Mam pewien problem z siecia, moze wy bedziecie wiedzieli jak go rozwiazac
Mam do dyspozycji 4 kompy. A (moj - bramka do internetu), B (mojego brata), C (mojego kuzyna), D (komp praktycznie na takich samych komponentach co komp B, roznica tylko w ilosci ramu i karcie graf.). Wszystkie komputery (oprocz A) maja Windowsa XP, w A jest Windows XP 64 Edition. Adresy ip sa skonfigurowane recznie.
Konfuguracja A-B na skrosowanym kablu - mniej wszystko dziala. Komputery widza sie nawzajem, B ma internet.
Konfiguracja A-switch-B - widze kompa B w grupie roboczej, nie mam do niego dostepu, z kompa B nie widac kompa A i nie ma wyjscia do internetu (czyt. nic nie dziala). W kompie B byly testowane 2 sieciowki, z zadna nie dziala.
Konfiguracja A-B-C ze switchem - komunikacja miedzy A i C jest calkowita i bezproblemowa - obustronny dostep do udostepnionych dyskow i polaczenie z internetem z C. Z A i C widac B, ale nie ma do niego dostepu. B nie widzi sieci (w otoczeniu sieciowym B jest tylko B ) i nie ma dostepu do internetu..
Konfiguracja A-B-D ze switchem - siec w ogole nie dziala, tzn z A widac B i D w otoczeniu sieciowym, ale nie ma do nich dostepu. B i D w sieci widza tylko siebie (tzn w otoczeniu sieciowym B jest tylko B, w otoczeniu D jest tylko D).
Ktos wie o co tu moze chodzic?
pozdrawiam