Zainstalowałem na moim starym laptopie Ubuntu. Miał tylko 512 RAM w jednej kości,więc włożyłem mu 2GB RAM w jednej kości. 512MB wyciągnąłem, bo było inaczej taktowane. Śmigało wszystko OK, wyłączyłem Ubuntu prawidłowo, bez żadnych błędów. A teraz nie chce się włączyć - włącza się tylko wiatrak, ekran pozostaje czarny. Co mogło się zepsuć i jak to sprawdzić, i jak naprawić?
Specyfikacja: cpu RH80536 380 7635A638 SL8MN 1.6/1M/400 INTEL NC'04 socket moler 60915 0406LF 479
Wyciągnięty RAM:
hynix korea 09 512MB 2Rx16 PC2-4200S-444-12 HYMP564S64BP6-C4 AB 0640 C
Włożony RAM:
AD280000SGOS(ADOVE1B163B2) DDR2 800(5) 2GX16 SO-DIMM M2OAD6H3J44B1Q1E52 NMI-880402
Dodam jeszcze, że próbowałem uruchomić bootowalnym CD, zarówno Ubuntu jak i WinXP - zero reakcji. Stąd podejrzenie że to hardware failure.