Jump to content
Zenfist

Spalił Ci Się Zasilacz? Zobacz...

Czy spaliles juz kiedys zasilacz?  

1653 members have voted

  1. 1. Czy spaliles juz kiedys zasilacz?

    • Tak
      1208
    • Nie
      814


Recommended Posts

Hiper HPU-4K480 <Andyson8 rev1.1> : wypił 0.5l Żywca i to już było zbyt wiele na jego słabą głowę... :lol:

 

Straty: brak, sam zasilacz już prawie naprawiony - poleciało aktywne PFC, przetwornica +5VSB - jeszcze tylko zab. nadprądowe +12V1 trzeba zreanimować, bo wyłącza zasiłkę przy 4A zamiast przy 18 - nie może biedak procka dźwignąć.

 

... trochę stracha miałem - dawno backupu nie robiłem :rolleyes:

 

EDIT: "on zije" - z czeskiej wersji Van Helsinga - kiedyś przez przypadek włączyło mi się i położyłem się ze śmiechu :lol:

2 dni testów - wygląda że jednak zostanie.

Edited by tomazzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chieftec 420W - usypiaem przy muzyczce, na kompie odpalony by tylko winamp. Nagle 2 strzaly i troche dymu i padl. Komponenty pozostale ocalaly, a Komputronik wymienil mi na nowy pomiomo ze nie bylo juz gwary i wcale u nich tego nawet nie kupowalem :).

 

Ale wkurzylem sie troche, bo mnie kumple o/c masterzy zapewniali, ze Chiefteca jak kupie to sie nie musze o nic martwic (sprzet 4 lata mial jak padl). Od tamtej pory wzialem TAGAN 480W. zobaczymy ile pociagnie ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

wczoraj w nocy spalił mi się dośc już leciwy (3+ lat) chieftec 420-302 DF - sprzęt jak z sygnatury. Po podłączeniu kabla LAN (sic!) zaczęło coś śmierdzieć, po czym rozległo się "pyknięcie" i komputer się wyłączył. Po rozkręceniu zasilacza okazało się że kawałek zielonej płytki z elektroniką jest spalony.

 

Straty: listwa zasilająca. Komputer po awarii włączył się i działał normalnie, poza tym że podłączenie laptopa przez LAN powodowało jego wyłączenie. Listwa do której podłączony był cały zestaw przestała tymczasem działać.

 

To była najdziwniejsza awaria komputera z jaką miałem do czynienia a zaczynałem od 386SX :P

 

Nie wiem jakim cudem podłączenie kabla LAN to spowodowało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Komputer wyłączył się podczas przeglądania internetu. Uszkodzona płyta główna ASRock ConRoe1333-D667 R3.0 poszła na gwarancję. Po naprawie płyty komputer nadal nie działał. Zasilacz Mode Com MC-300W był niesprawny. Nie wiem co mogło się stać? Ciekawe ile kosztowałaby naprawa? Czy to coś poważnego, czy może tylko jakiś bezpiecznik? Może ktoś chce kupić?

 

Kupiłem FORTRONa FSP400-60HLN i na razie działa ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Be Quiet! Straight Power 450W padł po 23 miesiącach. Nagle zaczął dawać bardzo niestabilne napiecia (diodki na płycie głównej migały!), "luzem" z samym DVD dawał 13V zamiast 12V pczy czym wydawał z siebie jakies przedziwne dźwięki, ni to bzyczenie, ni to gwizd...

 

Co ciekawe - serwisant zajżał do środka i powiedział "o ten lepsiejszy" - Na prośbę o wyjaśnienie powiedział "to jest z tych, które się nie psują" :D

Edited by Mibars

Share this post


Link to post
Share on other sites

Że tak spytam.... a uszkodził jakiś inny sprzęt? ;)

Jeszcze nie wiem, jutro będzie nowy chiftek.

Z zasilaczami to raz miałem przygodę. W starym 486 podał prawdopodobnie 220v na wszystko i ...

powybuchały kondensatory na kartach, dym szedł z dysków jak z turbiny.

 

Mały wybuch blaszaka.

