Ma szanse działać, ale:
1. Zwykle przepływ jest (względem obrazka) z prawo-dół na lewo-góra
czyli spod (zza) dysków do zasilacza (z prawo na lewo tłoczą je wentylatory a do góry idzie samo jak się ogrzeje), dzięki temu przepływ jest przez cały komputer i nie ma zawirowań tworzących bąble gorącego (nie wymienianego na zimne) powietrza
2. wentylatory z lewej (na rysunku pod zasilaczem) mogą spowodować taki bąbel w okolicy dysków (tak gdzie zwykle jest wentylator wciągajacy) lub kart rozszerzeń poniżej wentylatorów, co może powodować przegrzewanie się dysków lub kart (grafika!)
3. wentylator wciagający tuz pod zasilaczem może spowodować lokalny układ zamknięty, w którym część powietrza wyssanego przez wentylator zasilacza wróci do obudowy zassane przez wentylator pod zasilaczem
Być może nie będzie źle (nic Ci się nie przegrzeje), ale może spróbuj przemyśleć całość przepływu powietrza w obudowie... a jeżeli masz kilka dysków 7200 i dużo kart i mocną grafikę to przemyśl to koniecznie :wink:
Propozycja Raptora jest dobra - ja napisałem Ci dlaczego... :wink: