Skocz do zawartości

kampersky

Użytkownik
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia kampersky

Newbie

Newbie (1/14)

  • First Post Unikat
  • Conversation Starter Unikat

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Niestety najbliższy salon X-kom mam 70 km od miejsca zamieszkania, więc nie wiem czy jeszcze w taką pogodę się zdecyduje wybrać. Ale tutaj myślę, że jest to dosyć dobry trop. Ogólnie poczekam jeszcze z tydzień na ich odpowiedź na drugie odwołanie - dzisiaj już 9ty dzień ciszy. Na pewno jak zrobię nowe zgłoszenie to nie będę się zbytnio rozwodził i wspomnę, że był używany tylko port DisplayPort. Chociaż tutaj też podejrzewam, że po numerach seryjnych dojdą, że już była ta karta u nich.. @BlackWhite46 tutaj jest dużo dziwnych elementów tej historii: 1. Informacja o serwisie ASUS; 2. Wysłanie mi informacji, że gwarancja nie została uznana i że odsyłają sprzęt - bez żadnych wyjaśnień, protokołu, itp. 3. Musiałem osobiście dzwonić do serwisu i dowiedzieć się jaka była przyczyna odmowy; 4. Sama przyczyna odmowy - dostałem informacje przez telefon, że było USZKODZENIE MECHANICZNE PORTU HDMI; 5. W mailu dostałem cytat od serwisu, że doszło do oksydacji HDMI , a oksydacja nie jest uszkodzeniem mechanicznym. Także ja już na pewno nic więcej u nich nie kupię.. 🙂
  2. @P3ch Generalnie jeżeli chodzi o to co się zepsuło - to faktycznie, może Ci się nie zgadzać i tu możesz mieć racje. Nie jestem ekspertem w naprawie komputerów. Napisałem jakie były objawy jak karta padła - a to jaka była przyczyna wyczytałem na forach z opisów ludzi, co mieli podobne przypadki. Nawet jeżeli to jest kwestia czegoś innego to na pewno nie zwalnia firmy z naprawy karty / zwrotu pieniędzy, jeżeli jest tego typu usterka. Tak jak pisałem - grałem w gierkę , czułem mikro przycinki. Gra się zawieszała na pół sekundy i miałem spadki fps. Zresetowałem komputer i tylko pyknął zasilacz, a potem zero reakcji. Przy podpięciu karty do drugiego kompa też było słychać za pierwszym razem jak pyknął zasilacz, wiatraki delikatnie ruszyły, a potem już zero reakcji, nawet przy włączeniu. => Firma w tym przypadku tak jak pisałem wyżej pisze, że doszło do oksydacji HDMI (czego nie widać na pewno gołym okiem), kartę użytkowałem normalnie - praca + sporadycznie gry. W domu normalna temperatura i normalna wilgotność. Nie przewoziłem tego komputera nigdzie. Jeszcze mam ogólnie miesiąc gwarancji producenta. Myślicie, żeby jeszcze raz zrobić zgłoszenie i im to wysłać czy nie ma sensu i czekać na to co odpiszą w związku z odwołaniem? Dzisiaj minął 8 dzień bez odpowiedzi.
  3. Skorzystałem z gwarancji, bo rękojmia mi się właśnie niedawno skończyła.. Odesłali mi tą kartę bez naprawy. Co ciekawe - nawet teraz nic nie widać na porcie HDMI. Wszystko wizualnie wygląda jakby było w stanie idealnym. Pisałem prośbę o dokumentację kilkakrotnie - bezskutecznie. Tutaj ewidentnie jest to wina sekcji zasilania lub czegoś podobnego. Z tego co pisali mi w odwołaniu to, że jak widzą ślady oksydacji (z tego co czytałem to chodzi o to, że jak jest np. rdza lub utleniony metal, np. lekko zaczerniony to z automatu odrzucają gwarancję). Natomiast jak czytałem gwarancję w Internecie ogólną PNY to tam nie ma żadnych tego typu informacji.. Niestety nie czytałem karty gwarancyjnej przed wysyłką, a z tego co patrzę do pudełka to mi ją wyjęli i nie oddali z powrotem. Nie spodziewałem się po prostu, że wysyłając kartę która padła podczas grania napiszą mi, że jest uszkodzenie portu HDMI, którego jak pisałem wyżej nawet nigdy nie użyłem..
  4. Cześć, Czy mieliście kiedyś problemy z gwarancją w sklepie x-kom? Nie wiem już sam co mam robić... Opiszę Wam całą sytuację: 1. Zacznę od tego, że mam a raczej miałem kartę graficzną RTX 3060 TI od PNY; 2. Podczas grania w gry poczułem spadki FPS, chciałem zresetować komputer i już nie wstał - słychać było cykanie z zasilacza i nawet nie chciał odpalić, tak jakby załączały się zabezpieczenia przeciwprzepięciowe. 3. Sprawdziłem na drugim komputerze => dokładnie to samo. Wysłałem produkt na gwarancję, opisując co się dokładnie zadziało. No i od tego momentu zaczynają się schodki. Całe postępowanie trwało grubo ponad miesiąc. Dostałem informacje, że moja gwarancja nie została przyjęta - bez żadnych dokumentacji, bez uzasadnienia, itp. Zadzwoniłem do nich to dostałem informacje, że został mechanicznie uszkodzony port HDMI, stąd odrzucili moją gwarancję. W tym rzecz, że ja nigdy nie korzystałem nawet z portu HDMI - od samego początku używałem tylko portu DisplayPort. No i dalej ciekawie - jak napisałem im, że nigdy nie korzystałem z HDMI to dostałem maila z odrzuceniem odwołania. Jako powód odmowy wskazano… oksydację portu HDMI. => Najpierw dostałem informacje, że mechaniczne uszkodzenie HDMI, potem, że oksydacja - to w ogóle jest już sprzeczne ze sobą. Napisali mi w wiadomości, że dostali taką informacje od serwisu ASUS - a przecież producentem jest PNY, a nie ASUS... Na odpowiedzi od serwisu mailowe czeka się ponad tydzień.. Sam nie wiem co mam robić już - nie chcą mi przesłać żadnej dokumentacji, itp.. Co polecacie? Myślicie, żeby iść na drogę sądową?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...