Skocz do zawartości
krh

KOB 740 FDMx (dziwadztwa na ekranie)

Rekomendowane odpowiedzi

Siostra ma komputer oparty na:

 

płyta - Mercury - KOB740FDMx

proc - Duron 1,0 GHz

ram - DDR 128 MB 100 MHz

zasiłka - 350 W jakiś taki zwykły nic szczególnego

 

http://www.kobian.com/products.php?productid=332

(tu trochę o płycie)

 

Ma następujące objawy:

- włączę go, to po paru minutach pojawiają się artefakty(?), różne dziwadztwa na ekranie, (z czasem jest ich coraz to więcej), nie istotne, czy jest w DOSie,czy w Windzie (XP Home), jeśli coś takiego pojawi sie w Windzie, to zawiesza się,

- reset ani wyłączenie kompa przeważnie nie pomagają (komp potem nie rusza zbyt często, aż do resetu BIOSu)

- komp rusza "jak mu się podoba" (gdy nie zrobię resetu BIOSu), oraz po każdym resecie BIOSu (sprawdzane na 3 bateriach, z tego 2 nówki)

- zauważyłem odłupany kondensator w RAMie, ale ten sam RAM u kolegi sprawdzany 3 razy - śmiga bez problemu

- RAM od kolegi (zgodny z tym sprzętem) - także na kompie siory nie chodzi

- kiedyś (ok rok temu) wszystko chodziło OK

- monitor - sprawny, sprawdzany na drugim, moim kompie, także monitor z mojego kompa podłączany był do kompa siostry - efekt dalej ten sam, co opisany w problemie

 

Skąd sie to wzięło, co może być przyczyną?

 

Pomóżcie, bo wysiadam ze swoją (jakąś tam, powiedzmy) wiedzą o kompach :)

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK, już w porządku. Winnym okazał się być ten noname g... zasilacz :) już gra i buczy jak trzeba. Dzięki za zainteresowanie.

 

PS. Do czego służy napięcie +5V SB w zasilaczach? Bo to właśnie to napięcie było bez obciążenia równe 4,3 V, a z obciążeniem zapewne jeszcze mniejsze.

 

Pozdrawiam. Temat nieaktualny :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...