Skocz do zawartości

ALF

Stały użytkownik
  • Postów

    25
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Contact Methods

  • GG
    2165228

Profile Information

  • Skąd
    W-wa

Osiągnięcia ALF

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputacja

  1. witam tu masz cały temat o tym : http://forum.purepc.pl/viewtopic.php?t=665...light=warszawie pozdr
  2. ja chciałem jeszcze wrócić na chwilę do sprawy odbarwiania się cell-fastów. ostatnio byłem w obi i znalazłem tam węże cell-fast które były w dotyku o wiele miększe od tych które kupiłem przed rokiem (prawdopodobnie o trochę innym składzie niż starsze). być może to jest przyczyna tego, że jednym sie odbarwiają na żółto, a innym nie pozdr
  3. wlałem do układu copala w stężeniu 1/100 bez innych dodatków no i niestety po tygodniu płyn chłodzący mi skisł (dostał brzydkiego zapachu tak jakby sfermentował). musiałem szybko zmienić na nowy i dolałem setę. narazie w 2 tygodnie po tym jest w pożądku :/ potwierdzam - copal odbarwia węże na żółto, ale tylko igielity. silikonowe nie reagują z nim :D
  4. jeśli chcesz użyć do shrouda kleju termotopliwego (takiego co się go pistoletem aplikuje) to odradzam bo ma słabą przyczepność tzn bez problemu tego shrouda potem rękami rozbierzesz na kawałki. ja przy pomocy takiego kleju wyklejałem obudowę korkiem bo do tego się jak najbardziej nadaje :D. PS. daj trochę zdjęć "dziennych", bez podświetlenia pozdr
  5. 2 -> moją pompkę uszczelniłem poxipolem, który jest przy takich ciśnieniach IMO w zupełności wystarczający do tego jak i do sklejania kształtek miedzianych. dodatkowo puste przestrzenie w pompce wypełniłem klejem termotopliwym by nie rezonowały odgłosów wirnika. 3 -> z lektury forum utkwiło mi w pamięci, że w układzie z pompą in-line woda nie wyhamowuje jak to by miało miejsce w zbiorniku. posiadając nukleona (który lubi większe przepływy) zauważyłem kilkustopniowy spadek temp proca po przeróbce na in-line mimo dołożenia dodatkowego bloku NB. pompka jest w dotyku ledwo letnia więc raczej nie grzała jakoś strasznie wody i wydaje mi się, że spadek temp jest spowodowany w dużej części przez brak zbiornika (czyli trochę lepszą wydajność pompy) jeżeli w rezerwuarze obie końcówki węży znajdują się poniżej lustra wody to układ będzie zachowywał się jak u. zamknięty. niemniej rezerwuar także powoduje w mniejszym bądź większym stopniu hamowanie strumienia wody co do pytania czy zatapiać czy nie... układ ze zbiornikiem jest bardzo łatwo napełniać i odpowietrzać - lejesz wodę włączasz pompę i gotowe. z drugiej strony przez rok posiadania WC musiałem opróżniać układ (oprócz przeróbek samego układu) jedynie wtedy gdy chcąc coś zamontować w kompie musiałem go przewrócić na bok (z easyclicka zawsze coś się uleje bo taki super szczelny to on nie jest :D ). teraz daję tylko kompa na bok i po sprawie. a do szybkiego odpowietrzania zamontowałem oprócz trójnika T system dodatkowych trzech zaworków kulowych na spodzie instalacji i jest git ;)
  6. ALF

    wysokie temp?

    ale czy wy stosujecie te cholerne sprężynki czy je wywalacie, bo ja mam zawsze największy problem z założeniem nakrętki wraz ze sprężyną na jak zwykle za krótkie śruby :/ pozdr
  7. ALF

    PH802 czy zmieniac?

