten sam RAM u kolegi sprawdzany 3 razy - śmiga bez problemu - RAM od kolegi (zgodny z tym sprzętem) - także na kompie siory nie chodzi - kiedyś (ok rok temu) wszystko chodziło OK - monitor - sprawny, sprawdzany na drugim, moim kompie, także monitor z mojego kompa podłączany był do kompa siostry - efekt dalej ten sam, co opisany w problemie Skąd sie to wzięło, co może być przyczyną? Pomóżcie, bo wysiadam ze swoją (jakąś tam, powiedzmy) wiedzą o kompach :) Pozdrawiam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dextor Opublikowano 5 Lipca 2004 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2004 Skąd sie to wzięło, co może być przyczyną? jak bym miał artefakty to bym zaczął sprawdzać od karty graficznej, procka na końcu płytę ... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maybach Opublikowano 5 Lipca 2004 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2004 dextor: ale ta plyta ma wlasnie zintegrowana grafe :!: Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nessay Opublikowano 5 Lipca 2004 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2004 karta na płycie padła i tyle. wyłącz ją w biosie i kup jakiegos gf taniego Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krh Opublikowano 5 Lipca 2004 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2004 OK, już w porządku. Winnym okazał się być ten noname g... zasilacz :) już gra i buczy jak trzeba. Dzięki za zainteresowanie. PS. Do czego służy napięcie +5V SB w zasilaczach? Bo to właśnie to napięcie było bez obciążenia równe 4,3 V, a z obciążeniem zapewne jeszcze mniejsze. Pozdrawiam. Temat nieaktualny :) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...