Stwierdziłem, że "nie muszę rozumieć", bo widzę jak rozpala cię chęć wyjaśnienia, a nigdzie indziej tej informacji nie dostanę.
Najłatwiej sobie postawić zachwyconą buźkę. Nie pomyślałeś, że ktoś mógł nigdy nie mieć do czynienia z bashem? Ale pewnie, przecież ekspert już dawno zapomniał jak to było gdy pierwszy raz otworzył konsolę i zastanawiał się, co tu zrobić. Bardzo dojrzale.
I gdzie niby napisałem, że od lat programuje? Boże, naucz się czytać. Stoi jak wół, że nigdy z bashem do czynienia nie miałem, a ty mi wyskakujesz z kilkuletnim doświadczeniem...? No kpisz sobie chyba.
A kropkę wstawiłem w tamten kod, by w ogóle sprawdzić, czy ją na COKOLWIEK zamieni, do głowy by mi nie wpadło, że ktoś uzna, że to miało być rozwiązanie. Trzeba naprawdę być kreatywnym, by coś podobnego wymyślić...
I po co ci komunikat, skoro od razu wiesz, co jest źle?...
Do tego, że bash obsługuje tylko całkowite liczby, to ja za przeproszeniem sam doszedłem i chyba nie dość jasno napisałem, że nie mogę wyłuskać kropki ze stringa, by potem scalić liczbę i podzielić ją przez cokolwiek, czy w ogóle zrobić z nią coś, by zmieniła się w liczbę, którą bash zrozumie. Widać zamiast czytać, wolałeś się wykrzyczeć.