
djpj
Stały użytkownik-
Postów
24 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez djpj
-
dodaj do konfigu takie cuś... nie wiem jak w doom3, ale w et powinno pomóc seta r_mode "6" zamiast 6 wstawiasz inne wartości, 6 to jest rozdziałka 1024x768. możesz też ustawić wyżse wartości, ale nie widzę powodu, bo raczej ciężko będzie uzysskać stałe 125 fps na każdej mapie w wyższej rozdziałce. pozdrawiam
-
Restarty, Resety Bez Powodu - Gdzie Przyczyna?
djpj odpowiedział(a) na koleszka temat w Podstawowe Zagadnienia
może to brzmi banalnie, ale www.mks.com.pl -> skaner on-line. kiedyś miałem podobne problemy, wszystkiego się spodziewałem, napięcia, temperatura i wogóle... pozdrawiam -
Huntkey Hk-400ap - Co O Nim Sądzicie?
djpj odpowiedział(a) na Net Hool's 64 temat w Zasilacze, Obudowy, UPS
Ponowię pytanie, ponieważ zasilacz jest już troche dłużej na rynku. Na zenfist.pl wad nie wypisują, ale chciałbym się dowiedzieć czy warto w niego inwestować. Jak bardzo dobre są napięcia? Skaczą? I przede wszystkim jak jest u niego z cziszą, czy jest niesłyszalny? Bo to jest dla mnie priorytetem razem z dobrymi napięciami. Cena 209 zł w zenfist.pl, chyba dobra. Tylko czy warto w niego inwestować, jak za 259 zł można kupić Tagana 380 U01? pozdrawiam -
Witam, Miałem niezbyt dobre temperatury dysku i wpadłem na fajny pomysł. Walnełem sobie wiatraczek 80x80 (Zalman F-1, na 5v chodzi cichutko a wieje porządnie :]) na ściance budy, patrząc od przodu, gdzie góra wiatraczka jest w tej samej płaszczyżnie co dół dysku twardego. Teraz mam w upały 30*C i jest good. Jak wiadomo dysk do dobrej pracy powinien posiadać małą temperaturkę :] Imo takie wiaraki z allegro na dysk nie są jakimś super wynalazkiem. Lepiej walnąć taki 80 mm albo nawet 120 mm na wolnych obrotach tylko żeby dmuchał na dysk i będzie good. Spróbuj też sprawdzić dysk u znajomego, może to jakaś wada mechaniczna dysku. Pozdrawiam ps. grajcie w ET :]
-
Aż taka zła jest moja mobo? Pamięci też? Już przymierzam się do kupna zasiłki (najlepiej niesłyszalna, ale za niewielkie pieniądze...trudny wybór) , narazie kupiłem pentagrama qc 80 alcu, bo muszę trochę kompa wyciszyć. Chyba jednak pozostane przy swoim kompie, aż do końca... Wiele pewnie za niego nie wezmę, a nie jest jeszcze taki zły, gdyby tylko grafa :] Coś spróbuję kupić, może R9800 pro. Mam okropny dylemat z zasiłką. Czytałem już wiele opinii, recenzji i mam mętlik w głowie. Początkowo zastanawiałem się na jakimś Chiefteciem, ale potem zauważyłem że często wybuchają i są strasznie głośne. Chciałem kupić tagana 380 mimo ogrmonej ceny jak dla mnie, ale ponoć trzeba mieć dobrą wentylację w kompie. Dodatkowo zauważyłem że nadmuch do zasiłki jest o przodu kompa, w miejscu gdzie mam w "suficie" wiatramk wydmuciach!ący, więć lipa (jakieś dziwne cyrkulacje powstawałyby imo). Poza tym ponoć się grzeje. Naprawdę nie wiem co kupić. Niektórzy polecają Huntkeye, ale żadnych recek nie widziałem. Najlepiej coś do 200-250 zl, taki max, ale zeby było cicho, chłodno i napięcia trzymały się stale i dobrze... pozdrawiam serdecznie
-
Coś bardziej przyszłościowego, do stopniowej rozbudowy. Komputer głównie wykorzystywany, do grania, ale również filmy i internet. Nie musi to być demon wszybkości do gier, bo gram tylko w jedną grę (ET :]). Chciałbym kompa sprzedać teraz, bo pewnie niedługo ceny tak spadną że ten komputerek nie będzie nic warty :(
-
Witam, Zastanawiem się czy nie warto wymienić mojego stosunkowo starego już sprzętu. Mam 700 zł "wolnych", więc myślę o sprzedaży tego kompa i kupnie czegoś lepszego. Da się coś z tym zrobić? Obudowa - jakaś najtańsza jest MSI KT6 Delta-SR (MS-6590 v2.0) AMD Athlon XP, 2600+ 2100 MHz (12.5 x 168) Thoroughbred-B - chłodzony boxowo, wyszlifowany. Gigabyte Radeon9200se AGP 128 Mb/64 bit Seitec 512 MB (PC3200 DDR SDRAM) @ 200 MHz 2.5-3-3-8 WD Caviar 80 Gb CD-RW LG 52/24/52 FDD Samsung - syncmaster 753dfx Codegen 300W W całości sprzedawać czy na części? pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuje za wszelkie ciekawe opinie.
