no i pojawil sie problem... Test tamtych taktow w 3dmarku wykazal pelno artefaktow, wiec je troche obnizylem. Problem nie zniknal, wiec darowalem sobie i wrocilem do defaultowych taktow, test w 3dmarku i w medievaluateu2 nic nie wykazal wiec tak zostawilem. Od tego czasu niewiele korzystalem z programow mocno obciazajacych karte graficzna (troche gralem w BioShocka i nic nie zauwazylem). Dzisiaj wreszcie mialem troche czasu na granie, przysiadlem do BioShocka - i niestety pojawily sie artefakty... Po dluzszym testowaniu 3dmarkiem rowniez sa widoczne, a w pewnym momencie karta sie zwiesila (vpu recover sie odezwal). Czy te problemy spowodowane sa tamta zabawa ati overdrive?
Niby tuz po nie bylo problemow, ale specjalnie wnikliwie tego nie sprawdzalem, wiec niekoniecznie pojawily sie dopiero dzisiaj. Dodam jeszcze, ze mialem nie tak dawno (ze 2 mce temu) problem z artefaktami (bez podkrecania), oddalem karte na gwarancje. Okazalo sie, iz byla mocno zakurzona, serwis ja porzadnie przeczyscil i wszystko wrocilo do normy. Od tej pory profilaktycznie regularnie czyscilem wnetrze kompa sprezonym powietrzem, zamonotwalem tez dodatkowy wiatrak w obudowie. Az do dzisiaj zadnych problemow nie zauwazylem. Dla pewnosci, ze to znowu nie kurz, dokladnie przeczyscilem karte, niestety bez efektu :cry:
Da sie cos z tymi artefaktami zrobic czy od razu oddawac na gwarancje?