Jest sobie komp Athlon 1,4, 512MB DDR, Epox 8K7A+, GeForce 2 GTS 64DDR, zasilacz HuntKey 300W. Problem polegal na tym, ze nie chodzil on stabilnie na 1,4 ghz i musial pracowac na 1,0 ghz. Na poczatku myslalem, ze moze wsadzili tam(komputronik) innego proca (np 1,2) i biosem podkrecili go na 1,4... Ale nie, zdjalem radiator i napisane bylo 14xxxxxx wiec proc jest dobry. Jezeli zapoosci sie go na 1,4 to nawet specjalnie sie nie grzal, bo pracowal w 43 stopniach C i pozwalal odpalic windowsaXP + pare innych programow. Wieszal sie natomiast przy CPU Benchamrkach w SiSoft Sandrze i np po 2-3 sekundach gry w quake3. Zawieszeniom towarzyszyl dzwiek (pisk?) o bardzo wysokiej czestotliwosci. Wczoraj pozyczylem od kumpla karte Savage 4 i przed chwila ja podlaczylem. Komp pracuje stabilnie na 1,4 wszystkie gry chodza, przechodzi wszystkie testy w SiSoft Sandrze. I co ja mam teraz zrobic? Nie rozumiem tej sytuacji. GeForce chodzi pieknie przy procu 1,0 ghz (10,5 x 100) a wyklada sie przy 1,4 (10,5x 133). Czestotliwosc AGP to 66Mhz w obydwu przypadkach. Co moze byc nie tak z ta karta? Skoro Savage ma tylko plastikowy radiator na procu, a ten geforce ma metalowy radiator + wentyl i radiatory na pamieciach!! Pomozcie mi bo ja nie wiem co mam robic dalej.
Napiecia w kompie:
Vcore: 1,83V
+3,3V: 3,49V
+5V: 4,90V
+12V: 12,60V