Witam :-)
Bedzie dlugie...
Ostatnio zastanawialem sie troche nad coolerami do procesorow i ich konstrukcjami fabrycznymi...
Chodzi mi tutaj o tradycyjne chlodzenie - powietrzne, typu radiator-wentylator.
Coolery oferowane przez firmy maja jedna wade (poza cena) - sa kompromisem pomiedzy cena (jak najnizsza), a jak najprostszym procesem technologicznym. Na ich wykonanie przeznacza sie okreslona, jak najmniejsza ilosc czasu, bo przeciez "produkcja nas goni"....
To sprawia, ze dostepne na rynku coolery nie osiagaja pelni swych teoretycznych mozliwosci - czyli wydajnosci chlodzenia.
Jednakze w miare zdolny konstruktor amator, zapaleniec w dziedzinie komputerow i chlodzenia, dysponujacy pewnym zestawem narzedzi, moglby pokusic sie o wykonanie coolera (a konkretnie radiatora) we wlasnym zakresie, ktory moglby byc lepszy od colerow fabrycznych.
Jak wiemy o wydajnosci radiatora czyli jego zdolnosci do odprowadzania ciepla decyduje przede wszystkim powierzchnia odprowadzajaca to cieplo.
Im wieksza, tym lepiej jest uwalniane cieplo.
Stad tez widzimy liczne zeberka w spotykanych radiatorach.
Druga sprawa jest umozliwienie swobodnego przeplywu powietrza - tak aby w miejsce ogrzanego przez radiator powietrza moglo naplywac nowe, chlodne, nagrzane zas moglo byc wydmuchane na zewnatrz.
Stad tez widzimy liczne naciecia na zeberkach radiatorow.
Ja chcialbym pojsc tutaj jeszcze dalej - sprobowac maksymalnie zwiekszyc powierzchnie odprowadzajaca cieplo, przy jednoczesnym ulatwieniu przeplywu ciepla.
Jak to zrobic? :-))
Po pierwsze - zastosujemy cooler dzielony, gdzie wentylator nie jest zamocowany na radiatorze, tylko na oddzielnym wysiegniku, przymocowanym do obudowy - podobnie jak w coolerach Zalmana.
Po drugie - materialem ktorego uzyjemy w konstrukcji bedzie miedz - ze wzgledu na jej dobre przewodnictwo cieplne.
I teraz najwazniejsze - pomysl. Od razu zaznaczam, ze jest to tylko teoria, nie sprawdzona w praktyce - przy okazji ocencie jak sie Wam to podoba i czy wedlug Was mialoby to racje bytu.
Ale wracajmy do tematu...
Uzyjemy po prostu duzej ilosci cienkich drucikow miedzianych przylutowanych do plytki miedzianej.
Mozemy to porownac do szczotki z setkami wloskow - tyle tylko, ze beda one wykonane z drucikow.
To da nam bardzo duza powierzchnie odprowadzajaca cieplo.
Ok - poniewaz ten post sie rozrosl - kontynuuje w nastepnym.