Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Zenfist

Spalił Ci Się Zasilacz? Zobacz...

Czy spaliles juz kiedys zasilacz?  

1646 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy spaliles juz kiedys zasilacz?

    • Tak
      1203
    • Nie
      812


Polecane posty

Dzis klientka przyniosła Packard Bella ( komp ma 2 lata )

Syfu z niego wyleciało co niemiara,,,,, oczywiscie zasilacz wykorkowal :

 

Fortron 250-60GEN

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Nic nie zabral... a juz nie jedenego fortrona widziałem usmarzonego.,.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nic nie zabral... a juz nie jedenego fortrona widziałem usmarzonego.,.....

Ale przynajmniej nie zabierają ze sobą części (chyba?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale przynajmniej nie zabierają ze sobą części (chyba?)

DO dzis dnia ani jedna sztuka ( a juz chyba ze 60 widziałem ) NIC nie zabrała......

 

I zawsze pada to samo czyli aktywne PFC..... a to tranzystory a to cewka itd...

 

Co ciekawe nie wiem jaki oni czasami tam bezpiecznik wstawiony maja bo zdarzało sie ze buchało ogniem ze srodka ( zasilacz i tak juz był martwy)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tyle dobrego że nic ze sobą nie zabierają.

Ja bym powiedział "powód do dumy"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na starym konfigu jakiś Ultramedia 400W zabrał ze sobą mobo.

 

Na konfigu obecnym, w 2h po jego złożeniu i odpaleniu na Fortronie 350W z zasilacza przy działającym kompie zaczął się dym wydobywać. Co się okazało? Cewka insajd się wręcz zwęgliła :) Dodam, że wszystkie części nowe... Nic ze sobą nie zabrał, ba... działał cały czas, ale jak widziałem dym, to odłączyłem kompa od prądu. Teraz muszę jechać na FEEL'u III.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ja dorzucam Procompa 400W.

 

Po podłączeniu do mobo na VIA P266X i cielaka 2,6ghz zaczęła syczeć sekcja zasilania na płycie po czym jeden z kondziołków efektownie wybuchł z wielkimi hukiem, zasilacz zapewne powiedział papa, chyba że zadziałało w nim magiczne zabezpieczenie jakieś :wink:

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie ostatnio podobnie, ProComp, tyle że w wersji 350W - w kompie mojego rodziciela odmówił pracy po prawie dwóch latach, na szczęście niczego ze sobą nie zabierając. Nic nie wybuchło, jedynie poszedł dymek i po chwili odcięcie zasilania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oryginalny zasilacz w Cooler Master Cavalier 2 (CAV-T02-UKA) Black - spalił się sam oraz płytę i uszkodził trochę (!) P4 3GHz.

 

P.S.

Nie mogę znaleźć nigdzie zasilacza, który by pasował, on był taki dosyć wąski jakiś.

W opisie obudowy on się nazywa: "Proprietary 300 watt PS2 power supply"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A mi sie spalil chieftec 850W CFT 850G-DF /ten taki dlugi i ciezki i nie mieszczacy sie w wielu obudowach np. CMStacker 801 u gory, bo u dolu wchodzi/ - po prostu przestal nagle dzialac, a w przeszlosci w podobny sposob przestal dzialac Tagan 480W bez odpinanych kabli ten z tych starszych. Mam na koncie jeszcze jednego codegena 300W i modecoma 300W - te z kolei zasmierdzialy podczas awarii. Zaden z powyzszych nie pociagnal za soba niczego z wyjatkiem codegena, ktory spowodowal eksplozje kondziolkow na starej plycie MSI dwuprocesorowej na chipsecie VIA. Wymiana kondziolkow uratowala plyte. Mojemu koledze spalil sie chieftec 420W tez z tych starszych. Zaliczam lekka zalamke i nie wiem co mam teraz zakupic. Prawdopodobnie wezme be quieta albo enermaxa, ale jeszcze chce dokladnie o nich poczytac i miec pewnosc przy zakupie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przedwczoraj eksplodował mi Tagan TG420 i-Xeye, po raz drugi nawiasem mówiąc...

 

jedyne co zrobiłem to przedmuchałem kurz, potem power i bum

 

od wczoraj Seasonic z podpisu, miód dla uszu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aż się zapisalem na to forum , żeby napisać swój post :rolleyes:

Po 8 latach spalil mi się zasilacz 235 W noname w starszym komputerze. dzień wcześniej czułem smród spalenizny w pokoju córki, następnego dnia odszedł samotnie na szczęście ... Spisywal się znakomicie. W kompie 2 dyski, 2 nagrywarki, chodził dziennie po 16h w letnich upałach, 2 lata grania w sieci w UT w angielskim klanie, nawet rozgrywki na Clan Base , potem 2 lata na Battle Net w Diablo 2. Do komputera przez wiele lat kolejka (ja i 2 dzieci ), prawie nie był wyłączany. Ale dbalem o niego. Co pół roku czyszczenie wiatraka starą szczoteczką do zębów, następnie kropla oliwki do maszyn do szycia na ośkę wiatraka (podważamy ostrym nożykiem zaślepkę i dostajemy się do ośki ). Myślałem że jest niezniszczalny, ale tylko pióro jest wieczne :lol2:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj padł Tagan 600 U25. Pociągnął za sobą E8400 i mobo :(. Na szczęście na gwarze.

Edytowano przez Hanu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak to jest z gwarancjami ?

 

Jak zasilacz na gwarancji i zdechnie, to jak cos wezmie ze soba to jakis refund sie dostaje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niedoszły terrorysta :

 

Tracer Hellfire 400W :

Dołączona grafika

 

Zasilacz miał 2 lata i nie był mocno eksploatowany... Kondy na lini 5V wywalone...

