Jump to content
fi5h

Z pamiętnika serwisanta [ real story ]

Recommended Posts

Wypraszam sobie. Nie jestem żadnym pryszczatym, ale jednak nastolatkiem. Sklepy do których wchodziłem, to nie żadne wiejskie sklepiki, tylko jedne z lepszych w Bielsku. I nie pytałem o myszki "dla picu" oraz żeby "sie ponabijać z kogoś". TYLKO ŻEBY KUPIĆ. To, że niekompetencja sprzedawców poraża, to już nie moja wina. A skoro jest na to topic to piszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakos w twoich wypowiedziach niekompetencji nie zauwazylem, conajwyzej nieznajomosc myszki, zadko dostepnej nawet w wiekszych sklepach.

 

A co do tego ze kilka osob nabijalo sie z cen w sklepach, porownujac je do internetowych.

Zastanowcie sie teraz, jaki biznes latwiej i taniej prowadzic. Sklepik internetowy gdzie zamawiacie cos po wplynieciu gotowki czy moze sklep stacjonarny gdzie trzeba poniesc oplaty (czynsz, prad, ogrzewanie) i zakupic towar aby stal na polkach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem was. Po co chodzicie do jakichś malych sklepów komputerowych i pytacie o takie "egzotyczne" sprzęty jak dobrze wiecie, że ich tam nie dostaniecie, chyba tylko po to, żeby pośmiać sie ze sprzedawców, nie wiem, mnie takie coś nie podnieca O_o

Właśnie o tym samym pomyslałem. Jeśli naprawdę chciałbyś kupić tą mychę, to wytłumaczyłbyś sprzedawcy o co dokładnie chodzi, a nie beszczelnie wychodził, pewnie ze szyderczym uśmieszkiem na twarzy. Sam kiedys przeszedłem wszystkie sklepy komp. w moim mieście, żeby poszukać Athlona Mobila, 3/4 sprzedawców nie wiedziało o czym mówię, to wytłumaczyłem, potem ładnie sprawdzili czy mogą coś takiego sprowadzić, cóż niestety nie mogli, więc ostatecznie zamówiłem na allegro. Niekiedy jak czytam takie wypowiedzi, to nie wiem czy się śmiać czy płakać, tacy ludzie muszą mieć jakieś kompleksy ...

 

Czy mają Państwo Razera Diamondback Plasma LE?

Kupując karte graficzna wchodzisz to sklepu i pytasz "Mają państwo GeForca 6800, na NV40 i pamięciach 1,4 ns z vivo. rewizje 1.0?" (karta czysto zmyślona :P ), a gdy sprzedawca się zająknie, to odwracasz się plecami i trzaskasz drzwiami? Jakbyś nie mógł wejśc i zapytać - "Czy mogę zobaczyć waszą oferte kart graficznych?" Tak samo ma się to do sytuacji z myszką, gdybyś rzucił mi takim hasłem, to sam bym potrzebował chwili na zastanowienie się. (szczerze, to też nie wiedziałbym o czym mówisz, bo nawet nie wiedziałem, o istnieniu takiej mychy). Nie wiem jakie wielkie jest twoje ego, ale pewnie jego końca nie widać ...

 

EOT

Edited by janio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakos w twoich wypowiedziach niekompetencji nie zauwazylem, conajwyzej nieznajomosc myszki, zadko dostepnej nawet w wiekszych sklepach.

Wiem, że ten Razer to rzadka sztuka, ale u mnie w dwóch sklepach mogli ją ściagnąć. A że ceny były zaporowe ( nie mówię ogólnie o tym, że Razer drogi, tylko, że akurat tam nie było tanio), to szukałem dalej. No i było jak opisałem wcześniej. A w koncu i tak wziąłem A4Techa, bo wcale nie gorszy (jakośc optyki, nie mówie o wykonaniu), a nie musiałem na niego czekać.

 

@janio Przeczytaj - kupiłem mysz.

 

BTW

Później sprawdzilem na stronie tego sklepu w którym pytałem o Razera i nie było - wiec co miałem facetowi tłumaczyć.