    Ja przerobiłem swoją 802 na in-line no i tak: - skleiłem wirnik no i nie chciała wogóle ruszać więc odkleiłem go spowrotem - pompka wcześniej w pojemniku leżała na gąbce i była podwieszona na silikonowym wężyku ale mimo to trzeba było jeszcze więcej gąbki pod pojemnikiem umieszczać bo ten potwór się mi trząsł (jak miałem węże igielitowe cell-fast to wibracje przenosiły sie wężem przez procesor na obudowę :/ ) Niemniej generalnie w wyciszonej korkiem obudowie z zamkniętymi drzwiczkami (przy wyłączonym kompie) ciężko było zorientowqć się że pompa działa. - pompka uszczelniona chodzi IMO ciszej (mniej słychać odgłos luźnego wirnika i buczenie silnika ale bardziej chlupot zapowietrzonej pompy - woda w zbiorniku lepiej tłumiła chlupotanie ;) ) - obecnie mam pompę podwieszoną pod zasilaczem na gumce do majtasów (nieomal identycznie jak silnik w samochodzie) i praktycznie pozbyłem się wibracji. - zauważyłem że pompka w położeniu "napisem do dołu" terkocze jak traktor. nie wiem czy ten typ tak ma ;) czy może pompa "uwarunkowała" się w położeniu "napisem do góry" leżąc tak przez rok w pojemniku konkludując: u mnie jest cicha ale trzeba uwzględnić wszystkie przeróbki. no i jak na pompe za 120 zeta to jest IMO bezkonkurencyjna pozdr
  8. witam czy ktoś z was używa może płyty epox 8RDA3I z nagrywarką NEC DVD+/-RW ND-3500A. chciałem sie dowiedzieć czy się nie gryzą zanim wydam kasiore na napęd ;) miałem CD-rw yamaha 2100E i chodziła w xp tylko jako PIO4 pozdr
  9. nie wiem czy taki sam, ja kupiłem włoski w castoramie - nie powiem, całkiem fajnie to zapitala tą parą :D dzięki za helpa
  10. wypróbowałem kilka substancji (ocet, cilit, domestos ;)) z miernym skutkiem. jednak chyba rzeczywiście to ten topnik. pomógł dopiero oczyszczacz parowy na gorąco, ale nie do końca. czy jeżeli wrzucę na kilka minut bloczek do wrzącej wody to go popsuję? pozdr
  11. ale może spaść wydajność układu. np gdy zarośnie nagrzewnica to gorzej oddaje ciepło, a później wyczyścić ją nie jest tak łatwo, tak samo lutowane bloczki ciężko doczyścić. pompa może zacząć pracować głośniej / szybciej się zużyć, gdy zatka ją breja glonowa. generalnie lepiej nie mieć glonów niż mieć ;)
  12. witam ja się podłączę z moim problemem jeśli nie macie nic przeciwko. kupiłem bloczek na chipset SMART. podczas oględzin zajrzałem do środka przez króćce, zobaczyłem gruby czarny nalot na wewnętrznych powierzchniach. producent zapytany o pochodzenie tego osadu odpowiedział że są to pozostałości po topniku z lutowania i jest zmywalny wodą. no cóż, podłączyłem bloczek do kranu i kupa. płukałem kilka minut i niestety nie pomogło to. czym można bezpiecznie przepłukać ten bloczek tak żeby go nie uszkodzić? i czy to normalne że kupne lutowane bloczki trzeba jeszcze czyścić z jakiegoś świństwa? pozdr
  13. Linoge > nie denerwuj się tak, określenia "łapy" użyłem żartobliwie. jeżeli się obraziłeś to SORRY!!! co do żyjątek to wystarczy, że czystą ręką podrapiesz się np w czoło i już jest spowrotem troche bakterii na palcach (na ludzkiej skórze żyje tego mnóstwo). różne żyjątka żrą na ten przykład chętnie mydło w mydeniczce, a nawet ostatnio odkryto bakterie na stygnących prętach tuz po wyjęciu z reaktora :D. także jedyny sposób na ochronę to myc dokładnie ręce, myć elementy układu i dolać coś co sprewentuje rozwój ewentualnych niedobitków (gorzała, copal, algo). jeżeli twój układ chodzi juz ok 2 tygodnie to zanim wlejesz cenne C2H5OH to tak na wszelki wypadek wymień wodę na nową :D amen
  14. na przykład jak montujesz wszystko brudnymi łapami - grzybki się lęgną. z kurzu bierze się inne dziadostwo, a kurz możesz mieć przykładowo w wężach prosto z markietu ;) albo z nieszczelności układu ja po większych modyfikacjach zawsze puszczam w obiegu na kilka godzin wodę z płynem do szyb w celu sterylizacji :D
  15. ja mówię o tym najgorszym hałasie czyli nieznośnym, wysokim pisku łożysk. na to tylko pomaga gruby i szczelny sarkofag. więc bez bloku ani rusz. pozdr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...