Skocz do zawartości

AdamB

Stały użytkownik
  • Postów

    16
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez AdamB

  1. Na 1006 była pierwsza korekcja odczytu temperatury, (mimo wszystko jeszcze w miare wiarygodny odczyt) a na 1010 druga (ten BIOS poza odczytem temperatury niczego inego nie poprawiał!). Tu już Asus przesadził - właśnie na tym gruncie wyrastają takie kwiatki jak temp. z diody termicznej - 28C. Chłodzenie powietrzem, na idle - przypuszczam że w obudowie było w tym momencie ponad 30C, u mnie nawet 34C bywa na wodnym chłodzeniu! Ale napięcia to mam podobne do twoich na niekręconym procku i przyzwoitym zasilaczu 400W (Q-TEC Dual Fan, Low Noise). 300W FEEL to jakieś 5-10min pochodził na procku (2000+, 0,13) podkręconym ok. 70MHz:) Konfig podobny do twojego, tylko grafa słabsza (GF2Ti).
  2. :lol: Athlon XP olowkiem ? 8) Cóż w tym nadzwyczajnego, skoro działa?? W AXP zamalowywałem z kolei mostki odpowiedzialne za regulację napięcia - z równie dobrym rezultatem.
  3. Zamaluj mostki ołówkiem, a potem zabezpiecz lakierem (może być zwykły do paznokci, tylko bez sreberka) żeby wentylator nie wywiał grafitu. Najskuteczniejsza (i najprostsza!) metoda, też bezskutecznie próbowałem klejem przewodzącym. U mnie D650 chodził jakieś 1,5 roku i w dalszym ciągu jest OK.
  4. A na czym mierzysz i co najważniejsze na jakim biosie? od 1006 Asus zaczął kalibrować (czytaj "zmniejszać") wskazania temperatury z diody. Jeśli korzystasz z MBM to jest na A7V8X taki czujnik: CUSL2. Pokazuje temp. proca "obliczoną" na podstawie czujnika w sockecie. Oczywiście dokładność takiego wskazania jest szacunkowa, ale mozna porównać do wskazań z diody. Jeszcze takie pytanie off-topic: jakie napięcia +5V masz na idle i na obciążonym komputerze?
  5. xan: Ten zasilacz 350W, który teraz chodzi rzeczywiście tylko z tą MB chodził, ale pierwszy padnięty (FEEL 300W) chodził bez problemów z MB Jetway na KT266: +5V w normie, żadnych zmian napięć, płyta stabilna. Ale rzeczywiście masz rację - sprawdzę też obecny 350W z inną MB, chociaż mało prawdopodobne żeby był zły: +5V nawet odrobinę wyższe ma niż było na FEELu (na Asusie oczywiście). RaV[666]: To są na pewno tranzystory, a nie scalaki (stabilizatory)?
  6. 1) U mnie raczej z diody (zobacz mój drugi post), chociaż porównania nie miałem. 2) Właśnie głównie ten wchodziłby w grę, najwyżej jeszcze FRN. 3) Mój KV2-X pochodził ponad rok, ale przyznam, że żałuję tej płyty mimo, że to głupie KT133. Wiem też że sporo firm w Łodzi zrezygnowało z Solteków właśnie przez ich awaryjność. U mnie jest 1,68-1,7V zamiast 1,6V! Faktycznie do undercklockingu to się nie nadają Ausy:(
  7. RaV[666]: Gdybym ja o tym wcześniej wiedział... Treba było poczytać troche grup dyskusyjnych... Ale Asus bardzo mi odpowiadał, bo bierze temp z diody w procku: tylko Solteki jeszcze to robią, ale one mają katastrofalną wydajność i potrafią walnąć po roku-dwóch. Powiedz mi czy 8RDA, albo 8RDA+ mają w podstawce czujnik który można podgiąć do procesora?