Edited by mayo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam niewiem Wy macie w swoich okolicach chyba dziwnych sprzedawcow. U mnie w miescie np. myslalem ze nie znaja sie na pc, a co sie okazalo jak kilka lat temu kumpel kupowal grafe i mial do wyboru 64bm radka 9200 i 128mb radka 9200 se. Kumepl chcail ta co ma wiecej pamieci, a sprzedawca powiedzial ze to gniot bo ma 64 bitowa szyne i te 64mb nie przeszkada az tak. Wiec nie robcie z tych sprzedawcow Bog wie czego bo jakies obeznanie musza miec jak skladaja pc itp. Choc pamietam jak kupowalem kabel sieciowy w komutroniku (byl tani a co :P) to gosc nie potrafil przeplotu zrobic.. xD (pomyslil kable..) To byl jedny przypadek jakiejs "pomylki". A jak skladalem pc na socket a (nie bylem az tak wkrecony w tematyke tej podstawki) to gosc w sklepie sam doradzil zebym bral bartka 2500+ i se przerobil na 3200+... To tyle z mojej strony na temat sprzedawcos z mojej okolicy :D pozdro;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jonathan

nie znam się na wszystkim, bo sądze, że nikt się nie zna.

 

co do myszki razera, to fakt, takich rzeczy nie trzyma się na stanie, ale wiedzieć co to jest trzeba.

 

jak sam coś kupuję to pytam się o wszystko sprzedawcy, sprawdzam wszystko i to jest dla mnie normalna rzecz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)

Kupując karte graficzna wchodzisz to sklepu i pytasz "Mają państwo GeForca 6800, na NV40 i pamięciach 1,4 ns z vivo. rewizje 1.0?" (karta czysto zmyślona :P )

(...)

Jak przeczytałem te słowa, to coś mi się dopiero przypomniało.

Mam w tablecie przezroczysty kabel do usb (Są też takie w tych tańszych przezroczystych optykach a4techa chyba). Jest ekranowany i delikatnie przyciemniony, więc wygląda super. Chciałem sobie coś takiego kupić do myszki, więc razu pewnego myknąłem do Rzeszowa, do jednego z potężniejszych sklepów elektronicznych.

Wchodzę do sklepu, rozglądam się chwilę (tak jakoś... lubię się gapić na setki diod, rezystorów, dziesiątki mierników, oscyloskopów etc), a potem zaczyna się rozmowa ze sprzedawcą.

Kupiłem trochę drobiazgów- parę oporniczków, kable i wtyczki audio no i w końcu przyszło się pytać o ten kabel. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak:

J: potrzebuję jeszcze kabel ekranowany {nie pamiętam już co dokładnie mówiłem}

S (wpada w słowo): mamy

J: to by było za łatwe. Potrzebuję jakiegoś takiego w przezroczystej koszulce i do tego wtyczkę ps/2

S (do innego gościa, który akurat coś układał na półce): Ty, popatrz, znowu jakiś przyszedł. Cholera, modingi i nie wiadomo jeszcze co im po głowach łazi

Wszyscy ryknęliśmy śmiechem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jakie wielkie jest twoje ego, ale pewnie jego końca nie widać ...

 

EOT

No NIE. Od 24 stron ludzie opisują tu swoje przeżycia w sklepach komputerowych. Opisałem i ja.

A Ty mi tu walisz takie teksty... Nie podoba Ci się? To pisz na PW, a nie obrażaj mnie publicznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od 24 stron ludzie opisują tu swoje przeżycia w sklepach komputerowych.

No chyba nie bardzo. Cofnij sie o te 24 strony i zobacz o czym był ten temat, zanim co niektórzy zaczeli pisać niena temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z góry przepraszam za OT

 

No chyba nie bardzo. Cofnij sie o te 24 strony i zobacz o czym był ten temat, zanim co niektórzy zaczeli pisać niena temat.

Wiem, czytałem cały temat. Ale skoro już się tak wszyscy rozpisują i nie ma żadnych upomnień, to chyba mogę i ja?

 

skrot LE przy nazwie razera oznacza Limited Edition wiec chyba logiczne ze sa tylko w wiekszych sklepach/hurtowniach.

A jednak były w dwóch sklepach (wcale nie wielkich - jeden z nich jest tylko w Bielsku) u mnie. Tyle, że na zamówienie.

Edited by mayo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otóż nie. Tylko w tamtych dwóch sklepach była możliwość zamówienia. Bo akurat nie mieli na stanie. Mówlii, że normalnie bywają.

 

Więc nie jest to chyba aż taki rarytas?

Edited by mayo

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to moze kończąc tą dyskusje powiem, ze nie jestem zdziwiony tym, że ich nie mieli, a tym, że nawet facet nie wiedział co to. A sklep też nie jakis podrzędny.

