Witam
Mam 2 pokojowe mieszkanie. Zostałem "zmuszony" ewakuować mój kącik do gier z małego pokoju do dużego (dziecko w drodze i trzeba gdzieś postawić łóżeczko :). Wymyśliłem sobie sprytny plan, kompa wrzucam do komody, na zewnątrz wypuszczam czujki bezprzewodowe do klawiatury, myszki i słuchawek. Na komodę kupuję telewizor i mam wszystko tip top, bez kabli, elegancko wręcz.
O ile podjąłem już decyzje co do sprzętów bezprzewodowych i zakupiłem takowe, wczoraj też wjechała komoda (musiałem poszerzyć wymiary żeby obudowa się zmieściła, to wyszło parę problemów z podjęciem decyzji co do telewizora, i tutaj proszę Was o poradę... Zdaję sobie sprawę, że dużo w takich poradach będzie subiektywnych odczuć, ale takie też są dla mnie ważne...
1) ile cali - temat TV chodził mi po głowie od jakiegoś czasu, więc zakupiłem już kiedyś kabelek DVI-HDMI, podjechałem do kolegi , z moim kompem i przetestowałem wrażenia:
-ja będę miał od TV do twarzy ok 5m (pokój na długość), kumpel miał TV 32 cale, ustawiłem się w takiej odległości, pograłem chwilę w COD'a MW 2 i stwierdzam, że 32 cale to stanowczo za mało -> praktycznie nie byłem w stanie skutecznie pograć, postacie malutkie, ciężko było reagować na wydarzenia i w kogokolwiek wcelować.
Niestety nie mam żadnego znajomego z większym TV więc mogę sobie teraz tylko wyobrażać ile cali mnie zadowoli. Tak sobie myślę o czymś między 40-47 cali. Przyglądając się w sklepie TV jestem bardziej za 47 cali, ale czy tak naprawdę nie będzie to za duży kolos ? W sklepie, jest więcej przestrzeni i ciężko odnieść takie porównanie do tego jak taki rozmiar będzie się sprawdzał w rzeczywistym pokoju.
Czy macie swoje opinie/doświadczenia w tym temacie ?
-nie działały mi niektóre gry !!! to mnie zszokowało, myślałem, że wszystko pójdzie gładko, ale ten punkt stawia pod znakiem zapytania cały mój misterny plan... Gry puszczałem w 1366 x 768 i tak:
COD MW2 jako jedyny działał
Wiedźmin "wykonywał nieprawidłową operację"
Crysis nie chciał się uruchomić na full screen, chodził tylko 800x600 i tylko w oknie
O co w tym chodzi ?!?!?!
Czego to jest wina?
W ogóle nie biorę pod uwagę, że jakakolwiek gra mogła by mi nie chodzić. Na co mam zwracać uwagę kupując TV żebym nie miał później takich niespodzianek (jeśli to w ogóle wina TV, moja karta to GF 9800GTX+)
2) Jaka firma TV - przy czym nie oczekuje tu konkretnego modelu. Powiem tak, mam plan wydać na to jak najmniej, czy najtańszy LCD z danego rozmiaru to będzie dobry wybór ? Np LG ? Czy warto dołożyć i kupić no nie wiem Sharpa, Sony bo "opinie" są takie, że są to LCD "lepsze"....
3) Czy warto kupić TV z podświetleniem LED? Chodzę po sklepach, no rzeczywiście ładniejszy obraz, ale nie wiem czy bym się tym przejmował w domu jakbym miał "niby gorszy" LCD" i czy w ogóle to nie jest tak że w sklepach LCD są specjalnie rozjechane konfiguracyjnie, a LED podkręcane żeby klientowi wcisnąć droższe. Gdybym miał kupować LED to stać by mnie było tylko na 40" a za taką samą cenę kupiłbym tani (np LG) 47 LCD.
Zastanawia mnie jeszcze kwestia poboru energii. Czy wartość na tabliczce znamionowej TV jest stała i niezmienna ? Czy to jest wartość maksymalna ?
Generalnie chodzi mi o to czy chcąc sobie policzyć oszczędność prądu między LED a LCD opierając się na wartości ze specyfikacji nie popełniam jakiegoś błędu ?
Podsumowując te myśli o LED -> nie jestem przekonany czy warto wyłożyć 1000 więcej, za "lepszy" obraz i "mniejsze" zużycie energii...
BTW biorę pod uwagę że całe to rozważania i tak są po nic, bo w perspektywie pojawienia się w domu potomka, kącik go gier, stanie się kącikiem kurzownikiem hehe. Pomimo tego proszę o wasze uwagi, przemyślenia, doświadczenia, które mogłyby pomóc podjąć mi decyzję apropo zakupu TV (aaa najważniejsze -> mój zestaw jest tylko do gier, tylko do PC, nie będę w ogóle na tym oglądał telewizji, nie będę na tym w ogóle przeglądał netu, pracował, używał worda, photoshopa itp itd... Serio serio)