  8. Ja miałem podobne (tzn. prawie żadne) wahania na poprzednich 3 płytach i 2 zasilaczach (stary 225W i FEEL 300W). Też żałuję swojego starego zasilacza - przez zwykłą sklerozę go spaliłem, sam fakt działania przez 2-3h bez chłodzenia już o nim dobrze świadczył, w ogole mam wrażenie że cała elektronika do komputerów jest w coraz gorszej jakości: nawet większość znanych producentów płyt głównych wyraźnie się opuszcza - wystarczy poczytać kilka testów. Dzięki za informacje:)
  9. Czyli mam się zaopatrzyć w zasilacz, dwa razy droższy, spełniający z dużym zapasem odpowiednie normy EC, ponieważ ten spełniający owe normy z małym zapasem (jak FEEL np.) do Asusa się nie nadaje? A moze to raczej Asus powinien zadbać o przestrzeganie norm Unii Europejskiej, skoro w Europie sprzedaje? Bo sama powszechność zjawiska chyba nie powinna go usprawiedliwiać? U mnie opór przed takim postępowaniem ma inne jeszcze uzasadnienie - nie lubię głośnych komputerów (szczerze mówiąc wątpię abym wytrzymał dłużej niż godzinę z kompem z ośmioma wiatrakami!). W CPC mogę kupić za niewielką cenę FEEL-a chłodzonego (głównie) wodą. Pewnie jakbym ich poprosił, to przerobili by mi też coś lepszego, ale też z pewnością za o wiele większą cenę. Samemu pewnie też bym to zrobił, ale nie lubię mechanicznej roboty, a i gwarancji na w końcu drogi sprzęt szkoda... Tak w ogole to dzięki za pomoc - wiem już że muszę płytkę reklamować, chociaż raczej nie będzie łatwo.
  10. xan: Pewnie, że nie ale trefny raczej nie był - poprzednio chodził na nim XP1800+ 0,18, poza tym wszystko to samo. Z resztą, gdzie jest napisane że ja potrzebuje do A7V8X jakiegoś extra zasilacza za parę stów? Raczej odwrotnie chyba: porządna płyta powinna sobie poradzić nawet z byle no-namem za pare złotych. Napisz jeszcze, czy u ciebie na A7V333 też są takie wahania napięć?
  11. pmp: Pewnie, że jakby to było cos specjalnego to nie kosztowałby 70zl, ale chyba swoją średnią klasę trzyma. Jak wnioskuje z oznaczenia twojego to jest 520W i to pewnie taki lepszy za pare stow, chociaz reszta twojej konfiguracji chyba go usprawiedliwia. Tylko mi chodził bez problemu (na innej płycie) XP1800+ i to ten 0,18, (pewnie większy prąd żarł niż obecny XP2000+) na zasilaczu 225W i to na wiatraku zwolnionym do połowy, niejednokrotnie kilka godzin pod dużym obciążeniem (reszta taka sama jak teraz). Mało tego: kiedyś zostawiłem wentyl - przez pomyłkę - wyłączony i zasilacz pochodził jakieś 2-3h zanim się sfajczył! Czyli było nie było i tak mój A7V8X pobiera nienormalnie duży prąd.
  12. Nic co hałasuje jak odkurzacz! Zobacz http://www.cpc.pl/. Sam mam najtańszy zestaw i nie zamieniłbym go na najlepszego choćby wiatraka.
  13. Feel to bardzo przeciętny zasilacz. Często okazuje się na poziomie codegena ale można też wybrac i lepsze sztuki. A te zmiany o 0,02 to nie za dużo chyba że tak cały czas co sek się zmieniało ...No właśnie, doslownie co sekundę cały czas!! Sam miałem kilka płyt z HM i kilka innych obserwowałem, ale nigdy jeszcze takiego czegoś nie spotkałem, a napiecie na procku praktycznie nie zmieniało się nawet w dłuższym czasie.