 

No wiesz, jestem rozżalony w końcu 400 zł piechotą nie chodzi.

Pewnie znowu kupie jakiś drogi ;) Komputer jest do pracy i dane bardzo cenne.

 

Najdłużej działał mi oryginalny zasilacz z obudowy enlight 10 lat i działa do dzisiaj.

Edited by Gray

Share this post


Link to post
Share on other sites

Modecom Feel 250W zniszczył mi płytę.

Z usterek znajomych/rodziny parę przykładów

Codegen 300W płyta.

Codegen 300W skoki napięć, wymieniony na Fortrona.

Modecom Feel 350W powodował restart przy włożeniu płyty, silnik napędu musiał go przeciążać, napięcia skakały jak zając kofing skromny 1x dysk 80GB, 1x DVD, Celeron D 3GHz, płyta Asus na Via, grafa zintegrowana, wstawiony Amacrox 350 i problem ustał.

Kilka Procompów, noname, najczęściej z płytami, procami i grafami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może nie całkiem spalony ale:

OCZ StealhExtreme, chodził chodził aż zaczął powodować problemy przy starcie kompa. Obrazu nie załączało. Przy przełączaniu z 0 na 1 wydobywały sięjakieś trzaski, nawet z głośników (pod tą samą listwę podpięte). Aż w końcu przy kilku on/off pod rząd coś zaczęło śmierdzieć. Dalem za wygraną..

Edited by Havoc

Share this post


Link to post
Share on other sites

iBox 350W - nie dośc że się spalił, to jeszcze sfajczył płytę główną, procesor, pamięć, kartę graficzną i muzyczną. Od tamtej pory nie kupuję juz zasilaczy tej zacnej marki. :) Działał prawie rok po kilka godzin dziennie (2 do 5)

Edited by hmf

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaletą dobrych (i zwykle drogich) zasilaczy nie jest to że się nie psują (bo wszystkie się psuja , raz szybciej raz wolniej) lecz to że zazwyczaj nie zabierają nic ze sobą.

Nic nie popsuł. Przestał działać, reszta w 100% sprawna. W tej chwili dałem chifteca 350W.

To tylko P4 805D 2,66 GHz i integra na płycie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aerocool Aeropower Black Line 450W - wyzionął ducha, nic nie zabrał. Komp się wyłączył i nie chciał włączyć. Dioda na płycie pulsowała i było słychać przy tym skwierczenie z zasilacza. Naprawiony w serwisie i ma się dobrze jako zapasowy PSU.

Później był Chief CFT-750-14C by CWT- po roku działania zaczęły się restarty kompa. Nie wiem czy nie przyczyniłem się do tego wyjmując plastikową owiewkę spod wentylatora, żeby troszkę zasiłkę wyciszyć. Przy okazji plomby pozrywane i po gwarancji. Działało to spoko prawie rok. Dwa serwisy sobie z nim nie poradziły. 350 zeta w plecy. <_<

Teraz jest Fortron AX550-60APN - OEM robiony dla EuroCase. Narazie dzielnie się spisuje. Mam nadzieję, że będę z niego tak zadowolony jak jestem z FSP 350 MDN (siedzi w kompie ojca).

Share this post


Link to post
Share on other sites

właśnie wykitowała zasiłka z sygnatury (tagan 600w dual engine), zaczął się komp pod obciążeniem restartować rozebrałem grata a tam kondziołki wypłynęły, jutro postaram się zakupić nowe i zobaczę czy będzie ok, zasilacz pracował dwa lata od nowości, straszne łajno za ponad 500zł

Share this post


Link to post
Share on other sites

tagan wrócił do łask, wymieniłem wszystkie kondensatory elektrolityczne, przy okazji testów wytrzymałościowych sprawdziłem pobór pradu przez mój zestaw pod obciążeniem i wyszło równe 500w bez monitora, ładnie bestia prądu wciaga, przykładowo moja druga zabawka czyli msi wind pobiera podczas latania po necie oglądaniu filmów 12-13w, testy przeprowadzone miernikiem poboru energii velleman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.