-
Podobno wszystkie asusy się modują na 12/5, a niektóre na 16/6 więc liczę na to że 12/5 będę miał napewno :]
-
Witam znalazłem dziś na allegro coś takiego: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=58953431 jak dla mnie wydaje się to super oferta, tylko czy to nie jest jakaś lipa? Bo nawet 12 potoków i 5 vertexów to nieźle ;) A sprzedający www_arche_net_pl wydaje się być zaufany (to ten od arche.home.pl ?), mam rację? i gwarancja 36 miesięcy :o np użytkownik juhas na allegro daje 12 miesięcy. Coś mi tu troche dziwnie to wygląda, a wam? Coś mi się wydaje że ją wezme :] pozdrawiam
-
Nowa Karta Graficzna, Stary Komp - Uciągnie?
djpj odpowiedział(a) na djpj temat w Podstawowe Zagadnienia
aaa, zapytam jeszcze, bo gdzieś mi się obiło o uszy że w połowie lipca mają znaczie spaść ceny kart graficznych nvidi ze względy na nową serię 7xxx. Myślicie że jeszcze warto trochę poczekać? Czy już raczej ceny nie spadną? -
Nowa Karta Graficzna, Stary Komp - Uciągnie?
djpj odpowiedział(a) na djpj temat w Podstawowe Zagadnienia
Coś mi mówiło że wszyscy mnie zjadą za codeshita :] napięcia programowo są ok, chyba spróbuję pożyczyć od kogoś ten bajerek do sprawdzania napięcia i zmierzyć jakie są naprawdę. Bo myślę o rozbudowie kompa, chciałem zacząć od grafiki bo uważam iż jest najgorszą rzeczą w kompie. Potem planowałem zasilacz i ram. A za jakiś czas prawdopodobnie przesiadka na A64. Chociaż może 9800 pro wystarczy, posiedzę sobie jeszcze na tym kompie. Głównie gram w ET (Wolfenstein Enemy territory dla niewtajemniczonych), nie jest to zbyty wymagająca gra, ale chciałbym sobie pograć na 1024 ze stałymi 133 fps. Słyszałem że niektórzy uzyskują 333 fps (ta liczby są magiczne, dobrze się przy tej ilości fps skacze ;)) - co było by na pewno miłym zaskoczeniem. Myślicie że na 6800le nawet na 12 potoków i 5 vertexów uzyskam te 333 fps? to wogóle jest możliwe? bo jak nie to chyba nie będzie mi potrzebna taka karta. Więc myślicie że 9800 pro będzie dobry? a może coś jeszcze innego? Tak żeby też było można sobie pograć w bf2 na 1024, detale chociaż na średnich. Nie jestem jakoś zbytnim fanem super "gładkiej grafiki", grywaloność imo ważniejsza ;) pozdrawiam i dziękuję za odpowiedz, lecz proszę o dalsze opinie. -
Witam serdecznie, Komp jak w podpisie, planuję wymienić swoją nędzną kartę graficzną (może nie jest taka zła, ale do grania to nie jest :P) na coś lepszego. Na allegro znalazłem 2 ciekawe oferty, jak widać sprawdzonego sprzedawcy: ASUS GEFORCE 6800 256BIT 128MB DDR LE BOX: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=58175217 oraz MSI GEFORCE 6800 256BIT 128MB DDR LE GOLDBOX: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=58175252 wiem że te karty można odblokować na 16 potoków i 6 vertexów :P i chciałbym to osiągnąć, choć wiem że bardzo często nie udaje się, lub da się odblokować tylko 4 potoki i 1 vertex. co zatem pewniejsze, podobno ten model asusa w większości przypadków udaje się odblokować na 16/6, ale o MSI to nie wiele słyszałem, a jak słyszałem to od osób które nie miały styczności z nim. MSI jak to MSI, dobre, ale nie do kręcenia, czy to prawda? dodatkowo chciałbym opylić tej firmie swojego Radeona 9200 se (128/64) , który nie będzie mi już potrzebny, proponują cenę 120 zł, więc chyba nie tak źle. mylę się? dodatkowo mam obawy co do zasilacza, Codesjit 300W, no niestety nie mam pieniędzy na choćby szefa 410W albo coś podobnego. Czy warto wydawać wszystkie pieniądze (+40 zł pożyczone od rodziców, już po odjęciu 120 zł za starą kartę) na tego gforca? czy wytrzyma napięcie? (w kompie jest 1 napęd optyczny, 1 fdd, 1 hdd, + 2 wiatraczki 80mm, zimna katoda, 2 karty sieciowe (bezprzewodowa i ethernet). 300 W powinno wystarczyć, ale słyszałem że te napięcia mogą być zawyżone :/ no i na koniec nie wiem czy dla tej karty wąskim gardłem nie będzie choćby procek, lub zaledwie 512 ddr (bezformowego :/). co radzicie? komp głownie wykorzystywany do gier. rozważałem 9800 pro, ale już trochę to chyba za stare (brzydkie określenie, ale takie mam zdanie). przepraszam za wszelkie błędy, pisałem zmęczony ;) z góry dziękuje za odpowiedź.
-
mks.com.pl - zacznij od tego. Ostatnio pojawiają się coraz dziwniejsze iwrusy, które powodują utratę stabilności. Miałem tak samo, próbowałem wszystkiego, już chciałm wymienaić zasilacz, okazało się, że tylko mks wykrył mi tego syfa (mod32 nie chciał)... prawdopodobnie winą jest hardware, spróbuj poodłączać wszystkie dodatkowe wentyle, szczgólnie te z czujnikami, zobacz czy temp na procku nie jest za duża, najlepiej dotknij ręką po jakiejś godzinie pracy. pozdro
-
To sprawdziłem już na początku, ale i tak jeszcze raz sprawdziłem. Wszysko w porządku. Niestety nadal nie mogę rozsztrygnąć co jest winowajcą. Chyba poczekam do poniedzialku i kupie zasilacz, a jak nie da efektów to trzeba będzie sprawdać dalej :7 Pozdrawiam i dziękuje =]
-
O dziwo mam konnakta, a napisałem gadu gadu, bo mało kto zna konnekta. Owszem, korzystam z tej wtyczki, więc zaraz sprawdze i napisze co i jak =] --- Edit: Niestety nie pomogło :(
-
Everest 2.00.333. Niestety miernika nie mam, wogóle nie znam się na elektronice :( Na r9200se ject chłodznenie pasywne, a na gfrcu wiatrak śmiga. Zaraz sprawdze pamięci. A co do codeshita, to jakoś jade =] Dziękuje za odpowiedzi. --- edit: Sprawdziałem pamięć memtestem i jest ) Errors :] Chyba jednak wyilę się i zainwestuje w zasilacz. BTW, jakbyście wybierali to coś byście brali, 1 miesięcznego Chfieteca 420W czy nowego 410W? Obydwa za 180 zł.