  14. Obecnie, może i tak, ale pierwszy był FEEL, czyli całkiem niezły zasilacz i też poszedł (szkoda tylko, że nie pamietam jakie napięcia mialem). Masz podstawową wersję A7V8X, czy tą z bajerami (Deluxe chyba się nazywa), bo ja właśnie tą lepszą, chociaż wątpie by te kilka układów więcej moglo dawać znaczące obciążenie. Temperature czutałem z czujnika Asus 4, czyli w/g tabeli zamieszczonej na stronie MBM powinno to być z diody termicznej procka i chyba tak jest, bo za szybko się może zmieniać jak na termistor mierzący temp powietrza pod CPU. Termistor jest na środku prawdopodobnie, jest b.podobny do oporników montowanych powierzchniowo, dlatego niestety nijak go przygiąć do spodu procka;) Nie sądzę żeby u mnie była za mała temperatura: o ile dobrze rozumiem to masz jeszcze starego Athlona 0,18 mikrometra, samo przejscie na 0,13 w nowych Athlonach już może dać spory spadek temperatury. Aczkolwiek podejrzewam, że BIOS zaniza temp ok.5C. Napisz jeszcze jakiej f-my i mocy masz zasilacz i jaki procesor. Dzięki za pomoc:)
  15. Napiecia skaczą nawet na procku i to dosłownie co sekunde o jakieś 0,02V albo i więcej. Nie miałem tego na żadnej innej płycie z hardware monitoringiem. Po kilkunastu minutach pracy z podkreconym do 1800MHz AXP2000+ padł pierwszy zasilacz (FEEL). Następnego dnia drugi ATX300 (LINKWORTH) - tym razem procek tylko o jakieś 80MHz więcej, napięcie 1,8V. Napięcie +5V było 4,70V, czyli poniżej 5% tolerancji! Teraz jest jakis NN, za to 350W i nie mogę w ogóle podkręcić - nawet o 66MHZ, nawet 10x166 nie idzie! Temperatura mierzona na diodzie CPU nie wychodziła poza 50C, pamięci KINGSTONE 2x256MB/333CL2,5 idą jak fabryka nakazała (by SPD). Co ciekawe z początku (pewnie jeszcze dobrze nie rozgrzany zasilacz), kiedy na chwilę podkręciłem na 10x166 napięcie na procku mierzone na MBM Monitorze wahało się 1,63-1,65V. Normalnie było 1,68-170V. Moim zdaniem ta płyta jest zwyczajnie uwalona, napiszcie co myślicie. Szczególnie interesuje mnie, jakie macie napięcie +5V?
  16. Nie za bardzo rozumiem, dlaczego większość ludzi na tym forum upodobało sobie Sandre, jako program do pomiaru temperatur: trudno wam bedzie znaleźć coś, co gorzej się do tego nadaje. Nie można ustawić czujników z których temperatura jest czytana, a w przypadku procesora Sandra zawyża odczyt o kilkanaście do ponad dwudziestu stopni. W przypadku płyt z kiepskimi czujnikami pod podstawką, ktorych nie można przygiąć do spodu procka ma to jakiś sens - symuluje rzeczywistą temperaturę CPU. Ale nie mato żadnego sensu w przypadku, gdy na środku podstawki mamy mamy malutki czujnik, który możemy posmarować pastą i dogiąć do procka, a już na pewno nie w przypadku nowszych płyt ASUSa i SOLTEKa - pomiar temperatury z diody termicznej procesora (w przypadku Athlona XP). Polecam MBM Monitor (http://mbm.livewiredev.com/) - odczyty takie jak w Asus Probe, czy BIOSie, ale możemy odczytać kilka czujników, których nie czyta AP. Sama temperatura jest prawdopodobnie zaniżona ok. 5C (BIOS 1007) - przy założonym pod proca CS wyłączyło kompa przy 65C zamiast ustawionego w BIOSie 70C - sądzę, że ta temperatura jest OK - względy bezpeczeństwa w końcu:). I tu właśnie dochodzę do twojego problemu - kiedy nie było CS i blok wodny założony dobrze temp rzadko wychodziła powyżej 45C (AXP2000+, 0,13, niekręcony). Podobne objawy miałem przy odwrotnie założonej zapince: dociskała proca nie na środku, czyli blok leżał prawdopodobnie skośnie. Przy czym głównie taką sytuację widać po szybkim spadku temperatury, po ustaniu obciążenia proca. Sprawdź czy miejsce, gdzie dociska zapinka jest dokładnie nad jądrem CPU, jeśli nie odwróć samą zapinkę, albo cały radiator.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...