Napiecia tez latały ...

Wymieniony na Pentagrama 430W..

 

Z ciekawosci otworzyłem moj zasilacz który mam juz 4 lata czyli Chieftec 1136H ( kazdy narzekał ze szajs ale on dalej dzielnie znosi wszelkie moje konfiguracje systemowe)

 

Dołączona grafika

 

Stan dalej idealny.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam inna ciekawostke, 3 zasilacze spalone - 2 seasonic (dosc stare po 300W) i jeden FSP - stara plyta glowna palila i to ostro, za kazdy razem dym z PSU, a raz nawet plomien :D - nie wiem co jest nie tak z plyta glowna ale wiem ze leci do kosza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mi znowu polecial fortron blue storm 2 530 W

 

pierwszy raz rok temu ale jeszcze na gwarancji byl wiec dostalem nowy egzemplarz

 

tym razem niestety jest po gwarancji :(

 

zobaczymy niedlugo co w nim polecialo....

 

ps. nic ze soba nie zabral :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

20.06 b.r. umarł mój Modecom ISO-450P 350W będący na chodzie od 21.01.04 czyli 4,5 roku :D Na szczęście jedyną ofiarą (a może przeciwnie winowajcą?) jest listwa zasilająca. Autopsja na dniach obecnie nieboszczyk leżakuje u kumpla ;)

 

Może to dziwnie zabrzmi ale szkoda mi tego zasilacza (inna sprawa to szkoda mi 100 zł z mojej kieszeni na część nowego z racji, że był to totalnie niezaplanowany wydatek) był on z czasów kiedy dopiero zaczynało się dyskutować o tym, że zasilacz to nie tylko taka puszka z tył obudowy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no-name 350W przy włączeniu kompa nie wytrzymał i pociągnął za sobą na tamten świat nagrywarkę, kartę graficzną i dysk twardy :|

ale i tak służył mi dzielnie przez 5 lat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No-name z obudowy ultra media. Chyba 300w. Wprawdzie po 4 latach, ale co tam ^_^ Krótko przed śmiercią zaczął warczeć.

Żadnych strat poza zasilaczem.

Edytowano przez Wafel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chieftec 410W

3 lata pochodził i nagle spadki napięcia... nie spalił się całkowicie tylko uniemożliwiał poprawną pracę komputera (ciągłe restarty)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I-box 400w nie pamietam oznaczenia odszedł po 9 miesiącach ,dzieki burzy :) służył dzielnie i nie narzekalem ale teraz jego miejsce zajął Chieftec GPS-400AA-101A .I-box zabrał tylko zintegrowana sieciówke ale komp na gwarancji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Megabajt 230W - w zamierzchłych czasach celeronów i małych poborów mocy, wykończyła go burza

Fortron 300-60GTP (300W) - przepięcie w sieci spowodowane jakimiś pracami zakładu energetycznego

Huntkey 350AP (350W) - przeciążenie nowym sprzętem: q6600 + 8800gt + 2x HDD, 30C w pokoju, brak jakiejkolwiek wentylacji w obudowie, praca 24h na dobę. Przyznaję, nie dałem mu żadnych szans :lol: Ale pomimo, że padł to nie mogę na niego narzekać - przez ponad 2 lata pracował non-stop 24h na dobę 365 dni w tygodniu w dość ciężkich warunkach.

 

Ogólnie to nie mam szczęścia do zasilaczy, mniej więcej co 2 lata jestem zmuszony do zakupu nowego. I w sumie te zasilacze to dość cwane urządzenia - zawsze wyczekają do końca gwarancji i padają dosłownie tydzień później ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I-box 400w nie pamietam oznaczenia odszedł po 9 miesiącach ,dzieki burzy :) służył dzielnie i nie narzekalem ale teraz jego miejsce zajął Chieftec GPS-400AA-101A .I-box zabrał tylko zintegrowana sieciówke ale komp na gwarancji :)

Może to nie zasilacz zabrał sieciówkę tylko odwrotnie? Duże prawdopodobieństwo takiego czegoś występuje w przypadku "sieci osiedlowej".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z 1.5 roku temu dzień przed sylwestrem eksplodował mi zasilacz 350W noname w kompie darmowe fajerwerki :D

Rozsadziło kondzioły na szczęście nic ze sobą nie zabrał =]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zasilacz Fortron 350 HLN po kilku godzinach użytkowania u kumpla odszedł do krainy wiecznej elektroniki. O dziwo mówi się, że za takie śmieszne pieniądze to całkiem solidne zasilacze a ta padaka poszła na sprzęcie:

 

AMD x2 4050e (45W)

1GB Goodram

1HDD Samsung 200GB

płyta MSI jakaś tam micro atx

napęd optyczny

 

Jak widać config ciągnie bardzo mało energii a mimo to ten "super fortron z allegro" wykitował w moment.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Codegen 300 po okolo 3 latach cos w nim strzelilo i zasmierdzialo. Po odebraniu kompa z gwarancji okazalo sie, ze w budzie siedzi ten sam zasilacz :blink: (wymienili jakas czesc). po 4.5 roku drugi raz padl, dalem sobie juz z nim spokoj. W obydwu przypadkach nic procz zasilacza nie ucierpialo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozsadziło kondzioły na szczęście nic ze sobą nie zabrał =]

Czyli było mu zdecydowanie za ciepło ;) Elektrolit się zagotował i bum ;) Takie cuda zdarzają się jeśli PSU jest przeciążony albo po prostu gdy jest za słaba wentylacja (mimo że pobór mocy jest OK).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moze nie zasilacz ale wtyczka :

 

Dołączona grafika

 

Kupa smrodu i troche ognia.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

Aktualności

Artykuły



×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.