-
Witam, Ten problem bardzo denerwujuący, jest u mnie od jakiegoś czasu, lecz jakoś z nim żyłem i próbowałem to rozgryźć. Niestety bez efektów. Postaram się jak najlepiej opisać problem. Uruchamiam kompa, troszke pochodzi, pisze sobie na gadu gadu do kogoś to literki nagle przestają się pojawiać, a za chwilę wszystkie wpisane litery się pojawiają. Jakby komp miał "małego zwisa" (dziwne określenie, ale to mi przyszło go głowy). W tym czasie myszka nomrlanie działa itp. Gorzej jest w grach :( Szczególnie w ET (Wolfenstein: Enemy Territory), w którą obecnie tylko teraz gram. gram sobie gram, widze jakiegoś typka strzelam do niego i zwis... kilka sekund później "budzie się" martwy. Nie jest to wina łącza bo w UT2004 na single player też tak samo mam :( Problem jak już pisałem pojawił się od jakiegoś czasu, lecz nie przypominam sobie bym w tym czasie "grzebał coś" przy kompie. Chłodzenie na procku, wyszlofowany boxowy radiator z arctic ceramique ma dobre temperaturki, w stresie nie przekracza 50*C. Tak więc wydaje mi się, że to nie tego wina. Potem, kupiłem pasywne chłodzenie zalmana na NB, ale zamontowałem go zamiast standardowego radiatorka na karcie graficznego (R9200se 128MB/64bit). Nic się nie zmieniło. Tak więć przeżuciłem Zalmana na North Bridge, też nic się nie zmianiło. Wsadzałem GeForca 2mx 64MB, problem jakby mniejszy, mniej się cieło, ale nadal się przycinało. Później mój trop padł na zasilacz (Codegen 300W, mimo złej opini mam już 2 codegeny jeden od 3 lat, a mój od 1,5 roku napięcia są wporządku). Próbowałem odłączać zbędne napięcia, CDRW, FDD, dodatkowe wiatraki, katodę i nadal bylo to samo. Podam też napięcia dla znawców, żeby nie było że sie nie staram: Napięcie rdzenia procesora 1.65 V +3.3 V 3.33 V +5 V 5.00 V +12 V 12.22 V -12 V -12.28 V -5 V -5.35 V +5 V podczas wstrzymania pracy 4.92 V VBAT baterii CMOS 3.57 V Chyba nie są takie złe. Stosunkowo stabilne. Kilka osób mówiło mi, że to wina ramu, lecz to napewno nie to bo już sprawdzałem pamięci od inncyh osób. Sterowniki do karty graficznej sprawdzałem wszystkie możliwe, nawet te stare od ATI, aż po nowe ATI i Omegi - bez zmian. Czy macie jakieś uwagi, pomysły co może być przyczyną takiego zachowania? Może winą jest coś innego? Proszę o rady. Jednakże zastrzegam, że nie mam tylu pienizy aby sprawdzać wszystko po kolei. Mój budżet od początku roku nie przekacza 100 zł, może jakbym coś nazbierał to udało by sie dobić do 200, ale nieprędko :( Być może spotkałktoś się już z takim porblemem? Przepraszam za błędy ortograficzne, ale pisałem szybko. Dziękuje za odpowiedzi, pozdrawiam
-
Ja jednak wole nie kupować tanich tandet :( Miałem jakąś lipną mp3 plajorke za niewielkie pieniądze, dostałem pod choinkę, pochodziła 5 miesięcy i pamięć poszła :/ Nie da się sformatować, ani fat16 a ni fat 32 bo wyskakuje coś ala, nie można dokończyć formatowania... Chyba skusze się na creativa, kumpel ma od roku i działa bez problemów. Pozdrawiam
-
TRIO Computers / Warszawa Witam, Dopiero teraz zobaczyłem ten topic, a że wydał się ciekawy dodam swoją opinię o Trio. Pięknej soboty pojechałem na giełdę na Batorego aby złożyć sobie pierwszego kompa. Po przejściu po giełdzie znalazłem sobie zestaw. Padło na trio bo wyglądali na solidną firmę, dużo stoisk, ładna gadka sprzedawców. Umuwiliśmy się na odbiór w sklepie. Czerkawy jakieś 2 dni i komp jest. Po pierwszyszej próbie gry na nowym kompie, chciałem sprawdzić dane karty graf. Lookam, patrze i widzę... 