 

@jonathan Nie rób z tego Razera takiego unikatu. Ja rozumiem jeszcze Razer Pro, ale DB? No, trochę obeznania w swoim temacie juz by wystarczyło (facetowi ze sklepu :) ).

 

EOT

Edited by mayo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi o sama dostepnosc produktow Razer w hurtowniach niezaleznie od modelu.

Skoro na stanie nie ma Razera super hiper nie bedzie tez giga super hiper fx edition tu sie chyba zgodzisz.

 

Wiec po co zawraqcanie sobie glowy rzadkimi sprzetami niedostepnymi w hurtowniach z ktorych bierze sie sprzet jak jest duzo pozycji do spamietania rzeczy jakie sa dostepne i schodza duzo czesciej.

 

Dobra

Koniec OT

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi o sama dostepnosc produktow Razer w hurtowniach niezaleznie od modelu.

Skoro na stanie nie ma Razera super hiper nie bedzie tez giga super hiper fx edition tu sie chyba zgodzisz.

 

Wiec po co zawraqcanie sobie glowy rzadkimi sprzetami niedostepnymi w hurtowniach z ktorych bierze sie sprzet jak jest duzo pozycji do spamietania rzeczy jakie sa dostepne i schodza duzo czesciej.

 

Dobra

Koniec OT

Jak się nie będziemy pytać o taki właśnie "rzadki" sprzęt to nigdy on nie będzie dostępny. Sprzedawcy rzeczywiście często nie wiedzą o co biega, pokazać im razera i logitecha (obie za 150 zl)

to 80% bez mrugniecia okiem by powiedziało "co ty chcesz takie g*wno do logitecha przyrównywać "

Edited by luisam

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakos u mnie w sklepie jak jeszcze w nim pracowalem przez rok czasu przyszedl jeden czlowiek po razera i na drugi dzien go mial, topowe modele logi czy ms tez schodza raz na ruski rok wiec nie wiem o co ci chodzi. podobnie ma sie sprawa z athlonami fx czy pentkami ee. jakos nie mialem klienta, ktory by na to reflektowal....

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakos u mnie w sklepie jak jeszcze w nim pracowalem przez rok czasu przyszedl jeden czlowiek po razera i na drugi dzien go mial, topowe modele logi czy ms tez schodza raz na ruski rok wiec nie wiem o co ci chodzi. podobnie ma sie sprawa z athlonami fx czy pentkami ee. jakos nie mialem klienta, ktory by na to reflektowal....

Ja przecież nie pisze, zeby wszystko kupowac i trzymac na stanie bo wiem jak jest potem ze sprzedaniem tego. Sam jak pracowalem, to na polkach mielismy same popierdółki typu plytki, tusze i puste pudła po mobo (ozdoba wszystkich sklep. :P ) żeby nie wtopić kasy, wszystko było na zamówienie. Ale z tymi zamówieniami też różnie bywa, nieraz w hurtowniach ( action, yamo) też mało co było z bardziej egzotycznych rzeczy i sie odsyłało klienta. Czasami z dostępnoscia jest bardzo ciężko i to ze Twój klient dostal swoja mysz na drugi dzien nie znaczy ze zawsze tak jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzwonie do jednego ze sklepów w moim mieście z zapytaniem. Dzień dobry czy dostane u państwa głosniki modecom mc av2810??

Tak

A w jakiej cenie??

Moment sprawdze.

Nie przepraszam nie mamy takich.

Moge jedynie zaproponowąc panu modecom mc 2810.

No i? Ja tez bym nie wiedział co oznacza AV a czesto taki mały dopisek przy nazwie to już całkiem inny produkt. Dobrze właśnie, że sprecyzował co ma wpisane w katalogu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem jakis tydzień temu w sklepie komputerowym:

Ja: po ile są Venice 3000+ ?

Sprzedawca: Na socket A juz nie produkują

Ja: Dziekuje, do widzenia

 

To nie smieszne a prawdziwe.

 

A swoja droga,czsami i serwisanci okazuja sie ignorantami i nie kumaja bazy.Serwis glowny AGE COMPUTERS,typowi mowie aby mi biosa nowego wgral,szef do niego by robil,a ten do nas :"NIE UMIEM".

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie smieszne a prawdziwe.

 

A swoja droga,czsami i serwisanci okazuja sie ignorantami i nie kumaja bazy.Serwis glowny AGE COMPUTERS,typowi mowie aby mi biosa nowego wgral,szef do niego by robil,a ten do nas :"NIE UMIEM".

 

gosc nadal tam pracuje ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...





×
×
  • Create New...