Witam wszystkich. Mam problem taki jak w temacie. Niedawno sprzedałem zestaw 2x gtx 460 w SLI, bo denerwowały mnie mikroprzycięcia- w jedenj grze bardziej, w innej mniej ale były. Nabyłem pojedynczego gtx 670 by pozbyć się ostatecznie tego efektu... i nic. Przycina nadal, tyle że mniej. Nie mam pojęcia o co chodzi. Postawiłem świeży system, sterowniki sa najnowsze, a gry jak przycinały tak przycinają nadal. Chciałbym prosić o wypowiedź posiadaczy tej karty czy mieli podobne problemy. Osiwieć można- człowiek wydaje 1500 na kartę a tu taka lipa...
Ten "efekt" najbardziej widoczny jest w FarCry 3, ale i w innych grach występuje, tylko nie tak mocno.
W razie czego podaję mój pełen konfig:
CPU: Core i5 2500k (bez OC)
Mobo: Asus p67Pro
GPU: gigabyte gtx 670 OC
RAM: 16 GB 1333 MHz
Zasilacz: Tagan 500W
Niczego nie podkręcałem bo nie czuję takiej potrzeby. Tylko te mikroprzycięcia...
Pomocy!
Dodam jeszcze, że w większości gier obraz przycina regularnie co 2 sekundy, tylko w FarCry 3 jest dużo gorzej.
Włączałem/wyłączałem też Vsync, bez rezultatu.