64mb... zaraz zaraz, przecież miało być 128 mb! Mowa tu o Radeonie 9200 se 128/64 (sprzedawca mi doradził... piowiedział że będzie świetny do gier, a ja zielony w tym temacie uwierzyłem :/ ... jako ciekawostkę powiem że zapłaciłem za niego jakieś kolosalne pieniądze, chyba 400 zł! - było to wprawdzie półtora roku temu, ale to i tak drogo :(... Niestety). Jedziemy do serwisu, czekam prawie 40 minut w kolejce do serwisu i nikt nawet nie raczył ruszyć swojej pupy. Ojciec się wqrwił i opieprzył kierownika. Ten jakby robił łaske zabrał go tam do siebie, sprawdził i rzeczywiście, zła karta była wsadzona. Nie dość że to ich błąd, musiałem czekć w sumie ponad 60 minut!Dodając przejazd na prawie drugi koniec warszawy. Nawet nie przeprosili za pomyłkę. Trudno. Zajeżdżam, czieszę sie kompem 2 miesiące. Po powrocie ze szkoły włączam kompa, a on "buuuuuuuuuuuuuu"... Ja zielony, nie łapałem o co biega, jedziemy do serwisu. Na szczęscie kolejka była stosunkow krótka, około 25 minut czekania :( zbrali i powiedzieli ze diagnoza potrwa jakiś czas. Wróciłem, czekałem 2 dni bo mieli zadzwonić, nie zadzwonili, to sam zadzwoniłem. Powiedzieli że procesor sie zepsuł. Jest gwarancja to wymienią na nowy. Potrwa to jakiś tydzień. Czekam tydzień, dzwonie czy jest, niestety procesory jeszcze nie przyszły. Kazali zadzwonić nastepnego dnia. Tak zrobiłem, Powiedzieli, że wysłali procek do AMD (lol?) i trzeba poczekać. Czekam tydzień, dzwonie, oni mówią że jeszcze nie ma, a mówili żę potrwa to tydzień. Ojciec zadzwonił do samego szefa (do którego dostać numer było praktycznie nie możlwe, wykręcali sie że wyjachał gdzieś na wakacja czyjakoś tak), on powiedział, że zadzwoni do firmy i sie dowie. Jeszcze coś sie pluł dlaczego mu czas zajmuje, przecież są pracownicy w firmie! Powiedziałem mu że pracownicy są nie uprzejmi (bo tacy byli) i znów coś sie pluł, że nie ma czasu i sie dowie o co biega. Za 2 dni dzwonie czy już jest procek, dowiadujke sie, że już jest w drodze. (n/c) chyba go z malazji rowerem wieźli. Czekam dzięń i dzwonie, mówią że własnie przyjachała dostawa i zaraz sie zajmą. Była już godz 15 więc powiedziałem że przyjade jutro. Przyjechałem, zachodzę i chce odebrać. Oni na to że chwilke, muszą go jeszcze włożyć. No qwa! Przecież była już 14, a oni jeszcze nie zrobili?! Powiedziałem że poczekam bo mam daleko do domu. Wzieli się za robotę, 20 minut i koleś do mnie z tekstem: "komputer już jest. wymieniliśmy procesor. Następnym razem nie wymienimy panu go więcej". Tylko niby dlaczego? Przecież mam gwarancję i jej przestrzegam! Dobra, miesiąc bez kompa to szybko wracam bo chce sie pocieszyć. Po około 6 miesiącach pojawiły się czeste restarty. Zajeżdżam, oddaje kompa. Czekam 2 dni. Dzwonie, a oni: "prawdopodobnie ma pan skaczące napięcie w domu, komputer chodzi bez zarzutu." Jade go odebrać, a oni chcą 30 zł bo nie było usterki. Trudno, 30 zł w plecy. Zajeżdżam do domu i dalej to samo :( Już troche bardziej znający sie na swoim kompie za winowajcę uznałem zasilacz. Pożyczyłem od kolegi inny zasilacz, a jemu dałem swój w zamian. On zaraz dzwoni że ma resety u siebie, a wcześniej ich nie miał. Mowa tu o codegenie 300w (bleh...). Miałem już dośc serwisu i kupiłem nowego codegena na giełdzie. 60 zł. Chodzi do dziś... Omijać trio z daleka! lepiej samemu coś złożyć...
-
Witam, Mój debiut na forum, więc proszę o wyrozumiałość :] Na moim MSI Kt6 i Athlonie 2600 XP+ na standardowym chłodzeniu, podniesienie FSB do 180 kończyło sie zwisem. Jednak gdy zamontowałem 2 wiatraczki nadmuciach!ący i wydmuciach!ący temp znacznie spadła. Aby obniżyć temp szlifowałem radiator, układałem kable (w różne rórki, ograniczałem do minimum). Po tych zabiegach temp spadła o około 8-10 *C względem fabryki. Kilka dni temu chciałem zobaczyć ile pociągnie. Okazało się że na 11*200 idzie bez problemów, żadnych zwisów itp, tak przez całą noc. Athlony mają ponoć jakieś zabiezpieczenia termiczne przed przegrzaniem, co skutukuje bezczynnością i niemożliwością uruchomienia komputera. Trzeba przestawiać zworki i fabryczne ustawienia biosu. Teraz planuje większy wydatek, czyli kupno jakiegoś miedziaka na procesor :] Temp pewnie troche spadnie, a kompa podkręci się jeszcze bardziej. Bios v 5.7 - najnowszy, wszystko mi na nim bezproblemowo smiga :] Polecam więc "ochłodzenie" kompa, wtedy wycisniesz o wiele więcej ;) Pozdrawiam, djpj