Skocz do zawartości

Bemek

Użytkownik
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bemek

  1. To picki w sklepie mi polecili taki zasilacz jako cichy i dobry(cichy jest naprawde), a ze mam gwarancje to jeszce z nimi powalcze zeby mi wymienili na inny zasilacz. Ale najpierw pozycze od kogos inny zasilacz(bo mam skad) i zobacze czy to naprawde wina tego "badziewia" Co do pamieci, to wg mnie raczej nie powinna miec nic do tego aby dzialal procek w takiej predkosci jaka powinna byc(oczywiscie o ile pamiec nie nawalila). O ile sie nie myle :) I sprawdzilem na innym zasilaczu(wprawdzie slabiutkim, ale inny niz ten tracer) i taki sam objaw. W sobote bede mial dostep do zasilacza chifteca 420w i pamieci kingstona 512mb 400mhz wiec na tym przetestuje, jak nadal bedzie sie wieszac to nie wiem co jest nie tak.
  2. Zasilacz tracer mgb-500atx pamiec 512 ddr 333mhz firma nanya(wypisal mi to jakis program do testoania komputera), napiecie na procesorze jest 1,6, ale zwiekszanie nic nie daje i tak sie wiesza. Jesli jeszce cos mam podac to napisz/napiszcie. Pozdrawiam
  3. Narazie nic nie bede podkrecal bo procesor nawet miesiaca nie ma, a mnie zalezy tylko na tym aby chodzil jak ma chodzic, ale czy to mozliwe(a raczej realne bo mozliwe jest prawie wszystko :) ), aby dwa procesory jeden po drugim mialy takie same objawy "uszkodzenia"?? Czy to np nie kwestia plyty głównej??
  4. Biosa mam najnowszego i nic to nie pomoglo. Mnoznik jest x12 i nie da rady go ruszyc tak jak wczesniej mowilem(juz przy 12*133 sie zawiesza, w praktyce na 12*166 chodzi dluzej niz 12*133:)). Jak odblokowac ten mnoznik mobile-modem?
  5. Witam wszytskich Jestem nowy i mam malutki problem, a nie chce specjalnie nowego tematu zakladac wiec sie podepne tutaj. Od niedawna jestem "szczesliwym" posiadaczem Semprona 2800+ i nietety mam klopot. Na plycie asusa a7v600-x nie moge go wogole rozruszac nawet do tych 2,0 Ghz jakie powinny byc nie wspominajac o wiecej. Chodzi mi procek na 1,2 ghz i na wiecej nie chce dac sie "namowic". Jesli zmieniam mnoznik w biosie to sytem nie startuje wogole, a jesli zmieniam predkosc powyzej 1,2 ghz np na 1,6 ghz system jesli wogole sie zaladuje to zaraz staje w miejscu. Nie wiesza sie ale staje, myszka nie odpowiada, nic nie idzie poprostu jakby czas sie zatrzymal na kompie i nie chce nic sie ruszyc. Nie jest to wina procesora bo jest to juz drugi porcek gdzie tak sie dzieje. Poprzednio byl Athlon XP 2600+, ale spece w sklepie mi go wymienili(po dluugim oczekiwaniu) na semprona bo stwierdzili ze procesor padł. Pomocy bo nie wiem co robic. Czy to plyta jest trzasnieta, czy wystarcza pewne modyfikacj na plycie i w biosie?? Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...